Pod koniec stycznia była gwiazda Barcelony czy PSG wróciła po 12 latach do klubu, z którego wypłynęła na szersze wody, czyli Santosu. Były obawy, że może to być symboliczny powrót i Neymar nie będzie za wiele grał, z uwagi na urazy, które go męczyły od dłuższego czasu. Jednak 33-latek dość szybko wskoczył do pierwszego składu. Z miejsca otrzymał opaskę kapitana, a w nocy polskiego czasu pokazał odrobinę dawnej piłkarskiej magii w starciu z EC Água Santa (3:1).
Neymar został wybrany MVP tego spotkania. Brazylijczyk najpierw w 14. minucie w efektowny sposób przedryblował kilku zawodników, zagrał na tzw. klepkę z kolegą z drużyny i wywalczył dla Santosu rzut karny. Sam poszkodowany podszedł do “jedenastki” i pewnie ją wykorzystał. To było pierwsze trafienie 33-latka od… 3 października 2023 roku. W późniejszym etapie meczu “Ney” do bramki dorzucił jeszcze asystę przy golu Guilherme na 3:1.
مراوغة الأسطورة نيمار قبل تسجيله هدف ركلة الجزاء.
pic.twitter.com/QW88oVvkXH
— Team Neymar (@TeamNey10) February 17, 2025
GOL, ASSISTÊNCIA E A PRIMEIRA VITÓRIA DO SANTOS COM A VOLTA DO NEYMAR!
Se liga em como foram todos os toques na bola do camisa 10 contra o Água Santa. #PaulistãoNaMax #PaulistãoNaTNT
: @jorgeiggor pic.twitter.com/9aSIjPeIiK
— TNT Sports BR (@TNTSportsBR) February 17, 2025
To był czwarty mecz Neymara po powrocie do Santosu, a zarazem pierwszy, w którym zapisał się w protokole meczowym. Do Santosu dołączył ledwie 31 stycznia, a już mu brakuje tylko trzech spotkań do wyrównania liczby występów, które zaliczył przez ostatnie 1,5 roku w saudyjskim Al-Hilal.
WIĘCEJ O NEYMARZE:
- Neymar w Santosie, czyli być może największy zjazd w historii futbolu
- Walczył z Gołowkinem, docenił go Neymar. Kamil Szeremeta o swojej karierze [WYWIAD]
- Grał z Neymarem, trafił do polskiej IV ligi. „Nie byłem gorszy od Casemiro”
Fot. Newspix