Dywizja B to miejsce Polski? Frankowski: W żadnym razie!

Szymon Piórek

Opracowanie:Szymon Piórek

18 listopada 2024, 17:34 • 3 min czytania

Dywizja B to miejsce Polski? Frankowski: W żadnym razie!

Reprezentacja Polski rozegra w poniedziałek mecz o być albo nie być w dywizji A Ligi Narodów. Porażka ze Szkocją oznacza dla nas degradację. O tym, a także innych palących wątkach w kadrze powiedział w rozmowie z TVP Sport Tomasz Frankowski, były napastnik Biało-Czerwonych.

Reklama

Porażka na pewno mocno by obniżyła reputację Michała Probierza. Mieliśmy już w historii polskiej piłki, sytuacje, w których kibice żądali, że tak powiem, głowy selekcjonera i Polski Związek Piłki Nożnej uginał się pod presją opinii publicznej. Z kolei nie wydaje mi się, by Cezary Kulesza miał pożegnać się z Probierzem przed eliminacjami do mundialu. Z przykrością muszę stwierdzić, że poza pierwszym powiewem świeżości i awansem na mistrzostwa Europy, to naszą kadrę dopadła stagnacja. Gramy, jak wiatr zawieje, a nasz wynik często zależy od tego, jaki dzień mają Lewandowski i Zieliński. Żałuję, że cała nasza drużyna, z wyłączeniem liderów, nie ma w sobie zwycięskiego DNA. Michał niestety jest pod kreską – powiedział Tomasz Frankowski na łamach TVP Sport o potencjalnym zwolnieniu obecnego selekcjonera.

Dodatkowo przed kluczowym meczu ze Szkocją wokół polskiej kadry zrobiło się spore zamieszanie. Głównymi prowodyrami są kierownik kadry Łukasz Gawrjołek, który nie zgłosił do spotkania z Portugalią Karola Świderskiego, Piotr Zieliński i Nicola Zalewski, czyli autorzy selfie z Cristiano Ronaldo czy noszący złe spodenki Marcin Bułka. Do wątku zdjęciowego odniósł się Frankowski.

Reklama

Nie wyobrażam sobie tego, bym po klubowej porażce podszedł do wielkiej piłkarskiej gwiazdy i z uśmiechem na ustach zapozował do zdjęcia. Inaczej wyglądałaby ta sytuacja, gdyby do Cristiano podszedł Kozubal, czyli piłkarz, który zaczyna przygodę z futbolem. Być może w tej spontaniczności można byłoby to zrobić, mając w głowie, że to pewnie jedna z ostatnich szans. Ale nie w przypadku piłkarza, który ma na swoim koncie kilkaset meczów w Serie A, czy blisko sto w reprezentacji. A jeśli już musieli to zrobić, to mogli poprosić o zdjęcie w miejscu, gdzie nie było mediów, by uniknąć tego faux pas.

Poniedziałkowe spotkanie ze Szkocją jest bardzo ważne dla reprezentacji Polski. Porażka oznacza degradację do dywizji B Ligi Narodów. Czy to dobrze, że tak się stanie?

W żadnym razie! Wystrzegam się tego, by myśleć, że Dywizja B Ligi Narodów, to dla nas odpowiednie miejsce. Uważam, że może pod względem finansowym i wyników kadry tak, ale wychodzę z założenia, że lepiej jest ciągnąć za uszy do góry i mierzyć się z największymi reprezentacjami na naszym kontynencie – podsumował „Franek”.

WIĘCEJ O MECZU POLSKA – SZKOCJA:

Fot. Newspix

Szymon Piórek

Urodzony z piłką, a przynajmniej tak mówią wszyscy w rodzinie. Wspomnienia pierwszej koszulki są dość mgliste, ale raz po raz powtarzano, że był to trykot Micheala Owena z Liverpoolu przywieziony z saksów przez stryjka. Wychowany na opowieściach taty o Leszku Piszu i drużynie Legii Warszawa z lat 80. i 90. Były trzecioligowy zawodnik Startu Działdowo, który na rzecz dziennikarstwa zrezygnował z kopania się po czole. Od 19. roku życia związany z pisaniem. Najpierw w "Przeglądzie Sportowym", a teraz w"Weszło". Fan polskiej kopanej na różnych poziomach od Ekstraklasy do B-klasy, niemieckiego futbolu, piłkarskich opowieści historycznych i ciekawostek różnej maści.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Liga Narodów

Liga Narodów

Czas na losowanie Ligi Narodów! Powrót do elity czy lot do Dywizji C?

AbsurDB
20
Czas na losowanie Ligi Narodów! Powrót do elity czy lot do Dywizji C?
Reklama
Reklama