Guardiola ma luz przed rewanżem. Dał wolne piłkarzom City

Jan Broda

Autor:Jan Broda

16 marca 2026, 18:39 • 3 min czytania 1

Reklama
Guardiola ma luz przed rewanżem. Dał wolne piłkarzom City

Manchester City przygotowuje się do rewanżu z Realem Madryt w 1/8 finału Ligi Mistrzów. Pep Guardiola i spółka stoją przed trudnym zadaniem, bo w pierwszym meczu na Santiago Bernabeu przegrali aż 0:3 i są jedną nogą za burtą. Trener The Citizens przekonuje jednak, że nie zamierza szokować Królewskich rozwiązaniami taktycznymi. Co więcej, dał swoim piłkarzom wolne, odwołując przedmeczowy trening. 

Zazwyczaj, gdy przegrywasz pierwszy mecz w fazie pucharowej Ligi Mistrzów 0:3, a twoim przeciwnikiem jest Real Madryt, w klubowych gabinetach zaczyna się nerwowe przeglądanie ofert lotów pielgrzymkowych do Lourdes albo przynajmniej całonocne sesje wideo, po których analitycy dostają oczopląsu. Ale nie w Manchesterze. A przynajmniej nie u Pepa Guardioli, który uznał, że najlepszym sposobem na odrobienie trzech bramek straty do Królewskich jest… wysłanie Erlinga Haalanda i spółki na kanapę przed telewizor.

Guardiola dał swoim piłkarzom wolne i odwołał przedmeczowy trening na Etihad Stadium. Zresztą nic dziwnego, bo The Citizens w ostatnim tygodniu rozegrali dwa mecze na wyjeździe – najpierw w środę w Madrycie, a w sobotę rywalizowali z West Hamem w Premier League. Tym samym na przygotowanie do rewanżu z Realem mieli mniej niż 72 godziny.

Manchester City – Real Madryt. Guardiola daje wolne piłkarzom, ale nie zamierza odpuszczać

Byliśmy w Madrycie, podróżowaliśmy o późnych porach, nie mogliśmy spać. Przylecieliśmy wczoraj do Manchesteru, a dziś musimy odpocząć. Nie ma czasu na trening. Wolę, żeby zawodnicy zostali w domu – tłumaczył swoją decyzję Gaurdiola, który dodał jednocześnie, że zespół odbędzie krótką jednostkę treningową w dniu meczowym.

Reklama

To zresztą nie pierwszy raz, gdy hiszpański trener postawił na regenerację kosztem ćwiczeń. Tak było chociażby przy okazji listopadowego meczu z Borussią Dortmund w Lidze Mistrzów. Wówczas Pep również odwołał trening na dzień przed spotkaniem i… nie zawiódł się efektami. Jego podopieczni pokonali BVB aż 4:1. Teraz liczy, że podobny manewr sprawdzi się ponownie.

Guardiola przyznał, że w rewanżu nie zamierza szokować Królewskich rozwiązaniami taktycznymi. – Nie myślę o tym, żeby zaskoczyć Real. Chodzi o piłkarzy. W pierwszym meczu zagraliśmy czwórką czy piątką napastników i nie strzeliliśmy gola… a czasem, gdy grasz dwoma fałszywymi dziewiątkami, udaje się trafić. Musimy rozegrać mecz idealny przez pełne 90 minut. Trzeba starać się nie poddawać. Wiemy, że potrafimy stwarzać okazje, ale musimy być zabójczo skuteczni – zdradził.

W pierwszym meczu zabójczo skuteczny był za to Fede Valverde, który jeszcze w pierwszej połowie zdobył hat-tricka, ustalając wynik spotkania. Zdaniem Guardioli, to właśnie umiejętność wykorzystywania sytuacji będzie kluczowa w kontekście odrobienia strat.

Musimy strzelać gole. To nie jest łatwe, bo Real Madryt ma ku temu predyspozycje. Wiem, że będziemy mieli szanse, może się mylę i nie uda nam się ich wykorzystać, ale z mojego doświadczenia wiem, że jesteśmy gotowi – dodał.

Reklama

Nie ma co wiele mówić, to finał. Musimy zagrać perfekcyjny mecz, żeby odwrócić losy meczu… wszyscy jesteśmy już dorośli – zakończył. 

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

1 komentarz
Jan Broda

Pasją do futbolu zaraził go tata, za co jest mu dozgonnie wdzięczny - głównie dlatego, że pierwszym meczem, jaki zaliczył z trybun, był bezbramkowy paździerz Wisły ze Śląskiem jesienią 2010 roku. Skoro przetrwał tamto 0:0, przetrwa już wszystko. Dumny wychowanek Bronowianki Kraków, którego nieuchronny marsz po Złotą Piłkę brutalnie zweryfikował chroniczny brak talentu i drewniane nogi. Zamiast więc w piłkę grać, zaczął o niej pisać. Z wykształcenia politolog, którego bardziej niż cyrk odbywający się w Sejmie interesuje wpływ rządów Nicolae Ceaușescu na sukcesy Steauy Bukareszt w latach 80. XX wieku. Kręci go piłkarski plankton, outsiderskie historie spoza mainstreamu i wersy Kaza Bałagane. Baczny obserwator zjawisk na styku świata sportu i brudnej dyplomacji. Z ciekawości nauczył się kilku języków, w tym rumuńskiego, ale najwięcej do powiedzenia ma chyba po polsku. W przeszłości związany m.in. z Tygodnikiem „Piłka Nożna".

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Liga Mistrzów

La Liga

Gwiazdy Realu wracają do zdrowia. Kadra na rewanż z City

Braian Wilma
0
Gwiazdy Realu wracają do zdrowia. Kadra na rewanż z City