Kowalczyk o błędzie kierownika drużyny: Rozpieprzył taktykę na drugą połowę meczu

Aleksander Rachwał

Opracowanie:Aleksander Rachwał

17 listopada 2024, 17:51 • 2 min czytania

Kowalczyk o błędzie kierownika drużyny: Rozpieprzył taktykę na drugą połowę meczu

Na konferencji prasowej reprezentacji Polski przed meczem ze Szkocją zespół okazał wsparcie kierownikowi drużyny, Łukaszowi Gawrjołkowi, po błędzie którego na boisku w spotkaniu z Portugalią nie mógł pojawić się Karol Świderski. W programie na Weszło TV do tej sytuacji odniósł się Wojciech Kowalczyk. Jego zdaniem wobec kierownika powinny zostać wyciągnięte poważniejsze konsekwencje.

Reklama

Piotr Zieliński wychodząc z konferencji powiedział, że kierownik ma pełne wsparcie drużyny. Wyobrażacie sobie, że kapitan wychodzi na konferencję i oznajmia: „nie chcemy już tego kierownika, on popełnił błąd”? Po cholerę on to mówił, wiadomo, że nie może powiedzieć niczego innego. Po pierwsze, nie dostałby więcej szansy na grę u Probierza, bo Gawrjołek to człowiek selekcjonera – stwierdził „Kowal”.

Ludzie w piłce nożnej odpowiadają za swoje błędy. Matty Cash za to, że nie gra dobrze w reprezentacji, nie gra u Probierza. Popełniał błędy – nie gra. Inni zawodnicy, którzy też popełniali błędy nie są powoływani przez Michała Probierza. A kierownik będzie sobie siedział na super posadce – uważa były reprezentant Polski.

Reklama

Zdaniem Kowalczyka, zabrakło ze strony selekcjonera obciążenia kierownika większą odpowiedzialnością za wynik z Portugalią. – Nie mamy Lewandowskiego, Piątek wygląda dramatycznie, bo przy jedynej okazji, którą miał, nie trafił w światło bramki stojąc centralnie przed nią. W tej sytuacji, kiedy przegrywamy, Karol Świderski jest od tego, żeby spróbować odwrócić losy meczu, a on stoi i dyskutuje z sędziami. Michał Probierz chciał go na boisku. Trener ani zawodnik nie popełnili błędu, tylko popełnił go kierownik drużyny. To nie jest tak, że wydarzył się pierwszy błąd w PZPN za Cezarego Kuleszy – zauważył „Kowal”.

Wytłumaczenie, że dobrze zarabiający pracownik PZPN nie trafił w klawisz na komputerze do mnie nie trafia. Dlaczego Michał Probierz broni kierownika, który rozpieprzył mu całą taktykę na drugą połowę meczu? Tłumaczy wynik urazami – ten złapał kontuzję, tamten złapał kontuzję. Ale nie wspomniał, że w momencie, kiedy chciał odrabiać straty, to kierownik złapał kontuzję mózgu – stwierdził ekspert, którego zdaniem przy meczach tego kalibru nie ma miejsca na pomyłki organizacyjne.

WIĘCEJ O REPREZENTACJI POLSKI:

Fot. Youtube – WeszłoTV

Aleksander Rachwał

Zainteresowany futbolem od kiedy jako 10-latek wziął wolne w szkole żeby zobaczyć pierwszy w życiu mecz reprezentacji Polski na mistrzostwach świata. Na szczęście później zobaczył też Ronaldo wygrywającego mundial, bo mógłby nie zapałać uczuciem do piłki. Niegdyś kibic ligi hiszpańskiej i angielskiej, dziś miłośnik Ekstraklasy i to takiej z gatunku Stal Mielec – Piast Gliwice w poniedziałkowy wieczór.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Liga Narodów

Liga Narodów

Czas na losowanie Ligi Narodów! Powrót do elity czy lot do Dywizji C?

AbsurDB
20
Czas na losowanie Ligi Narodów! Powrót do elity czy lot do Dywizji C?
Reklama
Reklama