Trener Lecha wskazał, z kim wolałby się zmierzyć w LK

Aleksander Rachwał

27 lutego 2026, 08:40 • 2 min czytania 9

Trener Lecha wskazał, z kim wolałby się zmierzyć w LK

Lech Poznań po wygranej w dwumeczu z KuPS awansował do 1/8 finału Ligi Konferencji. W piątek po południu Kolejorz pozna swojego rywala w tej fazie rozgrywek. Niels Frederiksen wskazał, na którego z dwóch potencjalnych przeciwników wolałby trafić.

Reklama

O godzinie 14:00 przekonamy się czy Lech powalczy o ćwierćfinał Ligi Konferencji z Szachtarem Donieck czy z Rayo Vallecano. Starcie z hiszpańskim zespołem byłoby szansą na rewanż za porażkę w ligowej. Wtedy Lech do przerwy prowadził 2:0, ale ostatecznie przegrał 2:3.

Niels Frederiksen woli zagrać z Szachtarem niż z Rayo. Wskazał powód

Z każdą z tych drużyn mamy szansę. Gdy w fazie ligowej mierzyliśmy się z Rayo, radziliśmy sobie całkiem dobrze, powinniśmy przywieźć stamtąd przynajmniej remis. Jeśli teraz byśmy tam zremisowali, będziemy mieli jeszcze mecz u siebie – stwierdził szkoleniowiec na konferencji prasowej po meczu z KuPS.

Reklama

Dwumecz z Szachtarem miałby z kolei tę zaletę, że Lech oba spotkania rozegrałby w Polsce. Drużyna z Ukrainy z powodu trwającej wojny rozgrywa bowiem swoje mecze pucharowe w naszym kraju. Właśnie na ten argument natury logistycznej wskazał trener Kolejorza.

Jeśli chodzi o Szachtar, w obecnym natłoku meczów byłoby dobrze nie odbywać dalekiej podróży. Nie mam wpływu na losowanie, ale jeśli miałbym wybierać, prawdopodobnie wybrałbym Szachtar. Nie z powodu poziomu sportowego czy siły zespołu, ale dlatego, że nie trzeba by było daleko wyjeżdżać – wyjaśnił trener.

Losowanie par 1/8 finału Ligi Konferencji odbędzie się w piątek o godzinie 14:00.

CZYTAJ WIĘCEJ O LIDZE KONFERENCJI:

Fot. Newspix

9 komentarzy
Aleksander Rachwał

Zainteresowany futbolem od kiedy jako 10-latek wziął wolne w szkole żeby zobaczyć pierwszy w życiu mecz reprezentacji Polski na mistrzostwach świata. Na szczęście później zobaczył też Ronaldo wygrywającego mundial, bo mógłby nie zapałać uczuciem do piłki. Niegdyś kibic ligi hiszpańskiej i angielskiej, dziś miłośnik Ekstraklasy i to takiej z gatunku Stal Mielec – Piast Gliwice w poniedziałkowy wieczór.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Liga Konferencji

Reklama
Reklama