Tułaczka Ziyecha trwa. Kolejny klub, kolejny zakątek świata

Adrian Mańko

07 września 2026, 10:28 • 2 min czytania 0

Reklama
Tułaczka Ziyecha trwa. Kolejny klub, kolejny zakątek świata

Hakim Ziyech długo nie pozostanie bez klubu. Marokański skrzydłowy po rozstaniu z Wydadem Casablanca ma kontynuować karierę w Brazylii. Jak informuje „L’Équipe”, 33-latek jest bardzo blisko podpisania kontraktu z Botafogo.

Reklama

Hakim Ziyech przeniesie się do Brazylii

Przygoda Ziyecha z Wydadem AC dobiegła końca po kilku tygodniach konfliktu z władzami klubu. Marokańczyk został odsunięty od zespołu, ponieważ nie zaakceptował propozycji nowej umowy zakładającej obniżenie jego wynagrodzenia.

Ostatecznie obie strony doszły do porozumienia w sprawie rozwiązania kontraktu za obopólną zgodą. Ziyech stał się więc wolnym zawodnikiem, ale jego bezrobocie potrwa bardzo krótko.

Według „L’Équipe” wszystko jest już praktycznie ustalone w sprawie jego transferu do Botafogo. Informacje potwierdził również Fabrizio Romano.

Były piłkarz Chelsea zagra w Rio de Janeiro

Ziyech nie zdecydował się zatem na powrót do Europy ani kolejną przeprowadzkę na Bliski Wschód. Po wcześniejszym pobycie w katarskim Al-Duhail tym razem wybrał Brazylię.

Reklama

Botafogo liczy, że doświadczony skrzydłowy pomoże zespołowi poprawić sytuację w tabeli brazylijskiej Série A. Klub z Rio de Janeiro po 24 rozegranych spotkaniach zajmuje dopiero 13. miejsce, mając na koncie 30 punktów.

Marokańczyk może więc szybko otrzymać ważną rolę w drużynie, która potrzebuje impulsu, aby odwrócić niekorzystny trend.

Reklama

Jeżeli potwierdzą się doniesienia medialne i transfer zostanie sfinalizowany, Ziyech zwiąże się z Botafogo kontraktem obowiązującym do końca 2028 roku. Przed podpisaniem umowy zawodnika czekają jeszcze testy medyczne.

Dla Brazylijczyków byłby to bardzo ciekawy ruch. Ziyech ma bowiem za sobą występy w największych europejskich klubach. Najlepszy okres kariery spędził w Ajaksie Amsterdam, z którym dotarł do półfinału Ligi Mistrzów, a później reprezentował również Chelsea i Galatasaray.

Piłkarski obieżyświat

Ostatnie lata kariery Marokańczyka to tułaczka. Galatasaray, Al-Duhail, Wydad, a teraz Botafogo. Aż głupio można byłoby zażartować, że za rogiem jest już transfer do Wieczystej.

Mimo problemów z władzami Wydadu Marokańczyk może pochwalić się niezłymi statystykami z ostatniego okresu. Od końcówki października wystąpił w barwach klubu z Casablanki 16 razy, zdobywając dziewięć bramek i dokładając dwie asysty.

Reklama

fot. Newspix

0 komentarzy
Adrian Mańko

Wychowanek świętej pamięci Lubelskiego Sport Expressu, do którego trafił jeszcze w liceum, wyłowiony jako młody talent portalu Lublinianka.NET. W Lubliniance od 20 sezonów pełni rolę spikera, a w dziennikarstwie zwiedził kilka tytułów, ostatnio Dziennik Wschodni. Najdłużej pracował jednak na chwałę jednego z buków. Od 2005 roku tworzy własny projekt piłkarski - LAKP. Piłka nożna? Zawsze i wszędzie! Liga Mistrzów, Premier League, Ekstraklasa, okręgówka, B-klasa. Wszystko jedno. Nie gra w padla. Ale gra w tenisa. Lubi też żużel.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Inne ligi zagraniczne

Reklama