Media: Pietuszewski błyszczy w Porto, Jagiellonia może zgarnąć bonusy

Wojciech Piela

17 marca 2026, 21:26 • 2 min czytania 3

Reklama
Media: Pietuszewski błyszczy w Porto, Jagiellonia może zgarnąć bonusy

Oskar Pietuszewski w zimowym okienku transferowym przeszedł z Jagiellonii Białystok do FC Porto. Portugalskie media przyjrzały się zapisom kontraktu, z którego wynika, że polski klub może zarobić dodatkowe miliony euro.

Zgodnie z informacjami dziennika „Record”, Pietuszewski został sprzedany za 8 mln euro, ale kwota ta nie musi być ostateczna. W umowie przewidziano bowiem premie uzależnione od wyników FC Porto w sezonie.

Media: Jagiellonia może zgarnąć bonusy. Pietuszewski błyszczy w Porto

Polski skrzydłowy szybko pokazał się z dobrej strony na portugalskich boiskach. W ośmiu ligowych występach zdobył trzy bramki i dorzucił dwie asysty, co zwiększa szanse na uruchomienie bonusów jeszcze w tym sezonie.

Portugalski dziennik podaje, że suma premii może wynieść nawet 2 mln euro. Część tej kwoty trafi do Jagiellonii, jeśli Porto zapewni sobie awans do Ligi Mistrzów. Obecnie sytuacja mistrzów Portugalii jest korzystna – prowadzą w tabeli, mając siedem punktów przewagi nad Sportingiem Lizbona i Benfiką.

Reklama

Dla przypomnienia, mistrz Portugalii otrzymuje bezpośredni awans do Ligi Mistrzów, natomiast wicemistrz musi rywalizować w kwalifikacjach. Jeśli Porto nie wywalczy bezpośredniego miejsca w lidze, nadal pozostaje możliwość awansu poprzez Ligę Europy, ponieważ triumfator tych rozgrywek również kwalifikuje się do Ligi Mistrzów w kolejnym sezonie.

Portugalski klub stosuje takie zapisy w umowach transferowych częściej – według „Recordu” podobny mechanizm wykorzystano przy transferze Victora Froholdta z FC Kopenhagi do FC Porto.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

fot. Newspix

 

Reklama
3 komentarze
Wojciech Piela

Uwielbia sport, czasem nawet próbuje go uprawiać. W przeszłości współtworzył legendarne radio Weszło FM, by potem oddawać się pasji do Premier League na antenie Viaplay. Formaty wideo to jego żywioł, podobnie jak komentowanie meczów, ale korzystanie z języka pisanego również jest mu niestraszne. Wytężone zmysły, wzmożona czujność i mocne zdrowie – te atrybuty przydają mu się zarówno w pracy, jak i życiu codziennym. Żyje nadzieją na lepsze jutro słuchając z zamiłowaniem utworów Andrzeja Zauchy czy Krzysztofa Krawczyka – bo przecież bez przeszłości nie ma przyszłości.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Ekstraklasa

Uff, kamień z serca spadł w Białymstoku. Jaga jeszcze gra w piłkę

Paweł Paczul
28
Uff, kamień z serca spadł w Białymstoku. Jaga jeszcze gra w piłkę

Inne ligi zagraniczne

Ekstraklasa

W pustyni i w puszczy. Warszawa najgorszym piłkarsko miastem świata

AbsurDB
81
W pustyni i w puszczy. Warszawa najgorszym piłkarsko miastem świata