post
Jakub Białek

Opublikowane 19.01.2021 16:16 przez

Jakub Białek

Mam mnóstwo bardzo dobrych zawodników na liście. Mogę z nimi wypić tylko kawę, albo spotkać się z ich agentami towarzysko i mówić, że „super byłoby, gdyby zagrali w Górniku”. Potem albo nie jesteśmy w stanie zapewnić danemu zawodnikowi pensji, albo nie jesteśmy w stanie go w ogóle pozyskać. Mam wydać zero, wziąć zawodnika z jakością, podprowadzić go, podnieść jakość zespołu i ewentualnie w przyszłości sprzedać – mówi Artur Płatek, dyrektor sportowy Górnika Zabrze. Jak odwołany obóz na Cyprze wpłynie na przygotowania drużyny? Czy próbował zatrzymać Giakoumakisa? Dlaczego nie dogadano się z Wolsztyńskim? Czy kadra Górnika nie jest zbyt wąska? Co na rynku transferowym zmieni pandemia? Zapraszamy.

Jak zdrowie w Górniku?

Sytuacja jest opanowana, sztab medyczny o nas dba. Kilku zawodników miało pozytywne testy. Było to pewnie pokłosiem spotkań rodzinnych w czasie świąt. Ale już wyszliśmy na prostą. Zawodnicy zakończyli kwarantannę i zostali włączeni do normalnego treningu. Największym problemem dla nas jest teraz pogoda i to, w jakich warunkach jesteśmy zmuszeni trenować.

Tylko kilka przypadków, a jednak obóz odwołany. Nie było możliwości, by jednak lecieć na Cypr?

Była, ale co by się stało, gdyby po czasie okazało się, że następne osoby są chore? Zawodnicy musieliby odbyć dziesięciodniową kwarantannę. Nasz pobyt miał być podporządkowany pod procedury UEFA, austriackie, a także cypryjskie, które są dość ostre. Mogłoby się okazać, że drużyna nie mogłaby wrócić do Polski. Nie wiem, czy to byłoby najlepsze rozwiązanie. Wraz z prezesem i trenerem podjęliśmy decyzję o pozostaniu w kraju. Staramy się jak najlepiej przygotować zespół w tej sytuacji.

Minusowe temperatury utrudniają zadanie tym bardziej, że Górnik nie ma treningowego boiska z podgrzewaną murawą.

Dopóki temperatury były plusowe, mogliśmy trenować na naturalnej murawie na swoich boiskach. Teraz korzystamy ze sztucznego boiska najnowszej generacji na hali na Matejki. Nie jest to pełny wymiar, brakuje bodaj trzech czy czterech metrów do uefowskiego standardu, ale jednak jest gdzie trenować. Odbywa się tam duża część treningów. Póki co nie wychodzimy na zewnątrz. Do tego dochodzą ćwiczenia na siłowni i inne zajęcia, które trener Brosz aplikuje zawodnikom. Na szczęście prognozy na najbliższe dni są pozytywne. Pogoda zaczyna się zmieniać.

A sparingi? Umawiacie je teraz awaryjnie?

W ostatni weekend nie graliśmy. Sytuacja jest dynamiczna i staramy się na nią reagować. Na wtorek zaplanowaliśmy mecz z dobrze nam znaną drużyną AS Trencin. To silny i wymagający rywal. Na pewno rozegramy jeszcze mecz w najbliższy weekend.

Gdzieś wyjechać – zagranicę?

Różne wersje wchodzą w grę. Najważniejszym czynnikiem jest pogoda, a na najbliższe dni zapowiadana jest temperatura dodatnia. Zobaczymy, jakie decyzje podejmiemy.

Z drugiej strony – ciężko się przygotować na to, że dzień przed wyjazdem na obóz wyjdą pozytywne przypadki.

Była to sytuacja losowa, która spadła na nas jak grom z jasnego nieba. Musimy sobie radzić z problemami i załamaniem pogodowym. Tydzień temu temperatura była na plusie, później przyszły mrozy. Nie jest łatwo, ale trzeba sobie radzić. Kiedyś jeździło się na obozy w góry. Można od czasu do czasu zaaplikować młodym zawodnikom grę w takich warunkach, zobaczymy, jak je zniosą.

Mówiło się, że góry hartują charakter.

Na pewno. Ciekawe, ilu zawodników by zeszło, gdybyśmy teraz zafundowali drużynie taką „zabawę” biegową w górach!

Z tą pogodą jak na złość, bo gdy w poprzednich latach drużyny były w Turcji czy na Cyprze, to w Polsce było w miarę ciepło i niektórzy mówili “po co jechaliśmy, skoro mogliśmy zostać”. Jak dużo stracił Górnik finansowo na tym niedoszłym obozie?

Z tego, co wiem, niedużo. Loty możemy wykorzystać w innym czasie. Na samym obozie straciliśmy niewiele, bo były pewne ustalenia. Ale nie zajmuję się tym, więc myślę, że więcej mógłby powiedzieć prezes Czernik.

Przejdźmy więc do tematu, na który ma pan pełną wiedzę – czy ktoś wzmocni Górnika w tym oknie?

Jak znam ludzi, z którymi współpracuję i siebie, to myślę, że coś jeszcze będzie się działo.

Jak rozumiem, nie będzie to szturm transferowy.

Musimy zakontraktować napastnika albo ofensywnego zawodnika. Myślę, że taka osoba w Zabrzu się pojawi.

To będzie transfer zagraniczny czy polski?

W Polsce na dzień dzisiejszy nie widzę napastnika, który mógłby przyjść do Górnika. Nie oznacza to, że nie ma piłkarzy, którymi się nie interesujemy, są oni po prostu poza naszym zasięgiem.

Często słyszy się, że polski rynek napastników jest ciężki, z drugiej strony taki Mateusz Kuzimski nie budził wielkiego zainteresowania, wybrał Wartę i daje radę.

Dobrze chłopak gra. Sytuacja podobna jak z Piotrem Krawczykiem – na czwartym poziomie robił awans i nikt tego chłopaka w Polsce nie chciał. Oglądałem go. Radzi sobie coraz lepiej i myślę, że będzie jeszcze strzelał bramki, tak jak jego kolega z zespołu, którego też oglądałem – Podliński z Radomiaka. Trzeba dawać takim zawodnikom możliwość grania. Ale trzeba mieć też zespół, który im pomoże. Nie jest tak łatwo wejść z trzeciej ligi do Ekstraklasy i brać na siebie odpowiedzialność. Ale tak, są na pewno zawodnicy, których trzeba szukać.

Krawczyk potrafi dojść do sytuacji, gorzej ze skutecznością. Może pan potrafi zdiagnozować, gdzie leży problem.

Ciężko powiedzieć, z czego to wynika. Na treningach daje bardzo dużą jakość, podobnie jak wcześniej w meczach Legionovii. Nie twierdzę, że to chłopak, który ma taką jakość w strzelaniu bramek jak Angulo, bo nie ma jeszcze tego doświadczenia, które miał Igor, dzięki czemu wykręcił takie liczby. Ale w poprzednich klubach Igor też strzelał na przeciętnym, a nawet słabym poziomie. Niekiedy tak jest u napastnika – przychodzi moment i zaczynasz strzelać. Jak Giakoumakis – nikt by nie powiedział, że odejdzie z Polski i zdobędzie 16 bramek w lidze holenderskiej. A jednak strzela. Tak jest u napastników – trafisz na moment i idziesz serią. Piotrek dochodzi do tych sytuacji. Nie strzela tyle, ile byśmy chcieli my i on sam. Jeżeli zmieni nieco podejście mentalne, jeszcze mocniej w siebie uwierzy i dalej będzie ciężko pracował, to wierzę, że ten moment nadejdzie, tak jak w przypadku wspomnianego Giakoumakisa.

Dobry bilans Giakoumakisa to dla pana swego rodzaju zaskoczenie? Wiedział pan, że jest dobry, ale nie sądził, że aż tak?

Mówiąc żartobliwie, już z założenia staram się nie ściągać złych piłkarzy do Górnika. Wiedzieliśmy, jakiego napastnika chcieliśmy na wiosnę ściągnąć. Znałem go z Grecji, widziałem go na żywo, wiedziałem, jakie ma atuty. Jeśli chodzi o wykończenie akcji – Giakoumakis i Piotr Krawczyk to różnica jednego poziomu. Dzisiaj Giakoumakis ma 16 bramek, a Piotr Krawczyk jedną, więc ktoś może zapytać – co ten Płatek opowiada? Dlatego raz jeszcze warto powtórzyć, że wiele składowych musi się złożyć na to, żeby napastnik strzelał.

Giakoumakis miał na pewno jedną rzecz – mocno wierzył w siebie. Ciągle szedł do przodu, ciężko pracował w Górniku. Bardzo dużo mu dało to, co – oczywiście zachowując proporcje – Robertowi Lewandowskiemu w Borussii. Zaczął grać u nas na dziesiątce. Inaczej podchodził do wszystkich rozwiązań wykończeniowych. Teraz gra typową dziewiątkę, strzela, bardzo się z tego cieszę. I cieszę się, że Górnika nie było stać na to, żeby go wykupić.

Cieszy pan się z tego z perspektywy Giakoumakisa, bo mu się wiedzie, ale chyba nie Górnika, bo przeszedł koło nosa dobry napastnik.

W takich realiach funkcjonujemy. Przychodząc do Górnika dwa lata temu wiedziałem, że będę pracował na transferach za zero złotych. Mam wydać zero, wziąć zawodnika z jakością, podprowadzić go, podnieść jakość zespołu i ewentualnie w przyszłości sprzedać. Wiedziałem, że nie idę do Legii, Lecha, Rakowa czy Piasta, gdzie pieniędzy jest mnóstwo i wydanie 100 czy 150 tysięcy euro to nieduży problem, tak samo jak to, czy zawodnik ma zarabiać 10, 12 czy 18 tysięcy euro. Mamy pewne ramy, w których się poruszamy. Szukamy i jak widać w każdym oknie udaje nam się znaleźć i pozyskać kogoś wartościowego.

Podjął pan próbę zatrzymania Giakoumakisa? VVV-Venlo wzięło go za niewielkie pieniądze – 200 tysięcy euro.

Oczywiście podjęliśmy taką próbę. Pozyskując Giakoumakisa wiedzieliśmy, że odbudowujemy chłopaka, strzelił trzy bramki, powalczył, był nieprzyjemny dla obrońców i mieliśmy świadomość, że pójdzie do przodu. Jakość jego wykończenia nie była może na bardzo wysokim poziomie, ale to zawodnik walczący, biegający, typowy target man. I bardzo chce pracować. Niestety na 200 tysięcy euro nas nie stać, trzeba to jasno powiedzieć. Złożyło się na to kilka czynników, które oczywiście związane były z pandemią, brakiem kibiców na stadionie, a co za tym idzie z mniejszymi, niż zakładaliśmy, wpływami do klubu. To dla nas bardzo duże pieniądze, których na dziś nie mamy do wydania. Jeśli kibice myślą, że w Górniku jest nie wiadomo jak, to się mylą. Stać nas tylko na transfery za zero. Jedyny gotówkowy transfer w ostatnim czasie to Wojtuszek za 200 tysięcy złotych. To dla nas projekt, młody Polak, który w przyszłości odpłaci nam się dobrą grą.

Jeśli już inwestować, to w młodego.

Na pewno tak. Priorytetem są dla nas młodzi polscy piłkarze, ale jesteśmy również otwarci na rynki zagraniczne.

Z drugiej strony ostatnim zagranicznym gotówkowym transferem jest też Filip Bainović, który średnio się w Zabrzu odnalazł. To niepowodzenie transferowe pewnie też nie pomogło.

Nie rozpatrywałbym jego transferu w kategoriach niepowodzenia. Być może ze strony finansowej tak, ale nie ze strony sportowej. To chłopak, który będzie grał w piłkę na dobrym poziomie, o tym jestem przekonany. Bo ma jakość. To, że nie do końca pasuje do koncepcji trenera Brosza, to inna para kaloszy.

To jeszcze a propos Giakoumakisa – ile Górnik był w stanie za niego zapłacić?

W tym miejscu warto przypomnieć o naszej filozofii. W przypadku zawodników powyżej określonego wieku działamy na zasadzie wolnego transferu i odbudowie tych piłkarzy. Dam panu najlepszy przykład – Boris Sekulić. Transfer za zero. Daliśmy mu możliwość grania, grał rok, sprzedaliśmy go za bardzo dobre pieniądze jak na swój wiek, bo miał 28 lat. Na tej zasadzie chcemy pracować. Za napastników się płaci. Na dzisiaj nie dysponowaliśmy kwotą, która by się zbliżyła tych pieniędzy, za które poszedł do Venlo.

Nie jest to dla pana frustrujące? Nawet, jeśli wyszuka pan dobrego zawodnika, często ma pan związane ręce.

Mam mnóstwo bardzo dobrych zawodników na liście. Mogę z nimi wypić tylko kawę, albo spotkać się z ich agentami towarzysko i mówić, że “super byłoby, gdyby zagrali w Górniku”. Potem albo nie jesteśmy w stanie zapewnić danemu zawodnikowi pensji, albo nie jesteśmy w stanie go w ogóle pozyskać. Od czasu do czasu będziemy sprowadzać takich zawodników jak Giakoumakis, Gwilia czy Sekulić. Są jakościowi. Ale na dzień dzisiejszy nie jesteśmy w stanie ich utrzymać na dłuższy okres. To normalne. Za jakość trzeba płacić. Oni chcą zarabiać coraz większe pieniądze. A my ich, niestety, nie mamy.

Dlaczego nie było woli zatrzymania w klubie Łukasza Wolsztyńskiego? Albo inaczej – wola była, bo propozycję dostał, ale on sam mówił w “Przeglądzie Sportowym”, że na takie warunki nie mógł się zgodzić.

Wiemy, jakim Łukasz jest chłopakiem i człowiekiem. Jest stąd, oddał Górnikowi swoje serce. Ja to wszystko rozumiem. Ja jako pracownik klubu muszę patrzeć na to, jak dany zawodnik się rozwija, jaką daje wartość klubowi i czego można się po nim spodziewać. Łukasz Wolsztyński w ostatnich latach spędził dużo czasu na leczeniu dwóch ciężkich kontuzji. Żeby była jasność – Łukasz dostał od Górnika propozycję przedłużenia kontraktu. Chcieliśmy, żeby doszedł do pełnej sprawności fizycznej – a ta w grudniu na pewno nie była na stu procentach – a potem odbudował się, grał i zbliżył się formą do tej, jaką prezentował, gdy Górnik grał o europejskie puchary trzy lata temu.

Mam pewne widełki. Zawodnik podstawowy może zarabiać określone pieniądze. Zawodnik, który wchodzi do zespołu czy młody – inne. W te widełki nie wpasowywał się Wolsztyński. Jego apanaże były na największym poziomie w Górniku Zabrze. Nie odpowiadało mu to, co mu zaproponowaliśmy, ale on nie był dzisiaj dla nas zawodnikiem pierwszego wyboru. Mógłby nim być za pół roku, gdyby doszedł do formy sportowej. Daliśmy mu tę szansę. Nie skorzystał z niej – trudno. Niekiedy trzeba podejmować trudne decyzje. A ta była dla nas trudna.

Czyli dostał, jak rozumiem, dość niskie warunki, a później, gdyby doszedł do formy, ta umowa byłaby zupełnie inna.

Tak jest. Oczywiście. Gdyby doszedł do formy, byłaby na takich samych warunkach, które miał do tej pory. Czy nawet wyższych.

Nie ma sentymentów w Górniku.

Nie ma. Mamy pewne rozwiązania finansowe. Mamy też dużo młodych zawodników, którzy chcą grać.

Za jaką kwotę odejdzie z Górnika Alasana Manneh?

Nie wiem, nie wróżę. Obserwuję rynek transferowy i spodziewam się, że latem dojdzie do kryzysu, więc ciężko mi jakkolwiek prognozować. Wiem, jaką on ma wartość, ale nie wiem. Latem sytuacja na rynku będzie ciężka i wydaje mi się, że kwoty, jakie kluby będą wydawać na zakup zawodników będą zdecydowanie niższe, niż do tej pory.

To inaczej – czy jest jakaś kwota minimalna ustalona przez Górnika, jaką za niego chcecie?

Nie ma. Nie powinniśmy robić wokół niego za wiele szumu. Powinien spokojnie grać, rozwijać się, ma jeszcze wiele rzeczy do poprawy. My jako Górnik musimy też mieć jakiś sukces. Powalczyć o wyższą lokatę niż piąta. Wtedy możemy myśleć o ofertach.

Nie sądzi pan, że Górnik ma trochę za wąską kadrę, by walczyć o czołowe pozycje? Na początku sezonu, gdy świetny start notował Górnik i Raków, w oczy rzucało się, że głębia składu w Rakowie jest ogromna, a w Górniku niezbyt imponowała. Wyszło to w trakcie sezonu.

Uważam, że mamy bardzo szeroką kadrę – to 27 zawodników. Być może patrząc na całość, jej jakość nie jest taka, jaką mają topowe zespoły. Zdaję sobie sprawę, że dysponują kadrą pozwalającą myśleć o dużych celach. Mają wielu jakościowych zawodników, bardzo dobrze opłacanych. Nas na to po prostu nie stać. Nie chcę zrobić w Górniku czegoś takiego, że ściągnę nagle 10 zawodników, kilku wypożyczę i będę się bił z Rakowem, robiąc w klubie komin płacowy i długi, z których będzie się wychodziło przez kilka następnych lat. Wszystko musi się zgadzać, wtedy możemy iść krok po kroku do przodu. Mamy mnóstwo młodych, ciekawych zawodników, którzy potrzebują powoli wchodzić do Ekstraklasy. Ale jej wymagania są duże, dlatego nie każdy z nich potrafi sprzedać swoje umiejętności.

Powiedział pan, że przewiduje pan załamanie się rynku transferowego. Mógłby pan rozszerzyć ten wątek?

Od kiedy jestem pracownikiem Borussii Dortmund i jeżdżę po świecie, dużo obserwuję, rozmawiam z menedżerami, mniejszymi czy większymi. W zeszłym tygodniu miałem okazję rozmawiać z dużym graczem na rynku agentów. Rzucił mi swoje przemyślenia odnośnie do Anglii, Francji i Hiszpanii, bo na tych rynkach jest bardzo aktywny.

Powiedział prostą rzecz – na razie na rynku transferowym nie dzieje się nic wielkiego, w porównaniu do ubiegłego roku. W ostatnich latach kluby głównie handlowały zawodnikami, kupowały i sprzedawały. Nie patrzyły na to, żeby wychować, osiągnąć dobry wynik sportowy. Po prostu – kup i sprzedaj. To było zatrważające. Ceny na rynku były z kosmosu. I sumy transferowe, i pensje zawodników. Myślę, że to wszystko wróci do normalności.

Nawet ceny w Polsce. Jak słyszę, ile topowe polskie kluby płacą za pensje zawodników, jestem w szoku. Jeden czy drugi klub płaci kolosalne pieniądze, a ma problem, żeby walczyć o mistrzostwo z Piastem, Rakowem czy daj Boże kiedyś z Górnikiem. Coś tu jest nie tak. Albo taki klub bierze takich zawodników i rozjeżdża ligę i pokazuje w pucharach, że ma jakość, albo… no coś jest nie tak, gdy wydajesz tyle pieniędzy, a na boisku tego nie widać. Do największego załamania jeszcze nie dojdzie zimą. Myślę, że latem będzie pierwszy problem. Wiele klubów będzie inaczej podchodziło do transferów i pensji zawodników. Wiadomo, że my jako Ekstraklasa jesteśmy na samym końcu tego łańcucha i być może tego tak nie odczujemy. Gdy wyjeżdża od nas zawodnik za 3, 5 czy 10 milionów, dla nas to duże kwoty. Dla Europy są one małe. Cieszę się z tego, bo myślę, że piłka powinna wrócić do normalności. Nawet w tym dużym futbolu jest dużo szaleństwa.

Sądzi pan, że będzie to miało przełożenie na Ekstraklasę?

Mam nadzieję, że kluby inaczej spojrzą na szkolenie młodzieży. W tym kierunku musimy iść. Jest nas 40 milionów, więc zawsze uzbieramy jedenastkę dobrych do reprezentacji. Ale czemu nie możemy mieć 30 bardzo dobrych piłkarzy i jednego zespołu w Ekstraklasie, który gra w Lidze Mistrzów? Jakby Górnik miał czterech bardzo dobrych Polaków i każdy zespół takimi by dysponował, ci najlepsi mogliby ich kupować. I nie ma siły, żeby zespół, który zbuduje zespół na dobrych Polakach, czegoś w Europie nie osiągnął. Kiedyś Legia czy Górnik skupowały najlepszych polskich zawodników i grali w Europie. To przepis, żeby do tej Europy dojść.

Utarło się, że najtrudniej ściąga się do klubu Polaka, bo się ceni.

Widzę to po sobie. Wie pan, dlaczego tak jest? Bo tych jakościowych Polaków jest bardzo mało.

Jak ktoś się wyróżnia, od razu jest drogi. A każdy chce budować zespół na Polakach.

Tak. Jeśli byłby szerszy wybór, uważam, że łatwiej byłoby ich pozyskać. Cały czas wszyscy mówią “super przepis o młodzieżowcu”. Od samego początku aż do dziś uważam, że ten przepis jest zły. Dajemy tym chłopakom szansę za darmo. Chciałbym po dwóch czy trzech sezonach zobaczyć, ilu z tych chłopaków się przebiło, gdzie oni po pięciu czy dziesięciu latach będą grali.

Podszedłbym do tej sprawy zupełnie inaczej. III liga – trzech młodzieżowców, II liga – dwóch, I liga – jeden. Nie mielibyśmy wtedy problemu, że zawodnik wychodzący z juniorów nie znajdzie klubu. Dajmy mu ten trzeci czy czwarty poziom rozgrywkowy, niech tam tłuką, ci lepsi niech grają w pierwszej lidze. W Ekstraklasie muszą grać najlepsi zawodnicy w danym kraju. I nie dlatego, że ktoś im daje miejsce, bo mają 20 lat. To jest moje podejście do sprawy, ale myślę, że będę miał bardzo dużo przeciwników.

To logiczne podejście, natomiast nigdy nie dowiemy się, czy ci chłopcy dostaliby szansę, gdyby przepisu nie było. Może tak, może nie.

Tracimy jako naród dużo chłopaków późno dojrzewających. Generalnie jesteśmy społeczeństwem, które późno dojrzewa. 30% dzieciaków ma ten problem ze względu na to, że mamy mało słońca, krótsze dni, klimat. Jeżeli trzech młodzieżowców musiałoby grać w trzeciej lidze, gdzie pensje są niższe, byłoby zdrowiej. Dziś żeby klub z Ekstraklasy walczył o młodzieżowca, musi zapłacić bardzo dobre pieniądze jemu i jego agentom. To kolejny problem. A tych chłopaków nie ma za dużo. Dajmy im rok, niech pograją rok w drugiej lidze, rok w pierwszej. Niech z tej masy, która wychodzi z juniorów, najlepsi się przebijają. Bez przepisu każdy klub z Ekstraklasy i tak będzie chciał mieć 19-latka, którego można pokazać w Europie i sprzedać.

Rozmawiał JAKUB BIAŁEK

Fot. newspix.pl

Jakub Białek

Ogląda osiem meczów w kolejce Ekstraklasy, studiował germanistykę, wykonuje najmniej potrzebny zawód świata. Mimo to wciąż utrzymuje, że wszystko z nim w porządku. Robi wywiady w cyklu „Cały na biało”, można obejrzeć go w Lidze Minus, a posłuchać w Weszłopolskich.

Opublikowane 19.01.2021 16:16 przez

Jakub Białek

#WeszłoFuksem
16.06.2021

Finlandia za dziewięć tysięcy, efektowna tasiemka i sukcesy na Euro

Weszło Fuksem, czyli najlepsze kupony poprzedniego tygodnia. No nie będziemy ukrywać – lubimy robić te zestawienia, bo po każdym z tych kuponów robimy coś w stylu “o kurde, serio mu to weszło?”. Co mamy dla was tym razem? Mamy singla trafionego za tysiaka. Efektowną tasiemkę puszczoną z samego rana. No i graczy obłowionych na Euro […]
16.06.2021
#WeszłoFuksem
02.06.2021

Spec od tenisa, mocny gracz siatkówki i top kupony na Polskę

Imponująca tasiemka, solo grane za sporą stawkę czy wróżenie z fusów, ekhm, to znaczy meczów towarzyskich. W ostatnim tygodniu działo się wiele nie tylko w piłce nożnej, dlatego wśród dzisiejszych przykładów szczęśliwych kuponów w Fuksiarzu znajdzie się nie tylko nasz ulubiony sport. Jak co tydzień prezentujemy wam w naszym cyklu #WeszłoFuksem najciekawsze kupony graczy Fuksiarza. […]
02.06.2021
Fuksiarz.pl - Zakłady bukmacherskie
28.05.2021

Manchester City vs Chelsea – kursy na finał Ligi Mistrzów

W przeciągu dwóch dekad po raz trzeci w finale Ligi Mistrzów zobaczymy dwa angielskie zespoły. Kursy bukmacherskie na mecz Manchester City vs Chelsea uderzająco przypominają te sprzed dwóch lat, kiedy to o puchar Ligi Mistrzów walczył Tottenham z Liverpoolem. Kibice na pewno życzą sobie, by scenariusz zbliżającego się spotkania był na wskroś inny i bardziej […]
28.05.2021
#WeszłoFuksem
27.05.2021

Napoli, Napoli, kupon ci spartoli

Tasiemki z pewniakami, triple grane na sporą stawkę czy idealny przykład na early payout – to dzisiejsze przykłady szczęśliwych kuponów w Fuksiarzu. Jak co tydzień prezentujemy wam w naszym cyklu #WeszłoFuksem najciekawsze kupony graczy Fuksiarza. Komu poszczęściło się tym razem? A kto miał potężnego pecha? Kto z was nie lubi pewniaczków? Pan lubi, pani lubi, […]
27.05.2021
Fuksiarz.pl - Zakłady bukmacherskie
18.05.2021

2 tysiaki, kupon solo, Wisła Kraków poza kontrolą!

Ileż to razy puszczaliście efektowną taśmę, by na koniec weekendu wykrzyczeć “matko z córką, jeden nie wszedł!”. Przypuszczamy, że niejednokrotnie. I szczerze wam współczujemy, też byliśmy często po tej stronie kuponu. Natomiast jak co tydzień w naszym #WeszłoFuksem przyglądamy się efektownym kuponom, które weszły. Komu poszczęściło się w Fuksiarzu tym razem? Stary, dobry system “graj […]
18.05.2021
Weszło
16.05.2021

Wielki finał Pucharu Fuksiarza! Glazurek czy Smyk, Smyk czy Glazurek?

Wszystko co dobre – szybko się kończy. Niestety, dzisiaj dobiega końca sezon w najlepszej lidze świata – czyli w Ekstraklasie, ale i dzisiaj poznamy ostateczne rozstrzygnięcia w najbardziej prestiżowym konkursie typerskim na wschód od Chociebuża. Puchar Fuksiarza, Fuks-Cup, Copa de Fuksiarzores – wieczorem dowiemy się, kto podniesie go do góry, przejeżdżając odkrytym autokarem po Warszawie.  […]
16.05.2021
Weszło Extra
15.06.2021

Miły, milutki. Bajka o N’Golo Kante

N’Golo Kante pokazuje wszystkie zęby. To jego charakterystyczny urzekający uśmiech. Kupuje nim wszystkich. Wtedy jeszcze tylko w nadsekwańskim Suresnes, ale minie kilka lat i w jego bezpretensjonalności zakocha się cały piłkarski świat. Ubrany jest w niebieski t-shirt z nadrukiem. Stoi w drugim rzędzie. Z przodu, przed nim, sytuuje się dwóch chłopców. Ksywki – Gerrard i […]
15.06.2021
Weszło Extra
14.06.2021

Podejście zmienił o 180 stopni, charakter nie. Historia Jakuba Świerczoka

Jakub Świerczok jest dziś naszą główną nadzieją na wsparcie Roberta Lewandowskiego w ataku. W reprezentacji Polski to nadal totalny żółtodziób, choć w przyszłym roku dobije do trzydziestki, a już dziewięć lat temu grał na poziomie Bundesligi. Nim jednak znalazł się w tym miejscu, w którym jest obecnie, musiał przejść długą, pełną wybojów drogę. Z pewnością […]
14.06.2021
Weszło Extra
13.06.2021

Pracowity leniuch. Tajniki sukcesu Kamila Piątkowskiego

Autokar Rakowa Częstochowa wyrusza z hotelowego parkingu w stronę boiska treningowego. Droga potrwa dziesięć minut, atmosfera luźna, drużyna w rozbawieniu. Jarosław Jach zwołuje grupę pokerową i zarządza grę w karty. Kilku chłopaków siada tyłem do kierunku jazdy, Kamil Piątkowski jako jedyny przodem. Padnie ofiarą misternie przygotowanego żartu. Rozdanie. Piona patrzy, patrzy, a karty układają się […]
13.06.2021
Weszło Extra
11.06.2021

Białek z Rosji: To Euro, a nie podróż służbowa!

Trzy lata temu zacząłem z grubej rury. Nie wpuszczono mnie na pokład samolotu do Moskwy, moja wiza miała zacząć obowiązywać 50 minut po przylocie. Musiałem w kilka godzin ogarnąć alternatywny transport do Rosji i znaleźć sposób na przejazd przez Białoruś, do czego normalnie potrzebna jest wiza, na którą czeka się dwa tygodnie. I choć z […]
11.06.2021
Weszło Extra
10.05.2021

Adam Topolski: Dla atmosfery można było wyolbrzymiać opowieści

Adam Topolski to jedna z najbarwniejszych postaci polskiego futbolu na samym początku XXI wieku. Jego opowieści i anegdotki są wręcz legendarne. Piłkarze mówią o nim: potrafiłby sprzedać piasek na pustyni. Podkreślają to, że potrafi zbudować atmosferę w szatni, jadąc na picu. Niespełna 70-letni szkoleniowiec niedawno podjął się ostatniego wyzwania w swojej długiej przygodzie z ławką […]
10.05.2021
Weszło
08.05.2021

“Nie znam zapachu skarpet w szatni, ale nie czuję się przez to mniej kompetentny”

Jest skautem Arsenalu. Pracował w West Bromwich czy Azjatyckiej Konfederacji Piłkarskiej. Jako jeden z nielicznych Polaków ukończył studia FIFA Master. Tomasz Pasieczny opowiada o tym, dlaczego Arsenal go nie zwolnił przy masowych cięciach. Ale głównie rozmawiamy o tym, jak wyglądałby pion sportowy zarządzany przez niego. Bo Pasieczny nie ukrywa, że chciałby zostać dyrektorem sportowym w […]
08.05.2021
Cały na biało
14.05.2021

“Górnik to szansa życia”. Droga Krawczyka z III ligi do Ekstraklasy

Nigdy za dużo nie strzelał, aż nagle zdobył 30 bramek w jednym sezonie. Jak tego dokonał? Jak trzecioligowiec wkomponował się w szatnię Górnika? Czy lepiej mieć sytuacje, ale je marnować, czy jednak ich nie mieć? Czy 20-kilkuletni piłkarz zjeżdżając do III ligi może jeszcze marzyć o Ekstraklasie? Na ostatnie z pytań odpowiemy sami – otóż […]
14.05.2021
Weszło Extra
19.03.2021

Nie jestem z siebie zadowolony. Chcę zacząć strzelać

Stefan Savić rozbudził spore nadzieje, bo przychodził do PKO Bank Polski Ekstraklasy z ciekawym CV, ale jeszcze nie odpalił. Dlaczego? Nie znaleźliśmy odpowiedzi na to pytanie w tym wywiadzie. Ale znaleźliśmy na inne. Po lekturze rozmowy z piłkarzem Wisły dowiecie się, dlaczego wkurzył się na niego Red Bull Salzburg, jak to jest strzelić dwie bramki […]
19.03.2021
Weszło Extra
05.03.2021

„Bałem się o życie przyjaciół z klubu”. Młodzież Pogoni w wywiadzie

Adrian Benedyczak (2000), Kacper Smoliński (2001), Marcel Wędrychowski (2002), Kacper Kozłowski (2003). Pierwszy to wartościowy zmiennik, ma na koncie choćby gola z Rakowem i nie zdziwimy się, jeśli wkrótce zluzuje Zahovicia. Drugi rozegrał w tym sezonie w Pogoni najwięcej minut spośród młodzieżowców i daje radę, czego dowód widzieliśmy choćby w meczu z Cracovią, gdy strzelił […]
05.03.2021
Weszło Extra
01.03.2021

Grzesik: Pracowałem na zmywaku, żeby nie pożyczać od rodziny

Jan Grzesik w wywiadzie z nami mówi zarówno o pozytywnych momentach swojej kariery, jak i tych gorszych chwilach. Np. o grze w Nadwiślanie Góra, gdy łączył piłkę z pracą na zmywaku. – Pierwsza wypłata wyszła na czas, ale później zaczęły się kłopoty. A człowiek musi z czegoś żyć. Żona zapracowywała się – tak trzeba to […]
01.03.2021
Weszło Extra
19.02.2021

Mogłem grać jeszcze dwa lata. I zniszczyć sobie życie…

Mateusz Szczepaniak rozegrał cztery sezony w PKO Bank Polski Ekstraklasie, kilka w pierwszej lidze, wyjechał na Cypr, szkolił się w Auxerre. Jesienią stanął przed dylematem – czy warto ryzykować zdrowie, by pograć jeszcze sezon-dwa? – Ból w poprzednim roku był bardzo duży. Gdybym grał dalej, za dwa lata mógłbym być pół inwalidą i kompletnie popsuć […]
19.02.2021
Weszło Extra
15.02.2021

Gol sezonu? Strzeliłem, żeby nie było kontry

Miroslav Stoch to największe nazwisko, które trafiło tej zimy do PKO Bank Polski Ekstraklasy. – Ćwiczyliśmy, to był jeden z wariantów, ale na treningu nigdy mi się nie udało strzelić w ten sposób. Gdy już spróbowaliśmy na meczu, musiałem uderzać. Trzech piłkarzy biegło w moim kierunku – gdybym próbował przyjmować, mógłbym stracić piłkę i spowodować […]
15.02.2021
Weszło
18.06.2021

Już jest mi żal tej Holandii (8)

Wdzięczna Lubelszczyzna, konkretnie stadion w Łęcznej. Luty 2016. Godzina 15.30. Na boisko Górnika wybiegli lokalni piłkarze oraz ich goście z Korony Kielce. To nie jest miejsce na robienie wielkich rzeczy, to nie jest ani termin, ani okazja, by spodziewać się fajerwerków. A jednak, to jest mecz, który pamiętam do dzisiaj, choć odbył się już ponad […]
18.06.2021
Weszło
18.06.2021

Człowiek w ogniu. Dumfries podbija Euro

Salka konferencyjna amatorskiego holenderskiego klubu VV Smitshoek. Trwa spotkanie zawodników z trenerami. Ni to odprawa, ni to pogadanka, ni to zgromadzenie. Ktoś się śmieje, ktoś opowiada kawał, komuś w plecaku brzęczy piwko. To nie wielki świat futbolu. Młodsi mają szkołę, starsi mają pracę, piłka nożna to dla nich hobby. Ale to jedna z tych rozmów […]
18.06.2021
Weszło
18.06.2021

Tydzień turnieju, a my już w domu. Prawie jak kadra! Tetrycy od 12

W euroodcinku “Dwóch zgryźliwych tetryków” Jakub Olkiewicz i Leszek Milewski rozmawiają o tym, że Lukaku wszystko potrafi zrobić lepiej, że Dania mogłaby się nauczyć strzelać, a Holandia jest całkiem spoko. Nie braknie też polskich wątków, w tym drobiazgowej analizy, z której wynika, że mamy małe szanse na mistrzostwo Europy. Spis treści: 0:00 DZIEŃ DOBRY ANEGDOTO […]
18.06.2021
Weszło
18.06.2021

O Lukaku, okazjach Danii i Lidze Narodów D (8)

Proszę państwa, wysoki sądzie, to jest najlepszy piłkarz turnieju, Romelu Lukaku. Ja zdaję sobie sprawę, że niektórych widzieliśmy tylko w jednym meczu, a Lukaku już w dwóch. Może za chwilę bębenek podbije Pogba, Mbappe, może Ronaldo, może jeszcze ktoś zrobi coś niebywałego, co przyćmi Lukaku. Ale turniej jest szybki. Nie masz czasu czekać. I na […]
18.06.2021
Brama dnia
18.06.2021

Ibrahimović czy Balotelli? Pojedynek akrobatów w “Bramie dnia”

Rivaldo – zgodnie z waszymi głosami to właśnie jego trafienie w starciu z Belgią na mistrzostwach świata w 2002 roku zostało wczoraj obwołane “Bramą dnia”. Dzisiaj mamy dla was propozycje nietypowe – dwa uderzenia sytuacyjne po dośrodkowaniach ze stałych fragmentów gry. Sytuacyjne, a jednak efektowne i rzadko spotykane. Do wspólnej zabawy zapraszamy wraz z Gatigo. […]
18.06.2021
Prasówka
18.06.2021

“Mamy mądrego trenera, ale brakuje mu trochę szczęścia”

Piątkowa prasa – co za zaskoczenie – w dużej mierze o mistrzostwach Europy. Mamy najświeższe wieści z polskiego obozu i rozmowy z eskpertami. W nich rzecz jasna pomysły na to, co można zmienić oraz krytyka Paulo Sousy i Zbigniewa Bońka. Tymczasem ten drugi w wywiadzie broni tego pierwszego. – Ja nie zwolnię Sousy z funkcji […]
18.06.2021
Weszło Extra
11.06.2021

Białek z Rosji: To Euro, a nie podróż służbowa!

Trzy lata temu zacząłem z grubej rury. Nie wpuszczono mnie na pokład samolotu do Moskwy, moja wiza miała zacząć obowiązywać 50 minut po przylocie. Musiałem w kilka godzin ogarnąć alternatywny transport do Rosji i znaleźć sposób na przejazd przez Białoruś, do czego normalnie potrzebna jest wiza, na którą czeka się dwa tygodnie. I choć z […]
11.06.2021
Weszło Extra
25.04.2021

Chcemy pozbyć się przypadkowości, błędów i transferów last minute

Jagiellonia Białystok utworzyła dział skautingu i analiz. To ważna chwila dla podlaskiego klubu, który do tej pory opierał transfery na „kuleszingu”. Na czele nowego działu stanie Gerard Juszczak – do tej pory asystent Bogdana Zająca i Rafała Grzyba, wcześniej reprezentacyjny analityk w sztabie Adama Nawałki, gdzie odpowiadał za monitoring piłkarzy i rozpracowanie rywali, pracujący później […]
25.04.2021
Weszło Extra
27.03.2021

Chcę tylko, by Hania nie była więźniem swojego ciała…

– Marzę, żeby Hania była samodzielna i mogła korzystać z życia. To tyle. Chcemy doprowadzić do tego, by nie była więźniem swojego ciała. O to walczymy, o tym marzymy – opowiada Adrian Błąd. Jego córka, Hania, wskutek komplikacji przy porodzie, ma poważne problemy neurologiczne. Zaburzenia ruchu, zaburzenia wzroku, zaburzenia mimiki twarzy. W rozmowie z nami […]
27.03.2021
Weszło Extra
19.03.2021

Nie jestem z siebie zadowolony. Chcę zacząć strzelać

Stefan Savić rozbudził spore nadzieje, bo przychodził do PKO Bank Polski Ekstraklasy z ciekawym CV, ale jeszcze nie odpalił. Dlaczego? Nie znaleźliśmy odpowiedzi na to pytanie w tym wywiadzie. Ale znaleźliśmy na inne. Po lekturze rozmowy z piłkarzem Wisły dowiecie się, dlaczego wkurzył się na niego Red Bull Salzburg, jak to jest strzelić dwie bramki […]
19.03.2021
Weszło Extra
05.03.2021

„Bałem się o życie przyjaciół z klubu”. Młodzież Pogoni w wywiadzie

Adrian Benedyczak (2000), Kacper Smoliński (2001), Marcel Wędrychowski (2002), Kacper Kozłowski (2003). Pierwszy to wartościowy zmiennik, ma na koncie choćby gola z Rakowem i nie zdziwimy się, jeśli wkrótce zluzuje Zahovicia. Drugi rozegrał w tym sezonie w Pogoni najwięcej minut spośród młodzieżowców i daje radę, czego dowód widzieliśmy choćby w meczu z Cracovią, gdy strzelił […]
05.03.2021
Weszło Extra
01.03.2021

Grzesik: Pracowałem na zmywaku, żeby nie pożyczać od rodziny

Jan Grzesik w wywiadzie z nami mówi zarówno o pozytywnych momentach swojej kariery, jak i tych gorszych chwilach. Np. o grze w Nadwiślanie Góra, gdy łączył piłkę z pracą na zmywaku. – Pierwsza wypłata wyszła na czas, ale później zaczęły się kłopoty. A człowiek musi z czegoś żyć. Żona zapracowywała się – tak trzeba to […]
01.03.2021
Liczba komentarzy: 24
Subscribe
Powiadom o
guest
24 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Kostuch
Kostuch
4 miesięcy temu

Jakościowych Polaków piłkarzy jest bardzo mało… to fakt. Ale jakościowych Polaków trenerów to niestety nie ma wcale.

Moniek
Moniek
4 miesięcy temu

Prawda jest taka że Boniek to cwany rudy lis. Od momentu gdy zaczął startować na prezesa pokazywał jak lis zabiera ser krukowi. Brzęczek był tylko pionkiem a teraz kozłem ofiarnym. Tak naprawdę to Boniek jak brat bliźiak zarządzał z drugiego szeregu. Mało tego wierzę, że część wypłaty Brzęczka ląduje u Bońka w sakwie. Ale chyba coś poszło nie tak i Pan Jurek się zbuntował. Bo jak się zastanowić jak było można Brzęczka wybrać na trenera repry. On to mógłby jaja selekcjonować na farmach Woźniak. Czekac tylko na ksiązke Brzęczka to będzie ciekawa lektura

CM711
CM711
4 miesięcy temu
Reply to  Moniek

Tadek, to nie ta sprawa.

CM711
CM711
4 miesięcy temu

Mioduski powinien go zatrudnić ale to zbyt sensowny ruch jak na Darka

Krzysiek
Krzysiek
4 miesięcy temu
Reply to  CM711

już widzę jak pędzi jako kibic Górnika z radością do Legii. Chyba Ci się coś pomyliło 🙂 A kasy z Borussii ma od groma, więc te grosze od Miodka ma w poważaniu.

CM711
CM711
4 miesięcy temu
Reply to  Krzysiek

Upośledzony jesteś? Co ma bycie kibicem Górnika do pracy zawodowej? Nieodmiennie śmieszą mnie te debilizmy kibicowskie, że jak piłkarz/trener/prezes/dyrektor nie będzie pracował w klubie X bo jest kibicem klubu Y. Gdyby miał kasy od groma to by nie pracował w Górniku, to raz. Dwa, że w on w BvB jest jednym ze 100 skautów, nikim ważnym więc ani decyzyjności ani kasy. Po trzecie, w Legii mógłby wreszcie wykorzystać swoją wiedzę i oko do piłkarzy, bo kasy jest zdecydowanie więcej niż w GZ. Zwykłe zawodowe wyzwanie.

Elpo
Elpo
4 miesięcy temu

W sumie Mioduski mówił to samo, że on chciałby Polaków, ale są za drodzy, to żeście się zesrywali w gacie, żeby tylko obciągnąć z połykiem Stanoskiemu.

Cisse
Cisse (@cisse)
4 miesięcy temu

Artur Płatek i Marcin Brosz to dwa diamenty jakie się trafiły Górnikowi od wieeeeeelu lat. Obydwaj z głową na karku i mądrym podejściem. Z takimi to tylko sukces osiągać. Do Płatka zyskałem jeszcze większy szacunek jak został dyrektorem sportowym i widać, że po prostu zna się na rzeczy i ma łeb na karku. Spotkałem go kiedyś w klubie w Warszawie – spoko gość, głowa rano bolała 😉

P.S. Kolega ma racje, że idealnie by pasował do Legii. Miałby szanse się mocno wykazać.

Gmoch
Gmoch
4 miesięcy temu
Reply to  Cisse

Ja go pamiętam z innego wywiadu. Mógł sprowadzić b. dobrego zawodnika do Górnika. Do Borussi był trochę za słaby, ale tu byłby gwiazdą (według Płatka). Możliwości też były. Zrezygnował, bo uznał, że zawodnik jest za dobry na polską ligę i Górnika. Dziękuję. Do widzenia.

Ktoś to podobnie zinterpretował?

Cisse
Cisse (@cisse)
4 miesięcy temu
Reply to  Gmoch

To wcale nie jest głupie zachowanie wbrew pozorom. Nie każdy dobry piłkarz odnajdzie się w realiach dość topornej polskiej ligi i przeciętnego klubu jakim jest Górnik. Taki piłkarz mógłby popaść tu w jeszcze większy marazm i znaleźć się w czarnej dupie. Płatek może poczuł, że to środowisko nie dla niego. Bardziej tu widać jego szersze spojrzenie na każdą sprawę (co jest mega pozytywem) niż obserwowanie tylko i wyłącznie czubka własnego nosa (co w u nas jest niemalże regularnością).

Gmoch
Gmoch
4 miesięcy temu
Reply to  Cisse

Może. Szkoda, że tego nie rozwinął w wypowiedzi. I szkoda, że dziennikarz o to nie poprosił.

pkvern
pkvern (@pkvern)
4 miesięcy temu

Muszę powiedzieć, że trafia do mnie opinia dotycząca przepisu o młodzieżowcu. Też uważam, że powinno być tak jak to opisał rozmówca.

Kapitan Jastrząb
Kapitan Jastrząb
4 miesięcy temu

No Ameryki nie odkrył, ”boom” na orliki, szkolenie i stawianie na młodzież mieliśmy z 8 lat temu. Od tego czasu co się zmieniło, jak byli drewniani tak dalej są drewniani i techniki użytkowej czy drybilngu używa mała garstka, do tego ”polska myśl szkoleniowa” czyli coś co nie istnieje. Jedyna różnica to fakt że kluby stawiają częściej na wychowanków, tyle nowego w te ostatnie 10 lat. Progres w bok i kolejna generacja sprinterów na skrzydłach.

Gmoch
Gmoch
4 miesięcy temu

Jesteśmy nadal w głębokiej d…, bo ta polska myśl szkoleniowa nie objęła swoją mądrością dryblujących skrzydłowych, defensywnego pomocnika nie potrafiącego grać z piłką, napastników nie strzelających goli i głównie “walczących ciałem” (szkoda, że nie głową”) oraz bocznych obrońców, którzy nie potrafią dośrodkowywać i walą długie piłki na oślep. A, ofensywny pomocnik wg polskiej myśli szkoleniowej to nadal tabu. Podobno jest (na kartce), ale nie wiadomo, co ma robić.

Za moich czasów reprezentacja to była siła. Mogła po flaszce obalić, a na drugi dzień wygrywali 5:0

Kurs mzpn
Kurs mzpn
4 miesięcy temu

Jak ma być lepiej jak na kursach trenerskich w większości związków są imbecyle przecież poziom tych kursów to jest absolutny dramat. Każdy normalny idzie na komercyjne kursy a te zpn robi z przymusu!!

justyna
justyna
4 miesięcy temu

Byłeś kiedyś na meczu chłopców wieku 8-10 lat ? To jest tragedia.Wynik i tylko wynik.Bardziej wyrośniety zajmuje miejsce zdolniejszemu.Zdolniejszy i jego rodzice rezygnują i koło się zamyka.Dlatego jestem za 18 zespołową ligą no połowa nie będzie grała o nic i może postawić na swoich bez konsekwencji i straty pieniędzy.

sowietskoje igristoje
sowietskoje igristoje
4 miesięcy temu

Nic się nie zmieni, ponieważ dzieci nie są uczeni techniki. Mój syn ma 13 lat a gra w piłkę od 7. Na palcach jednej ręki można policzyć treningi techniki użytkowej. 13latek nie potrafi przyjąć piłki, celnie podać… nie wiedzą jak ułożyć stopę. Do puki nie zmienimy podejścia do szkoleń trenerów i nie postawimy nacisku na aspekty techniczne nic się nie zmieni.
Rodzice dzieciaków z mojego klubu się cieszą, że wygrywamy mecze z klubami z Hiszpanii… a dlaczego tak się dzieje? Bo laga i do przodu. A Hiszpanie? Od swojej bramki, podania po ziemi, przyjęcie piłki.

krzysio
krzysio
4 miesięcy temu

Czy mam ubrać niebieską kurtkę, żeby Pan Stanowski zauważył, o co proszę od prawie roku?. Stanowski !! kiedy w końcu będzie znów GRYFNY SZPIL !!

EdmundBurke
EdmundBurke
4 miesięcy temu

Testoviron mówił to samo

badziewiak
badziewiak (@badziewiak)
4 miesięcy temu

Wreście jakiś artykuł o naszej nędznej lidze. Tak dalej panowie.

Jose Maria Brovario
Jose Maria Brovario
4 miesięcy temu

Pisanie “wyjechać zagranicę” ma tyle samo sensu co “wyjechać Warszawę” lub “wyjechać Austrię”. Wyjeżdża się za granicę.

Kibic
Kibic
4 miesięcy temu

Zgadzam się, że przepis o młodzieżowcu jest złym pomysłem

qdlaty81
qdlaty81
4 miesięcy temu

Mądry człowiek z pana Płatka widać i widać że tęskno mu było za ojczyzną

Werner
Werner
4 miesięcy temu

Bardzo rozsadne i fachowe podejscie do rzeczywistosci z pustego sie nie naleje Pytam gdzie sa ci milionerzy ( inwestorzy ) ktorzy by mogli podniesc polska pilke a tymsamym zasluzone kluby na dzien dzisiejszy tylko chylic czola dzialaczom Gornika i Pani Prezydent miasta za to ze jestesmy tam gdzie jestesmy a nie tam gdzie Ruch czy Polonia pozostaje nam sie tylko mollig ( ten kto wierzy ) o lepsze jutro – pozdrawiam kibic z Berlina

Suche Info
18.06.2021

Cholewiak piłkarzem Górnika Zabrze

Mateusz Cholewiak został nowym piłkarzem Górnika Zabrze. Podpisał dwuletni kontrakt z opcją przedłużenia o rok.  – Cieszymy się, że trafia do nas piłkarz z bardzo dużym doświadczeniem i obyciem. Górnik potrzebuje piłkarzy, którzy odnosili sukcesy, a tak przecież jest w przypadku Mateusza, który grał w meczach o dużą stawkę. Cholewiaka cechują nie tylko duże umiejętności piłkarskie, […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Ultrasi Parmy do Buffona: Jesteś najemnikiem, nie bohaterem

Dopiero co Parma ogłosiła, że Gianluigi Buffon wrócił do Parmy, z której wyszedł na wielki piłkarski świat. To wiązało się z wieloma pozytywnymi głosami, to był moment ikoniczny. Ale, jak się okazuje, nie wszyscy są z powrotu włoskiego bramkarza zadowoleni. Ultrasi klubu dali znać, że “Gigi” nie jest mile widziany. Continued.. ”20 years ago you […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Lewandowski: – Brakuje nam iskry, żeby przełożyć naszą jakość na mecze

Robert Lewandowski wypowiedział się na temat meczu ze Słowacją. Nie ukrywamy, że czekaliśmy na głos naszego kapitana. Nic specjalnie odkrywczego nie powiedział, choć zastanawia stwierdzenie, że reprezentacji brakuje pewnego rodzaju iskry. Detalu, dzięki któremu jakość z treningu uda się przełożyć na mecze. Robert twierdzi, że to w końcu się zmieni. – Mieliśmy kontrolę nad meczem, […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Peszko: – Powiedziałem “Lewemu”, że zagrał słabo. Był rozczarowany

Jak wiadomo, Sławomir Peszko zna się z Robertem Lewandowskim całkiem dobrze. Piłkarz Wieczystej to wykorzystał, mówiąc “Lewemu”, że zagrał słabo w meczu ze Słowacją. Były reprezentant Polski zdradził też, że po rozmowie z naszym kapitanem ma nadzieje przed jutrem. – Nie wiem, czy ktoś ma odwagę zwrócić uwagę Lewandowskiemu. Ja z nim rozmawiałem i powiedziałem […]
18.06.2021
Weszło
18.06.2021

Już jest mi żal tej Holandii (8)

Wdzięczna Lubelszczyzna, konkretnie stadion w Łęcznej. Luty 2016. Godzina 15.30. Na boisko Górnika wybiegli lokalni piłkarze oraz ich goście z Korony Kielce. To nie jest miejsce na robienie wielkich rzeczy, to nie jest ani termin, ani okazja, by spodziewać się fajerwerków. A jednak, to jest mecz, który pamiętam do dzisiaj, choć odbył się już ponad […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Wychowanek Lecha nowym piłkarzem Warty Poznań

Jak się dowiedzieliśmy, Wiktor Pleśnierowicz (20 l.) zostanie nowym zawodnikiem Warty Poznań. To transfer gotówkowy z Miedzi Legnica. Wiktor nie pasował do modelu gry trenera Łobodzińskiego, a w Warcie pilnie potrzebowali młodzieżowca. Jak słyszymy, to rozwiązanie jest bardzo dobre dla każdej ze stron. Miedź dostaje naprawdę dobre pieniądze, niemałe jak na standardy Warty, a sam […]
18.06.2021
Weszło
18.06.2021

Człowiek w ogniu. Dumfries podbija Euro

Salka konferencyjna amatorskiego holenderskiego klubu VV Smitshoek. Trwa spotkanie zawodników z trenerami. Ni to odprawa, ni to pogadanka, ni to zgromadzenie. Ktoś się śmieje, ktoś opowiada kawał, komuś w plecaku brzęczy piwko. To nie wielki świat futbolu. Młodsi mają szkołę, starsi mają pracę, piłka nożna to dla nich hobby. Ale to jedna z tych rozmów […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Josue Pesqueira trafi do Legii Warszawa. Na papierze – świetny transfer

Legia Warszawa pozyska ofensywnego pomocnika Hapoelu Beer-Szewa, Josue Pesqueirę. Ma on 30 lat, w ostatnim sezonie zagrał w 34 meczach. Strzelił 13 goli i 6 asyst, grał w Lidze Europy. Informację o dopiętym transferze podał sam klub poprzez media społecznościowe. Gdy spojrzymy w CV tego zawodnika, od razu da się zauważyć, że to nie jest […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Kwaśniewski: – Nasza polska drużyna nie istnieje

Przy okazji meczów reprezentacji Polski głos zabiera wielu ludzi związanych ze sportem. Mniej lub bardziej, tutaj akurat mniej. Proszę państwa, przemówił były prezydent Polski, Aleksander Kwaśniewski. Rzecz jasna, grę naszej kadry skrytykował, ale też wykazał się optymizmem. – Naprawdę boję się tego meczu. Nasi grają jak grają, a Hiszpanie zawsze grali w taki sposób, którego […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

“Hazard to niesamowity piłkarz, który fatalnie trenuje”

Jose Mourinho opowiedział trochę o współpracy z Edenem Hazardem na łamach TalkSport. Portugalski szkoleniowiec nie ukrywa, że Belg mógłby osiągnąć w swojej karierze zdecydowanie więcej, gdyby nie podejście do piłki. – Prawda o Hazardzie jest taka, że to niesamowity piłkarz, który fatalnie trenuje. Można sobie tylko wyobrazić, jaki mógłby być dobry, gdyby jego podejście było […]
18.06.2021
Weszło
18.06.2021

Tydzień turnieju, a my już w domu. Prawie jak kadra! Tetrycy od 12

W euroodcinku “Dwóch zgryźliwych tetryków” Jakub Olkiewicz i Leszek Milewski rozmawiają o tym, że Lukaku wszystko potrafi zrobić lepiej, że Dania mogłaby się nauczyć strzelać, a Holandia jest całkiem spoko. Nie braknie też polskich wątków, w tym drobiazgowej analizy, z której wynika, że mamy małe szanse na mistrzostwo Europy. Spis treści: 0:00 DZIEŃ DOBRY ANEGDOTO […]
18.06.2021
Weszło
18.06.2021

O Lukaku, okazjach Danii i Lidze Narodów D (8)

Proszę państwa, wysoki sądzie, to jest najlepszy piłkarz turnieju, Romelu Lukaku. Ja zdaję sobie sprawę, że niektórych widzieliśmy tylko w jednym meczu, a Lukaku już w dwóch. Może za chwilę bębenek podbije Pogba, Mbappe, może Ronaldo, może jeszcze ktoś zrobi coś niebywałego, co przyćmi Lukaku. Ale turniej jest szybki. Nie masz czasu czekać. I na […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Sergio Busquets wraca do reprezentacji Hiszpanii

Sergio Busquets miał negatywny wynik testu na obecność koronawirusa i dołączy do reprezentacji Hiszpanii w Sewilli. Mundo Deportivo podaje jednak, że pomocnik Barcelony nie zagra w meczu z Polską. Celem będzie powrót pomocnika na spotkanie ze Słowacją. Oczywiście istnieje cień szansy, że Busquets pojawi się jutro na boisku. Nie w pierwszym składzie, ale po wejściu […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Hajto: – Pokazywanie odprawy Sousy jest dla mnie żenujące

Tomasz Hajto krytykuje reprezentację Polski. To stały punkt programu, proszę państwa. Nikt się tego nie spodziewał. O co chodzi mu tym razem? Ano choćby o to, że pokazywanie odprawy Paulo Sousy w filmie na kanale “Łączy nas piłka” jest według niego nie na miejscu. – Takie rzeczy załatwia się w drużynie. Tego się nie puszcza […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Kolejny zwrot akcji. Tottenham zerwał rozmowy z Gattuso

Tottenham szuka nowego trenera od kwietnia, kiedy postanowił rozstać się z Jose Mourinho. Do końca sezonu drużynę w roli tymczasowego trenera prowadził Ryan Mason, ale było wiadomo, że po Euro 2020 zespół przejmie ktoś inny, już na stałe. Wydawało się, że nowym trenerem Tottenhamu ostatecznie zostanie Paulo Fonseca. Portugalczyk ustalił nawet warunki umowy, wszystko było […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Bąk: – Brzęczka “Lewy” już zwolnił. Teraz chce zwolnić Sousę?

Kolejny były reprezentant Polski strzela w Roberta Lewandowskiego. Jacek Bąk twierdzi, że brak w tym piłkarzu genu lidera. Ba, uważa wręcz, że jego zachowania mogą mieć negatywny wpływ na zespół. – Fajnie, że jest jednym z najlepszych piłkarzy na świecie, ale machaniem rękami nie stworzy nic pozytywnego. Trzeba podejść, skrzyknąć się, pogadać. Jego koledzy chcą […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Bereszyński – Nigdy nie czułem tak dobrych relacji w kadrze

Bartosz Bereszyński po Wojciechu Szczęsnym jest kolejnym piłkarzem, który chwali atmosferę panującą na zgrupowaniu reprezentacji Polski podczas Euro 2020. Piłkarz Sampdorii nie ukrywa też, że nie ma ludzi ważnych i ważniejszych, każdy jest równy.  – Nigdy nie czułem takiej relacji między nami na boisku i poza nim. To się przejawia tym, że na każdym treningu […]
18.06.2021
Brama dnia
18.06.2021

Ibrahimović czy Balotelli? Pojedynek akrobatów w “Bramie dnia”

Rivaldo – zgodnie z waszymi głosami to właśnie jego trafienie w starciu z Belgią na mistrzostwach świata w 2002 roku zostało wczoraj obwołane “Bramą dnia”. Dzisiaj mamy dla was propozycje nietypowe – dwa uderzenia sytuacyjne po dośrodkowaniach ze stałych fragmentów gry. Sytuacyjne, a jednak efektowne i rzadko spotykane. Do wspólnej zabawy zapraszamy wraz z Gatigo. […]
18.06.2021