post Avatar

Opublikowane 23.02.2021 08:28 przez

redakcja

We wtorkowej prasie dominują echa weekendu i zapowiedzi wtorkowych meczów w Lidze Mistrzów. Wracamy m.in. do tematu Pawła Wszołka, oburzonego za zmianę w przerwie, oraz utraty przytomności przez Patryka Dziczka. Wywiadów tym razem brak.

PRZEGLĄD SPORTOWY

Robert Lewandowski zmierzy się z Ciro Immobile, który zgarnął mu w zeszłym sezonie sprzed nosa Złotego Buta.

Dziś obaj snajperzy staną naprzeciw sobie. Bayern Monachium zmierzy się z Lazio Rzym w 1/8 finału Ligi Mistrzów i zaczyna na poważnie, bo faza grupowa była tylko przystawkę, walkę o obronę trofeum zdobytego w sierpniu w Lizbonie.

Immobile w rywalizacji o Złotego Buta miał jednak ułatwione zadanie. We Włoszech rozgrywane jest 38 kolejek, a w Niemczech 34. Ponadto Bundesliga wcześniej zakończyła sezon. Lewandowski strzelił 34 gole i mógł tylko przyglądać się, jak w lipcu Włoch wyprzedza go w walce o to trofeum (36 bramek).

W tym sezonie Lewandowski spisuje się jeszcze lepiej i na razie nie wygląda na to, by ktoś miał szansę pokonać go w walce o Złotego Buta. Może pochwalić się już 26 trafieniami.

Immobile znów dobrze sobie radzi, ale jednak znacznie słabiej niż przed rokiem. W Serie A zdobył dotąd 14 bramek w 21 meczach. Natomiast w Lidze Mistrzów ma lepszy bilans od Polaka, strzelił pięć goli, gdy nasz rodak trzy. Tyle że Bayern szybko zapewnił sobie awans i mógł oszczędzać swoją największą gwiazdę, podczas gdy Lazio walczyło o wejście do 1/8 finału dosłownie do ostatnich sekund fazy grupowej, więc Immobile był niezbędny.

Geniusz i wariat w jednym. Thomas Tuchel tak komplikuje piłkarzom treningi, by czuli, że mecz przy tym to bułka z masłem.

(…) Ci, którzy znają Tuchela, nie są jednak zaskoczeni takim zarządzaniem drużyną. Po Niemcu można spodziewać się dwóch rzeczy: że przykazuje piłkarzom, by dbali o jak najdłuższe posiadanie piłki i że będzie stosował dużą rotację w składzie. I jeszcze trzecia rzecz – że na jego treningach nikt nie będzie się nudził, ponieważ trener zawsze czymś zaskoczy. W poprzednich zespołach Tuchel zasłynął niecodziennymi metodami treningowymi. Raz kazał piłkarzom grać na śliskiej nawierzchni, by nauczyli się lepiej panować nad piłką. Czasem zespół trenuje na ekstremalnie szerokim boisku, a innym razem na niebywale wąskiej przestrzeni. A obrońcom Niemiec wkłada piłki tenisowe do rąk i każe trzymać przez całą gierkę, żeby oduczyli się niepotrzebnie łapać rywali za koszulki. Te wszystkie nowinki mają sprawić, by trening wydał się graczom na tyle skomplikowany i wyczerpujący, by czuli, że mecz to przy tym bułka z masłem.

Koniec uzależnienia Legii. Mistrzowie Polski znaleźli sposób, jak strzelać gole bez Tomasa Pekharta.

– Tym razem nie liczył się wzrost, warunki fizyczne, a umiejętności i spryt. Była wizja, podnoszenie głów, by zobaczyć kolegę na dobrej pozycji. Trzy z pięciu zdobytych przez legionistów bramek były efektem wypracowanych akcji – analizuje Jacek Bednarz, były piłkarz i dyrektor sportowy Legii. Nowy styl i brak na boisku Pehkarta uaktywnił strzeleckie możliwości Luquinhasa, Bartosza Kapustki, Filipa Mladenovicia – to oni grali tym razem pierwsze skrzypce. Akcenty ofensywne zostały rozłożone.

– Posiadanie piłkarza, który potrafi trafić do siatki po wrzutce w pole karne to duża wartość, ale trzeba mieć jeszcze coś innego do zaproponowania. Widzieliśmy to w sobotę. W meczu z Wisłą Płock były zmiany pozycji, więcej kreatywności – zauważa Radosław Majdan, były bramkarz, obecnie ekspert telewizyjny. Chwali sobotni występ, ale cały czas docenia to, czego dokonał w tym sezonie Czech. – Zachowując proporcje Pehkart jest dla Legii, jak Lewandowski dla Bayernu – stwierdza.

Mecz z Wisłą pokazał nowe możliwości Legii, ale zdaniem naszych ekspertów nie powinien wpłynąć na pozycję Pekharta w tej drużynie.

Zawodnicy Lecha Poznań z bocznych sektorów boiska wreszcie wykazali się kreatywnością.

Kolejorz był wyraźnie lepszy od ekipy z Dolnego Śląska i choć wynik tego nie odzwierciedla, to współczynnik oczekiwanych goli xG (obliczany na podstawie jakości i liczby uderzeń) już tak. Kolejorz kończył zawody z 1,7, a drużyna z Wrocławia z 0,47. Przepaść.

– Można powiedzieć, że to był mecz dwóch zespołów będących w kryzysie, ale od początku to my dominowaliśmy. Było znowu widać w naszej grze pewność siebie i radość – cieszył się skrzydłowy Jakub Kamiński.

– Odpowiednio ruszaliśmy się z piłką i bez niej, wykonaliśmy sporo dośrodkowań, to było ważne – dodał drugi z bocznych pomocników Jan Sykora.

Piłkarze odpowiadający za flanki wreszcie zaprezentowali się dobrze i to jedna z głównych przyczyn lepszej postawy ekipy Żurawia. Boczni obrońcy Tymoteusz Puchacz i Alan Czerwiński oraz Sykora mieli po jednym kluczowym podaniu, przy czym Czech zanotował także asystę. To po jego świetnym dośrodkowaniu bramkę zdobył debiutant Aron Johannsson. Co prawda Kamiński akurat w tej statystyce się nie popisał, aczkolwiek młodzieżowiec generalnie był aktywny i wydatnie przyczynił się do lepszej ofensywy Lecha, m.in. to on rozprowadził akcję, po której Czerwiński nieźle centrował do Johannssona.

SPORT

Dośrodkowania z rzutów rożnych Karola Danielaka przyniosły Podbeskidziu trzy z pięciu goli, jakie zespół strzelił w rundzie wiosennej.

– Do wykonywania stałych fragmentów gry mocno się przykładam. Trenujemy to intensywnie. Zapadła decyzja sztabu szkoleniowego, że to ja je wykonuję i staram się robić to, jak najlepiej – powiedział po spotkaniu Karol Danielak.

Warto, odnośnie tego zawodnika podkreślić dwie rzeczy w kontekście meczu z Jagiellonią. Po kolejnym z jego dośrodkowań, już w drugiej połowie, Podbeskidzie mogło strzelić zwycięskiego gola, ale Siergiej Miakuszko, który zebrał zbyt krótko wybitą piłkę, huknął prosto w Xaviera Dziekońskiego, golkipera „Jagi”. Tuż przed przerwą z kolei, Danielak miał świetną sytuacją na 2:0, ale piłka najpierw spłatała mu, na trudnej murawie, psikusa, a następnie posłał ją nad bramką. Generalnie jednak skrzydłowy, który w sezonie 2019/20 był najlepszym strzelcem Podbeskidzia, mógł być zadowolony zarówno ze swojego występu, jak i z punktu, który jego zespół wywalczył, bo było to już ósme wiosenne „oczko” bielskiej drużyny, a przypomnijmy, że przez całą jesień beniaminek zdobył ich tylko 9. 

Paweł Wszołek miał się wściec na zmianę w przerwie meczu Legii z Wisłą Płock.

Efektowne zwycięstwo nad „nafciarzami” było także jubileuszowymi występami w warszawskich barwach Artura Jędrzejczyka, który zagrał po raz 200., oraz Pawła Wszołka, rozgrywającego spotkanie nr 50. Zresztą przy tym drugim nie obyło się bez kontrowersji, kiedy w przerwie Michniewicz postanowił zdjąć go z boiska. Wszołka zastąpił debiutujący Ukrainiec Artem Szabanow, a polski skrzydłowy był z tej decyzji – lekko mówiąc – niezadowolony. Tomasz Włodarczyk z meczyki.pl doniósł, co potwierdził potem portal legia.net, że 28-latek wpadł w szał, zaczął krzyczeć coś o rozwiązaniu kontraktu, braku szacunku, nie podał nikomu ręki. Legia najprawdopodobniej ukarze Wszołka za jego zachowanie, ale jeszcze nie wiadomo w jaki sposób. Bardzo możliwa jest wpłata pieniędzy na cele charytatywne.

Zagłębie Sosnowiec pozyskało z Termaliki Patrika Miszaka i na razie nie może skorzystać z jego usług, bo Zagłębie gra z Termaliką.

– Wiedzieliśmy, że taki zapis mówiący o tym, że piłkarz w nowym klubie nie zagra przeciwko Termalice został zawarty. My podpisywaliśmy kontrakt z wolnym zawodnikiem, który porozumiał się wcześniej w sprawie swojego odejścia z klubu z Niecieczy. W zamian za status wolnego zawodnika, zgodził się na taki warunek. Gdyby złamał to zobowiązanie, musiałby zapłacić karę finansową. Fakt jest taki, że w pierwszym meczu musimy sobie poradzić bez Patrika, a potem liczymy na to, że będzie wiodącą postacią w naszym zespole. Podpisaliśmy z nim 3-letni kontrakt, liczymy na niego – podkreśla Marcin Jaroszewski, prezes Zagłębia.

Podobną sytuację jak z Miszakiem, w Sosnowcu przerabiano w poprzednim sezonie. Wówczas przeciwko byłemu klubowi nie mógł zagrać Fabian Piasecki, który do Zagłębia trafił z Miedzi Legnica. „Piasek” nie mógł zagrać zarówno jesienią, jak i wiosną. Przed drugim meczem sprytnie „złapał” czwartą żółtą kartkę i w ten sposób mógł się wyczyścić z kartek nie grając w meczu, w którym i tak by nie wystąpił.

SUPER EXPRESS

Trener Salernitany, Fabrizio Castori opowiada o utracie przytomności przez Patryka Dziczka w meczu z Ascoli. Polak bez kontaktu z rywalem upadł na boisko w końcówce spotkania.

Drużyna Koników Morskich była w wielkim strachu o zdrowie, a nawet życie swojego kolegi. Na szczęście jeszcze w tym samym feralnym dniu Polak porozmawiał z członkami drużyny prosto ze szpitala, do którego trafił zabrany z murawy przez karetkę. – Porozmawialiśmy z Patrykiem już wieczorem po meczu, kiedy wracaliśmy do domu autokarem. Chłopaki połączyli się z nim za pomocą wideokonferencji. Na szczęście było to możliwe – podsumowuje Castori.

23-latek przeniósł się teraz do kliniki wRzymie, gdzie jego stan zdrowia zostanie poddany dokładnym badaniom. Wstępne diagnozy wskazują na omdlenia wazowagalne – odruchowe zwolnienia rytmu serca lub spadki ciśnienia. –Przede wszystkim dla jego życia będzie lepiej jak odkryje teraz przyczyny tych zasłabnięć. My mamy nadzieję, że odzyskamy go takiego jak wcześniej, ale w zestawieniu z życiem nie ma nic ważniejszego. Najważniejsze jest zdrowie –podkreśla trener Salernitany. 

O tym wydarzeniu opowiada także inny Polak z Salernitany, Paweł Jaroszyński.

(…) Świat obiegła informacja, że Dziczek był ratowany w dramatycznych okolicznościach. Klubowy lekarz w rozmowie z telewizją Sky Italia poinformował, że piłkarz po prostu zemdlał, nie był defibrylowany. Cała sytuacja jest jednak niepokojąca, bowiem były zawodnik Piasta Gliwice stracił przytomność drugi raz w ciągu kilku miesięcy. We wrześniu zemdlał podczas treningu. – Czytałem i słyszałem jakieś dziwne plotki o reanimacjach. To jedno wielkie kłamstwo. Muszę to zdementować, bo to głupota. Nic takiego nie miało miejsca – dodał Jaroszyński.

RZECZPOSPOLITA

Jeszcze raz o starciu Bayernu z Lazio i pojedynku Lewandowskiego z Immobile.

– Jeśli ktoś ma sprawić problemy Bawarczykom, to właśnie Lazio – przekonuje w Sky Sport Italia były obrońca reprezentacji Włoch Alessandro Costacurta. – Uważam, że to najgorszy rywal, jakiego mogli wylosować.

Costacurta przypomina, że w fazie grupowej Lazio wywalczyło cztery punkty w meczach z Borussią Dortmund i podobnie jak Bayern awansowało bez porażki. Duży w tym udział miał Ciro Immobile. Człowiek, który w ubiegłym sezonie pokonał Roberta Lewandowskiego w wyścigu po Złoty But, strzelił w grupie pięć goli. – Co w Robercie lubię najbardziej? To, że nigdy nie jest zadowolony. Ciągle stara się poprawiać i przekraczać swoje granice – chwali Polaka Immobile w rozmowie UEFA.

Miroslav Klose, poproszony przez dziennikarzy „Kickera” o porównanie obydwu zawodników, nie ma wątpliwości, który z nich jest lepszy. – Ciro potrzebuje niewielu okazji do zdobycia bramki, ale Robert to piłkarz kompletny, wzór do naśladowania dla innych napastników – mówi Klose, który grał zarówno w Monachium, jak i w Rzymie, a od niedawna jest asystentem Hansiego Flicka.

Fot. FotoPyK

Opublikowane 23.02.2021 08:28 przez

redakcja

Liczba komentarzy: 14
Subscribe
Powiadom o
guest
14 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Dudelange 1916
Dudelange 1916
8 dni temu

Ojejku, tupanie nóżkami Wszołka. On jest zły, on chciał grać w piłkę. Z nowymi kolegami. Już nie tymi z Konwiktorskiej, tych sprzedał. Już teraz z łazienkowskiej. Są nowi, lepsi. Egzotyczni.

Niebawem konferencja prasowa agenta Wszołka wyjaśniająca wszystkie okoliczności!

A trzęsienie ziemi dopiero nadchodzi. Nastolatek perła mozambiku z Albanii już spakował walizki i czeka na lotnisku w Gibraltarze na samolot Europa FC w kierunku Warszawy.

Serca Sebastianów biją na te słowa o wiele mocniej…..

Wzumpt
Wzumpt
8 dni temu
Reply to  Dudelange 1916

Co ty byś zrobił bez tej Legii.
Jedynymi jasnymi chwilami w twoim szarym, prowincjonalnym, marnym zywocie, sa te gdy mozesz postękac na Legie.
Wiec rób to, jesli ci pomaga.
Terapeuta (gdyby cie bylo na niego stac), tez by pochwalił
Smialo, napisz jeszcze cos, zaloguj sie na legia.net (jak wielu tobie podobnych) i jakos przetrwasz przytłaczającą codzienność

Łódzki RTS
Łódzki RTS
8 dni temu
Reply to  Wzumpt

Może gdyby nie było legii…. nie trzeba by było przypominać jej radzieckich korzeni? Myślałeś, że chuj tam? Zapomną?

Nie, nie zapomnieli.

Kto i kiedy zdobywał dla legii pierwsze mistrzostwa, kiedy inne kluby były gnojone.

A potem wielkie zdziwienie, że u nikogo w tym kraju nie macie szacunku. No to zapytaj starszych, pamiętają. Powiedzą ci dlaczego.

zenek_ze_wsi
zenek_ze_wsi
8 dni temu
Reply to  Łódzki RTS

Widzisz tłuku, Legia na 14 MP w czasach komuny zdobyła 4, Widzew na 4 MP w czasach komuny zdobył 2, czyli połowę. Który klub był większym beneficjentem (trudne słowo) tych wykrzywionych czasów i układów? Spróbuj sobie tępa dzido wywnioskować, jeśli dasz oczywiście radę.

Aerth
Aerth
8 dni temu
Reply to  Łódzki RTS

Ruch Chorzów: przed komuną – 5 tytułów. Za komuny – 9. Po komunie – 0
Górnik Zabrze: przed komuną – nie istniał. Za komuny – 14 tytułów. Po komunie – 0

Oborniki Wlkp drużyna A
Oborniki Wlkp drużyna A
7 dni temu
Reply to  Aerth

Poproszę o podobną analizę drużyn Europa FC oraz Dudelange.

Stefan
Stefan
7 dni temu
Reply to  Łódzki RTS

Niech ci rodzice wytłumaczą twoje pochodzenie…

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki
7 dni temu
Reply to  Wzumpt

Nie masz wyobraźni? To proste. Gdyby nie było Legii, to byłby inny klub warszawski, który w 1945 wybrali komuniści i to on byłby dziś najbogatszy w Warszawie. Natura nie zna próżni.

Twoja stara
Twoja stara
8 dni temu

Xawier Dziekoński… inicjały XD

Jurek Kukułka
Jurek Kukułka
8 dni temu
Reply to  Twoja stara

super! wszyscy się cieszymy

Tony Ksp
Tony Ksp
8 dni temu

Wszołek szmaciarzu Pamiętamy!

Gmoch
Gmoch
7 dni temu
Reply to  Tony Ksp

A tabliczkę mnożenia też pamiętacie?

Gmoch
Gmoch
7 dni temu

Rozserdziłse! Rozserdziłserozserdziłse…Hej hej, rozserdził se, Tuhaj-Bej:)

Niekotleszka
Niekotleszka
7 dni temu

Ale czy Tuchel uzywa drona? Jak nie to jest totalnym pionkiem w porownania do Stevena Seagala trenerow pilkarskich Czeslawa Zinedina Mourinho.

Weszło
03.03.2021

Tymoteusz Puchacz barometrem nastrojów w Lechu Poznań

Nastroje w Lechu Poznań muszą być teraz podłe, bo inne być nie mogą. Odpadnięcie z Pucharu Polski po 0:2 z Rakowem oznacza, że droga do europejskich pucharów już nawet nie tyle jest ciernista, co pełna kraterów z gorącą lawą, do której co tydzień będzie można wpaść i ostatecznie się spalić. „Kolejorz” musi teraz zająć czwarte […]
03.03.2021
Inne sporty
03.03.2021

Halvor Egner Granerud ma koronawirusa! Co z Norwegami?

Halvor Egner Granerud z jednej strony jest w tym sezonie dominatorem. Z drugiej jednak – w najważniejszych momentach albo brakuje mu zimnej krwi, albo ma niesamowitego pecha. Przegrał Turniej Czterech Skoczni, na mistrzostwach świata w lotach był o pół punktu gorszy od Karla Geigera, a w konkursie na normalnej skoczni w Oberstdorfie wylądował tuż za […]
03.03.2021
Weszło
03.03.2021

PRASA. Arbiter skazany za korupcję wrócił do pracy. Znowu sędziuje mecze

W dzisiejszej prasie wyróżnia się felieton Antoniego Bugajskiego. Dziennikarz zwraca uwagę, że jeden ze skazanych za korupcję sędziów wrócił do zawodu. – Arbiter skazany kiedyś prawomocnym wyrokiem za przyjmowanie łapówek w ustawionych meczach znowu sędziuje w ligowych rozgrywkach. Nazywa się Hieronim Twardosz i reprezentuje Poznań. Działacze bezradnie rozkładają ręce – nie mogą mu zabronić, skoro […]
03.03.2021
Anglia
02.03.2021

Manchester City dokonał egzekucji Wilków

Manchester City jest ostatnio w takim gazie, że nawet gdyby miał zagrać mecz w niedzielę rano, a jego piłkarze wyszliby na boisko z syndromem dnia poprzedniego, to i tak spotkanie zakończyłoby się ich wygraną. Dziś po prostu wybrali się na polowanie, ustrzelili Wolverhampton, choć wcale nie była to dla nich przyjemna rozgrywka. W drugiej odsłonie […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Lech Poznań i trofea – para wybitnie niedobrana

Gdy Lech grał w Lidze Europy, słabszą formę w Ekstraklasie można było tłumaczyć tym, że gra na trzech frontach. A że nawet po odpadnięciu z fazy grupowej LE w lidze nadal poznaniakom szło jak po grudzie, zespół Żurawia postanowił pójść krok dalej. I odprawił się z kolejnego frontu. Tym samym zaprzepaścił szansę na zdobycie jakiegokolwiek […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Raków wybił Lechowi z głowy Puchar Polski. „Kolejorz” właśnie przegrał sezon?

Lech Poznań miał uratować sezon poprzez Puchar Polski, ale wyszły z tego blade cztery litery. Już z Radomiakiem cudem wygrał serię rzutów karnych, psim swędem meldując się w ćwierćfinale. Raków jednak bezlitośnie „Kolejorza” wyjaśnił. A w zasadzie to znów wyjaśnił, bo już trzy lata temu, jeszcze jako pierwszoligowiec, zespół Marka Papszuna eliminował lechitów z PP. […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Do trzech razy sztuka. Trójmiasto w końcu sprostało Puszczy

Puszcza Niepołomice w Pucharze Polski dorobiła się miana drużyny niewygodnej, a może nawet „pogromców”. Za kadencji Tomasza Tułacza, która trwa od 2015 roku, skromny pierwszoligowiec już trzeci raz zameldował się w ćwierćfinale tych rozgrywek, na rozkładzie mając między innymi takie firmy jak Korona Kielce (ekstraklasowa), Lechia Gdańsk (dwukrotnie) czy Wisła Płock. W tym sezonie los […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Środa w Weszło FM: pucharowy mecz Legii z komentarzem Kowala oraz magazyny klubowe

Środa w WeszłoFM upłynie pod znakiem ćwierćfinałów Pucharu Polski. Będziemy relacjonować oba spotkania, ale będą też premiery „TSW”, „TriGapy”, „Stacji Poznań” czy „Głosu Portowców”. Szczegóły znajdziecie poniżej: 07:00 – 10:00 – „Dwójka bez Sternika” – o dobry nastrój o poranku zadbają Monika Wądołowska i Wojciech Piela. Wśród materiałów, które usłyszycie – echa wtorkowego meczu Manchesteru […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

1312, czyli jak dziennikarz podjął próbę zrozumienia ducha ultras

– Dla niej wszyscy młodzi, łysi, tacy sami: ścierwo – twierdziła legendarna pani Janina, której przemyślenia opisał w utworze „Każdy ponad każdym” raper Sokół. Starsza kobieta z warzywniaka reprezentowała opinię nie setek czy tysięcy, ale milionów ludzi na całym świecie, nie ma co do tego cienia wątpliwości. Sam przecież czytałem to milion razy pod swoimi […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Pirelli znika z koszulek Interu. Koniec pewnej ery

Zanosiło się na to od dawna, tajemnicą nie było, ale jednak głośnym echem rozeszła się wczorajsza wypowiedź CEO Pirelli, Marco Tronchettiego Provery, który potwierdził oficjalnie, że nazwa koncernu zniknie z koszulek Interu Mediolan. Pirelli nierozłącznie widniało na strojach nerazzurri przez dwadzieścia siedem lat. W zasadzie dla całych pokoleń kibiców, trudno sobie wyobrazić te stroje bez […]
02.03.2021
Inne sporty
02.03.2021

Mateusz Gamrot wraca! Druga walka Polaka w UFC już w kwietniu

Po przegranym w kontrowersyjnych okolicznościach debiucie w UFC Mateusz Gamrot wraca do klatki. Już 10 kwietnia zmierzy się ze Scottem Holtzmanem (14-4, 5 KO). To, że ma walczyć akurat z Amerykaninem, świadczy o dwóch rzeczach. Po pierwsze, nie ma zamiaru odpuszczać i nie boi się wyzwań. Po drugie w federacji wierzą w umiejętności Polaka i […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Taras Romanczuk: – Nie umiałem grać w piłkę

– Przed przyjazdem do Polski taktycznie nie umiałem podstawowych rzeczy. Nie miałem żadnych treningów taktycznych na dużym boisku. Nie wiedziałem w tym temacie nic – z Tarasem Romanczukiem z Jagiellonii Białystok rozmawiamy o jego niebanalnej ścieżce kariery. Jak blisko był, by zostać w Ameryce, gdzie pracował fizycznie. O przyjeździe do Polski, gdzie trafił w Legionovii […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Dla Lecha Poznań każdy mecz jest jak finał

Znacie te powiedzonka, nie? Finisz ligi, zostaje parę kolejek, różnice punktowe na szczycie tabeli są minimalne. Wychodzi trener wicelidera i oznajmia: dla nas każdy kolejny mecz jest jak finał, w każdym remis czy porażka mogą oznaczać utratę tytułu. Co to ma wspólnego z dzisiejszym spotkaniem Pucharu Polski? Dla Lecha Poznań też każdy mecz jest jak […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Lato: – Kazimierz Górski był tylko jeden i to się nigdy nie zmieni

– Wszyscy darzyli Kazimierza Górskiego olbrzymim szacunkiem. Nie zdarzało się, żeby ktoś mu pyskował, ktoś mu podskoczył. Nikt nie stawiał się trenerowi. Miał dwóch współpracowników – Jacka Gmocha i Andrzeja Strejlaua. Jeden mówił swoje, drugi mówił swoje, a czerpał trochę od jednego, trochę od drugiego, a i tak robił po swojemu. Wszyscy zastanawiali się, co […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

„Stoch powiedział, że zadzwoni do FIFA i zgłosi mnie do nagrody Puskasa”

Patryk Szysz, zawodnik Zagłębia Lubin: – Myślę, że prawe skrzydło jest moją optymalną pozycją. Tam mogę pokazać najwięcej. W roli napastnika muszę stać tyłem do bramki, a w aktualnym wariancie mam pole do popisu. Mogę się tutaj trochę pościgać, szukać sytuacji 1 na 1, próbować dośrodkowań. Choć, jeśli będzie taka potrzeba, zagram też na „dziewiątce”. […]
02.03.2021
Kanał Sportowy
02.03.2021

Djurdjević: Nie mam pretensji do sędziów. Jedyne, czego mi brakuje, to dystansu

Porozmawialiśmy z Ivanem Djurdjeviciem na temat sędziowskich kontrowersji z ostatniego meczu pomiędzy Chrobrym Głogów i Koroną Kielce. Czy czuje się skrzywdzony decyzjami arbitra? Czego brakuje naszym piłkarzom oraz trenerom? Transfer Jakuba Araka to mit? A może rzeczywiście było coś na rzeczy? Czy Maksymilian Banaszewski będzie prezentował się jeszcze lepiej niż jesienią? Dlaczego szkoleniowiec Chrobrego ma […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Legia do Przesmyckiego: „Wnioskujemy o niewyznaczanie sędziego Frankowskiego do naszych meczów”

Nie milkną echa skandalicznego występu sędziego Bartosza Frankowskiego w ostatnim meczu Legii Warszawa z Górnikiem Zabrze. Arbiter dopuścił do niezwykle ostrej gry, na czym szczególnie ucierpieli zawodnicy „Wojskowych”, przede wszystkim wielokrotnie (i często bezkarnie) poturbowany Luquinhas. Do sprawy w specjalnym oświadczeniu postanowili się odnieść mistrzowie Polski. Pismo podpisane przez prezesa Dariusza Mioduskiego, a skierowane do […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

ROKI WYJAŚNIA: Pompowanie Rakowa Częstochowa

„No i gdzie jest ten wasz wielki Raków, który tak pompowaliście?”. Na początku rundy wiosennej pytanie to pada tak często i z tak wielu stron, że Mateusz Rokuszewski postanowił sprawdzić, czy Raków Częstochowa to rzeczywiście pieszczoch mediów. A jeśli tak, to odpowiedzieć też na pytanie, z czego te chody u dziennikarzy wynikają. To pierwszy odcinek […]
02.03.2021