Naprawdę dobrą formę w ostatnim czasie załapał Patryk Klimala. Polski napastnik, gdy już doszedł do pełni zdrowia, to błyszczy formą na koreańskich boiskach. W ostatnich dwóch meczach strzelił trzy gole, jednak nie miał zamiaru na tym poprzestać. Teraz trafił w hicie kolejki i zapewnił swojej drużynie zwycięstwo w doliczonym czasie gry.
Patryk Klimala zaczyna udowadniać, że jego bardzo dobry okres spędzony w Australii nie był przypadkiem. Teraz, gdy trafił do Korei Południowej potrzebował czasu, by uporać się z kontuzją, ale jak już wrócił do gry, to w najlepszy możliwy sposób. Wyrasta na gwiazdę swojego zespołu, który ma aspiracje, by po 10 latach oczekiwania, znów sięgnąć po mistrzostwo kraju.
Klimala błyszczy na koreańskich boiskach. Wyrasta na gwiazdę tamtejszego potentata
Klimala świeżo po letnim transferze do FC Seoul nabawił się kontuzji, która wykluczyła go z gry do końca sezonu (system wiosna-jesień). Gdy już wrócił do gry, to zaczął od strzelania w Azjatyckiej Lidze Mistrzów. W czterech meczach zdobył dwie bramki, jednak jego zespół już pożegnał się z tymi rozgrywkami. Ekipa ze stolicy Korei Południowej skupia się na zmaganiach ligowych, gdzie były piłkarz Jagiellonii czy Śląska wyrasta na jedną z największych gwiazd rozgrywek.
Przed przerwą reprezentacyjną 27-latek popisał się dubletem w wysoko wygranym starciu z Gwangju. Teraz podtrzymuje wysoką formę. Trafił do siatki przed tygodniem z Anyang, a w trwającej kolejce także w hicie kolejki z Yeonbuk Hyundai. Klimala w piątej minucie doliczonego czasu gry sprytnie ubiegł obrońcę i skierował piłkę do siatki. Było to trafienie na 1:0, które zapewniło jego drużynie trzy punkty.
FT: FC Seoul 1-0 Jeonbuk.
Patryk Klimala delivered the killer blow at the death, firing the hosts to their first home win over their rivals since 2017 and keeping them on top this week. #KLeague pic.twitter.com/mKHPlxdERE
— Willy (@begalracer) April 11, 2026
Dzięki tej wygranej ekipa byłego młodzieżowego reprezentanta Polski umocniła się na pozycji lidera koreańskiej ekstraklasy. Jednocześnie powiększyła swoją przewagę nad trzecim Yeonbukiem do pięciu punktów, a dodatkowo ma rozegrany mecz mniej.
Klimala w sześciu ligowych starciach ma już na koncie cztery bramki, co czyni go najlepszym strzelcem w jego zespole. Dodatkowo w całych rozgrywkach tylko dwóch piłkarzy może pochwalić się bardziej imponującym dorobkiem. Liderem klasyfikacji strzelców z siedmioma trafieniami na koncie jest Stefan Mugosa.
Czytaj więcej na Weszło:
- Filip Rózga może nie zagrać do końca sezonu. Poważna kontuzja
- Chcą ściągnąć Kozłowskiego. Dołączyłby do innego Polaka
- Michał Helik z asystą, ale jego zespół zgubił ważne punkty