Napoli chętne na niechcianego Szczęsnego

Przemysław Michalak

Opracowanie:Przemysław Michalak

18 lipca 2024, 15:06 • 1 min czytania

Reklama
Napoli chętne na niechcianego Szczęsnego

Wojciech Szczęsny zdaniem włoskich mediów nie ma już przyszłości w Juventusie i może nawet nie pojechać na przedsezonowy obóz. Nie oznacza to, że zostanie na lodzie, bo chętnych na niego nie brakuje.

Polski bramkarz bez entuzjazmu podchodził do perspektywy przenosin do Al-Nassr, aż wreszcie klub ten sprowadził Brazylijczyka Bento i temat upadł. Pojawiła się jednak możliwość pozostania w Serie A i wcale nie chodzi o Monzę, z którą od paru tygodni jest łączony.

Według dziennikarza newsowego Damiano Er Fainy, Szczęsnego chętnie wzięłoby Napoli. Nowy trener Antonio Conte ceni umiejętności Polaka, a że jednocześnie nie widzi miejsca w składzie dla Alexa Mereta (ma sobie szukać nowego pracodawcy), wszystko zdaje się zazębiać.

„Stara Dama” nie powinna być trudnym partnerem w negocjacjach, bo zależy jej na wykreśleniu Szczęsnego z listy płac, na której zajmuje wysokie miejsce.

Reklama

CZYTAJ WIĘCEJ:

Fot. Newspix

Przemysław Michalak

Jeżeli uznać, że prowadzenie stronki o Realu Valladolid też się liczy, o piłce w świecie internetu pisze już od dwudziestu lat. Kiedyś bardziej interesował się ligami zagranicznymi, dziś futbol bez polskich akcentów ekscytuje go rzadko. Miał szczęście współpracować z Romanem Hurkowskim pod koniec jego życia, to był dla niego dziennikarski uniwersytet. W 2010 roku - po przygodach na kilku stronach - założył portal 2x45. Stamtąd pod koniec 2017 roku do Weszło wyciągnął go Krzysztof Stanowski. I oto jest. Najczęściej możecie czytać jego teksty dotyczące Ekstraklasy – od pomeczówek po duże wywiady czy reportaże - a od 2021 roku raz na kilka tygodni oglądać w Lidze Minus i Weszłopolskich. Kibicowsko nigdy nie był mocno zaangażowany, ale ostatnio chodzenie z synem na stadion sprawiło, że trochę odżyła jego sympatia do GKS-u Tychy. Dodając kontekst zawodowy, tym chętniej przyjąłby długo wyczekiwany awans tego klubu do Ekstraklasy.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Piłka nożna