Czwartkowa prasówka to głównie rewanże naszych drużyn w europejskich pucharach. 

PRASA. Filipiak: Cracovia będzie mistrzem, może nawet w tym sezonie

PRZEGLĄD SPORTOWY

Trener Lechii Gdańsk, Tomasz Kaczmarek widzi realne szanse awansu do następnej rundy.

– Rapid oczekuje, że będzie miał więcej miejsca w Gdańsku niż na boisku w Wiedniu, to jest ich gra. Austriacy nie są jeszcze drużyną kompletną, w tym upatruję naszej szansy. Poziom jest wyrównany, jedna akcja może zdecydować o przebiegu dwumeczu. W Wiedniu wypadliśmy poprawnie, zwłaszcza w obronie – Mario Maloča zagrał fantastyczny mecz, a David Stec swój najlepszy w barwach Lechii, powstrzymał Marco Grülla, reprezentanta kraju, najlepszego gracza ligi austriackiej poza piłkarzami Red Bulla Salzburg – zwraca uwagę Kaczmarek, który skorzystał z możliwości przełożenia ligowego spotkania z Górnikiem Zabrze, dzięki czemu jego zawodnicy mogli się skupić na przygotowaniach do rewanżu z Rapidem.

W teorii to powinien być atut, bo Austriacy zainaugurowali w niedzielę nowy sezon. Zespół Ferdinanda Feldhofera wygrał u siebie z SV Ried 1:0, ale szkoleniowiec dokonał kilku zmian w składzie względem czwartkowego starcia. – Ze względów regeneracyjnych ten mecz nie jest problemem. Nasza pozycja startowa się nie zmieniła. Jeśli przed dwumeczem byliśmy faworytami, to teraz także nimi jesteśmy. I to nie było tak, że w pierwszym spotkaniu okazaliśmy się gorszym zespołem – powiedział 42-letni trener Rapidu.

Po wygranej 5:0 w Poznaniu Lech spokojnie szykował się do rewanżu, a w międzyczasie załatał dziurę w obronie.

Po wysokiej porażce w Poznaniu w Dinamie kozłem ofiarnym stał się bramkarz Lazare Kupatadze. Kilka dni temu pojawiła się informacja, że dwukrotny reprezentant kraju nie jest już piłkarzem klubu z Batumi, a głównym powodem rozstania miała być forma zaprezentowana przy Bułgarskiej. Kupatadze na Instagramie zdementował pogłoski o konflikcie pomiędzy nim a Dinamem, potwierdził jednak, że nie jest już graczem obecnego mistrza Gruzji i podziękował klubowi oraz drużynie. Z kolei portal crystalsport.ge przeprowadził rozmowę z prezesem Dinama, w której szef klubu także przekonywał, że nie było żadnego konfliktu, a dyskusja na temat zalet i wad piłkarzy nie należy do jego obowiązków i tym zajmuje się sztab szkoleniowy. – Za porażki ze Slovanem oraz Lechem obwiniam przede wszystkim siebie. Powodem wysokiej przegranej w Poznaniu był problem mentalny w zespole, który ma bezpośredni związek z przegraną w trzy minuty ze Slovanem – podkreślił.

O rewanżowym spotkaniu z Lechem w gruzińskich mediach nie mówi się zbyt wiele. Sytuacja jest po prostu zamknięta. Na piedestale obecnie jest drużyna FC Saburtalo Tbilisi, która najpierw pokonała w I rundzie kwalifikacji Ligi Konferencji zespół Partizani Tirana, a w pierwszym spotkaniu II rundy ograła 1:0 rumuński FCSB (dawną Steauę Bukareszt). Strzelec jedynej bramki w meczu, Levan Nonikaszwili, stwierdził po spotkaniu, że zespół bronił honoru Gruzji.

Robert Lewandowski znów nie strzelił gola dla Barcy, ale dobrze spisał się w starciu z Juventusem (2:2).

Trener Barcelony Xavi chwalił Lewego. – Spisał się bardzo dobrze. To bardzo inteligentny gracz, który ciężko pracuje. Był bardzo bliski zdobycia bramki. Musimy jednak jeszcze bardziej szukać Lewandowskiego. Kiedy rywale atakują nas wysokim pressingiem, musimy go częściej znajdować, żeby utrzymał się przy piłce i żebyśmy mogli lepiej konstruować atak. To zawsze pozostaje naszym celem. Jestem pewien, że Robert bardzo nam w tym pomoże – komentował szkoleniowiec.

Kataloński „Sport” przyznał Lewemu notę 6, podobnie jak większości jego kolegów z drużyny. „Nadal adaptuje się do świata Xaviego. Próbował strzału spoza pola karnego i głową. Sama jego obecność jest onieśmielająca dla rywali, chociaż nie nawiązał zbyt wielu kontaktów z kolegami z drużyny” – napisano w dzienniku o Polaku.

SPORT

Raków bez większych problemów, choć w okrojonym składzie, dotarł do Nur-Sułtanu na rewanżowy mecz z FK Astana.

Częstochowianie do stolicy Kazachstanu dolecieli przed 22 czasu lokalnego (18 polskiego). Zaraz po lądowaniu udali się do hotelu zlokalizowanego blisko stadionu Astany. Podobnie było z władzami klubu oraz przedstawicielem urzędu miasta Częstochowa, jednak zostali oni ulokowani w innym obiekcie. Cały zespół, mimo wysokiego zwycięstwa w pierwszym meczu, był wyraźnie zmotywowany, by w dobrym stylu zakończyć drugą rundę eliminacji. W środę piłkarze mieli także okazję zapoznać się z obiektem rywala. Powinni być więc w pełni przygotowani na dzisiejsze spotkanie. Jedynym elementem, który może ich zaskoczyć, będzie pogoda. We wtorek i środę w Nur-Sułtanie było gorąco i słonecznie. Prognozy przewidują jednak, że dzisiaj ma być chłodniej, a przede wszystkim deszczowo. Biorąc pod uwagę nawierzchnię stadionu w Nur-Sułtanie, można z góry założyć, że warunki będą dalekie od idealnych. Częstochowianie mają jednak na tyle korzystny wynik z pierwszego spotkania, że nie muszą się nimi do końca przejmować. Jedyne, na co muszą uważać, to większe ryzyko kontuzji.

Duża rozmowa Przemysława Langiera z Januszem Filipiakiem.

Cracovia będzie mistrzem Polski?

– Tak. Może nawet w tym sezonie. Zobaczymy. Nikt na nas nie stawia, ale kto stawiał na Piasta Gliwice kilka lat temu?

Skoro patrzymy w przeszłość, to łatwo dojść do wniosku, że wielu mistrzów w ostatniej dekadzie wygrywało ligę jej słabością. Tracili sporo punktów, ale rywale wcale nie gonili. To dla was szansa?

– Nie uważam, że mamy słabą ligę. Porażka Lecha w Baku 1:5 to wypadek przy pracy, który nie odzwierciedla sytuacji polskiej piłki. Od tamtego meczu minął tydzień i okazało się, że w następnej rundzie to Polacy wygrywają po 5:0. Nasze zespoły są coraz lepsze. Jeśli natomiast miałbym poza klubem szukać szansy dla Cracovii, to w zmianach, do jakich doszło wewnątrz kandydatów do tytułu. To nie dotyczy Rakowa, ale Lech, Legia i Pogoń zmieniły się dość znacząco – mam na myśli zmiany kadrowe i trenerskie. A z mojego 20-letniego doświadczenia wynika, że odbije się to na ich wynikach.

Dobrze, że pan wspomniał o 20-leciu w Cracovii. Wchodząc w piłkę uwierzyłby pan, że udzielając wywiadu po dwóch dekadach, dziennikarz będzie miał możliwość spytać nie tylko, kiedy wreszcie będziecie mistrzem, ale też kiedy chociaż skończycie na podium?

– Nie, nie… Nie wciągnie mnie pan w tę retorykę. Ja nie kupuję tematu „mistrz Polski”.

Prawie zaniemówiłem.

– To już panu tłumaczę. Nie interesuje mnie wydarzenie jednostkowe, tylko znacznie szersza budowa klubu. No i to też nie jest tak, że jakiś klub może dziś wejść na rynek i sobie skupić najlepszych zawodników, a później dominować nad ligą. Wypomina mi się erę Cupiała, ale wtedy było tak, że polscy zawodnicy mieli bardzo ograniczone możliwości wyjazdu za granicę. Cupiał mógł brać bardzo dobrych Polaków, którzy przy pewnej przebitce finansowej chętnie podpisywali kontrakt. Dziś czasy się zmieniły. Wyciągają nam 16-17-latków. Mamy dobrego zawodnika, chcemy w niego inwestować i w momencie, gdy proponujemy mu profesjonalny kontrakt, on na dzień dobry dostaje na Zachodzie takie pieniądze, że nie jesteśmy w stanie konkurować. Tam dostaje miliony, u nas dziesiątki tysięcy. W tej chwili budowa klubu, który zostawi wszystkich daleko z tyłu, nie jest możliwa. Są inne czasy.

A nigdy nie myślał pan o szalonym ruchu, na który pana stać? Biznesowo irracjonalnym, a sportowo mogącym doprowadzić do spełnienia marzeń kibiców. Przepłacić, ale spróbować zrobić w Cracovii drużynę, jakiej nie ma w Polsce nikt?

– Rozumiem pana pytanie, natomiast ono świadczy o tym, że nie zna pan pieniędzy. Ja sponsorowałem Lille, TSV Monachium, teraz zaczęliśmy inwestować w wicemistrza Belgii, Royal Union Saint-Gilloise. Znam zatem budżety tych klubów i one potrafią przekraczać 100 mln euro. Nie są to pieniądze pochodzące od właścicieli tych klubów, tylko w największej mierze pochodzą z praw medialnych. Z czego bierze się dominacja klubów hiszpańskich i angielskich? Właśnie z pieniędzy od telewizji. A ile my dostajemy? Cenię wysiłki osób zaangażowanych w pozyskiwanie coraz większych środków, ale my jesteśmy na poziomie 4 mln euro. Lille z tego tytułu dostaje grubą wielokrotność tej kwoty. Przecież ja nie włożę 100 mln euro prywatnych pieniędzy w Cracovię, nikt w Europie tego nie robi. Wysokość wpływów z zewnątrz to największy problem przy tworzeniu silnych zespołów. Dotyczy to nie tylko nas, bo mało się o tym mówi, ale niemiecka piłka też idzie w dół. Są tam 2-4 kluby, które mogą sobie pozwolić na wydawanie pieniędzy, a reszta musi wyprzedawać najlepszych.

Zabrzanie długo starali się o ponowne pozyskanie Higinio Marina, ale ostatecznie nic z tego nie wyszło.

Górnik nadal myśli o kolejnym napastniku. Jest młody Szymon Włodarczyk, który zadebiutował w przegranym meczu z Cracovią w 1. kolejce. Do wczoraj aktualny był też temat Higino Marina. Hiszpański napastnik pojawił się w Zabrzu w końcówce zimowego okienka transferowego. Na początku nie grał, bo był kontuzjowany. Potem dostawał szanse, ale za bardzo nie przekonywał. Dopiero w końcówce sezonu pokazał na co go stać. W roli rezerwowego w dwóch ostatnich meczach poprzedniego sezonu zdobył trzy gole – w meczach Górnikiem Łęczna oraz dwa razy ze Śląskiem Wrocław, kiedy to wszedł na boisko w 58. minucie i praktycznie w pojedynkę przesądził o wygranej w wyjazdowym meczu 4:3.

– Kontrakt Higinio z Łudogorcem jest jeszcze ważny przez rok. Rozmowy trwają, pracujemy nad tym, żeby nadal u nas grał, ale nie mogę zdradzać wszystkich szczegółów, bo w rozmowy transferowe jest jeszcze zaangażowany inny klub – tłumaczył nam wczoraj rano prezes klubu z Zabrza.

Kilka godzin po tej rozmowie ukazała się informacja, że Marin, owszem, znalazł nowego pracodawcę, ale nie będzie to ponownie klub z Zabrza. Doświadczony napastnik wraca do ojczyzny; został nowym zawodnikiem beniaminka hiszpańskiej drugiej ligi Albacete Balompie. 28-letni hiszpański napastnik związał się kontraktem do 2025 roku. W tej sytuacji zabrzanie muszą się rozglądać za innym zawodnikiem do przedniej formacji.

FAKT

Trener mentalny Jakub Bączek opowiada o mentalności Roberta Lewandowskiego.

Trener mentalny podkreśla, że Lewandowski podnosi poprzeczkę wszędzie, gdzie się pojawia. Nie jest zainteresowany półśrodkami i byciem po prostu dobrym piłkarzem. – Jest jedna taka historia, która dobrze to opisuje – opowiada Bączek. 

– To był czas, gdy Robert walczył o rekord bramek zdobytych w jednym sezonie Bundesligi. Podczas sesji rozmawialiśmy właśnie o tym celu. Wzięliśmy kalkulator do ręki i wyszło nam, że aby to się stało, Robert musi strzelać do końca sezonu średnio 1,7 gola na mecz. Zapytałem go: „Robert, co musiałoby się stać, abyś w kolejnym meczu strzelił dwa gole?”. Na co on odpowiedział: „Dlaczego tylko dwa?”. Trochę wgniotło mnie w fotel. On szukał rozwiązań, żeby strzelić trzy, cztery lub pięć goli w jednym meczu. Niektórzy piłkarze mają cel strzelić gola w meczu. Wówczas pojawia się Robert, który chce strzelić cztery, i dzięki ciągłemu wymaganiu od siebie w końcu strzela te cztery gole.

SUPER EXPRESS

Dante Stipica już kiedyś wyeliminował Broendby będąc bramkarzem Hajduka Split.

– Które Broendby jest silniejsze – sprzed pięciu lat czy obecne?

– W tamtym zespole było więcej doświadczonych piłkarzy. Obecna drużyna jest dużo młodsza, ale gra bardzo agresywnie i ciągle szuka szybkich zagrań piłką do przodu. My z naszą jakością musimy odpowiedzieć taką samą agresywnością i pokazać swój styl, stwarzać sytuacje.

– Dużo zależy też od ciebie…

– Dobry zespół zawsze musi mieć dobrego bramkarza, który w kluczowych momentach pomoże. Ja zawsze chcę to robić dla kolegów i klubu, dając z siebie sto procent. Jedziemy do Danii ambitnie i dumnie prezentować Pogoń i chcemy pokazać naszą siłę. Szanse oceniam pół na pół i jestem podekscytowany, kto wyjdzie zwycięski z tego meczu.

Rapid Wiedeń w pierwszym meczu zlekceważył Lechię Gdańsk? Tak wynika ze słów Rafała Pietrzaka.

– Była w Wiedniu okazja do rozmowy z Kevinem Wimmerem, z którym grał pan przed laty w Belgii?

– Pogadaliśmy przez chwilę. Miałem wrażenie, że on i jego koledzy byli zaskoczeni naszą grą. Spodziewali się, że mecz zakończą gładkim 2:0. Mówił też, że strasznie im się podoba nasz stadion, że z frajdą go odwiedzą. Więc zapraszamy, niech go sobie obejrzą z bliska. Niech zwiedzą miasto i wrócą do siebie. A w pucharach niech dalej gra Lechia.

– Żeby awansować, trzeba Rapidowi strzelić gola. Uda się?

– Łukasz Zwoliński jest już w pełnym treningu, więc możemy mieć dodatkowe argumenty w ataku. Wiemy też, jakie są słabsze strony Rapidu. Mogą czasem wystarczyć dwa–trzy podania, by znaleźć się pod jego bramką. Mam też wielką nadzieję, że akcja „Trzy Dychy na Lechię” wypali. 30 tys. ludzi na trybunach to wielka moc!

Fot. Newspix

Suche Info
17.08.2022

Paco Alcacer zagra w Zjednoczonych Emiratach Arabskich

Paco Alcacer opuszcza Europę. Odchodzi do Sharjah FC. W ostatnich miesiącach Hiszpan zaliczył spektakularny zjazd i stał się zbędnym ogniwem w układance Unaia Emery’ego. Na domiar złego jego pensja nie należała do niskich, więc Villarreal postanowił pozbyć się 29-latka. Mówiło się o potencjalnym transferze do Valencii lub Celty Vigo, natomiast na doniesieniach się skończyło. Ostatecznie Paco Alcacer trafił na roczne wypożyczenie do klubu ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich. W tej drużynie występuje […]
17.08.2022
Suche Info
17.08.2022

Atletico nie chce sprzedać Joao Felixa do Manchesteru United

Marca informowała, że Czerwone Diabły przymierzają się do pozyskania Joao Felixa. Okazuje się, że Atletico nie jest zainteresowane sprzedażą Portugalczyka. Według Fabrizio Romano angielski klub złożył ofertę kupna Joao Felixa, ale Los Colchoneros ją odrzucili i nie zamierzają tego lata pozbywać się swojej największej gwiazdy. Diego Simeone nie chce stracić 23-latka, widzi w nim lidera Atletico, a jego zdanie podzielają najważniejsze osoby w klubie. Piłkarz ten zaliczył […]
17.08.2022
Suche Info
17.08.2022

Marek Papszun: Chyba nie tylko ja stawiam Slavię w roli faworyta

Trener Rakowa na konferencji prasowej przed czwartkowym meczem ze Slavią ocenił szansę swojego zespołu na awans, wskazał faworyta i wskazał mocne punkty Rakowa. Marek Papszun wypowiedział się w następujący sposób: – Nie jesteśmy w tym dwumeczu faworytem, ale będziemy walczyć, aby wejść do fazy grupowej. Byłby to ogromny sukces dla klubu i miasta. W porównaniu do zeszłego roku i dwumeczu z Gentem zrobiliśmy postęp. Jesteśmy teraz lepszą drużyną. Nie tylko przez transfery, ale przede wszystkim […]
17.08.2022
Weszło
17.08.2022

QUIZ LIVE OD 20. PACZUL, ROKI, BIAŁEK, GOŁASZEWSKI I SŁAWIŃSKI

Już o 20 wielki powrót Quizu! Quiz na żywo poprowadzi Paweł Paczul, a jego gośćmi będą także Paweł Gołaszewski, Adam Sławiński, Mateusz Rokuszewski i Jakub Białek. Zapraszamy na nasz kanał na YouTube!
17.08.2022
Suche Info
17.08.2022

Media: Fabian Ruiz musi dołączyć do PSG

Jak donosi RAI Sport, Napoli przekazało 26-letniemu pomocnikowi informację, iż ten musi zgodzić się na transfer do Paris Saint-Germain. W przeciwnym razie Hiszpan spędzi całą jesień na trybunach. Aurelio De Laurentiis słynie z twardych negocjacji z piłkarzami. Tak jest też i tym razem w przypadku Fabiana Ruiza. O transferze wychowanka Betisu do stolicy Francji mówi się od ponad tygodnia. Teraz jednak Ruiz już nie ma innego wyjścia. Musi opuścić Neapol na rzecz […]
17.08.2022
Brama dnia
17.08.2022

Arda Turan vs Mateusz Cholewiak | BRAMA DNIA

Kto dzisiaj zwycięży w głosowaniu na „Bramę dnia”? Reprezentant polskiej ekstraklasy, czy ówczesny piłkarz Barcelony? Wybór – jak codziennie – zależy tylko od was! Arda Turan vs Sevilla (17.08.2016) Superpuchar Hiszpanii, drugi mecz dwumeczu pomiędzy Barceloną a Sevillą. W pierwszym meczu Katalończycy wygrali 2:0, w drugim, na Camp Nou chcieli dokończyć dzieła. Nie chciało być inaczej. Dwa gole strzelił Turan, jednego blondwłosy wówczas Leo Messi. […]
17.08.2022
Prasówka
17.08.2022

PRASA. Bosacki: W Lechu została zachwiana równowaga

Środowy przegląd prasy, a w nim mnóstwo tematów ligowych. Wielu dziennikarzy poświęca dziś swoje teksty Lechowi Poznań i Stali Mielec. SPORT Michał Zichlarz zwraca uwagę na nieoczekiwane, świetne wejście w sezon Stali Mielec. Sezon jeszcze się nie zaczął, a mielczanie już przez wielu zostali skazani z beniaminkami na jeśli nie spadek, to walkę o jego uniknięcie. Już wiosną Stali było przecież ciężko, a w drugiej części rozgrywek zdobyli raptem 9 […]
17.08.2022
Prasówka
16.08.2022

Świerczewski: Cierpliwość do van den Broma musi mieć kres

Wtorkowa prasa jak poniedziałkowa – po święcie gazety nadrabiają weekendowe wydarzenia z boisk ligowych i zagranicznych. Dlatego znajdziemy tam relacje ze spotkań czy oceny po debiucie Roberta Lewandowskiego. Sport Michał Zichlarz chwali Wisłę Płock i Stal Mielec. U trenera Stano wiadomo, że trzeba zasuwać, ale też przede wszystkim grać piłką i dotyczy to wszystkich jedenastu zawodników na murawie, w tym bramkarza. Nie ma kopania się po czole czy gry na udo – udo się […]
16.08.2022
Prasówka
13.08.2022

PRASA. Tomaszewski: W Lechu potrzebne jest pranie mózgów!

Sobotnia prasa skupia się głównie na ligowej piłce. SPORT Robert Dadok walczy o powrót do pierwszej jedenastki Górnika Zabrze. Michał Zichlarz (SPORT): Górnik dobrze rozpoczął rozgrywki. Po trzech meczach macie 6 punktów. Będziecie mocniejsi niż w poprzednim sezonie? Robert Dadok: Na razie dobrze funkcjonujemy i jesteśmy bardziej konkretni. Mam nadzieję, że coś zmieniło się w porównaniu z poprzednim sezonem, bo w wyrównanym meczu z czołowym zespołem, a za taki uważam […]
13.08.2022
Prasówka
12.08.2022

PRASA. Kamiński: Przywary? Kovac nie powiedział mi, co robię źle

Piątkowa prasa zapowiada ligowy weekend w Polsce i topowych ligach w Europie. Startuje granie w Hiszpanii, więc nie mogło zabraknąć tematu Roberta Lewandowskiego, ale ciekawie jest także w Niemczech. Jakub Kamiński odnosi się do zarzutów, jakie pod jego adresem miał Niko Kovac. Sport Ireneusz Mamrot wierzy w powrót Piasta Gliwice. Po świetnym starcie do grona faworytów można powoli włączać… Wisłę Płock? – Przede wszystkim ważne jest, by czołowi zawodnicy […]
12.08.2022
Prasówka
11.08.2022

PRASA. „Islandia to najgorszy kraj, jaki odwiedziłem. Źle mnie tam traktowano”

Czwartkowa prasówka skupia się głównie na rewanżach Lecha i Rakowa w pucharach.  PRZEGLĄD SPORTOWY Czy w meczu z Vikingurem Reykjawik John van den Brom walczy o swoją przyszłość? Tak piszą media, ale odpowiedź zna tylko Piotr Rutkowski, właściciel klubu. Pewne jest, że brak awansu do czwartej rundy eliminacji Ligi Konferencji Europy ośmieszy klub z Poznania, czego kibice mogą już nie wytrzymać. Gunlaugsson stwierdził, że Vikingur miał szczęście, iż zmierzył się z Lechem […]
11.08.2022
Prasówka
10.08.2022

PRASA. PS: Wolski, Dąbrowski – kto z Ekstraklasy zasługuje na powołanie?

Środowe wydania gazet nie należą do najciekawszych, ale coś z nich wyciśniemy. Duszan Radolsky recenzuje Raków, a Niko Kovac najlepszą akademię w Polsce. Mamy też dywagacje „Przeglądu” o potencjalnych kadrowiczach z Ekstraklasy i wywiad z Maciejem Szczęsnym. Sport Czy Jorge Felix zbawi Piasta Gliwice? Wszyscy związani ze śląskim klubem pamiętają grę Feliksa za pierwszym razem. Wtedy w 67 meczach strzelił 22 gole i zaliczył 8 asyst, dokładając nie cegiełkę, a cegłę do historycznego […]
10.08.2022
Liczba komentarzy: 55
Subscribe
Powiadom o
guest
55 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
DanielSvenson
DanielSvenson
20 dni temu

No jak chuj bedzie mistrzem… chyba jak sobie to mistrzostwo wydrukuje.

anula
anula
20 dni temu
Reply to  DanielSvenson

Będzie, będzie ale mistrzem Krowodrzy 🙂

Mario Piekario
Mario Piekario
20 dni temu
Reply to  anula

Chyba Zwierzyńca czy Salwatora, na Krowodrzy Cracovia nie istnieje.

You
You
20 dni temu

Niech ten Filipiak, przestanie żreć tyle mięsa, bo na dobre mu nie wychodzi …

Jul
Jul
20 dni temu

Filipiak w jednym ma rację: w „erze Cupiała” były limity obcokrajowców w drużynach i dlatego zainteresowanie polskim rynkiem było zerowe, łatwiej było budowac drużyne. Teraz masz 18 lat i strzelisz 7-9 bramek w ekstraklasie, od razu pojawia się na zainteresowanie z Zachodu. Rodzice mają parcie na transfer bo młody może dostac 4 x tyle kasy co w PL.

Stefan
Stefan
20 dni temu
Reply to  Jul

W erze Cupiała, przez jej większą część, Polska nie była w UE i to był czynnik dla którego trudniej było o wkomponowanie do składu zagranicznych zawodników. To plusy i minusy. Plus taki, że można taniej kupić gracza o podobnych umiejętnościach, minus, że polski piłkarz szybciej może wyjechać zagranicę.

Jacek
Jacek
20 dni temu
Reply to  Stefan

W erze Cupiała nie zapominajmy iż Wisła osłabiała inne zespoły biorąc najlepszych piłkarzy do siebie.Najlepszym piłkarzem Żurawski ,który na początku był piłkarzem Lecha i go Wisła wyciągła z tego Lecha do Siebie

Mario Piekario
Mario Piekario
20 dni temu
Reply to  Jacek

No tak, biedny Lech, musiał oddać Żurawskiego za frytki… a nie, czekaj, dostali za niego 1 milion marek, co w tamtych czasach było ogromną kwotą. To, że Lech nie potrafił tych środków wykorzystać, to ich wina. Chyba że tę kasę wydali na handel meczami, to wtedy jakieś krótkofalowe korzyści mieli.

Janusz
Janusz
20 dni temu
Reply to  Mario Piekario

2 miliony marek, czyli ok. 1 mln euro, czyli jeszcze więcej.

Niky
Niky
20 dni temu
Reply to  Mario Piekario

fyi Lech nie miał wtedy kasy i tylko sprzedawał mecze 🙂

Rafalalala Siuralla
Rafalalala Siuralla
20 dni temu
Reply to  Jul

nie ma się co dziwić, taki kasztan jak Karbownik, wyjedzie do Premier League, albo lepiej Jach, którzy dostaną 4 albo 5-letni kontrakt , gdzie będą w ch***j przepłaceni, i z takiego kontraktu potem ładnie pożyją, jak im się kasa na głupoty nie rozejdzie 😀

Rafalalala Siuralla
Rafalalala Siuralla
20 dni temu
Reply to  Jul

sprawdziłem wynagrodzenia jest taka stronka salarysport.com, według tego Jach na początku miał tygodniówkę w wysokości 20 000 zł co daje rocznie 1 050 000 mln zł i to przez pierwsze 2 lata kontraktu, potem niby kolejne 2 miał obniżkę do 10 000 zł co dało 0,5 mln zł na rok, więc z 4letniego kontraktu wyciągnał ponad 3 mln zł.

Karbownik według strony ma kontrakt z wynagrodzeniem 14000 zł za pierwszy rok co dało 730 000 zł rocznie, kolejny rok podwyżka do 22 000 zł co daje 1 144 000 mln zł.

A więc można zarobić na samym kontrakcie, chociaż te zarobki i tak są zaniżone na tej śmiesznej stronie.

Bo strona pokazuje, że Moder ma tygodniówkę 10 000 zł, a w rzeczywistości, co pisali w internecie według oficjalnych danych, to zarabia ok. 30 000 tysięcy funtów na tydzień 😀

Mario Piekario
Mario Piekario
20 dni temu

Już lepiej sprawdzić w Football Managerze, wiarygodność tej strony jest żadna.

Niebieska eRka
Niebieska eRka
20 dni temu

Bankrut z Zabrza ma zamiar kogos kupować?? Za co kurwa ??? 130 mln zł długu i oni chcą kupować, tam prokuratura mam nadzieję wejdzie o zapyta tą nauczycielkę Manke-Szulik kto i kiedy odda te 130mln zł o z czego przede wszystkim. To są miliony zł podatników a nie od starej głupiej belferki. Nie wiadomo jeszcze jakie dodatkowe kwiatki zaczną kwitnąć jeśli zacznie prokuratura wąchać w zabrzańskich kwietnikach u Szulikowej ? Może być i tak że cały Górnik zawali się jak domek z kart w ciągu np jednego tygodnia i będzie dupne buuum

Grodzki
Grodzki
19 dni temu
Reply to  Niebieska eRka

Tam gdzie PO tam długi i przekrety

Sław
Sław
20 dni temu

Władze miasta Częstochowa na wycieczkę do Kazachstanu poleciały na czyj koszt? Prywatny, Rakowa czy podatnika?

Sramnaupa
Sramnaupa
20 dni temu
Reply to  Sław

Zgadnij…

mietek
mietek
20 dni temu

Filipiak przestań tyle żreć bo gadasz bzdury.

Soren
Soren
20 dni temu

Cracovia nigdy nie będzie mistrzem póki buduje wieże Babel oparta na losowych piłkarzach. Idą na Ilość…

WIELKA TRIADA
WIELKA TRIADA
20 dni temu
Reply to  Soren

Zauważ, że za Probierza wychodziło w podstawowym składzie Cracovii max. 2 Polaków. Teraz za Zielińskiego już 5, a docelowo ma być ich jeszcze więcej. Grunt aby grający Polacy nie byli gorsi od siedzących na ławce rezerwowych obcokrajowcow. Wtedy Cracovia będzie na podium.

Soren
Soren
20 dni temu
Reply to  WIELKA TRIADA

Rozjebala mnie twoja logika

Mariano Italiano
Mariano Italiano
20 dni temu

Skrót najważniejszych mądrości El Profesorre:

1) Jak dostaniesz w czambuł od Karabachu, ale później wyżyjesz się na ogórkach, to jednak jesteś spoko.

2) Rankingi są do bani bo w oparciu o zlanie wspomnianych ogórców jesteśmy coraz lepsi.

3) Przez 20 lat nie zdobył nawet podium, bo nie interesują go pojedyncze sukcesy.

4) Cupiał zbudował silną Wisłę, bo w latach, w których każdy chętny jeździł zarobkowo po świecie, piłkarze żyli za Żelazną Kurtyną.

5) Cały świat podbiera mu młodzież (nie wspomniał nazwisk, bo pewnie agenci Realu i Liverpoolu wykradli mu akta przechwyconej młodzieży).

Chyba vege lunch źle komuś wszedł.

Mario Piekario
Mario Piekario
20 dni temu

Jeśli wg Filipiaka 8 mistrzostw, kilka pucharów, gra na wiosnę w Europie dwa razy to są „pojedyncze sukcesy” to co on chce zbudować? Drugi Bayern? To tak średnio chyba, bez wsparcia lokalnego biznesu (jest Comarch, a poza tym? Można podciągnąć od biedy Karchera), bez renomy w Europie i przede wszystkim bez oddanej i dużej bazy kibiców nic z tego nie będzie. Jestem przekonany, że gdyby w Cracovii miała miejsce podobna sytuacja jak na Wiśle, to nie byłoby chętnych, by klub uratować.

LechWarszawa
LechWarszawa
19 dni temu
Reply to  Mario Piekario

Może mu się z hokejem popierdoliło.

Fan Kazimierza D.
Fan Kazimierza D.
20 dni temu

A ty co w życiu zrobiłaś?

Kunta
Kunta
20 dni temu

Filipiak to plebs i biedota nie stać go na porządną drużynę w pucharach… Ha haaa biedak

Edek
Edek
20 dni temu
Reply to  Kunta

Chciałbyś być tak biedny jak Pan Profesor Janusz.

Czerkas
Czerkas
20 dni temu

Mistrzem Krakowa

Patryk
Patryk
20 dni temu

Wygrał dwa mecze i już mu się odkleiło. Dosyć szybko 😉

Szcz
Szcz
20 dni temu

Filipiak, jak ty wyglądasz?
Za dużo żresz.

Edek
Edek
20 dni temu

Biorąc pod uwagę, że tak ze dwa razy na dekadę mistrzostwo zdobywa kandydat, na które niewielu stawiało z nienadzwyczajnym budżetem (vide Śląsk i Piast), nie jest to tak całkiem niemożliwe. Cracovia nie jest Filipiaka piecem do palenia, czy pralką do prania pieniędzy, tylko zabawką i załącznikiem do biznesu. Szału tam finansowego nie ma, ale jak się trafią warunki ekstra, to kto wie…

Michal
Michal
20 dni temu
Reply to  Edek

„Nie jest piecem do palenia”. Nic innego on tam przez te 20 lat nie robi jak nie pali pieniędzmi w piecu. Tyle czasu i nawet raz nie byli na podium w tak marnej lidze jak nasza, po drodze zresztą zdążyli spaść.Jedyne co udało się zrobić to zbudować centrum treningowe. Piłkarsko natomiast ta drużyna to zbieranina bez ładu i składu, z trenerem, który już raz stamtąd wyleciał, bo i od lat szybko wypada z każdego klubu, który go zatrudnia. Nic z tego nie będzie, bo niby czemu miałoby być.

Edek
Edek
20 dni temu
Reply to  Michal

Nie twierdzę, że Filipiak nic nie dorzuca, ale to jest zaangażowanie na pół gwizdka, bez ostrego parcia na sukces. Jeśli trzymać się analogii do palenia w piecu, to Profesor Janusz dorzuca tam tylko tyle, by ogień nie zgasł.
Cracovia to dość oszczędny klub i liczy każdą złotówkę. Centrum Treningowe powstało trochę z kasy za Piątka i dotacji z Ministerstwa. Funkcjonalny stadion wybudowany za pieniądze miasta Krakowa, którego Cracovia jest operatorem. W przeciwieństwie do molocha z drugiej strony błoń, to obiekt, który sam jest w stanie się utrzymać.

Michal
Michal
20 dni temu
Reply to  Edek

Zwłaszcza przy transferach liczą każdą złotówkę ściągając tony szrotu. Niedawno kupili Rumuna Ghitę za około milion euro, wcześniej niewiele mniej za Mihalika. Tamten okazał się niewypałem, ten drugi już też na to pracuje. Bajki opowiadasz bez pojęcia.

Edek
Edek
20 dni temu
Reply to  Michal

Raz na cztery lata Cracovia szarpie się na taki wydatek. Ostatnio Janusz „szaleje” z transferami, bo za Makucha dał 0,5 mln euro. Cracovia nie zapłaciła więcej za polskiego zawodnika od czasów sprowadzenia Piątka. Typowy transfer Cracovii to grajek sprowadzony za podpis na kontrakcie lub za 200-300 tysięcy euro. Wagony tego przewaliły się przez stadion przy Kałuży.

Fan Kazimierza D.
Fan Kazimierza D.
20 dni temu
Reply to  Michal

Płacą swoimi pieniędzmi a nie samorządowymi.
Można Filipiaka nie lubić (bo grubas, bo pyszałek, bo cham) ale na interesach się zna. Sam zbudował swoją firmę.
Śmiesznie to wygląda jak krytycznie i lekceważąco ocenia go smarkacz dostający kieszonkowe od ojca albo gigant intelektu jeżdżący dostawczakiem.

Pejsbuk
Pejsbuk
19 dni temu

Sam to ty możesz klocka postawić.
Już my wiemy jak za komuny powstawały te samodzielne biznesy!

kaczka smolenska
kaczka smolenska
20 dni temu
Reply to  Edek

Chyba lekko poplynales.
Slask mial niezgorszy budzet. Nie pamietam ile odstawal od czolwki ale wykrecili 3 lata z rzedu na podium. Powoli rozprzedajac dobry jak na eklape sklad, wlasnie z powodow fnansowych.

edit
Nawet grubo poplynales. Slask w 2012 mial niby czwarty budzet w lidze. Nie warto powielac mitow wyssanych z palca czy yt. Nie badz jak antyszzcepy
Licza sie fakty

Edek
Edek
20 dni temu

Napisałem „nienadzwyczajny”. Nie pisałem, że byli biedakami skazanymi na spadek i żarcie ziemi. Skoro wyprzedali skład to pięniądzem tam nie woniało i ten mistrzowski skład to było życie „ponad stan”

77/82
77/82
20 dni temu

Mistrzem Krakowa.

Sramnaupa
Sramnaupa
20 dni temu

Będzie wtedy , gdy ta pazerna , tłusta kierda schudnie ze 40 kg. Odrażający typ. Na szczęście niczego do grobu nie zabierze chociaż może tak mu się zdaje .

Sperma na twarzy - Polska gwiazda Porno Italiano
Sperma na twarzy - Polska gwiazda Porno Italiano(@tohp)
20 dni temu

Filipiak !! TY PAŁO JEBANA !!!
Jaki żeś mundry i cwony to już pokazało ponad trzyletnie dolce vita jakie Michael Probierzola sobie urządził za twoją kasiorę !!!
Wały szły na transferach nawet jak na skalę tej zeszrotowionej ligi niebagatelne !!!
PIERDOLNIJ SIĘ CZYM TWARDYM W TEN PROFESORSKI ŁEB !!!

Early Level
Early Level
20 dni temu

Z czego tu szydzić…
Co to za prezes, co nie wierzy, że kiedyś jego drużyna nie będzie MP?
Poza tym wyraźnie powiedział, że ważniejsze jest dla niego zbudowanie struktury niż jednostkowy wyskok (nawet rozciągnięty na lata), za który się płaci jak Polonia Warszawa czy ostatnio Wisła.
Bo właściciele odchodzą (jak to wyraził np. z przyczyn biologicznych), a kluby dobrze zbudowane zostają.
Można się z niego śmiać, ale został z Drużyną 20 lat, gdy tylu innych w całej Polsce szybko się zniechęciło.

Michal
Michal
20 dni temu
Reply to  Early Level

I jaką to strukturę niby zbudował przez te 20 lat? Przecież tam nic nie działa prawidłowo. To jest gadanie pierdół, bo strukturę można budować z jednoczesnym rozwojem drużyny. W Cracovii nie ma żadnego rozwoju, błąkają się raz wyżej, raz niżej, raz nawet spadli. Zatrudniają trenerów, których wyrzucali i biorą piłkarzy wątpliwej jakości. Po prostu bajzel, a opowiadanie, że coś się buduje w dłuższej perspektywie to w tym przypadku mydlenie oczu i tyle.

Early Level
Early Level(@early-level)
20 dni temu
Reply to  Michal

Do wyboru złych trenerów sam się przyznał. Struktura jest zbudowana od roku. Co do reszty tylko pozornie mi odpowiadasz. A tak naprawdę wyglaszasz opinie bez związku z tym co napisalem

Michal
Michal
20 dni temu
Reply to  Early Level

Tak naprawdę to sam nie wiesz o czym gadasz. Trzeba by zacząć od tego co to jest w ogóle ta mityczna struktura i już na tym pewnie byś poległ.

Early Level
Early Level(@early-level)
20 dni temu
Reply to  Michal

Nikt ci nie broni komentować. Nawet warto. Ale czemu to robisz pod moimi postami, jeśli nie mają z nimi nic wspólnego?

Michal
Michal
20 dni temu
Reply to  Early Level

Założyłem, że umiesz cokolwiek czytać ze zrozumieniem i łączyć ze sobą informacje, faktycznie, mój błąd.

Early Level
Early Level(@early-level)
20 dni temu
Reply to  Michal

Tak jak myślałem. Czujesz się nieco samotny. I dopieprzasz do większości postów pod tym artykułem. Mój błąd, że ci odpisałem.
Za miesiąc koniec wakacji, to i mniej czasu będzie na siedzenie w Internecie. Głowa do góry

Michal
Michal
20 dni temu
Reply to  Early Level

Musisz jeszcze sporo popracować nad ripostami,zarzucanie komuś młodego wieku bez powodu i wymyślanie argumentów z tyłka cechuje właśnie gówniarzy. Ale dobra, starczy już, nie bawię się w pyskówki, niech to będzie dla ciebie darmowa lekcja dyskusji w Internecie.

Early Level
Early Level(@early-level)
20 dni temu
Reply to  Michal

No bardzo ładnie. Jak chcesz to potrafisz. A teraz spróbuj przeczytać jeszcze raz 1 post i odpowiedzieć na niego z sensem

Tomasz
Tomasz
20 dni temu

Panie Filipiak, ale obrączką to się dzieci nie robi.

ambermozart
ambermozart
20 dni temu

a jak nie będzie to co? Przecież nie może być, ze prezes się pomylił wiec będzie trzeba znaleźć winnego

Człenio
Człenio
20 dni temu

Po co lansujecie tego chama i hipokrytę z Cracovii?

K00k33
K00k33
20 dni temu

może nawet w tym tysiącleciu