Gdy ponad rok temu Andres Iniesta oficjalnie ogłosił zakończenie kariery piłkarskiej, zapowiedział, że chce pozostać w świecie futbolu w innej roli. Być może wkrótce te słowa się urzeczywistnią, bo jak donoszą hiszpańskie media, legendarny zawodnik otrzymał propozycję dołączenia do sztabu reprezentacji, która wystąpi na tegorocznych mistrzostwach świata.
Jak przekazał dziennik AS, o Iniestę zabiega marokańska federacja piłkarska. Finaliści i gospodarze zakończonego właśnie Pucharu Narodów Afryki widzą w Hiszpanie osobę, która mogłaby pomóc w rozwoju marokańskiej piłki.
Andres Iniesta na celowniku marokańskiej federacji piłkarskiej
Według AS-a Iniesta był obecny w Rabacie podczas finału PNA. Dziennik twierdzi, że rozmowy między byłym piłkarzem a federacją Maroka już się odbyły. Zainteresowanie ze strony związku ma być duże.
Marokańczycy od pewnego czasu mają jedną z silniejszych reprezentacji narodowych w Afryce. W 2022 roku jako pierwsza drużyna z tego kontynentu dotarli do półfinału mistrzostw świata. W zorganizowanym przez siebie (i właśnie zakończonym) Pucharze Narodów Afryki zajęli drugie miejsce. Wystąpią także na tegorocznym mundialu.
To wszystko jednak próba generalna przed najważniejszym wydarzeniem, czyli mistrzostwami świata w 2030 roku, których Maroko (wraz z Portugalią i Hiszpanią) będzie współgospodarzem. Maroko od lat realizuje ambitny projekt rozwoju tamtejszej piłki, a współpraca z legendą Barcelony miałaby być kolejnym krokiem naprzód.
Dla Andresa Iniesty praca przy reprezentacji Maroka byłaby pierwszym zawodowym wyzwaniem w nowej roli.
– Wygląda na to, że nie mogę być daleko od piłki. To było moje życie i nadal będzie, ale już w inny sposób. Krok po kroku zaplanowałem, co zrobię dalej. Pracujemy nad różnymi projektami. Na tym kolejnym etapie mam motywację, aby kontynuować naukę, popełniać błędy i szkolić się w projektach, które mamy i naszych akademii. Już zaczynam kurs trenerski. Chcę się uczyć. Pod tym względem jestem dość uparty. Chcę wykonać świetną robotę, ale tym razem nie z piłką przy nodze – mówił Hiszpan po zakończeniu kariery piłkarskiej w październiku 2024.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Szef FIFA grzmi po finale PNA. Potępił zwycięzców turnieju
- Kuriozalne obrazki w finale PNA. Bramkarz wygrał wojnę o ręcznik
- Sadio Mane wrócił na tron. Czyste szaleństwo w finale PNA
Fot. Newspix