Choć nie jest to trofeum o wielkiej renomie, mówi się o nim coraz więcej. Wszystko to z uwagi na nadchodzący termin rozegrania tego wyjątkowego spotkania. Finalissima, bo o niej mowa, planowo powinna odbyć się pod koniec marca w Katarze. Sytuacja geopolityczna sugeruje, że nie ma na to najmniejszych szans, a do pierwszego gwizdka pozostały trzy tygodnie. Według informacji z Ameryki Południowej, znane są cztery alternatywne propozycje dotyczące lokalizacji tego spotkania.
Druga Finalissima od powrotu meczów o to trofeum
Mecz, jakim jest Finalissima powrócił do życia po blisko 30 latach. Dwie pierwsze edycje, pod innymi nazwami, odbyły się w 1985 i 1993 roku. W 2020 roku doszło do porozumienia między UEFA a CONMEBOL. Na jego mocy, m.in. europejscy sędziowie pracowali przy Copa America w 2021 i 2024 roku, a grupa arbitrów z Ameryki Południowej – na ostatnich mistrzostwach Europy w Niemczech.
Porozumienie w sprawie spotkania o nazwie Finalissima zakładało rozegranie trzech kolejnych edycji. Na 2026 rok przypadł więc drugi z obiecanych terminów. Spotkanie pomiędzy Argentyną i Hiszpanią sugerowało wielkie emocje, ale głównie związane z samym meczem. Niestety, sytuacja na Bliskim Wschodzie, a także zastopowanie wszelkich rozgrywek sportowych w Katarze, skłoniło federacje do rozważenia alternatyw.
Jak zdradził dziennikarz TyC Sport, Gaston Edul, są cztery możliwości rozegrania tego meczu bez zakłóceń. Jedna z lokalizacji to Stany Zjednoczone, a pozostałe to trzy europejskie stolice.
– Oficjalnie Finalissima w Katarze nie została zawieszona, ale rozegranie tam tego spotkania jest niewykonalne i logika podpowiada, że nie powinno się tam odbyć, ale prawda jest taka, że ani miejsce, ani stadion, na którym spotkanie zostało rozegrano nie jest w zawieszeniu. Teraz warunki w Katarze nie są już odpowiednie i obie strony zaproponowały swoje alternatywy.
– Zaproponowano Miami – konkretnie Hard Rock Stadium, ale problem w tym, że tenisowy turniej Miami Open kończy się 29 marca. Inną opcją do rozegrania meczu w Stanach Zjednoczonych jest MetLife Stadium w New Jersey. Trzy miejsca zostały też zaproponowane w Europie. Chodzi o Wembley, tak jak w 2022 roku, Stadio Olimpico w Rzymie oraz Estadio Santiago Bernabeu – zakończył Edul.
Spotkanie w 2022 roku pomiędzy Argentyną, a Włochami, które miało miejsce w Londynie, zakończyło się wynikiem 3:0. Było to bardzo jednostronne widowisko. Jeśli chodzi o nadchodzący mecz, szykuje się znacznie więcej emocji. Głównie z jednego powodu.
O co cały ambaras?
Ostateczny termin meczu Finalissima zatwierdzono latem 2025 roku. Hiszpania musiała jednak awansować na MŚ 2026 z pierwszego miejsca w grupie eliminacyjnej. Marcowy termin meczu o trofeum musiałby zostać ponownie zmieniony.
We cannot WAIT for the 2026 Finalissima to finalissimally happen…Lamine Yamal vs Lionel Messi, the student vs the master…Spain vs Argentina 🍿🏆
The fixture is due to be played at some point in March 2026 👀🤝 pic.twitter.com/yBrmdFd3E4
— OneFootball (@OneFootball) September 10, 2025
Wielu kibiców podekscytowało się, bowiem to pierwszy raz, kiedy staną przeciwko sobie Lionel Messi i Lamine Yamal. Najlepszy piłkarz w historii Barcelony i prawdopodobnie jego następca – to mecz, który nie potrzebuje żadnej reklamy, ani zabiegów marketingowych. Wygląda na to, że jest spora szansa, że mecz odbędzie się w terminie, a do tego w Europie.
Wstępnie zapowiadało się, że obydwa zespoły zmierzą się poprzedniego lata. Nie było jednak pewności czy będzie to dobre rozwiązanie. Inter Miami grał w Klubowych Mistrzostwach Świata, tak jak i wielu reprezentantów obydwu państw „zamieszanych” w rozegranie meczu o trofeum.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Runjaic nie jest zdziwiony problemami Legii
- Kibice FC Kopenhagi wystosowali list do władz. Chodzi o fatalne wyniki sportowe
- Hattrick Yamala i gol Lewandowskiego z Villarrealem
Fot. Newspix