Wisła Kraków zremisowała na wyjeździe 1:1 z Ruchem Chorzów w hicie 29. kolejki Betclic 1. Ligi. Po spotkaniu kilka słów o meczu powiedział stoper gości, Mariusz Kutwa.
Mariusz Kutwa: Ze spokojem wszedłem w mecz
W ubiegłym tygodniu Mariusz Jop miał prawdziwy ból głowy, jeśli chodzi o obsadę środka obrony. Kontuzjowani byli Wiktor Biedrzycki oraz Darijo Grujcić, a tuż przed meczem urazu doznał także Alan Uryga. Od pierwszej minuty zagrali wówczas Joseph Colley i Mariusz Kutwa. Obaj nie ustrzegli się błędów, ale to ten drugi wywarł na szkoleniowcu Wisły lepsze wrażenie, bo pojawił się w wyjściowym składzie na mecz z Ruchem obok wracającego do zdrowia Grujcicia.
W Chorzowie Wiśle ponownie nie udało się jednak zachować czystego konta. W 16. minucie na listę strzelców wpisał się Patryk Szwedzik, który pokonał w sytuacji sam na sam Patryka Letkiewicza.
𝐏𝐚𝐭𝐫𝐲𝐤 𝐒𝐳𝐰𝐞𝐝𝐳𝐢𝐤 daje prowadzenie Ruchowi Chorzów w meczu z Wisłą Kraków!
🔴📲 Oglądaj online 👉 https://t.co/fgPbPIz7lr pic.twitter.com/FTXnE8bvy8
— TVP SPORT (@sport_tvppl) April 19, 2026
– Zacznijmy od początku. Ogólnie od zebrania drugiej piłki – Ruch był szybszy i na pewno przez to Nagamatsu kogoś tam wyprzedził z naszych zawodników, ja próbowałem już ratować sytuację. Wyprzedził mnie prostym podaniem i piłka poszła pomiędzy – ocenił straconego gola Mariusz Kutwa.
Następnie zapytaliśmy stopera Wisły, jak się czuł na boisku i czy nie przytłaczała go obecność 50 tysięcy fanów na trybunach.
– Nie, myślę, że ze spokojem wszedłem w mecz i było to widoczne – stwierdził.
Mariusz Kutwa o współpracy z Darijo Grujciciem: Było naprawdę nieźle
Stoper Białej Gwiazdy odniósł się także do sytuacji w Bytomiu, gdzie na krótko przed pierwszym gwizdkiem arbitra dowiedział się, że wystąpi w meczu od początku.
– Na pewno było to trudne. Tak jak mówiłem po meczu z Polonią – jest to taka trochę niecodzienna sytuacja, ale na wszystko trzeba być gotowym i na pewno to też mnie nie usprawiedliwia w żadnym stopniu, ale myślę, że po tych 15-20 minutach zaczęło to wtedy wyglądać dużo, dużo lepiej – powiedział.
Na koniec Kutwa ocenił współpracę z Darijo Grujciciem w spotkaniu w Chorzowie.
– Naprawdę nieźle, komunikowaliśmy się cały czas. Nawet przy tylu tysiącach osób wyglądało to całkiem okej. Jeden drugiego asekurował, więc myślę, że było w porządku – zakończył.
Wisła jest liderem Betclic 1. Ligi z dorobkiem 58 punktów po 29 kolejkach. Do awansu potrzebuje sześciu oczek w pięciu kolejnych meczach. W kolejnym spotkaniu zmierzy się przed własną publicznością z Puszczą Niepołomice.
CZYTAJ WIĘCEJ O MECZU RUCH – WISŁA NA WESZŁO:
- Waldemar Fornalik: Możemy być niezadowoleni z remisu
- Mariusz Jop: Duarte nieźle wypełnia brak Rodado
- Mariusz Jop: Niektórzy mieli trochę stresu w pierwszej połowie
- Tłum na trybunach i dwie różne połowy. Wisła ma cenny remis!
Fot. Newspix