Czy Polska zagra na mistrzostwach świata? O tym zadecyduje finał baraży ze Szwecją. Wynik meczu w Solnej nie tylko przesądzi o udziale (lub jego braku) Biało-Czerwonych na mundialu, ale również może zdeterminować przyszłość Jana Urbana na stanowisku selekcjonera. Prezes PZPN Cezary Kulesza zabrał głos w tej sprawie.
Po zwycięstwie nad Albanią, w finale baraży reprezentacja Polski zmierzy się na wyjeździe ze Szwecją. Stawką jest zarówno awans na Jana Urbana i spółki na zbliżające się mistrzostwa świata w USA, Kanadzie i Meksyku, jak i przyszłość samego selekcjonera.
Choć długość kontraktu Urbana nie została oficjalnie ujawniona w chwili zatrudnienia, według medialnych doniesień jego umowa z PZPN formalnie obowiązuje do końca eliminacji. W przypadku uzyskania kwalifikacji na turniej, współpraca ma być automatycznie przedłużona.
Reprezentacja Polski. Urban dalej będzie selekcjonerem? Kulesza: poczekajmy
Nie jest jednak jasne, czy gdyby Biało-Czerwoni – odpukać – odpadli w barażach i nie pojechali na mundial, 63-letni szkoleniowiec wciąż będzie odpowiedzialny za prowadzenie kadry. O przyszłości selekcjonera wypowiedział się Cezary Kulesza na łamach „TVP Sport”.
– Mam dobre zdanie na temat pracy trenera. Myślę, że większość kibiców też. Mamy jeszcze jeden mecz. Poczekajmy. Na razie nie ma co rozważać, jaka będzie decyzja – przyznał.
Prezes polskiej federacji, zapytany o ocenę dotychczasowej kadencji Urbana, nie ukrywał zadowolenia.
– Tak, jak najbardziej. Trener dobrze wywiązuje się ze swoich obowiązków. Wiadomo, czasem niektórzy wytykają mu błędne decyzje, ale te opinie zawsze wygłaszane są po meczach. A wtedy każdy jest mądrzejszy. Przed meczem jest trudniej, a wtedy to trener musi zdecydować i wziąć na siebie odpowiedzialność – dodał.
Jan Urban jest selekcjonerem od lipca 2025 roku, kiedy to zastąpił odchodzącego w atmosferze skandalu Michała Probierza. Pod wodzą 63-latka Biało-Czerwoni nie przegrali żadnego z siedmiu spotkań, notując pięć zwycięstw i dwa remisy. Poza niezłymi wynikami na boisku, Urban uspokoił nastroje wokół kadry, która w przeszłości non-stop była targana przez różnego rodzaju afery, od premiowej po opaskową.
Teraz przed Urbanem, jak sam to określił, najważniejszy mecz w życiu. Polska zagra ze Szwecją we wtorek 31 marca. Początek spotkania w Solnej zaplanowano na godz. 20:45.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Spiker odpowiedział Giertychowi. Poszło o Nawrockiego
- Niebywała skuteczność młodego Polaka. „Nie potrzebuje wiele, żeby strzelić”
- Kulesza: UEFA dała nam ostrzeżenie, że zamknie stadion
Fot. Newspix