Koszmarne sceny w Turcji. Piłkarz stracił przytomność po zderzeniu

Maciej Bartkowiak

Opracowanie:Maciej Bartkowiak

05 lutego 2026, 11:35 • 4 min czytania 0

Koszmarne sceny w Turcji. Piłkarz stracił przytomność po zderzeniu

W meczu krajowego pucharu z udziałem Galatasaray miały miejsce chwile grozy. Piłkarz mistrza Turcji, który wcześniej zaliczył asystę i strzelił gola, zderzył się z bramkarzem rywala. W wyniku tego incydentu stracił przytomność. Pomocy natychmiast udzielił mu jego kolega z zespołu. Wyciągnął jego język, by nie doszło do zadławienia. Wyglądało to dramatycznie. 

Reklama

Rezerwowy bohaterem Galatasaray

Na początek trochę przepisów, co to w ogóle był za mecz.

Otóż turecka federacja poszła drogą UEFA i od sezonu 2024/25 krajowy puchar rozgrywany jest na wzór fazy ligowej. W Pucharze Turcji udział biorą 24 zespoły, ale nie ma jednej tabeli, a jest podział na kilka grup. W poprzednim sezonie były to cztery grupy po sześć drużyn, obecnie są to trzy grupy po osiem zespołów. Każdy do rozegrania ma cztery mecze. W środku tego tygodnia odbywa się przedostatnia kolejka. No i właśnie na zakończenie środowych zmagań obrońcy tytułu z Galatasaray podejmowali drugoligowy klub ze Stambułu – Istanbulspor.

Reklama

Sensacji nie było – faworyt wygrał derby Stambułu 3:1 i jest już jedną nogą w ćwierćfinale krajowego pucharu. Wszystkie bramki padły już w pierwszej połowie. Wynik w 6. minucie otworzył Mauro Icardi, a asystę przy jego golu zaliczył Ahmed Kutucu. Rezerwowy zawodnik Galaty niecałe pół godziny później sam wpisał się na listę strzelców. Sprowadzony przed rokiem z Eyupsporu wychowanek Schalke pierwszy raz w koszulce Galatarasay w jednym meczu zanotował trafienie i asystę. Występu przeciwko Istanbulsporowi nie będzie jednak miło wspominać.

Kutucu zderzył się z rywalem i stracił przytomność

Dosłownie kilka sekund po starcie drugiej połowy Kutucu w walce o piłkę zderzył się z bramkarzem gości, Isą Doganem. Obolały golkiper Istanbulsporu trzymał się za twarz, ale dawał oznaki życia. W przypadku Kutucu sytuacja wyglądała o wiele gorzej. 25-latek stracił bowiem przytomność. Natychmiast na pomoc ruszył mu kolega z zespołu, Baris Alper Yilmaz. By nie doszło do zadławienia, Yilmaz wyciągnął rówieśnikowi język, który utknął w gardle Kutucu po uderzeniu o płytę.

Poszkodowany piłkarz Galatasaray niecałą minutę po zderzeniu z rywalem odzyskał przytomność. Chwilę później na murawie pojawiła się karetka, ale do szpitala pojechał nie Kutucu, a Dogan. Bramkarz do karetki przetransportowany został za pomocą noszy, gdyż od momentu zderzenia nie był w stanie się podnieść. Na szczęście, nie doszło do uszkodzenia kręgów. W oświadczeniu klubu czytamy, że Dogan złamał kość policzkową. 26-latka zmienił Mucahit Serbest, dla którego był to pierwszy występ dla Istanbulsporu od 13 miesięcy.

Piłkarz Galaty zabrał głos po incydencie

Kutucu zaś został zmieniony przez Ismailę Jakobsa, który w styczniu wygrał z Senegalem Puchar Narodów Afryki. Piłkarz Galatasaray o własnych siłach udał się do szatni, po czym profilaktycznie został przewieziony do szpitala. Dzień po meczu na Instagramie poinformował, że badania wykazały brak odniesionych obrażeń:

– Wczoraj wieczorem, podczas meczu z Istanbulsporem, nieszczęśliwie zderzyłem się z bramkarzem rywala, Isą. To część futbolu. Dzięki Bogu nie odniosłem poważnego urazu. Chciałbym podziękować moim kolegom z drużyny, którzy natychmiast udzielili mi pomocy na boisku, personelowi szpitala, członkom sztabu medycznego, którzy zostali ze mną do rana, oraz wszystkim kibicom, którzy przesłali mi słowa wsparcia. Życzę mojemu bratu Isie Doganowi szybkiego powrotu do zdrowia.

Fazę ligową Pucharu Turcji Galatasaray zakończy na początku marca wyjazdowym starciem z Alanyasporem. W międzyczasie mistrzowie kraju rozegrają barażowy dwumecz o 1/8 finału Ligi Mistrzów z Juventusem. Będzie to pierwsze spotkanie tych klubów od grudnia 2013 roku i pamiętnego meczu w błocie, który został dokończony dzień później. W pierwotnym terminie mecz przerwano z powodu śnieżycy.

CZYTAJ WIĘCEJ O ZAGRANICZNEJ PIŁCE NA WESZŁO:

fot. Newspix

0 komentarzy

Przede wszystkim fan uniwersum polskiej piłki i rodowity poznaniak, więc zainteresowanie Ekstraklasą było mu pisane. Kiedy pada zdanie, że "po takich historiach młodzi chłopcy zakochują się w piłce", to czuje się wywołany do tablicy w związku z mistrzostwem Leicester City. W wolnych chwilach lubi zmęczyć się bieganiem, a po nim zasiąść do czytania kryminału.

Rozwiń

Najnowsze

La Liga

Ter Stegen zabrał głos po kontuzji. „To dla mnie wyjątkowo trudne”

Mikołaj Duda
0
Ter Stegen zabrał głos po kontuzji. „To dla mnie wyjątkowo trudne”
Reklama

Inne ligi zagraniczne

Reklama
Reklama