Ciekawe informacje na temat sądowego procesu byłych władz Wisły Kraków przedstawił portal Lovekrakow.pl. Oskarżycielem posiłkowym w sprawie przeciwko m.in. Marzenie S.-C. i Damianowi D. jest… Paweł M., pseudonim „Misiek”, były szef pseudokibiców Białej Gwiazdy.
Portal Lovekrakow.pl przyjrzał się ruszającemu dziś w Katowicach procesowi byłego zarządu Wisły Kraków. I jest, krótko mówiąc, ciekawie.
Przypomnijmy – oskarżonych w tej sprawie jest kilka osób, które od 2016 roku zarządzały Białą Gwiazdą. To choćby była prezes Marzena S.-C., były wiceprezes Damian D., a także Robert Sz., Anna M., Daniel G. oraz Jose Manuel J. B.
Wisła Kraków. Ruszył proces byłych władz
Pierwszą zaskakującą informacją jest fakt, że w roli oskarżyciela posiłkowego przeciwko wyżej wymienionym występuje nie tylko Towarzystwo Sportowe Wisła Kraków SA, ale też… Paweł M., pseudonim „Misiek”. To były boss krakowskich kiboli, który w sierpniu zeszłego roku został skazany na cztery i pół roku więzienia m.in za kierowanie atakiem na Tomasza Cz., pseudonim „Człowiek”, zabitego lidera bojówki Cracovii.
Niski wyrok szefa Wisła Sharks był konsekwencją współpracy „Miśka” z policją.
Ale to nie jedyny absurd opisywany przez portal Lovekrakow.pl. W sprawie, która krążyła z Krakowa do Poznania i z powrotem, dopatrzono się rażącego niedopatrzenia. Marzena S.-C., z wykształcenia prawniczka, nie została zawieszona w prawach do wykonywania zawodu.
Sytuacja wyszła na jaw, gdy była prezes Wisły wystąpiła w roli obrońcy w innej sprawie przed… tym samym składem sędziowskim, przed którym sama odpowiada. W ten sposób sprawa zamiast do Krakowa, trafiła ostatecznie do Katowic.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Były piłkarz Ekstraklasy trafił do III ligi. Grał w Wiśle Kraków i Pogoni
- Dymy na linii Wisła Kraków – Raków. „Piję drinka w Davos”
- Prezes Wisły kontruje byłego trenera. „To halucynacja”
Fot. Newspix.pl