Slot uderzył w Kloppa? Nawiązał do występów w Lidze Europy

Maciej Bartkowiak

Opracowanie:Maciej Bartkowiak

29 stycznia 2026, 14:43 • 3 min czytania 2

Slot uderzył w Kloppa? Nawiązał do występów w Lidze Europy

Liverpool ograł na Anfield Karabach aż 6:0 (Kochalski miał więc kiepski wieczór) i zameldował się w 1/8 finału Ligi Mistrzów. Zadowolony z bezpośredniego awansu do tego etapu jest trener The Reds, Arne Slot. Nie wiadomo jednak, dlaczego Holender później nawiązał do wstydliwego wyniku w Lidze Europy z ostatniego sezonu Jurgena Kloppa.

Reklama

Dziwna aluzja Arne Slota do Jurgena Kloppa

Arne Slot znów „poddymił” na konferencji prasowej. Przed meczem z Karabachem trener Liverpoolu mówił, że celem klubu jest wygrywanie ligi, choć przez ostatnie 30 lat stało się to tylko dwa razy. Dodał też: – Wiem, jaki wynik będzie akceptowalny w tym sezonie. Zarzucono mu hipokryzję, bo po wygraniu w poprzednim sezonie ligi powiedział, by zapomnieć, że to drugie mistrzostwo Anglii w ciągu 35 lat, a drugie w ciągu 5 lat. Z kolei pomeczowa wypowiedź Slota wywołała wśród fanów The Reds konsternację, czy nie uderzył on czasem w Jurgena Kloppa.

Liverpool drugi rok z rzędu zakończył fazę ligową Champions League na miejscu premiowanym bezpośrednim awansem do 1/8 finału. Slot był zadowolony, że The Reds nie będą musieli rozgrywać dwóch dodatkowych meczów: – Właśnie o to chodzi, żeby skończyć w pierwszej ósemce. To pomaga, bo pomija się wtedy jedną rundę, a w niej czasami trzeba się zmierzyć z naprawdę trudnym przeciwnikiem, co pokazują drużyny, na które możemy trafić [w 1/8 finału – przyp. red.]. Cieszymy się, że od razu awansowaliśmy do 1/8 finału, zwłaszcza że zaledwie dwa lata temu graliśmy w Lidze Europy i odpadliśmy w ćwierćfinale z Atalantą.

Reklama

W Lidze Europy Liverpool wystąpił w sezonie 2023/24, ostatnim za kadencji Jurgena Kloppa. Zameldował się w niej po zajęciu w lidze piątego miejsca. Był to najgorszy wynik Liverpoolu w Premier League, jeśli pod uwagę weźmiemy pełne sezony Kloppa. Kwestia awansu do półfinału Ligi Europy wydawała się zamknięta już po pierwszym meczu, gdyż Atalanta sensacyjnie wygrała na Anfield 3:0. Choć w rewanżu The Reds już w 7. minucie objęli prowadzenie, na tym ich odrabianie strat się skończyło. Atalanta później wygrała tamtą edycję Ligi Europy.

PSG pomogło Liverpoolowi w wygraniu ligi?

Także w kolejnym sezonie drużyna, która wyeliminowała Liverpool, sięgnęła po europejski puchar. Z poprzednią edycją Champions League The Reds pożegnali się już w 1/8 finału, choć wygrali fazę ligową. Za burtę wyrzuciło ich piętnaste po fazie ligowej PSG. Awans do ćwierćfinału wywalczyło po rzutach karnych i to na Anfield. Duża w tym zasługa Gianluigiego Donnarummy i jego wybitnej wtedy formy. O dziwo, na konferencji przed meczem z Karabachem Slot stwierdził, że wyeliminowanie z LM przez PSG już w 1/8 finału pozwoliło później Liverpoolowi wygrać Premier League.

– To nie będzie popularna opinia, ale może w poprzednim sezonie wygraliśmy ligę przez to, że w 1/8 finału graliśmy z PSG. Pokonali nas i mieliśmy później pełen tydzień na przygotowanie się do następnego meczu.

W chwili odpadnięcia z PSG Liverpool był już poza burtą w Pucharze Anglii i przez pozostałe trzy miesiące sezonu rozegrał tylko jeden mecz w środku tygodnia. Teraz The Reds wciąż są w grze o FA Cup, a do tego ich rywal w 1/8 finału Ligi Mistrzów wydaje się być znacznie mniejszego kalibru. O ćwierćfinał zespół Arne Slota rywalizować będzie z Atletico Madryt, Juventusem, Galatasaray lub Club Brugge.

CZYTAJ WIĘCEJ O LIDZE MISTRZÓW NA WESZŁO:

fot. Newspix

2 komentarze

Przede wszystkim fan uniwersum polskiej piłki i rodowity poznaniak, więc zainteresowanie Ekstraklasą było mu pisane. Kiedy pada zdanie, że "po takich historiach młodzi chłopcy zakochują się w piłce", to czuje się wywołany do tablicy w związku z mistrzostwem Leicester City. W wolnych chwilach lubi zmęczyć się bieganiem, a po nim zasiąść do czytania kryminału.

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

Liga Mistrzów

Reklama
Reklama