Nie udała się wtorkowa wizyta Erlinga Haalanda w ojczyźnie. Manchester City przegrał na wyjeździe 1:3 z Bodo/Glimt w meczu 7. kolejki fazy zasadniczej Ligi Mistrzów. Norweski napastnik po końcowym gwizdku nie gryzł się w język.
W wyjściowych jedenastkach obu ekip znalazło się we wtorek jedenastu Norwegów – dziesięciu w składzie Bodo i jeden w ekipie Obywateli. Przed meczem faworytem do zgarnięcia trzech punktów był oczywiście norweski rodzynek z Manchesteru, ale koniec końców to gospodarze mogli się cieszyć z zasłużonego triumfu.
The reaction of Donnarumma and Erling Haaland after going 3-0 against Bodø/Glimt says it all. pic.twitter.com/4bSrZnRe9y
— Football Xtra™ (@FootballXtra0) January 20, 2026
Erling Haaland zawstydzony po porażce z Bodo/Glimt. „Mogę tylko przeprosić”
– Nie mam żadnych odpowiedzi. Biorę pełną odpowiedzialność za to, że nie zdobyłem bramek, co jest moim zadaniem – stwierdził po meczu Haaland przed kamerami TNT Sports. – Mogę tylko wszystkich przeprosić. Każdego kibica Manchesteru City z osobna, który pojechał na dzisiejszy mecz.
– W ostatecznym rozrachunku, to był wstyd – dodał snajper City.
Haaland pochwalił też swoich rodaków za znakomity występ we wtorkowym spotkaniu.
– Bodo zagrało dzisiaj niesamowitą piłkę i w pełni zasłużyło na końcowy rezultat. Szczerze mówiąc, nie wiem, co mógłbym jeszcze dodać. Nie potrafię wyjaśnić przyczyn naszej porażki. Mogę za nią tylko jeszcze raz przeprosić – zakończył Haaland.
Aktualnie Manchester City plasuje się na siódmym miejscu w tabeli Champions League. Bodo/Glimt po wygranej z Obywatelami przesunęło się na 27. lokatę.
Statystyki zawodnika (sezon) dostarczony przez Superscore
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Vinicius stanowczo w temacie Xabiego Alonso: Nie ma w tym prawdy
- Bellingham wyjaśnił nietypową cieszynkę. Zażartował z dziennikarzy
- Guardiola skomentował wpadkę City. „Nie zlekceważyliśmy Bodo”
fot. NewsPix.pl
