W co gra Musiałowski? Sam zrezygnował z transferu

Braian Wilma

Autor:Braian Wilma

08 września 2026, 12:20 • 3 min czytania 19

Reklama
W co gra Musiałowski? Sam zrezygnował z transferu

Fatalnie układa się kariera Mateusza Musiałowskiego, który swego czasu nazywany był „polskim Messim”. Po tym, jak skrzydłowy odszedł z Liverpoolu, kompletnie nie zaistniał w Omonii Nikozja, w barwach której wystąpił w zaledwie kilkunastu spotkaniach. Niebawem wygasa jego kontrakt, a klub postawił na nim krzyżyk. Dopiero co media informowały, że ostatni rok umowy Musiałowski spędzi na wypożyczeniu do ligowego rywala. Minęło jednak kilka dni i okazało się, że z tego ruchu zrezygnował… sam zawodnik.

Reklama

Musiałowski był niegdyś uważany za ogromny talent. Nie bez powodu latem 2020 roku z SMS-u Łódź wyciągnął go Liverpool. Polak robił wrażenie w tamtejszej akademii, był zapraszany na treningi pierwszego zespołu The Reds. Otrzymał nawet szansę debiutu od Juergena Kloppa w mało znaczącym już rewanżu 1/8 finału Ligi Europy przeciwko Sparcie Praga. Na tym jednak licznik jego występów na angielskiej ziemi się zatrzymał.

Liverpool postanowił nie przedłużać jego umowy i w połowie 2024 roku młody Polak przeniósł się do Omonii Nikozja, by w końcu zaistnieć w seniorskim futbolu. Problem w tym, że nigdy to nie nastąpiło. Musiałowski miał ogromne problemy z przebiciem się do składu i w ciągu dwóch lat zaliczył w nim tylko 15 występów, które okrasił dwoma trafieniami.

Musiałowski miał odejść z Omonii. Z transferu zrezygnował… on sam

Czas leci, Musiałowskiemu wybiły już 22 lata (w październiku już 23), a ma na koncie zaledwie 16 meczów w seniorskiej piłce. Nie ruszy z miejsca, jeśli po prostu nie zacznie grać. Niedawno miał na to okazję. Media informowały bowiem, że Omonia uzgodniła jego wypożyczenie do Olympiakosu Nikozja. Jego umowa z Omonią wygasa wraz z końcem maja 2027 roku, więc prawdopodobnie już by tam nie wrócił.

Wszystko było dopięte, jednak okazało się, że wypożyczenia do Olympiakosu nie będzie. Jak informuje portal Kerkida.net, ze wspomnianego ruchu zrezygnował sam zawodnik. Nie są znane powody jego decyzji, natomiast coraz bardziej prawdopodobny staje się scenariusz, w którym Musiałowski zmarnuje kolejne kilka miesięcy kariery. Zwłaszcza że okno transferowe w większości krajów zostało już zamknięte, a na samym Cyprze, podobnie jak w Polsce, trwa do 9 września. Pozostają mu więc ostatnie godziny na zmianę barw klubowych.

Reklama

Zmianę klubu doradzał mu niegdyś m.in. Mariusz Stępiński, jego były kolega z Omonii, a obecnie napastnik Korony Kielce. Jego wypowiedzi trzeba czasami brać z przymrużeniem oka (to on jest autorem stwierdzenia, że Kylian Mbappe jest najbardziej przereklamowanym piłkarzem), natomiast trudno się z nim nie zgodzić odnośnie Mateusza Musiałowskiego.

– Ogromne umiejętności, potężny potencjał, który mógłbym porównać do potencjału Piotra Zielińskiego. Prawa, lewa noga, drybling. Mateusz musi zmienić podejście z piłki juniorskiej na seniorską. Jeżeli nie zmieni intensywności w swojej grze, będzie mu ciężko zaistnieć w seniorskiej piłce – mówił Stępiński na kanale Meczyki. – Dużo z nim o tym rozmawiałem. Tłumaczyłem mu: „Słuchaj, musisz gdzieś iść i grać, nawet na niższym poziomie. Musisz pokazać, że w ogóle jesteś w seniorskiej piłce. Do 30. roku życia nie będziesz talentem” – dodał.

Fot. Newspix

Reklama
19 komentarzy
Braian Wilma

Miłośnik piłki w każdej postaci. Dziennikarskie szlify zbierał w portalu Futbol News. Od dziecka śledził rozgrywki Premier League, jednak z wiekiem dorósł do prawdziwego futbolu rodem z Ekstraklasy. Jako, że lepiej mu w niebieskim, to szczególnie obserwuje poczynania Lecha i Chelsea.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Młody Polak odszedł z Pogoni Szczecin. Podążył drogą starszego kolegi

Braian Wilma
0
Młody Polak odszedł z Pogoni Szczecin. Podążył drogą starszego kolegi

Inne ligi zagraniczne

Reklama
Ekstraklasa

Młody Polak odszedł z Pogoni Szczecin. Podążył drogą starszego kolegi

Braian Wilma
0
Młody Polak odszedł z Pogoni Szczecin. Podążył drogą starszego kolegi