Po wtorkowym występie na Estadio Metropolitano najczęściej wymienianym nazwiskiem w mediach był niewątpliwie Antonin Kinsky. Bramkarz Tottenhamu zanotował fatalny występ w swoim debiucie na poziomie Ligi Mistrzów. Po popełnieniu dwóch błędów i wpuszczeniu trzech goli w 15 minut, Igor Tudor postanowił zdjąć bramkarza z boiska. Czech zabrał głos dzień po spotkaniu w Hiszpanii i podziękował za wsparcie, które otrzymał na niespodziewanym zakręcie swojej kariery piłkarskiej.
Kinsky bohaterem zamieszania. Katastrofalne błędy w debiucie w LM
Bramkarz Kogutów Antonin Kinsky o swoim debiucie w Lidze Mistrzów nigdy nie zapomni. Był to występ rodem z największego koszmaru Lorisa Kariusa. Będący po pięciu porażkach z rzędu Tottenham w 15. minucie przegrywał już 0:3, a Kinsky zamieszany był w dwa z trafień.
Przy pierwszym golu zanotował niedokładne podanie. Fatalnie się w prostej sytuacji poślizgnął. Przy trzecim trafieniu skiksował. Julian Alvarez nie mógł zmarnować takiego prezentu, bowiem miał pustą bramkę. Igor Tudor zdjął Czecha po 17 minutach i zastąpił go Guglielmo Vicario, który zanotował wcześniej sześć czystych kont w ośmiu meczach fazy ligowej. Włoch wpuścił w Madrycie dwa gole do końca spotkania.
W mediach zgodnie uważa się, że Tudor przesadził z reakcją i mógł tym zniwelować do zera poziom pewności siebie u Czecha. Chorwat po spotkaniu bronił swojej decyzji, mówiąc, że chciał Kinsky’emu pomóc. Dodał też, że nigdy nie widział czegoś takiego w ciągu ostatnich 15 lat.
Antonin Kinsky sort du silence après sa nuit cauchemardesquehttps://t.co/TZfRIWiBGH
— Foot Mercato (@footmercato) March 11, 2026
W środę, blisko dobę po feralnym debiucie, Kinsky podziękował kibicom za wsparcie. 22-letni zawodnik Tottenhamu wrzucił story na Instagramie, w którym napisał: – Dziękuję za wasze wiadomości. Od marzenia do koszmaru, do ponownego marzenia. Do zobaczenia.
Po nieudanym występie Kinsky otrzymał słowa wsparcia od Davida de Gei, a także Yanna Sommera. Dwaj bramkarze Serie A to zawodnicy o wielkiej klasie piłkarskiej i udowodnili ją także poza boiskiem. W studiu CBS nie inaczej postąpił Peter Schmeichel. Mistrz Europy z 1992 roku powiedział:
– My, bramkarze, wszyscy byliśmy w tym miejscu. Popełniłeś kilka błędów, ale jako człowiek nie zrobiłeś nic złego i zostałeś wystawiony na próbę. Jeśli kiedykolwiek będziesz chciał ze mną pogadać, jestem tu, żeby z tobą porozmawiać.
„We’ve all been there as goalkeepers… You made a couple mistakes but you as a person did nothing wrong and you were hung out to dry. If you ever what to have a chat I’m here to talk to you.”
Uncle @Pschmeichel1 with a heartfelt message for Antonín Kinský 🫶 pic.twitter.com/uDuXOczvoG
— CBS Sports Golazo ⚽️ (@CBSSportsGolazo) March 11, 2026
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Najgorszy debiut w historii Ligi Mistrzów? Bramkarz Tottenhamu zmieniony po kwadransie!
- Czeski piłkarz miażdży uznanego trenera Serie A. „Pi***olony idiota”
- Nieoczekiwane nazwisko wymieniane pod kątem Tottenhamu. W Londynie trenował Modricia
Fot. Newspix