Barcelona potwierdziła to, o czym media informowały od pewnego czasu. Joao Cancelo po dwóch latach i sześciu miesiącach ponownie został zawodnikiem Barcelony. Kibice mogli się jednak poczuć skołowani, ponieważ oficjalny komunikat klubu w tej sprawie… zniknął chwilę po tym, jak się pojawił.
Stawiasz 2 zł na FC Barcelonę z Racingem i zgarniasz bonus 300 zł jak trafisz -> kliknij po szczegóły
Patrząc na CV Cancelo, można złapać się za głowę. Przez ostatnie osiem lat piłkarz przewinął się przez klubów ze ścisłej czołówki europejskiego futbolu – grał w Interze, Juventusie, Manchesterze City, Bayernie i Barcelonie. Tylko w jednym z nich, tym angielskim, był jednak w stanie zagrzać miejsce na dłużej.
Joao Cancelo wraca do Barcelony. Wypożyczenie do końca sezonu
Latem 2024 roku, po roku spędzonym na wypożyczeniu w Dumie Katalonii, Cancelo zamienił ostatecznie Manchester City na saudyjski Al-Hilal. Portugalczyk jest tam sowicie wynagradzany, ale niekoniecznie może liczyć na regularną grę.
O ile w zeszłym sezonie obrońca miał pewne miejsce w składzie, a jeśli nie grał, to z powodu urazów, tak w obecnym został odsunięty na boczny tor. Od połowy września Cancelo nie zagrał w ani jednym meczu w lidze ani krajowym pucharze. Szanse od trenera Simone Inzaghiego dostał jedynie w Azjatyckiej Lidze Mistrzów, gdzie w czterech spotkaniach zdobył bramkę i zanotował dwie asysty.
Wyjściem z impasu może być transfer do Barcelony. Poprzedni pobyt Cancelo w stolicy Katalonii jest wspominany raczej ciepło – Portugalczyk był podstawowym zawodnikiem drużyny, rozegrał 42 spotkania we wszystkich rozgrywkach, w których zanotował cztery gole i pięć ostatnich podań.
W poniedziałek ogłoszono już, że piłkarz pomyślnie przeszedł testy medyczne i we wtorek zostanie oficjalnie zaprezentowany jako nowy piłkarzy Barcelony. I rzeczywiście, pojawił się komunikat w tej sprawie, jednak po chwili… zniknął z klubowej strony oraz wszystkich profili w mediach społecznościowych.
🚨 BREAKING: Barça have deleted all the João Cancelo announcements today. pic.twitter.com/x7j1m5pDCg
— Barça Universal (@BarcaUniversal) January 13, 2026
Hiszpańskie media donoszą, że to efekt braków formalnych, które nie pozwalają sfinalizować transakcji. Jak przekazał dziennikarz Alfredo Martinez, wciąż trwa wymiana dokumentów między klubami. Operacja jednak nie jest zagrożona.
Joao Cancelo będzie wypożyczony do Barcelony do końca obecnego sezonu. Mistrz Hiszpanii ma zapłacić za to Saudyjczykom cztery miliony euro.
WIĘCEJ O HISZPAŃSKIEJ PIŁCE:
- Xabi Alonso stracił pracę. Wilk: „Doszło do tego za wcześnie”
- Simeone okazał skruchę. „Przepraszam pana Viniciusa”
- Zachwyty nad Lewandowskim. „Uratował nasze serca”
Fot. Newspix