Erling Haaland przeprosił kibiców City. „To był wstyd”

Michał Kołkowski

Opracowanie:Michał Kołkowski

21 stycznia 2026, 09:27 • 2 min czytania 4

Erling Haaland przeprosił kibiców City. „To był wstyd”

Nie udała się wtorkowa wizyta Erlinga Haalanda w ojczyźnie. Manchester City przegrał na wyjeździe 1:3 z Bodo/Glimt w meczu 7. kolejki fazy zasadniczej Ligi Mistrzów. Norweski napastnik po końcowym gwizdku nie gryzł się w język.

Reklama

Kliknij tutaj i załóż konto z kodem promocyjnym WESZLOCPLUS, zweryfikuj konto, wpłać 40 zł i otrzymasz kod na 3 miesiące darmowe C+ z  Ligą Mistrzów! Real Madryt vs AS Monaco - promocja Superbet

W wyjściowych jedenastkach obu ekip znalazło się we wtorek jedenastu Norwegów – dziesięciu w składzie Bodo i jeden w ekipie Obywateli. Przed meczem faworytem do zgarnięcia trzech punktów był oczywiście norweski rodzynek z Manchesteru, ale koniec końców to gospodarze mogli się cieszyć z zasłużonego triumfu.

Reklama

Erling Haaland zawstydzony po porażce z Bodo/Glimt. „Mogę tylko przeprosić”

– Nie mam żadnych odpowiedzi. Biorę pełną odpowiedzialność za to, że nie zdobyłem bramek, co jest moim zadaniem – stwierdził po meczu Haaland przed kamerami TNT Sports. – Mogę tylko wszystkich przeprosić. Każdego kibica Manchesteru City z osobna, który pojechał na dzisiejszy mecz.

– W ostatecznym rozrachunku, to był wstyd – dodał snajper City.

Haaland pochwalił też swoich rodaków za znakomity występ we wtorkowym spotkaniu.

– Bodo zagrało dzisiaj niesamowitą piłkę i w pełni zasłużyło na końcowy rezultat. Szczerze mówiąc, nie wiem, co mógłbym jeszcze dodać. Nie potrafię wyjaśnić przyczyn naszej porażki. Mogę za nią tylko jeszcze raz przeprosić – zakończył Haaland.

Aktualnie Manchester City plasuje się na siódmym miejscu w tabeli Champions League. Bodo/Glimt po wygranej z Obywatelami przesunęło się na 27. lokatę.

Statystyki zawodnika (sezon) dostarczony przez Superscore

 

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

fot. NewsPix.pl

4 komentarze

Za cel obrał sobie sportretowanie wszystkich kultowych zawodników przełomu XX i XXI wieku i z każdym tygodniem jest coraz bliżej wykonania tej monumentalnej misji. Jego twórczość przypadnie do gustu szczególnie tym, którzy preferują obszerniejsze, kompleksowe lektury i nie odstraszają ich liczne dygresje. Wiele materiałów poświęconych angielskiemu i włoskiemu futbolowi, kilka gigantycznych rankingów, a okazjonalnie także opowieści ze świata NBA. Najchętniej snuje te opowiastki, w ramach których wątki czysto sportowe nieustannie plączą się z rozważaniami na temat historii czy rozmaitych kwestii społeczno-politycznych.

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

Liga Mistrzów

Reklama
Reklama