Roma odpadła z Pucharu Włoch. Ziółkowski zdjęty w przerwie

Aleksander Rachwał

14 stycznia 2026, 08:56 • 2 min czytania 1

Jan Ziółkowski w swoim debiutanckim sezonie w Romie przeplata solidne występy z nieco słabszymi. Tym razem Polak znów zagrał poniżej oczekiwanego poziomu, a jego drużyna odpadła z Pucharu Włoch po porażce 2:3 z Torino.

Roma odpadła z Pucharu Włoch. Ziółkowski zdjęty w przerwie
Reklama

Z pewnością dużym pozytywem jest to, że trener Gian Piero Gasperini odważnie stawia na Polaka i często daje mu szansę. Tak było też w spotkaniu 1/8 finału Coppa Italia, które Ziółkowski zaczął od pierwszej minuty. 20-letni stoper zakończył jednak swój występ już w przerwie meczu.

45 minut Ziółkowskiego w Pucharze Włoch. Roma odpadła z rozgrywek

Był to siódmy mecz, w którym Ziółkowski znalazł się w wyjściowej jedenastce Romy, ale zarazem czwarty, w którym nie dotrwał na boisku do drugiej połowy. Tym razem Gasperini niezadowolony z postawy swojej drużyny w defensywie dokonał w przerwie podwójnej zmiany. Wraz z Ziółkowskim boisko opuścił Devyne Rensch, w ich miejsce zameldowali się Mario Hermoso i Evan Ndicka.

Reklama

Było to już przy stanie 1:0 dla Torino, które wyszło na prowadzenie po golu Che Adamsa. Reprezentant Szkocji pokonał bramkarza Romy strzałem zza pola karnego. Wcześniej otrzymał podanie od Nikoli Vlasicia, który zebrał piłkę odbitą głową przez Ziółkowskiego. Polak nie zdołał później zablokować uderzenia gracza Torino.

Zdaniem włoskich mediów, polski obrońca przy sytuacji bramkowej mógł zachować się znacznie lepiej, ale nie tylko wtedy. La Gazzetta dello Sport przyznała byłemu zawodnikowi Legii Warszawa notę 4,5, najniższą w zespole.

Popełnił kilka rażących błędów, w tym ten, który doprowadził do pierwszego gola Adamsa. To była jazda jak na rollercoasterze: raz radził sobie dobrze, raz fatalnie – czytamy.

Podobnie występ Ziółkowskiego podsumował Eurosport, choć tam Polak otrzymał nieco wyższą notę, 5,5.

Nie zablokował strzału Adamsa, co zakończyło się golem. Simeone wielokrotnie nim zakręcił – napisano.

Po zejściu Ziółkowskiego Roma wyrównała po bramce Mario Hermoso, jednak niedługo później kolejnego gola dla Torino zdobył Che Adams. Giallorossi w końcówce spotkania ponownie odrobili stratę za sprawą dopiero co wprowadzonego na boisko 16-letniego Antonio Areny, ale w 90. minucie szalę zwycięstwa na stronę ekipy z Turynu przechylił Emirhan Ilkhan.

Forma zawodnika dostarczony przez Superscore

 

WIĘCEJ O WŁOSKIEJ PIŁCE:

Fot. Newspix

1 komentarz

Zainteresowany futbolem od kiedy jako 10-latek wziął wolne w szkole żeby zobaczyć pierwszy w życiu mecz reprezentacji Polski na mistrzostwach świata. Na szczęście później zobaczył też Ronaldo wygrywającego mundial, bo mógłby nie zapałać uczuciem do piłki. Niegdyś kibic ligi hiszpańskiej i angielskiej, dziś miłośnik Ekstraklasy i to takiej z gatunku Stal Mielec – Piast Gliwice w poniedziałkowy wieczór.

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

Piłka nożna

Reklama
Reklama