Lech Poznań pokonał w wyjazdowym meczu KuPS Kuopio 2:0 w pierwszym spotkaniu baraży o 1/8 finału Ligi Konferencji. Widowisko rozgrywane na hybrydowej murawie rozstrzygnęło się już na dobrą sprawę po 45 minutach. Autorami bramek na fińskiej ziemi byli Antoni Kozubal oraz Taofeek Ismaheel. Po meczu, przed kamerami Polsatu Sport, wypowiedział się Filip Jagiełło. Pomocnik docenia kontrolę nad spotkaniem na trudnym terenie.
Lech wygrywa w Finlandii, Jagiełło zadowolony
Rewanżowy mecz Lech rozegra u siebie. Rozpocznie go z dwubramkową zaliczką wypracowaną na terenie rywala z Finlandii. Jagiełło zwraca uwagę na kontrolę przebiegu spotkania na hybrydowej murawie.
Zimny lutowy wieczór w Kuopio to naprawdę trudne realia do gry w meczu europejskich pucharów i trzeba cieszyć się z tego, że spotkanie ułożyło się dla Lecha w sposób wymarzony. KuPS grał w końcu od 12. minuty w osłabieniu. Joslyn Luyeye-Lutumba uderzył Antoniego Kozubala łokciem na oczach sędziego.
– Mając doświadczenie z poprzednich meczów, gdzie na sztucznej murawie wyglądało to jak wyglądało, musieliśmy dobrze zacząć. Super, że to się udało. Potem czerwona kartka ustawiła mecz, mieliśmy mecz pod kontrolą. To fajny wynik przed rewanżem – mówił Jagiełło.
– Ja bym nie narzekał na ten wynik. Jesteśmy zadowoleni z niego, będziemy szykować się na rewanż, oczywiście po meczu ligowym. Cieszymy się, że wygraliśmy i chcemy zakończyć robotę w Poznaniu – dodał.
🏁 Pierwszy krok w kierunku awansu wykonany 🫡
Za tydzień rewanż w Poznaniu 👉🏼 https://t.co/XoDZ3muECf
__
90’+3 #KUPLPO 0:2 pic.twitter.com/TvLTjQU4yh— Lech Poznań (@LechPoznan) February 19, 2026
Pomocnik rozegrał w Finlandii 62 minuty, a zastąpił go Patrik Walemark. Niels Frederiksen wykorzystał wszystkie zmiany, chcąc dać szansę możliwie jak największej liczbie zawodników. Jagiełło także to zauważył i jako podopieczny duńskiego szkoleniowca – bardzo to docenia.
– Myślę, że każdy się czuje ważny w tym zespole, każdy dostaje szanse, każdy jest pod prądem. To cieszy i tyle. Jesteśmy zdrowi po tym meczu, po tej pogodzie, ciężkim boisku. Patrzymy pozytywnie w przyszłość.
Nie zabrakło też wspomnienia o pięcie achillesowej zespołu z Poznania – defensywie. Czyste konto to ważny element podbudowania pewności siebie – to o tyle istotne, że kolejne ligowe spotkanie to wyjazd do Kielc. Korona w tym sezonie jest zespołem bardzo niewygodnym.
𝐙𝐌𝐈𝐀𝐍𝐘:
⬅️ Milić, Jagiełło
➡️ Skrzypczak, Wålemark
__
62′ #KUPLPO 0:2— Lech Poznań (@LechPoznan) February 19, 2026
– Nasze problemy zawsze były w tym sezonie w grze defensywnej całego zespołu. Wiemy, że mamy na tyle mocny zespół, że z przodu coś wpadnie. Na tym powinniśmy się skupić – przede wszystkim na utrzymaniu czystego konta, a w ataku na pewno coś stworzymy – podkreślił Jagiełło.
– Będziemy w nocy w Poznaniu. Jutro trening i od razu wyjazd do Kielc. Super grają chłopaki, ciężki mecz nas czeka, ale jesteśmy przygotowani na grę co trzy dni – podsumował.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Lech Poznań jedną nogą w 1/8 finału Ligi Konferencji
- Królewski o Legii: „Nie chcę żeby spadła”
- Fiorentina ugoszczona przez Jagiellonię w Białymstoku
Fot. Newspix