Ciekawe doniesienia z obozu lidera I ligi. Wisła Kraków ma się już bowiem interesować usługami piłkarzy, którzy mogliby wzmocnić zespół w perspektywie zbliżającego się wielkimi krokami awansu do Ekstraklasy. I dlatego podobno zapuściła żurawia na Półwysep Iberyjski.
O sprawie informuje Piotr Koźmiński z portalu goal.pl. Zgodnie z jego wiedzą władze Wisły mają się interesować środkowym obrońcą Mallorki B. – Chodzi o 19-letnego Leo Lucasa. A dokładniej, Leonardo Lucasa Sancheza Escobara – pisze dziennikarz.
Wisła szuka wzmocnień na przyszłość. Ciekawy cel Białej Gwiazdy
Może się jednak okazać, że piłkarz ten jest całkowicie poza zasięgiem Białej Gwiazdy z uwagi na klauzulę zawartą w jego kontrakcie. Koźmiński informuje o aż trzech milionach euro, które trzeba by było zapłacić za transfer Leo Lucasa, którego jego klub nie mógłby zbombardować.
Z drugiej strony – klauzula nie jest tym samym, co faktyczna kwota odstępnego. Nikt przecież nie zabroni Wiśle rozmawiać, negocjować, zbijać ceny. Przekonywać Hiszpanów do tego, by jednak wypuścili 19-latka nieco taniej.
Ale to wszystko melodia przyszłości. Zgodnie z doniesieniami ewentualny transfer Leo Lucasa może mieć miejsce dopiero latem.
CZYTAJ WIĘCEJ O WIŚLE KRAKÓW NA WESZŁO:
- Dymy na linii Wisła Kraków – Raków! „Piję drinka w Davos”
- Prezes Wisły kontruje byłego trenera. „To halucynacja”
- Oficjalnie: Arka wypożyczyła pomocnika do Polonii Warszawa
Fot. Newspix