Niezwykle udane występy w ostatnich tygodniach na poziomie angielskiej Championship notuje były piłkarz Legii. Właśnie zanotował już piąty konkret w ofensywie na przestrzeni ostatnich siedmiu meczów. Tym razem zaliczył asystę przy golu na wagę remisu w samej końcówce spotkania.
Ryoya Morishita w letnim okienku transferowym zdecydował się przenieść się z Legii do angielskiego Blackburn, w którym występuje także innych gracz Wojskowych, Yuri Ribeiro. Japończyk po trudniejszym początku na Wyspach Brytyjskich złapał dobrą formę. Właśnie popisał się ostatnim podaniem, które zapewniło jego zespołowi cenny punkt, szczególnie biorąc pod uwagę walkę o utrzymanie na zapleczu Premier League.
Były piłkarz Legii błyszczy formą na zapleczu Premier League. Zaliczył asystę przy golu w doliczonym czasie gry
Tak jak we wszystkich poprzednich starciach, gdy Morishita już uporał się z problemami zdrowotnymi znalazł się w podstawowym składzie w domowym spotkaniu z Portsmouth. Przez znaczną część tego starcia utrzymywał się bezbramkowy remis. Pierwszy gol został strzelony dopiero na kilka minut przed końcem podstawowego czasu gry. Na prowadzenie wyszli goście, ale nie byli w stanie dowieźć korzystnego rezultatu do ostatniego gwizdka arbitra.
Blackburn zabrało się do odrabiania strat i już w doliczonym czasie przyniosło to efekty, w czym spory udział miał Ryoya Morishita. Japończyk najpierw wygrał pojedynek z jednym z rywali, a następnie zdecydował się na wrzutkę w pole karne. Piłka spadła na głowę Haydena Cartera, który ustalił wynik na 1:1. Dla byłego piłkarza Legii była to już czwarta asysta w ostatnich siedmiu spotkaniach. W tym czasie strzelił też jednego gola. Według aplikacji Superscore wraz ze zdobywcą bramki był drugim najlepszym zawodnikiem swojej drużyny w tym spotkaniu.
Ryoya Morishita ma niezły czas w Blackburn. W 7 ostatnich meczach zaliczył 4 asysty i dorzucił do tego gola. W lutym otrzymał też nominację do zawodnika miesiąca Championship. Jego drużynie nie idzie najlepiej, ale Japończyk złapał formę po kontuzji.
— Oskar Mochnik (@Oskar_M04) March 7, 2026
Po przenosinach z Legii do ekipy z Championship 28-latek zagrał już w 27 spotkaniach i powoli zbliża się do przekroczenia bariery dwóch tysięcy rozegranych minut. Ma na koncie dwie bramki oraz sześć asyst.
W starciu z Portsmouth 75 minut rozegrał Yuri Ribeiro. Drugi z piłkarzy z przeszłością przy Łazienkowskiej ostatnio wrócił do podstawowego składu po 12 meczach bez nawet epizodycznego występu. Łącznie w bieżących rozgrywkach zagrał w 14 spotkaniach i zaliczył jedną asystę.
Blackburn po 36 ligowym meczu tego sezonu plasuje się na 20. miejscu w tabeli i z dorobkiem 39 punktów na koncie ma przewagę czterech oczek nad strefą spadkową. Pod kreską m.in. Oxford United, gdzie występują Michał Helik oraz Przemysław Płacheta.
Czytaj więcej na Weszło:
- Polak błysnął w Anglii. Kluczowy udział w zwycięstwie
- Piękny gol Poręby w 2. Bundeslidze! Rozstrzygnął „polski” mecz [WIDEO]
- Show byłych piłkarzy Lecha. Dwa gole i czerwona kartka [WIDEO]
Fot. Newspix