post
Avatar

Opublikowane 02.03.2021 08:48 przez

redakcja

We wtorkowej prasie wiele tekstów z okazji setnej rocznicy urodzin Kazimierza Górskiego. Jest też kilka rzeczy poligowych i recenzja książki o Diego Maradonie, która zdecydowanie nie jest cukierkowa. 

PRZEGLĄD SPORTOWY

Kamil Kosowski uważa, że Cracovia potrzebuje nowego impulsu.

Na boisku Cracovia wygląda jak zespół w rozsypce. Aż się prosi, by osoba z zewnątrz weszła do szatni i dała graczom nowy impuls i inne spojrzenie na piłkę. Recepty nie trzeba szukać daleko. Popatrzmy kilometr dalej na to, jak Peter Hyballa odmienił Wisłę. Powiedział, że będzie ciężko i tak jest, ale efekty widoczne są na boisku i w tabeli.

Nie chcę podważać sensu pracy Michała Probierza, nie wiem, jakie jeszcze asy w rękawie ma trener, ale wydaje mi się, że w Cracovii niezbędne są zmiany. Kadrowo nie jest to na pewno najsłabsza drużyna w lidze, a w meczach wygląda tak, jakby nią była. Nie wiem, jakie decyzje zostaną podjęte i co więcej można zrobić. Nie wiemy, co dzieje się w relacjach między zarządem a trenerem i między trenerem, a piłkarzami. Oko kibica widzi natomiast kabaret. Michał Probierz miał rację, kiedy składał rezygnację. W moim odczuciu było to przemyślane posunięcie. Wiedział, że nie będzie potrafił podnieść drużyny. To nie była rezygnacja z powodu kaprysu, tylko przeanalizowana decyzja. Jestem daleki od zwalniania Probierza, ale w każdym klubie jest tak, że jak trener nie ma przełożenia na piłkarzy i oni się nie rozwijają, to szkoleniowiec jest wymieniany.

Lech powoli wychodzi z kryzysu, ale ciągle dla poznaniaków Puchar Polski jest najkrótszą drogą do Europy. Dziś mecz z Rakowem.

Ewentualna porażka z Rakowem Częstochowa w ćwierćfinale Pucharu Polski wysadzi w powietrze plany Lecha Poznań na najbliższe miesiące, bo zminimalizuje szanse Kolejorza na awans do europejskich pucharów.

Oczywiście mówienie o pomyłkach popełnianych wyłącznie przez Żurawia jest uproszczeniem, ponieważ szkoleniowiec nie miał żadnego wpływu na zakażenie koronawirusem Daniego Ramireza czy kontuzje Mikaela Ishaka, które osłabiły siłę ofensywną wicemistrza Polski na początku rundy wiosennej, jednak koniec końców wpadki idą na jego konto. Tak to już jest w życiu trenera. I najpewniej ma rację, że przecież nagle nie stał się znacząco gorszy w tym, co robi, niż był jeszcze w lipcu czy sierpniu, jednak fani Lecha nie chcą słuchać tłumaczeń. Chcą wyników. Nie w przyszłości, tylko teraz. Prawo kibica, on z reguły kieruje się sercem, rzadziej rozumem.

Na razie szefostwo klubu wykazuje się anielską cierpliwością i zrozumieniem, ale czy wytrzyma próbę nerwów w przypadku odpadnięcia z PP? To będzie oznaczało następny, już piąty rok bez nowego trofeum w gablocie i prawdopodobnie sezon bez milionów za występy w rozgrywkach UEFA.

Książka Jimmy’ego Burnsa dokładnie pokazuje, co doprowadziło Diego Maradonę do śmierci.

Jeśli bohater książki grozi autorowi pozwem, jego otoczenie apeluje o bojkot lektury, a wszyscy ludzie, którzy zgodzili się na rozmowę na temat gwiazdy, potem znajdują się pod presją, by wycofać się ze swoich słów, nie potrzebuję lepszej zachęty do wizyty księgarni. A tak właśnie jest w przypadku książki „Maradona. Ręka Boga” Jimmy’ego Burnsa, która w przyszłym tygodniu ukaże się nakładem wydawnictwa „Albatros”.

Zdecydowanie łatwiej byłoby Burnsowi klęknąć przed Diego Maradoną i oddać hołd wspaniałemu piłkarzowi, najwybitniejszemu w historii futbolu. Autor wybiera jednak znacznie trudniejszą drogę, ale za to do bólu szczerą. Jego książka nie skupia się na boiskowych popisach Diego, odpowiada natomiast na pytanie, dlaczego futbolowy geniusz rozmienił się na drobne, co ostatecznie doprowadziło do jego śmierci w listopadzie ubiegłego roku. Burns podaje szczegóły: ile Maradona zapłacił za prostytutki, ile wypił alkoholu i ile wciągnął kokainy.

Kiedy byłem w połowie swych studiów nad Maradoną, jego psychoanalityk powiedział mi, że zaczynam wiedzieć o nim więcej niż on sam. Dodatkowo utwierdziły mnie w tym słowa Ossiego Ardilesa: „Kłopot z książką o Diego Maradonie polega na tym, że prawda boli”, pisze Burns. I właśnie dlatego Argentyńska gwiazda starała się nie dopuścić do publikacji książki, wydanej na świecie po raz pierwszy w 1996 roku. [Maradona] zaatakował wszystkich, którzy mi pomagali przy pisaniu, oskarżając ich o zdradę. „Burns na mnie naszczał”, oznajmił na antenie hiszpańskiej stacji radiowej.

W tym numerze 16-stronicowy dodatek w rocznicę setnych urodzin Kazimierza Górskiego. Jest m.in. wywiad z jego synem.

– Pańska mama narzekała, że męża nigdy nie ma w domu, wiecznie w delegacji?

Nigdy. Przynajmniej nie słyszałem. Zawsze na niego czekaliśmy. Szczególnie, gdy byłem dzieckiem. Wiadomo, tęskniło się za tatą. Ale z wiekiem, dorastaniem jego nieobecność pasowała mi. Tato na wyjeździe, mama z siostrą na łyżwach, a ja w miasto.

– Potrafił być surowy?

Nie. Wychowaniem zajmowała się mama. Ona chadzała na wywiadówki. Nie miała udręki ze mną i siostrą, wyłączając nasze drobne występki, jak to u dzieci.

– Jakim rytmem żył pański ojciec?

Rytmem rozkładu PKP. Niemal całe życie spędził na walizkach. Był gościem w domu. Pamiętajmy, że w tamtych czasach komunikacja opierała się głównie na kolei. Bywało więc, że tato kładł się wcześnie, bo bladym świtem musiał jechać na dworzec. Zgrupowania, obserwacje, jakieś spotkania. Dopiero po wyjeździe do Grecji zwolnił. Tam żył inaczej. Miał przede wszystkim więcej czasu dla mamy i córki. Gorący, grecki klimat pozwalał, by trenować mniej intensywnie, rzadziej, bo można było ćwiczyć okrągły rok, a w Polsce ze względu na srogie zimy ten czas przestoju, wyłączając zimowe zgrupowania, należało nadrabiać. Podczas pobytów w Grecji zaczęliśmy z ojcem rozmawiać jak dorośli ludzie. Wcześniej bez przerwy brakowało na to czasu.

– Po sukcesach reprezentacji Kazimierza Górskiego przez wasze polskie mieszkanie przewijała się masa ludzi?

Dom zawsze stał otworem, ponieważ nie było możliwości, żeby ojciec komuś czegoś odmówił. Ale niekiedy wolał spotkać się z kimś na mieście. Później, gdy zachorował, chłopaki, czyli jego kumple wpadali. To były już inne spotkania. Raczej odwiedziny. Ojciec czasami czuł się gorzej, niż zwykle i leciutko sugerował, że jest zmęczony, chce odpocząć. Nigdy jednak nie odmówił komuś, kto chciał do niego wdepnąć, chwilę pogadać.

– Poza piłką, co zajmowało, interesowało pana Kazimierza?

Hmmm… O, już wiem! Filmy przyrodnicze, choć nie tylko. Bardzo lubił oglądać filmy i programy stacji Discovery. Wiadomo, że gdy tego typu kanały weszły na nasz rynek, był to świeży powiew świata. Programy historyczne, podróżnicze, dokumenty. A tato był ciekawy świata i na emeryturze miał więcej czasu.

W Grecji Kazimierz Górski odniósł największe sukcesy w karierze klubowej, ale też miał najwięcej kłopotów z piłkarzami i był świadkiem największej tragedii.

(…) Przyjaciel radził mu jednak, aby odszedł u szczytu chwały, bo takie osiągnięcia będzie mu bardzo trudno powtórzyć. Ten nie posłuchał, a jego relacje z piłkarzami stawały się coraz trudniejsze. Niesnaski w drużynie trafiały do mediów. Pan Kazimierz podejrzewał nawet, że w szatni jest podsłuch, więc przeniósł odprawy na środek boiska. Ale nic to nie dało. 

Kroplą, która przelała czarę goryczy, okazało się mecz z Club Brugge w Pucharze Europy. Po porażce 0:2 w pierwszym spotkaniu przed rewanżem Górski odstawił trzy gwiazdy – Andoniadisa, Domazosa i byłego reprezentanta Jugosławii Borivoje Djurdjevicia. „Miałem powody, by sądzić, że wymieniona trójka w sposób zawoalowany, ale skuteczny sabotuje moje decyzje, opieszale realizując program szkoleniowy, wpływając negatywnie na pozostałych zawodników” – tak pan Kazimierz tłumaczył decyzję w książce. Panathinaikos prowadził 1:0 i do awansu potrzebował jeszcze bramki. Wtedy Górski chciał wpuścić weteranów. Domazos jednak odmówił. Pozostali dwaj wyszli na rozgrzewkę z niechęcią, a Serb przy tym jeszcze przeklął.

Pan Kazimierz następnego dnia podał się do dymisji. Zarząd jej jednak nie przyjął. „Zarzuciłem wymienionej trójce sabotowanie moich poleceń. Ku mojemu zaskoczeniu nie padł ani jeden głos w ich obronie” – wspominał polski szkoleniowiec.

Buntownicy zostali zawieszeni, a niebawem odeszli z klubu. Domazos pożegnał się z Panathinaikosem po 19 latach, a Andoniadis po 10. Ten pierwszy był kapitanem drużyny, która w 1971 roku odniosła największy sukces w historii klubu, dochodząc do finału Pucharu Europy (0:2 z Ajaksem). Andoniadis z 10 golami został wtedy najlepszym snajperem tamtej edycji rozgrywek, był też pięciokrotnym królem strzelców. W 1978 r. mieli już jednak odpowiednio 36 i 32 lata.

Po ich odejściu atmosfera w zespole się poprawiła, ale Panathinaikos skończył sezon na trzecim miejscu. – Górski popełnił wielki błąd, odstawiając mnie i Domazosa, to był największy piłkarz w historii Grecji. To dlatego zespołowi szło potem dużo gorzej – tłumaczył nam Andoniadis. Nawet po wielu latach nie krył żalu do Polaka. – Spotkałem go na Stadionie Olimpijskim, ale z nim nie rozmawiałem, bo mu nie wybaczyłem – powiedział nam w 2012 roku.

Niektórzy chcieli, by Kazimierz Górski na emeryturze robił za sympatycznego starszego pana, z którym można strzelić sobie fotkę, pochwalić znajomością, ogrzać w blasku legendy. Dla świętego spokoju wielki trener zwykle nie odmawiał. I prezesem PZPN też zgodził się być, gdy go o to poproszono.

Na szefa polskiej piłki został wybrany w czerwcu 1991 roku w warszawskim Teatrze Buffo i była to najlepsza opcja. Twardo walczącym za kulisami o władzę w piłkarskim światku działaczom taki kandydat jak Górski spadł z nieba. Wygrał przez aklamację. Nikt poważny nie odważyłby się stanąć z nim w szranki wyborcze, bo jakże to tak rywalizować z żywą legendą. Nikt też nie wypytywał go o program wyborczy, bo co to za głupie pytania – wiadomo przecież, że Trener Tysiąclecia dla polskiej piłki chce jak najlepiej.

Wszelkie procedury tym razem miały charakter czysto formalny. A jeżeli komuś w głowie rodziła się jakakolwiek wątpliwość, wystarczyło, by przez sekundę się zastanowił: kto jeśli nie Górski – i już wyrywał się podnoszeniem ręki za dostojnym kandydatem. Górski łagodził obyczaje i wyciszał spory, jego nazwisko brzmiało jak hasło wzywające do zawieszenia broni. To była jego bezcenna siła. Pragmatyczni aż do bólu związkowi „rozgrywacze” jakkolwiek szanowali Górskiego, oczywiście przed nim nie klękali. W istocie na chłodno wykorzystywali go do swojej gry.

Nadal toczyli walkę o władzę, ale wszyscy umieli się porozumieć w kwestii fundamentalnej: niech prezesem będzie Górski, bo w przeciwnym razie będziemy się kłócić i w końcu stracimy kontrolę nad wyborami. Z takim ryzykiem nikt nie chciał się godzić. Górski nie być marionetką – sęk w tym, że nie miał ambicji rządzenia, nie chorował na władzę. Owszem, został prezesem, zrobił tę uprzejmość rywalizującym między sobą działaczom. W momencie transformacji ustrojowej potrzebowali jego niepodważalnego autorytetu niczym tarczy. Układ był przejrzysty, przynajmniej w tej kwestii nikt nikogo nie oszukiwał. Górski też dobrze wiedział, na co się pisze.

SPORT

Za dobry na ławkę, za słaby na wyjściowy skład? Tak mógłby ktoś pomyśleć, analizując statystyki i liczby Tiago Alvesa z Piasta Gliwice.

Skoro więc Tiago daje pozytywne sygnały, to dlaczego w tym sezonie w lidze od pierwszej minuty zagrał tylko dwukrotnie, a z ławki rezerwowych wchodził aż 13 razy? Być może to sprawy techniczno-taktyczne, gra w obronie jest równie ważna, co w ofensywie. Być może także charakter, bo Portugalczyka najlepiej charakteryzuje jeden przymiotnik – cichy. Tak jak Portugalczycy różnią się od Hiszpanów zachowaniem, tak Alves różni się od „typowych” południowców. I choć może liczyć m.in. na wsparcie Gerarda Badii lub Kristophera Vidy, nie jest typem tzw. duszy towarzystwa. Alves jest cichy i skromny, co w piłce nie zawsze oznacza coś dobrego.

– Staram się zrobić wszystko, co w mojej mocy, by pomóc zespołowi, kiedy tylko trener zdecyduje się na mnie postawić. Chcę pracować zarówno w ofensywie, jak i w defensywie w zależności od fazy akcji. Postaram się również o to przy kolejnej możliwości – to standardowa formułka wygłaszana przez Portugalczyka.

Piłkarze GKS-u 1962 Jastrzębie w tym sezonie nie mają szczęścia do rozjemców, którzy już kilka razy pomylili się na ich niekorzyść.

Nie milkną echa piątkowego występu jastrzębian w Gdyni. Zastrzeżenia do sędziowania meczu z Arką są uzasadnione, chociaż zrzucanie całej winy za porażkę na barki rozjemców jest drobnym nadużyciem. W końcu można było uniknąć straty gola i wówczas przynajmniej jeden punkt powędrowałby na konto GKS-u. Nie da się jednak ukryć, że sędzia Sylwester Rasmus „ograbił” drużynę z Jastrzębia Zdroju z gola, bo czy z kompletu punktów, tego się już nigdy nie dowiemy. Na pewno jednak zaliczenie prawidłowej bramki Daniela Ferugi z rzutu wolnego zwiększyłoby szansę gości na korzystny wynik.

Zgoda, arbiter główny mógł nie dostrzec tego, że piłka ewidentnie odbiła się za linią bramkową Arki, ale dobry i czujny asystent – powinien. Swoją drogą, to nie pierwszy przypadek, gdy arbiter ma bardzo duży wpływ – by nie powiedzieć decydujący – na zdobycz punktową zespołu trenera Pawła Ściebury. W Tychach Paweł Pskit uznał dwa gole dla gospodarzy, których nie powinien uznać, a drugiego nie miał prawa zaliczyć! Broń Boże nie namawiam rozjemców do faworyzowania drużyny z Jastrzębia Zdroju i nie posądzam „sprawiedliwych” o spisek, ale w tym sezonie nie zauważyłem, by sędzia pomylił się na korzyść ekipy z Harcerskiej. Po prostu wypadałoby rozstrzygać boiskowe spory zgodnie
z duchem fair play, a nie według wcześniejszych zasług.

Nowy kapitan w Sosnowcu. W przerwie zimowej opaskę – po raz pierwszy w karierze – przejął Lukasz Duriszka.

Słowak zastąpił w roli kapitana Szymona Pawłowskiego, który pełnił tę funkcję od października 2018 roku. Decyzję w tej sprawie podjął trener Zagłębia, Kazimierz Moskal.

– Na kilkanaście dni przed startem ligi na rozmowę zaprosił mnie trener Moskal i przekazał, że widziałby mnie w roli kapitana zespołu. Zgodziłem się bez wahania, choć od razu dodam, że nigdy wcześniej nie pełniłem tej funkcji. Cieszę się, że zostałem obdarzony przez trenera zaufaniem. To ogromna odpowiedzialność, ale myślę, że sobie z nią poradzę. Zależy mi na Zagłębiu, chciałbym aby ten zespół ze mną w składzie walczył o znacznie wyższe cele niż utrzymanie w I lidze i mam nadzieję, że tak się stanie w przyszłości – podkreśla Lukasz Duriszka.

SUPER EXPRESS

Paweł Janas gościł w Warszawie, co zainteresowało “SE”.

Były selekcjoner reprezentacji Polski Paweł Janas (68 l.) zaczął tydzień od wizyty w PZPN. Jaki był jej cel? Czy może spotkał się z Paulo Sousą (51 l.), który jest już w Polsce? Służbowa kurtka i mała walizeczka mogły sugerować wiele – np. dłuższą naradę z nowym szefem polskiej kadry. Zapytaliśmy „Janosika” o cel wizyty w siedzibie piłkarskiej centrali.

– Szkolimy młodych. Za dwa tygodnie mają egzamin na licencję UEFA A. Mieliśmy ostatnią sesję. Kursy dla młodych szkoleniowców skończyłyby się dużo wcześniej, ale wszystko popsuła pandemia. Jestem w komisji szkolenia trenerów i od czasu do czasu bywam w Warszawie. Teraz mieliśmy tzw. hospitację – tłumaczył nam Janas.

Fot. FotoPyK

redakcja

Opublikowane 02.03.2021 08:48 przez

redakcja

Weszło
18.04.2021

Puchar Fuksiarza. Poszły konie po betonie – wyniki 1. kolejki!

Pierwsza runda Pucharu Fuksiarza za nami! Kompromitacje, sensacje, niespodziewane zwroty akcji, pierwsze oskarżenia o stronnicze sędziowanie i poszukiwania nowych trenerów dla kilku ekip. To wszystko stało się w pierwszej kolejce. Jak wygląda sytuacja w grupach? Kto potwierdza spekulacje i idzie po zwycięstwo, a kto zaliczył falstart? Łapcie komplet wyników. Grupa A Szymon Janczyk Cracovia strzeli […]
18.04.2021
Weszło
18.04.2021

Legia nie przebiła się przez mur Cracovii, a mogło być jeszcze gorzej

Legia Warszawa na ostatniej prostej w drodze po mistrzostwo trochę zwolniła i drugi raz z rzędu zremisowała w lidze 0:0. Tydzień temu punkty zabrał jej Lech Poznań, a teraz to samo uczyniła Cracovia. Ba, gdyby nie Artur Boruc, “Pasy” prawdopodobnie wywiozłoby z Łazienkowskiej pełną pulę! Taktyka gości była wyjątkowo jasna i klarowna: przede wszystkim nie […]
18.04.2021
Weszło
18.04.2021

Co z tą Superligą? UEFA i klubowi giganci idą na wojnę

Jak co jakiś czas powraca temat Superligi. Tym razem jednak powraca z konkretami. Bo tak chyba należy rozumieć to, że na pogłoski o planowanym ogłoszeniu powstania rozgrywek, odpowiada UEFA. Oficjalnie, oświadczeniem, a nie krążeniem naokoło tematu. Co więcej, europejską federację popierają i topowe ligi, i FIFA, więc groźba pozostawienia na marginesie klubów zainteresowanych takim formatem, […]
18.04.2021
WeszłoTV
18.04.2021

LIGA MINUS, 25. kolejka 20/21: PIOTRZE TWORKU, KOCHAMY CIĘ

18.04.2021
Inne sporty
18.04.2021

Hamilton wyszedł z kłopotów, ale tym razem nie pokonał Verstappena

Opady deszczu często oznaczają świetny wyścig i tak też było tym razem. GP Emilia Romagna oglądało się kapitalnie. W centrum wydarzeń znalazł się Lewis Hamilton. Brytyjczyk o niemal – przez swój błąd – nie stracił szansy na dobrą lokatę, ale uratowało go… przerwanie wyścigu, które miało miejsce po zderzeniu bolidów Valtteriego Bottasa i George’a Russela. […]
18.04.2021
Weszło
18.04.2021

Tak, to prawda – możemy analizować terminarz Warty, by sprawdzać szanse na puchary

Nie wierzyliśmy, że Warta awansuje do Ekstraklasy – awansowała. Nie wierzyliśmy, że się w tej lidze utrzyma – utrzymała się. Nie wierzymy, że rzeczywiście może walczyć o wejście do eliminacji europejskich pucharów. To co, zajmie czwarte miejsce? Podkreślaliśmy to we wczorajszej pomeczówce. Wydaje się, że beniaminek musi płacić frycowe i głupio tracić punkty. Jasne, Warcie […]
18.04.2021
Prasówka
17.04.2021

PRASA. Gumny: Intensywność w Bundeslidze i Ekstraklasie? Przepaść

Dzisiejsza prasa dostarcza nam sporo wieści z lig zagranicznych oraz Ekstraklasy. Mamy zapowiedzi debiutu Macieja Skorży, wywiad z Maciejem Żurawskim oraz szybki przegląd wiadomości z 1. i 2. ligi. Ciekawie wypada także wywiad z Robertem Gumnym, który opowiada o grze w Niemczech. I nie jest to opinia zbyt dobra dla polskiej ligi. – W Augsburgu […]
17.04.2021
Prasówka
16.04.2021

Pekhart: Bez rodziny na miejscu mógłbym nawet zerwać umowę z Legią

Piątkowa prasa jak zawsze dostarcza nam sporo ciekawych materiałów. Jest geneza rozwoju Warty Poznań pod wodzą obecnego właściciela, jest rozmowa z Tomasem Pekhartem i analiza wcześniejszych problemów Macieja Skorży. Mamy tekst o pożegnaniu Rakowa z Bełchatowem, pochwały Kosty Runjaica pod adresem Kacpra Kozłowskiego i sporo innych rzeczy.  PRZEGLĄD SPORTOWY Roszady na ławkach trenerskich w ekstraklasie […]
16.04.2021
Prasówka
15.04.2021

PRASA. Kosowski: “W Stali jest ‘makao’, a za chwilę może być ‘po makale'”

Dzisiejsza prasa nie porywa, ale parę ciekawych rzeczy w niej znajdziemy. Sporo jest dziś o piłce kobiecej czy futsalu. Dowiemy się, jak Weronika Zawistowska trafiła do Bayernu czy przeczytamy relację z meczu futsalistów, którzy awansowali na EURO. A ligowa młócka? W Piaście planują przedłużenia kontraktów, a zwolnienia trenerów komentuje Kamil Kosowski. – Nie ma takiej historii, […]
15.04.2021
Prasówka
14.04.2021

PRASA. Skorża nie poprowadził Lecha z Legią, bo przeciągały się rozmowy

– To nie tak, że nie chciałem poprowadzić drużyny w meczu z Legią. Rozmowy rozpoczęliśmy po odejściu Darka Żurawia i one długo trwały. Nie pamiętam, kiedy tak długo rozmawiałem z klubem. Nie chodziło o finanse, bo tutaj porozumienie osiągnęliśmy natychmiast. Ale chcieliśmy ustalić, jakich błędów nie popełnić. A w meczu z Legią drużyna zagrała bardzo […]
14.04.2021
Weszło
13.04.2021

Teraz Wisłę Płock przejmie Bartoszek, a po sezonie Brzęczek

– Jeśli nie wydarzy się nic nieprzewidzianego, o ekstraklasowy byt powalczy z Wisłą Bartoszek, ostatnio pracujący w I-ligowej Koronie. Gdyby Nafciarzom udałoby się zostać w elicie na kolejny sezon, drużynę ma przejąć Brzęczek. (…)Według naszych informacji obie strony są już po pierwszych rozmowach i były selekcjoner podejmie się wyzwania pod dwoma warunkami – Nafciarze muszą […]
13.04.2021
Prasówka
12.04.2021

PRASA. Artur Płatek dyrektorem sportowym Lecha? Chętna też Jagiellonia

W poniedziałkowej prasie ciekawy tekst o stanie śląskiej piłki. Oprócz tego głównie felietony, echa weekendu i nieco spekulacji transferowo-dyrektorskich.  PRZEGLĄD SPORTOWY W Lechu Poznań szykują się zmiany nie tylko na stanowisku szkoleniowca. Artur Płatek nowym dyrektorem sportowym? (…) Według naszych informacji całkiem prawdopodobna staje się zmiana na stanowisku dyrektora sportowego Lecha i w tym momencie […]
12.04.2021
Weszło
18.04.2021

Puchar Fuksiarza. Poszły konie po betonie – wyniki 1. kolejki!

Pierwsza runda Pucharu Fuksiarza za nami! Kompromitacje, sensacje, niespodziewane zwroty akcji, pierwsze oskarżenia o stronnicze sędziowanie i poszukiwania nowych trenerów dla kilku ekip. To wszystko stało się w pierwszej kolejce. Jak wygląda sytuacja w grupach? Kto potwierdza spekulacje i idzie po zwycięstwo, a kto zaliczył falstart? Łapcie komplet wyników. Grupa A Szymon Janczyk Cracovia strzeli […]
18.04.2021
Weszło
18.04.2021

Bartoszek uratował honor nowych mioteł

Tomasz Marzec, prezes Wisły Płock, mówił nam w środku tygodnia, że postanowił zwolnić Radosław Sobolewskiego, bo zespół potrzebował wstrząsu. Podkreślał, że Nafciarzom “siadał mental”. Tłumaczył, że nie chciał dopuścić do nerwowej sytuacji, w której Wisła do ostatniej kolejki musiałaby drżeć o utrzymanie. Pomóc miała mu rzecz jasna nowa miotła w postaci Macieja Bartoszka, no i […]
18.04.2021
Serie A
18.04.2021

Na kłopoty… Malinowski! Atalanta lepsza od Juventusu

Coraz gorzej wygląda sytuacja Juventusu we włoskiej ekstraklasie. Dzisiaj piłkarze “Starej Damy” – bez Cristiano Ronaldo w składzie – przegrali na wyjeździe 0:1 z Atalantą w ramach 31. kolejki Serie A. Przegrali, dodajmy, zasłużenie, bo zawodnikom Gian Piero Gasperiniego udało się w wydatny sposób obnażyć wiele słabości w grze mistrzów Włoch. Atalanta – Juventus. Dobre […]
18.04.2021
Live
18.04.2021

LIVE: Legia ograła Pogoń i od tej pory spaceruje…

Włodzimierz Gąsior, który spróbuje uzasadnić zmianę trenera w Stali Mielec. Zagłębie, które spróbuje jeszcze powalczyć o cokolwiek po za koroną królów strzelania bramek z rzutów rożnych. Wisła Płock, też po wodzą nowego trenera, już Macieja Bartoszka, spróbuje jednak nie zapewniać sobie emocji na finiszu ligi, ale Jagiellonia może ich w to wepchnąć. No a na […]
18.04.2021
Weszło
18.04.2021

Wisła Płock o uniknięcie katastrofy, Jagiellonia o uratowanie sezonu

W parze Wisła Płock – Jagiellonia zdecydowanie nie będziemy mieli meczu o nic. Jedni i drudzy mają jeszcze konkretne cele do zrealizowania. Trochę łatwiejsze zadanie w tym kontekście czeka gospodarzy. Dlaczego? Dlatego, że oni finalnie muszą się po prostu nie skompromitować, a tym byłby spadek do I ligi w takim sezonie. Kropkę nad “i” ma […]
18.04.2021
Weszło
18.04.2021

Misja komandosa. Wyzwania przed Włodzimierzem Gąsiorem

Pamiętacie ten odcinek McGyvera, w którym McGyver z ciśnieniomierza, stetoskopu i budzika zbudował pełnoprawny wykrywacz kłamstw? No cóż, McGyver i tak by wymiękł, gdyby jutro zrzucono go w Mielcu. Powiedziałby “OK, może w piętnastym odcinku pierwszego sezonu z rzeczy codziennego użytku zbudowałem defibrylator, ale budowy ekstraklasowej drużyny z Matrasa, Granlunda, De Amo się nie podejmę, […]
18.04.2021
Liczba komentarzy: 7
Subscribe
Powiadom o
guest
7 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Jurgen Guardiola
Jurgen Guardiola
1 miesiąc temu

Wyobraziłem sobie, jak Paweł Janas na kursie trenerskim robi prezentację w Power Poincie i tam się wyświetla “Punkt pierwszy i najwazniejszy – nie wpierdalać się”.

SEBOL
SEBOL
1 miesiąc temu

A jeśli wypada,lub trzeba wpie.dolić się,to patrz punkt pierwszy…

Pep Klopp
Pep Klopp
1 miesiąc temu

Punkt drugi – jak zmotywować piłkarzy do lepszej gry?
Zaprosić do szatni ich żony i napisać na tablicy, ile mogą dostać kasy za mistrzostwo, ile za puchar, ile za awans do Ligi Mistrzów

Jurgen Guardiola
Jurgen Guardiola
1 miesiąc temu
Reply to  Pep Klopp

Janas-ball:)

Paho
Paho (@paho)
1 miesiąc temu

No i jest kolejna odpowiedź dlaczego jest tak a nie inaczej. Skoro Pan Janas, będąc trenerem Widzewa, często oglądał (a może tylko podziwiał uroki stadionu…) treningi z trybun, albo przechadzał się po okolicy, a z jego wypowiedzi (lub raczej ich prób) już nawet jak był selekcjonerem aż biła niewiedza na temat współczesnego sportu, to mamy pełen obraz jego kompetencji. I teraz ktoś taki ocenia trenerów, którzy mają podnieść poziom polskiej piłki… Kolejnym przykładem jest Pan Majewski, był Pan Lato itd., itp. Na moim egzaminie na UEFA B też była jedna z legend lat 70-tych. Ten pan był w komisji egzaminacyjnej. No właśnie, był i nic poza tym. Mam wrażenie, że z Panem Bońkiem jest podobnie, tylko on jeszcze potrafi wywołać pozytywny odbiór przez sposób wypowiadania, bo jego życie nie skończyło się z ostatnim meczem. Bo rozwijał się choćby biznesowo. Dlatego teraz potrafi się odnaleźć w “wielkim świecie”, natomiast co do jego wiedzy merytorycznej na temat obecnego futbolu mam wiele wątpliwości. I dodatkowo irytuje jego podejście “ja wiem wszystko najlepiej”. Pal licho “ekspertów” telewizyjnych, typu Pan Engel, niech sobie pierdzielą kocopoły na szklanym ekranie, nikt tego nie musi słuchać. Problem mają raczej ci co im za to płacą. Ale wcześniej wymienione przypadki nadal mają realny wpływ na to się dzieje w polskiej piłce. Dlaczego ich nikt nie może zweryfikować? Gdzie jest w takim momencie Pan Boniek? Dla tych byłych piłkarzy mam ogromny szacunek ale jako piłkarzy i ludzi po prostu. Czar jednak pryska w momencie gdy uwiązali się tej piłki, bo może tak było najłatwiej i sobie tak tkwią. Do emeryturki albo jeszcze dłużej. Żeby nie było, jestem zwolennikiem tego żeby trenerem był człowiek, który w tą piłkę kiedyś grał. Jak na wysokim poziomie to tym lepiej, bo takiego doświadczenia nie zdobędzie się z czytania i oglądania. Ale, do kurteczki, taki ktoś ma OBOWIĄZEK się rozwijać!!! Niestety układy, układziki… Pan Boniek mówi o nowoczesnym PZPN-ie, a jak się wejdzie do niektórych związków regionalnych, to człowiek nie wie czy jest w takowym czy może w DPS-ie. Do osób starszych też oczywiście ogromny szacunek, ale każdy powinien znać swoje miejsce w szeregu. Czy to młodszy czy starszy.

Kniaź Dzierżymorda
Kniaź Dzierżymorda
1 miesiąc temu

Niestety ale prezesura w PZPN to skaza na pomniku Pana Kazimierza. To czas największego upadku naszej piłki. To był związek który nie potrafił nawet załatwić porządnych koszulek dla reprezentacji. A o tym co działo się w lidze aż szkoda pisać. Korupcja, amatorszczyzna, podejrzane typy w co drugim klubie, sławetna reforma ligi w 1991, start sezonu w trakcie igrzysk rok później.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki
1 miesiąc temu

To było jak schyłkowy JP2. Byli jak kwiatek na gnojowisku co pozwalało gnojowisku jeszcze bezczelniej dymać ludzi.

Suche Info
18.04.2021

Jan Bednarek i spółka nie popisali się w Pucharze Anglii

Trwa nienajlepsza passa Jana Bednarka. Co prawda tym razem obyło się bez jakiegoś babola na wagę straty bramki, ale złe zachowania i tak bylibyśmy w stanie wyłapać. Southampton odpada z Pucharu Anglii, Leicester wygrywa 1:0 i przechodzi do finału rozgrywek. Oddało jeden celny strzał w meczu, jedyny w całym meczu, co niech świadczy o poziomie […]
18.04.2021
Weszło
18.04.2021

Puchar Fuksiarza. Poszły konie po betonie – wyniki 1. kolejki!

Pierwsza runda Pucharu Fuksiarza za nami! Kompromitacje, sensacje, niespodziewane zwroty akcji, pierwsze oskarżenia o stronnicze sędziowanie i poszukiwania nowych trenerów dla kilku ekip. To wszystko stało się w pierwszej kolejce. Jak wygląda sytuacja w grupach? Kto potwierdza spekulacje i idzie po zwycięstwo, a kto zaliczył falstart? Łapcie komplet wyników. Grupa A Szymon Janczyk Cracovia strzeli […]
18.04.2021
Weszło
18.04.2021

Legia nie przebiła się przez mur Cracovii, a mogło być jeszcze gorzej

Legia Warszawa na ostatniej prostej w drodze po mistrzostwo trochę zwolniła i drugi raz z rzędu zremisowała w lidze 0:0. Tydzień temu punkty zabrał jej Lech Poznań, a teraz to samo uczyniła Cracovia. Ba, gdyby nie Artur Boruc, “Pasy” prawdopodobnie wywiozłoby z Łazienkowskiej pełną pulę! Taktyka gości była wyjątkowo jasna i klarowna: przede wszystkim nie […]
18.04.2021
Suche Info
18.04.2021

Neville o Superlidze: – Te kluby nie mają lojalności. Trzeba je ukarać

Gary Neville nie szczędził słów na łamach SkySports w dzisiaj jakże gorącym temacie. Odniósł się do tego, że sześć klubów Premier League mogłoby wyjść z Premier League na rzecz nowo powstałej Superligi. Jak można się domyśleć, Anglik nie jest tym pomysłem zachwycony. Nawołuje do srogiego karania i dziwi się kilku klubom, że zapominają o swojej […]
18.04.2021
Weszło
18.04.2021

Co z tą Superligą? UEFA i klubowi giganci idą na wojnę

Jak co jakiś czas powraca temat Superligi. Tym razem jednak powraca z konkretami. Bo tak chyba należy rozumieć to, że na pogłoski o planowanym ogłoszeniu powstania rozgrywek, odpowiada UEFA. Oficjalnie, oświadczeniem, a nie krążeniem naokoło tematu. Co więcej, europejską federację popierają i topowe ligi, i FIFA, więc groźba pozostawienia na marginesie klubów zainteresowanych takim formatem, […]
18.04.2021
Suche Info
18.04.2021

Papszun: – Zaczęliśmy oswajać się z rolą faworytów

Marek Papszun udzielił krótkiego wywiadu w dzisiejszym wydaniu Cafe Futbol. Odniósł się m.in. do nadchodzącego finału Pucharu Polski z Arką Gdynia, gdzie Raków Częstochowa będzie stawiany w roli faworyta. Trener “Medalików” twierdzi, że presja nie zje jego piłkarzy. O wyższych oczekiwaniach wobec Rakowa: – Gdybym im nie sprostał, hm, wtedy będzie jak w korporacji: odpala się […]
18.04.2021
Suche Info
18.04.2021

Erik ten Hag następcą Hansiego Flicka?

Skoro Hansi Flick ogłosił swoje odejście z Bayernu Monachium, oczywistym jest, że otwiera się giełda potencjalnych następców. Nazwisk poznaliśmy już kilka na czele z Julianem Nagelsmannem, tylko że w jego przypadku dochodzi aspekt sporej kwoty wykupu. No i nie jest powiedziane, że 33-latek chciałby przerwać projekt w RB Lipsk. Jest numerem jeden na liście, ale […]
18.04.2021
WeszłoTV
18.04.2021

LIGA MINUS, 25. kolejka 20/21: PIOTRZE TWORKU, KOCHAMY CIĘ

18.04.2021
Suche Info
18.04.2021

Kandydat do babola sezonu w Ekstraklasie (WIDEO)

Patrząc na ogół występów w Ekstraklasie, trudno mieć do Xaviera Dziekońskiego jakiekolwiek pretensje. Chłopak daje radę, nieraz notując interwencje klasy światowej. Zasługuje na wysokie noty, a poza tym nie będzie herezją stwierdzenie, że pracuje na transfer do lepszej ligi. To materiał na topowego polskiego bramkarza. Ale, cóż, 17-latek nie ustrzegł się kuriozalnego błędu w meczu […]
18.04.2021
Suche Info
18.04.2021

Manita w Madrycie. Ekipa Simeone zdemolowała Eibar

Eibar jest ostatnim zespołem w La Liga, ale i tak raczej nikt się nie spodziewał, że Atletico sprawi swoim rywalom taki łomot. Tym bardziej, że zespół Simeone nie słynie ze strzelania dużej liczby bramek. A tak – 5:0, totalna deklasacja. Dzięki tej wygranej Atletico znów ma cztery punkty przewagi w tabeli nad Realem Madryt, a […]
18.04.2021
Inne sporty
18.04.2021

Hamilton wyszedł z kłopotów, ale tym razem nie pokonał Verstappena

Opady deszczu często oznaczają świetny wyścig i tak też było tym razem. GP Emilia Romagna oglądało się kapitalnie. W centrum wydarzeń znalazł się Lewis Hamilton. Brytyjczyk o niemal – przez swój błąd – nie stracił szansy na dobrą lokatę, ale uratowało go… przerwanie wyścigu, które miało miejsce po zderzeniu bolidów Valtteriego Bottasa i George’a Russela. […]
18.04.2021
Weszło
18.04.2021

Tak, to prawda – możemy analizować terminarz Warty, by sprawdzać szanse na puchary

Nie wierzyliśmy, że Warta awansuje do Ekstraklasy – awansowała. Nie wierzyliśmy, że się w tej lidze utrzyma – utrzymała się. Nie wierzymy, że rzeczywiście może walczyć o wejście do eliminacji europejskich pucharów. To co, zajmie czwarte miejsce? Podkreślaliśmy to we wczorajszej pomeczówce. Wydaje się, że beniaminek musi płacić frycowe i głupio tracić punkty. Jasne, Warcie […]
18.04.2021
Suche Info
18.04.2021

Kevin De Bruyne wypada na kilka tygodni. Występ z PSG zagrożony

Kevin De Bruyne ma to do siebie, że w karierze czasami nie dopisuje mu szczęście ze zdrowiem. Kiedy się rozkręca, bywa, że łapie jakiś uraz. Mniejszy czy większy – w każdym razie trochę ich w swojej kartotece już zdobył. Tym razem nabawił się kontuzji w meczu półfinałowym Pucharu Anglii. Nie dokończył meczu z Chelsea i […]
18.04.2021
Suche Info
18.04.2021

Messi pobił rekord Ryana Giggsa

– Bycie kapitanem tej drużyny jest wyjątkowe. Barcelona to klub mojego życia. Zawsze miło jest, kiedy możemy podnieść jakiś puchar. Zasłużyliśmy na tę chwilę radości. Nasza droga do niej była naprawdę trudna – powiedział Messi po wczorajszym finale Copa Del Rey. Oczywiście wygranym, co pozwoliło Argentyńczykowi zbliżyć się do Daniego Alvesa w liczbie zdobytych trofeów. […]
18.04.2021
Suche Info
18.04.2021

Oświadczenie UEFY w sprawie Superligi. “Wzywamy do walki”

UEFA, Angielski Związek Piłki Nożnej, Premier League, Królewska Hiszpańska Federacja Piłki Nożnej (RFEF), LaLiga, Włoska Federacja Piłki Nożnej (FIGC) i Lega Serie A wydały wspólne oświadczenie w odpowiedzi na wieści o rychłym powstawaniu Superligi. Jest mowa m.in. o zakazie występów dla krajowych reprezentacji. W oficjalnym oświadczeniu UEFY czytamy: “Jeśli Superliga powstanie, powtórzymy to, co zawsze. […]
18.04.2021
Weszło
18.04.2021

Bartoszek uratował honor nowych mioteł

Tomasz Marzec, prezes Wisły Płock, mówił nam w środku tygodnia, że postanowił zwolnić Radosław Sobolewskiego, bo zespół potrzebował wstrząsu. Podkreślał, że Nafciarzom “siadał mental”. Tłumaczył, że nie chciał dopuścić do nerwowej sytuacji, w której Wisła do ostatniej kolejki musiałaby drżeć o utrzymanie. Pomóc miała mu rzecz jasna nowa miotła w postaci Macieja Bartoszka, no i […]
18.04.2021
Suche Info
18.04.2021

Kamil Glik strzela drugiego gola dla Benevento

Mimo że Benevento uległo Lazio w meczu ligowym, na listę strzelców wpisał się nasz reprezentant. Przy wyniku 2:4 strzelił gola w 85. minucie, co dało jakiekolwiek nadzieje jego kolegom na zdobycie chociaż jednego punktu. Okazało się, że nic z tego. W samej końcówce Immobile dokończył dzieła, Benevento przegrało 3:5. Kamil Glik ma jednak bramkę na […]
18.04.2021
Serie A
18.04.2021

Na kłopoty… Malinowski! Atalanta lepsza od Juventusu

Coraz gorzej wygląda sytuacja Juventusu we włoskiej ekstraklasie. Dzisiaj piłkarze “Starej Damy” – bez Cristiano Ronaldo w składzie – przegrali na wyjeździe 0:1 z Atalantą w ramach 31. kolejki Serie A. Przegrali, dodajmy, zasłużenie, bo zawodnikom Gian Piero Gasperiniego udało się w wydatny sposób obnażyć wiele słabości w grze mistrzów Włoch. Atalanta – Juventus. Dobre […]
18.04.2021