W marcu dowiemy się czy reprezentacja Polski zagra na mistrzostwach świata. Aby tak się stało, podopieczni Jana Urbana muszą przejść przez baraże. Ciekawego wzmocnienia sztabu szkoleniowego dokonał natomiast jeden z potencjalnych rywali Polaków na turnieju finałowym.
Polacy zajęli drugie miejsce w grupie eliminacyjnej do mundialu. Drużyna prowadzona najpierw przez Michała Probierza, a później przez Jana Urbana, znalazła się za plecami Holendrów, wyprzedzając Finlandię, Maltę i Litwę. Drugie miejsce oznaczało udział w barażach o awans na turniej finałowy. W nich nasza reprezentacja zmierzy się najpierw z Albanią, a w ewentualnym finale ze zwycięzcą meczu Ukraina – Szwecja. W grudniu rozlosowano już grupy turnieju, który odbędzie się w Stanach Zjednoczonych, Meksyku i Kanadzie. Jeśli Polska przejdzie baraże, zagra z Holandią, Japonią i Tunezją.
Głośny powrót do sztabu reprezentacji Holandii
Czeka nas więc potencjalne kolejne starcie z Holendrami, z którymi w ostatnich latach mierzyliśmy się dosyć często. Od 2020 roku zagraliśmy z Oranje już siedem meczów. Cztery przy okazji Ligi Narodów, jedno na ostatnim EURO i dwa w eliminacjach do mundialu 2026. Żadnego z nich nie udało się wygrać, a trzy udało się zremisować.
Oranje poinformowali dziś o ciekawym wzmocnieniu sztabu szkoleniowego. Od lutego asystentem Ronalda Koemana zostanie bowiem Ruud van Nistelrooy, który w przeszłości pełnił już tę funkcję w reprezentacji Holandii. Były napastnik rozpoczynał swoją karierę trenerską właśnie od tego stanowiska w latach 2014-16. W kolejnych latach pracował w młodzieżowych drużynach PSV Eindhoven, a do reprezentacji wrócił w 2020 roku i pozostał w niej do przełożonego na rok 2021 EURO.
Ruud van Nistelrooij will be part of the Dutch national team’s coaching staff from February 1. The former striker will join Ronald Koeman as an assistant coach in preparation of the 2026 FIFA World Cup.
Welcome back, Ruud! 🧡#NothingLikeOranje #FIFAWorldCup pic.twitter.com/OVlzMrwqXh
— OnsOranje (@OnsOranje) January 16, 2026
W lipcu 2022 roku został szkoleniowcem pierwszej drużyny PSV, z którą zdobył Puchar i Superpuchar Holandii. Latem 2024 roku do sztabu Manchesteru United zwerbował go Erik ten Hag, a po jego zwolnieniu przyjął rolę strażaka, notując bilans trzech zwycięstw i jednego remisu. Po przybyciu do Czerwonych Diabłów Rubena Amorima Holender odszedł z klubu, a krótko po tym został szkoleniowcem broniącego się przed spadkiem z Premier League Leicester City. Tam jednak całkowicie poległ. Poprowadził Lisy w 27 spotkaniach, notując średnią 0,67 punktu na mecz.
– Ruud pokazał, że dzięki swojemu unikalnemu stylowi i wizji futbolu może naprawdę wnieść wartość dodaną do naszego sztabu szkoleniowego. Zna zasady futbolu na najwyższym poziomie i wnosi cenne doświadczenie turniejowe, zarówno jako zawodnik, jak i trener. Co więcej, dzięki swojej osobowości i podejściu dobrze nawiązuje kontakt zarówno z resztą sztabu szkoleniowego, jak i zawodnikami. Jego doświadczenie jako napastnika pozwala mu również na indywidualne wsparcie naszych napastników. Jest więc kilka powodów, dla których jest bardzo cennym wzmocnieniem naszego zespołu – skomentował ponowne zatrudnienie van Nistelrooya selekcjoner Holendrów, Ronald Koeman.
Jako zawodnik Ruud van Nistelrooy rozegrał w Oranje 70 meczów, zdobywając 35 bramek. Strzelał gole na trzech wielkich turniejach: EURO 2004 i 2008, a także mundialu w 2006 roku.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Ajax znokautowany w krajowym pucharze. Wyrównany rekord
- Erik ten Hag wraca do gry. Będzie pracował z byłym trenerem Lecha
- Potencjalny rywal polski na MŚ ma nowego selekcjonera
Fot. Newspix.pl