Polak z udanym debiutem. Czekał na to pół roku

Mikołaj Duda

07 marca 2026, 20:47 • 2 min czytania 0

Reklama
Polak z udanym debiutem. Czekał na to pół roku

Po przenosinach z Borussii Dortmund do Fortuny Dusseldorf trochę się Polak naczekał, zanim dostał swoją szansę od trenera. W końcu wskoczył do składu i dał argumenty, by się w nim utrzymać. 24-letni bramkarz zachował czyste konto i miał spory udział w zwycięstwie swojej drużyny.

Marcel Lotka wykorzystał problemy swojego konkurenta, który nie mógł wystąpić w starciu z Norymbergą z powodu problemów z okiem. W końcu, eksperyment z bramkarzem z ograniczoną widocznością mógłby nie skończyć się najlepiej. Polak wykorzystał swoją pierwszą szansę po przenosinach do Dusseldorfu w najlepszy możliwy sposób. Obronił wszystkie strzały i przyczynił się do wygranej swojej drużyny. Zebrał on niezwykle pozytywne recenzje wśród kibiców Fortuny.

Reklama

Polak z udanym debiutem. Jest chwalony przez kibiców

Były bramkarz Borussii Dortmund po przenosinach do Dusseldorfu musiał pogodzić się z rolą zmiennika. W końcu dostał swoją szansę w starciu z zespołem z Norymbergi i pokazał się z bardzo dobrej strony:

  • Pełne 90 minut i czyste konto,
  • Dwa obronione strzały,
  • Dwie interwencje poza polem karnym,
  • Dwa skutecznie wyłapane dośrodkowania,
  • 22 celne podania na 37 prób (59%).

Według not aplikacji Superscore, Marcel Lotka wraz ze strzelcem jedynego gola był drugim najlepszym zawodnikiem w swoim zespołem. Podobnie zdanie o występie byłego młodzieżowego reprezentanta Polski mają kibice klubu z zaplecza Bundesligi. Oto kilka z nich:

  • – Lotka zachował czyste konto w swoim debiucie – fantastyczna robota!;
  • – Nie mam nic przeciwko Kastenmeierowi, ale Lotka może ponownie zagrać przeciwko Brunszwikowi;
  • – Wynik mógłby być wyższy, gdyby nie świetna postawa bramkarza drużyny przeciwnej. Lotka również zaliczył udany debiut;
  • – Komplementy należą się Marcelowi Lotce – bardzo dobry debiut;
  • – Nie spodziewałem się tak solidnego występu Lotki przed rozpoczęciem meczu! Brawo.

Fortuna wygrała to spotkanie 1:0 i dzięki temu awansowała na dziewiąte miejsce na zapleczu Bundesligi. Powiększyła swoją przewagę nad miejscem, oznaczającym grę w barażach o utrzymanie do sześciu punktów. Jednocześnie nie ma już realnych szans na włączenie się do walki o awans na najwyższy szczebel rozgrywkowy w kraju.

Czytaj więcej na Weszło:

Fot. Newspix

Reklama
0 komentarzy
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Inne ligi zagraniczne