Puchacz walczy o powołanie. Przewodzi w klasyfikacji

Mikołaj Duda

14 marca 2026, 20:41 • 3 min czytania 9

Reklama
Puchacz walczy o powołanie. Przewodzi w klasyfikacji

Trwa świetna passa Tymoteusza Puchacza w Azerbejdżanie. Jego zespół kroczy po mistrzostwo kraju, a on jest jego kluczową postacią. Kolejne bardzo udane występy przekłada na konkrety. Właśnie zrównał się w liczbie asyst z liderem tej klasyfikacji i wysłał kolejny sygnał do Jana Urbana.

Świetnie po transferze do Azerbejdżanu odnalazł się Tymoteusz Puchacz. Ekspresowo wywalczył sobie miejsce w podstawowym składzie i stał się jednym z liderów swojej drużyny. Ma spory wpływ na bardzo dobre wyniki Sabah Baku, które jest liderem ligi i pewnie kroczy w stronę zdobycia sensacyjnego mistrzostwa. To dobra wiadomość i ciekawa opcja dla Jana Urbana przed zbliżającymi się barażami o wyjazd na mistrzostwa świata.

– Trener Urban napisał mi życzenia urodzinowe 23 stycznia. To była jego pierwsza wiadomość na WhatsApp do mnie, bo nigdy wcześniej nie rozmawialiśmy. Pewnie gdzieś tam mnie oglądają i na jakimś radarze jestem, bo to nie żadna tajemnica, że w Polsce za wielu lewych obrońców nie ma. A co z tego wyniknie? No to zobaczymy. Wiadomo, że bym chciał – mówił Puchacz w niedawnym wywiadzie dla Weszło.

Puchacz: Obecny Lech jest najsilniejszy za mojego życia [WYWIAD WESZŁO]

Reklama

Tymoteusz Puchacz błyszczy w Azerbejdżanie. Jest najlepszy w całej lidze

Trwa świetna seria Sabahu Baku. Tym razem wygrał aż 5:0 z Imishli, a udział w tym miał właśnie Puchacz. Polak rozegrał pełne 90 minut i zaliczył asystę przy jednej z bramek. Świetnie dośrodkował z rzutu rożnego, a jeden z jego kolegów wykorzystał to w najlepszy możliwy sposób, pakując piłkę do siatki.

To już dziewiąta asysta wychowanka Lecha w tym sezonie, co sprawiło, że wysunął się na prowadzenie w klasyfikacji asystentów ligi azerskiej. Ex axequo pierwsze miejsce zajmuje razem z innym zawodnikiem stołecznej ekipy. Dodatkowo Puchacz ma na koncie dwa gole, które strzelił w pucharze kraju.

Reklama

Dla Sabahu była to już dwunasta wygrana w trzynastu ostatnich meczach. Kompletu punktów nie wywalczył tylko w starciu z Karabachem – skończyło się remisem 3:3, mimo że po godzinie rywalizacji zespół Puchacza wygrywał już 3:0. Co ciekawe, odkąd Polak trafił do Azerbejdżanu, to ani razu nie przegrał.

Na dziewięć kolejek przed końcem sezonu ekipa 15-krotnego reprezentanta Polski jest liderem z przewagą siedmiu punktów nad drugim Karabachem. Oba zespoły zmierzą się ze sobą w kwietniowym dwumeczu, którego stawką będzie awans do finału krajowego pucharu.

Czytaj więcej na Weszło:

Fot. Newspix

9 komentarzy
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

La Liga

Gol Gulera z własnej połowy! Real rozbił pogrążone w kryzysie Elche

Maciej Bartkowiak
0
Gol Gulera z własnej połowy! Real rozbił pogrążone w kryzysie Elche

Inne ligi zagraniczne