W ostatnich dniach pośród potencjalnych kierunków transferowych dla Roberta Lewandowskiego zaczęto wskazywać także Juventus. Jak się okazuje, zwolennikiem takiego pomysłu nie jest jeden z najsławniejszych włoskich piosenkarzy, a przy tym kibic Starej Damy – Eros Ramazzotti. I ma na to swoje argumenty.
Także Juventus po Lewandowskiego
Kontrakt „Lewego” z Barceloną wygasa po zakończeniu obecnego sezonu. Póki co wciąż nie wiadomo, czy Polak będzie kontynuował swój pobyt w szeregach mistrzów Hiszpanii, czy też obierze inny kierunek. Chętnych nie brakuje. Kapitana reprezentacji Polski łączy się między innymi z klubami z Arabii Saudyjskiej czy Stanów Zjednoczonych.
Niewykluczone są także przenosiny do innej ekipy w Europie. W ostatnich miesiącach w kontekście Lewandowskiego wymieniany był chociażby Milan, teraz do tego grona dołączył także Juventus. Wysłannik Bianconerich miał być nawet obecny na PGE Narodowym przy okazji barażowego meczu z Albanią, który Polska wygrała 2:1, a napastnik zanotował jedno z trafień.
𝐑𝐎𝐁𝐄𝐑𝐓 𝐋𝐄𝐖𝐀𝐍𝐃𝐎𝐖𝐒𝐊𝐈❗
Co my byśmy bez niego zrobili… Mamy remis na PGE Narodowym!
📲 Oglądaj drugą połowę #POLALB ▶️ https://t.co/kwP293xo7N pic.twitter.com/Tv4XBLeCaz
— TVP SPORT (@sport_tvppl) March 26, 2026
Włoska gwiazda przeciwna „Lewemu” w Juve
I choć wśród fanów Juve powszechne są głosy, że Polak stanowiłby ogromne wzmocnienie drużyny, to nie brak także opinii krytycznych. Tę drugą wyraził Eros Ramazzotti, ikona włoskiej piosenki rozrywkowej. Muzyk, który ma w swoim repertuarze światowej sławy hity jak „Piu bella cosa” czy „Fuoco nel fuoco”, nie jest zwolennikiem tranferu napastnika na Allianz Stadium.
– Słyszałem, że Trezeguet poradził, żeby ściągnąć Lewandowskiego na zasadzie wolnego transferu. Polak to najlepsza dziewiątka, obok niego jest Kane z Bayernu, ale jego sprowadzenie wymagałoby skonstruowania drużyny tak, żeby ta grała dla niego – mówi Ramazzotti w rozmowie z La Gazzetta dello Sport.
Muzyk przyszłość ataku Juventusu widzi inaczej. – Uważam, że klub powinien za wszelką cenę przedłużyć kontrakt z Vlahoviciem – kwituje.
Na razie oczywiście przyszłość klubowa nie stoi na liście priorytetów polskiego piłkarza. We wtorkowy wieczór w Sztokholmie reprezentacja Polski rozegra wyjazdowy mecz ze Szwecją, którego stawką będzie awans do finałów mistrzostw świata.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Niebywała skuteczność młodego Polaka. „Nie potrzebuje wiele, żeby strzelić”
- Kadra Brzęczka osłabiona. Pomocnik opuścił zgrupowanie
- Spiker odpowiedział Giertychowi. Poszło o Nawrockiego