Królewski grzmi: Państwo przestało być państwem prawa

Jakub Radomski

Opracowanie:Jakub Radomski

06 marca 2026, 09:50 • 2 min czytania 60

Reklama
Królewski grzmi: Państwo przestało być państwem prawa

Sprawa meczu Śląsk – Wisła ciągle budzi wielkie emocje.  Prezes klubu z Krakowa Jarosław Królewski najpierw podjął radykalną decyzję, że jego drużyna nie pojedzie na mecz, licząc się z ewentualnym walkowerem. Teraz jest zawiedziony brakiem reakcji głównie władz PZPN i mówi, jak patrzy na to wszystko, używając mocnych słów. 

Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej o promocjach w Betclic podwyższających wygrane

Betclic "zyskaj więcej" - baner

Przypomnijmy chronologię zdarzeń: gospodarze jakiś czas temu podjęli decyzję, że nie wpuszczą kibiców gości. Miało to się odbyć pod presją kiboli. Tłumaczono to kwestiami bezpieczeństwa i powoływano się na sugestie policji, ale jej władze przekazały, że nie miały z tym nic wspólnego i decyzję podjął klub. PZPN, choć miał narzędzia, by stwierdzić, że argumentacja Śląska go nie przekonuje i podjąć decyzję, by kibice Wisły mogli wejść na mecz, tego nie zrobił. Efekt? Decyzja Królewskiego, że Wisła nie jedzie na spotkanie. A teraz jego mocne słowa.

Reklama

Jarosław Królewski: Konsekwencje będą druzgocące dla polskiej piłki i całego państwa

Na teraz wygląda na to, że mecz się nie odbędzie, a Wisła zostanie ukarana walkowerem. A może oba kluby? Prezes PZPN Cezary Kulesza wczoraj wieczorem zapowiedział w TVP Sport, że związek bada możliwe kroki prawne i nie wyklucza ukarania walkowerem obu drużyn. Zgodził się też z tym, że władze Śląska podjęły decyzję pod presją kibiców.

Królewski dziś nie owija w bawełnę i apeluje do parlamentarzystów. Prezes klubu Śląska Wrocław przyznał w rozmowie z prezesem PZPN, że jest zastraszany i rozważa z tego powodu nawet dymisję (to nie moje słowa). Jeśli dla komentatorów sportu i opinii publicznej to niewystarczający argument aby nie wysyłać zespołu i przedstawicieli klubu do Wrocławia a klub Wisła Kraków należy ukarać walkowerem to Państwo przestało być państwem prawa. Konsekwencje ukarania Wisły Kraków z tego powodu będą dla polskiej piłki ale również samego Państwa druzgocące długofalowo. Wzywam Polski parlament do natychmiastowej reakcji” – napisał na X. 

Reklama

Zapowiada się kolejny dzień, podczas którego dużo się będzie działo w tej sprawie.

Fot. Newspix.pl 

WIĘCEJ O PIŁCE NA WESZŁO:

60 komentarzy
Jakub Radomski

Bardziej niż to, kto wygrał jakiś mecz, interesują go w sporcie ludzkie historie. Najlepiej czuje się w dużych formach: wywiadach i reportażach. Interesuje się różnymi dyscyplinami, ale najbardziej piłką nożną, siatkówką, lekkoatletyką i skokami narciarskimi. W wolnym czasie chodzi po górach, lubi czytać o historiach himalaistów oraz je opisywać. Wcześniej przez ponad 10 lat pracował w „Przeglądzie Sportowym” i Onecie, a zaczynał w serwisie naTemat.pl.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Betclic 1. Liga