Dobre wieści ws. Maxiego Oyedele. Czekał na to od miesięcy

Aleksander Rachwał

21 stycznia 2026, 14:20 • 2 min czytania 3

Dobre wieści ws. Maxiego Oyedele. Czekał na to od miesięcy

Maxi Oyedele po transferze z Legii Warszawa do Strasburga stracił niemal całą pierwszą część sezonu z powodu urazu. Teraz w końcu pojawiły się pozytywne informacje na temat 21-letniego pomocnika.

Reklama

Jeden występ, 23 minuty spędzone na boisku – to bilans Oyedele w barwach Strasburga. Reprezentant Polski zagrał w jednym z pierwszych meczów sezonu – rewanżowym starciu z Broendby w eliminacjach do Ligi Konferencji. Niedługo później odnowił mu się uraz, przez który do teraz pozostaje poza grą.

Maxi Oyedele wznowił treningu w Strasburgu. Nie grał od sierpnia

O sytuacji zdrowotnej piłkarza mówił niedawno selekcjoner reprezentacji młodzieżowej, Jerzy Brzęczek. Ze słów trenera wynikało, że pomocnika może czekać operacja.

Reklama

Ma problemy z pachwinami, przywodzicielami. To jest dłuższa historia, która miała miejsce już w Legii – mówił szkoleniowiec w rozmowie z Tomaszem Ćwiąkałą. – Na razie ta rehabilitacja jest prowadzona bardziej zachowawczo, bez operacji. Sugestia naszego lekarza reprezentacyjnego była idąca w kierunku zabiegu, że to mogłoby przyspieszyć sprawę – wyjaśnił Brzęczek.

Wygląda jednak na to, że obeszło się bez interwencji chirurgicznej. We wtorek Strasburg opublikował film, na którym pochwalił się, że Oyedele wrócił do treningów.

– Ten moment jest dla niego trudny, bo leczy kontuzję, ale gdy będzie zdrowy, trafi do rotacji i będę na niego liczył. Dlatego, raz jeszcze, powiem, że niczego mu nie brakuje. Jest niesamowity, miał niesamowity sezon i nie mogę się doczekać, żeby znów móc na niego postawić – mówił w październiku trener Strasburga, Liam Rosenior.

Roseniora jednak w klubie już nie ma, obecnie odpowiada za wyniki w Chelsea. Francuski zespół prowadzi teraz Gary O’Neil i to jego będzie musiał przekonać do siebie Oyedele, gdy będzie już pełni zdrowy.

Maxi Oyedele w Strasburgu. „Beznadziejny” czy „niesamowity”?

Forma drużyny dostarczony przez Superscore

 

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

3 komentarze

Zainteresowany futbolem od kiedy jako 10-latek wziął wolne w szkole żeby zobaczyć pierwszy w życiu mecz reprezentacji Polski na mistrzostwach świata. Na szczęście później zobaczył też Ronaldo wygrywającego mundial, bo mógłby nie zapałać uczuciem do piłki. Niegdyś kibic ligi hiszpańskiej i angielskiej, dziś miłośnik Ekstraklasy i to takiej z gatunku Stal Mielec – Piast Gliwice w poniedziałkowy wieczór.

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

Ligue 1

Ligue 1

Kolejny piłkarz pamiętnego AS Monaco zakończył karierę

Braian Wilma
6
Kolejny piłkarz pamiętnego AS Monaco zakończył karierę
Ligue 1

Polak krok od hitowego transferu! Dogadał się z klubem

Mikołaj Duda
10
Polak krok od hitowego transferu! Dogadał się z klubem
Reklama
Reklama