Zapomniany piłkarz Realu Madryt kilka sezonów temu po wielu latach wrócił do macierzystego klubu. W poprzednich sezonach walczył z nim o awans do drugiej ligi, ale w tym sezonie musi walczyć o utrzymanie. Kryzys doprowadził do rewolucji w gabinetach. Jako wciąż aktywny zawodnik będzie pełnił funkcję prezesa klubu.
Zapomniany piłkarz Realu Madryt
Przed sezonem 2022/23 Pedro Leon w wieku 35 lat wrócił do klubu, z którego wypłynął na szerokie wody – Realu Murcii. Z Pimentoneros wcześniej związany był w latach 2004-07. Po awansie z nimi do La Liga w sezonie 2006/07 zmienił barwy. Przeniósł się do Levante, choć jeszcze kilka miesięcy wcześniej mówiło się o zainteresowaniu Chelsea, czy też Realu Madryt. Na Bernabeu ostatecznie trafił, ale trzy lata później. Piłkarzem Królewskich został latem 2010 roku. Podpisał aż sześcioletnią umowę, ale w stolicy kraju spędził zaledwie jedne sezon.
24-letni wówczas skrzydłowy w koszulce Los Blancos zagrał tylko 14 razy. Zaliczył jedną asystę – w Pucharze Króla i to przeciwko Murcii. W tych samych rozgrywkach ustrzelił Levante, z którym w 2008 roku spadł z La Liga. Dołożył jeszcze jedno trafienie – w Lidze Mistrzów na San Siro z Milanem. Gola na wagę remisu 2:2 również strzelił krótko po wejściu z ławki. 23 kwietnia 2011 roku zaliczył ostatni występ w barwach Realu. Czekał na niego aż 3,5 miesiąca. Powodem tak długiej absencji nie była jednak kontuzja. Miał popaść w niełaskę u Jose Mourinho.
Dziennik „Marca” donosił, że podczas wrześniowego meczu z Levante w La Liga Leon miał ignorować polecenia Mourinho i się wywyższać. The Special One miał też usłyszeć, że Leon jest przekonany, iż zagra w Lidze Mistrzów z Auxerre, więc nie zabrał go do Francji. Leon ponoć odwiedził także w międzyczasie trenera Getafe, Michela, który latem 2009 roku sprowadził go na Coliseum Alfonso Perez. Leon był zresztą wówczas ex aequo z Roberto Soldado rekordem sprzedażowym Getafe. Obaj latem 2010 roku zostali sprzedani za 10 milionów euro.
Zostanie grającym prezesem
Po epizodzie na Bernabeu wrócił do Getafe – początkowo w ramach wypożyczenia. Po sezonie 2011/12 wypożyczenie zostało przedłużone, a latem 2013 roku Los Azulones wykupili skrzydłowego. Jeszcze do niedawna Getafe było klubem, dla którego zaliczył najwięcej występów w seniorskiej karierze. Niebieską koszulkę założył 188 razy, ale w marcu tego roku po raz 189. zagrał dla Murcii. W międzyczasie spędził jeszcze pięć sezonów w Eibarze, do którego trafił w 2016 roku po spadku Getafe. Z kolei po spadku z La Liga Eibaru przeniósł się do Fuenlabrady.
Roczny kontrakt nie został przedłużony, bo spadł z nią do trzeciej ligi. Postanowił więc wrócić do macierzystego klubu, który w tym czasie wrócił do trzeciej ligi. W 2023 i 2024 roku Murcia ocierała się o baraże o awans, aż w poprzednim sezonie w nich zagrała. Przegrała jednak w półfinale z Gimnastikiem, z którym teraz walczy o utrzymanie. W związku z kryzysem dochodzi właśnie do zmian w gabinetach. Zatrudniony zostanie nowy dyrektor sportowy, a funkcję prezesa Murcii ma objąć… kapitan pierwszego zespołu, czyli Pedro Leon.
💣Pedro León podría convertirse en el presidente del @realmurciacfsad desde este miércoles. Felipe Moreno apuesta por el jugador para ser la cabeza visible del proyecto. pic.twitter.com/klJoK9PXDC
— Angel Garcia (@cazurreando_com) March 27, 2026
Właściciel Realu, Felipe Moreno Romero sądzi, że wychowanek klubu będzie odpowiednią twarzą nowego projektu. Piłkarska kariera Leona prawdopodobnie niebawem dobiegnie końca. W listopadzie skończy 40 lat, a jego kontrakt obowiązuje tylko do końca tego sezonu. W tym roku na boisku spędził raptem 54 minuty, a 8 z 12 meczów przesiedział na ławce. Dziennik „AS” informuje, że Leon po zapewnieniu Murcii utrzymania w trzeciej lidze planował odwiesić buty na kołek i przenieść się do struktur klubu. Prezesem ogłoszony zostanie 1 kwietnia.
CZYTAJ WIĘCEJ O HISZPAŃSKIEJ PIŁCE NA WESZŁO:
- Raphinha ofiarą „wirusa FIFA”. Gwiazdę Barcy czeka przerwa
- Media: Lekarze Realu pomylili się nie tylko przy Mbappe
- Rodri nie wyklucza gry dla Realu. „Gra w Atletico w tym nie przeszkadza”
fot. Newspix