post Avatar

Opublikowane 10.08.2020 08:58 przez

redakcja

Poniedziałkowa prasa jest dość ciekawa, zwłaszcza jak na ten dzień. Mamy dużą rozmowę z Piotrem Rutkowskim, kilka newsów transferowych, zajrzenie za kulisy w sprawie koronawirusa w Legii czy tekst o Kornelu Osyrze, który znów dobił się do Ekstraklasy. 

PRZEGLĄD SPORTOWY

Mateusz Borek komentuje m.in. odwołanie Superpucharu Polski.

My, Polacy, mamy taką cechę, że gdy jest gigantyczne zagrożenie, potrafimy się jednoczyć. Kiedy jednak sytuacja się poprawia, zaczynamy się kłócić, nie dopilnowujemy ważnych spraw. Niestety ta zasada znów zadziałała. Kiedy Komisja Medyczna PZPN nadzorowała powrót piłki do życia, wszyscy musieli podporządkować się procedurom, bo wiedzieli, że muszą pewne sytuacje traktować zerojedynkowo. Ale wystarczyło, że wyszło słońce i przyzwyczailiśmy się do kilkuset zakażonych dziennie, nastała samowolka. Sześć klubów wysyła raporty medyczne do centrali, reszta nie. Piłkarze przyjeżdżają do klubu grupkami, dopiero potem są badani. Tak to wyglądać nie może.

Słyszymy, że Superpuchar musiał zostać odwołany między innymi z powodu błędu członka sztabu Legii. Od wpadki w meczu z Celtikiem to pierwszy taki przypadek, że zabrakło jakiemuś pracownikowi zdrowego rozsądku, czujności, profesjonalizmu, tego wszystkiego, dzięki czemu moglibyśmy w niedzielę obejrzeć mecz, który oficjalnie otworzyłby nam ten sezon. Mecz o Superpuchar jednak się nie odbył, biorąc pod uwagę, że za chwilę są eliminacje Ligi Mistrzów, wygląda na to, że większe przeważyło nad mniejszym. Nikt nie próbował obchodzić przepisów, naginać ich, bo wszyscy zdają sobie sprawę, że najważniejszymi meczami dla Legii będą kwalifikacje do europejskich pucharów.

Legia i sanepid przeoczyły pozytywny wynik testu na obecność koronawirusa u masażysty. O jego zakażeniu poinformowano osiem dni po fakcie.

(…) Lekarz, który przeoczył wynik testu został odsunięty od drużyny. Wzmocniona została procedura weryfikacji badań. – Mecz mógł się odbyć – usłyszeliśmy w Legii. – Popełniliśmy oczywisty błąd, który nie powinien, ale zawsze może się zdarzyć. Spotkanie odwołano także dlatego, że wcześniej nikt nie przewidział, co zrobić w sytuacji, w której ktoś przeoczy pozytywny wynik testu. PZPN, Ekstraklasa i Zespół Medyczny muszą wziąć się za konkretne ustalenia i zalecenia, bo będzie trudno zacząć i dokończyć ten sezon w zdrowiu. UEFA jasno określiła procedury dotyczące badań. Przeprowadzane są 48 godzin przed meczem domowym lub 72 godziny przed wyjazdowym. Osoby z wynikiem pozytywnym są izolowane, ale dopóki jest 13 graczy zdrowych, można grać. To jasne wytyczne, których brakuje w Polsce.

Galatasaray złożyło ofertę kupna Kamila Jóźwiaka. Proponuje Lechowi Poznań dwa miliony euro.

(…) Nadeszła z Galatasaray Stambuł, a szósty zespół tureckiej Superligi poprzedniego sezonu zaproponował za skrzydłowego Lecha 2 miliony euro. To nie jest kwota, na którą wicemistrzowie Polski przystaną, lecz, jak zapewnił nas turecki dziennikarz idealnie zorientowany w realiach klubu ze Stambułu, suma ta jest raczej wstępem do negocjacji. O ile Lech je podejmie, choć na oficjalną ofertę z pewnością odpowie. 3–3,5 miliona euro za Jóźwiaka – to jest propozycja, na którą szefowie Kolejorza na pewno przystaną. Pytanie, czy stać na nią Galatę, bo ponoć z jej finansami nie jest różowo.

Już trzy razy ekstraklasa wypraszała Kornela Osyrę, ale on uparcie do niej wraca. Teraz chce zostać na dłużej.

(…) – Teraz zastanawiam się, czy Podbeskidzie ze mnie nie zrezygnuję, żebym prawem serii ponownie nie spadł z ligi – śmieje się Osyra i już na poważnie analizuje: – Zdaję sobie sprawę, że ostatni sezon w ekstraklasie nie był najlepszy. Ale w Miedzi od początku wszystko robione było chaotycznie, bez przemyślenia. Jako zawodnicy nie czuliśmy się komfortowo. Po sezonie klub miał opcję jednostronnego rozwiązania umowy z miesięcznym wypowiedzeniem i z niej skorzystał. Szkoda, że tak się stało, bo pochodzę z okolic Legnicy. Wiedziałem, że kluby nie będą się o mnie bić, ale trafiłem do Podbeskidzia, które pozwoliło mi stanąć na nogi po ciężkim sezonie w Miedzi. I wywalczyliśmy awans, a pamiętam, że podczas letniego obozu wszyscy dookoła mówili, że jesteśmy zespołem na co najwyżej środek tabeli.

Łukasz Olkowicz rozmawia z Piotrem Rutkowskim. Dlaczego Lech potrzebował 10 lat na pierwsze owoce w szkoleniu? Jak Rutkowski ocenia ostatni sezon? Kiedy Lech zaszkodził sobie niekonsekwencją?

ŁUKASZ OLKOWICZ: Zacznijmy od odwiecznego pytania. Co w szkoleniu jest ważniejsze: boiska czy trenerzy?

PIOTR RUTKOWSKI (WŁAŚCICIEL LECHA POZNAŃ): Najpierw trenerzy, potem boiska. Za dużo mamy przykładów z biedniejszych krajów, w których bez infrastruktury wyszkolili zawodników na światowym poziomie. Nam to w Polsce nie za dobrze wychodzi. Za to często słyszałem wymówki trenerów, że mogą szkolić tylko przez dziewięć miesięcy w roku, bo przez trzy pozostałe pada śnieg.

Mam wrażenie, że te wymówki nadal istnieją.

W Lechu bywały, ale już ich nie ma. Skończyliśmy z tym. Nie wiem, jak jest u innych, ale jak coś takiego słyszałem u siebie w klubie, to mocno się wkurzałem. Do dzisiaj infrastruktura jest drażliwym tematem. Mimo że pod kątem boisk dysponujemy najlepszą bazą w Polsce, to pojawiały się wymówki, których nie przyjmuję. Trzeba być kreatywnym, szukać rozwiązań. Żeby tę jednostkę treningową, która może i jest ograniczona, tak zorganizować, by zawodnicy mieli jak najwięcej kontaktów z piłką.

Interesuje mnie geneza, dlaczego skupiliście się na szkoleniu? Dziś jest w modzie o nim mówić, ale kilka lat temu takie oczywiste to nie było.

Przychodząc do Lecha w 2006 roku szybko zrozumieliśmy, że stawianie na młodzież przyniesie efekty. Wiedzieliśmy, że będziemy w klubie bardzo długo, dlatego stać nas na cierpliwość. Zasiać teraz, a owoce zebrać za dziesięć lat.

I mniej więcej tyle to trwało.

Pierwsi wychowankowie, którzy pomogli nam zdobyć mistrzostwo to Karol Linetty, Marcin Kamiński, Dawid Kownacki i Tomek Kędziora w 2015 roku. Ich też, jako pierwszych z wychowanków, sprzedaliśmy. Zaczęliśmy zbierać owoce w postaci zwrotu z inwestycji w akademię poczynionych przez wiele, wiele lat. Był duży transfer Karola do Sampdorii. To pokazało, że możesz promować młodego chłopaka, który pomoże ci zdobyć mistrzostwo, a później go sprzedać, a zarobione pieniądze zainwestować w zespół. To jest tak logiczne, tak sensowne, tak proste.

Wasza praca przed pierwszymi, że tak powiem zbiorami, trwała dziesięć lat. Co zajmuje tyle czasu? Wykształcenie trenerów? Eliminowanie błędów?

Przede wszystkim selekcja trenerów. Gdy masz już odpowiednie osoby, to starasz się wypracować program szkolenia. My dużo czasu, nie chcę powiedzieć, że straciliśmy, ale popełniliśmy dużo błędów. Zostawialiśmy to, co funkcjonuje, a nie wracaliśmy do tego, co nie wychodziło. Zaczyna się mój 15. sezon w Lechu, wielu rzeczy już spróbowaliśmy. Jesteśmy bogatsi o te doświadczenia i możemy powiedzieć: „Oj, dużo błędów popełniliśmy”. Dziś możemy ich unikać, a uwypuklać nasze silne strony.

Zdaniem Jerzego Dudka obecna, wyjątkowa formuła Ligi Mistrzów premiuje Bayern.

Myślę, że termin rozgrywania turnieju finałowego Ligi Mistrzów sprzyja Bayernowi. Monachijczycy do zmagań w Champions League przystępowali zwykle rozluźnieni. Odpadali z Europy po tym, jak zdobywali mistrzostwo Niemiec i opadała konieczność cotygodniowej gry na najwyższym poziomie. Swego czasu, narzekał na to np. Pep Guardiola, i nietrudno mu się dziwić. Gdy zniknie ta pozytywna presja, forma drużyny spada i potem nie jest łatwo wrócić na szczyt. Teraz tego nie ma. Hansi Flick miał czas, by przygotować ekipę do piekielnie trudnego wyzwania, jakim jest granie w Champions League, a cel był jasny – cztery zwycięstwa dają upragniony triumf. Pierwszy cel, jakim było pokonanie Chelsea, został wykonany w znakomity sposób. Ale teraz nadchodzi czas na przedwczesny finał, za jaki uważam rywalizację Bawarczyków z Barceloną. To będzie szlagier, na który patrzeć będzie cała Europa. Nie możemy się doczekać oglądania konfrontacji Lewandowskiego z Leo Messim czy Manuela Neuera z Markiem-Andre ter Stegenem. Będzie mnóstwo wątków do porównań, tym bardziej, że żadna z ekip występujących w Final 8 nie ma na swoim koncie triumfu w Lidze Mistrzów. Na Barcę po meczu z Napoli można narzekać, ale drużyny z argentyńskim geniuszem w składzie nigdy nie można skreślać.

SPORT

Goztepe SK, gdzie wiosną występował Kamil Wilczek, chce pozyskać Mikkela Kirkeskova.

Tureckie media od piątku rozpisują się o bardzo poważnym zainteresowaniu Kirkeskovem. Przedstawiciele Goztepe mieli się już kontaktować z agentem, jak i samym piłkarzem. Duńczyk miałby zastąpić Berkana Emirego, który był podstawowym lewym defensorem, ale odszedł po tym sezonie. Były klub Kamila Wilczka, który z Turcji wrócił do Danii, wysłał nawet ofertę transferową na Okrzei, ale… w klubie nie potraktowano jej zbyt poważnie. „Za taką sumę moglibyśmy wysłać buty Mikkela” – usłyszeliśmy w klubie. Według naszych informacji chodzi o kilkadziesiąt tysięcy euro. Temat jednak nie jest zamknięty, bo w Gliwicach spodziewają się podwyższenia oferty. Samemu zawodnikowi Turcy z pewnością zaproponowali dużo większą ofertę transferową i pewnie ma on o czym myśleć.

W okresie przygotowawczym Górnik Zabrze nie rozegra żadnego sparingu.

Powód? W dużej mierze koronawirus. Mimo braku wytycznych ze strony piłkarskich władz, a przede wszystkim ze strony Zespołu Medycznego PZPN, który stosowne wytyczne wysłał do klubów dopiero w minioną środę, zabrzanie na własną rękę przeprowadzili testy. Po nich okazało się, że jeden z pracowników – ale nie piłkarz – ma wynik pozytywny. Jako że testy odbywały się indywidualnie, nie było przeciwwskazań do tego, żeby przystąpić do wspólnych treningów. Uniknięto w ten sposób zamieszania, jak miało to miejsce w przypadku Wisły Płock, Lechii czy teraz Legii.

W Górniku wolą dmuchać na zimne i nie podejmują zbędnego ryzyka. Zresztą bez żadnej gry kontrolnej drużyna przystąpiła z bardzo dobrym skutkiem do restartu ligi pod koniec maja. I okazało się, że jedenastka prowadzona przez Marcina Brosza jest rewelacją zmagań. Piłkarze notowali największe przebiegi meczowe spośród innych ekstraklasowych zespołów, nierzadko na poziomie 125 km na zespół, a przede wszystkim wygrywali. W 11 kolejkach po restarcie zgromadzili 20 punktów. Pod tym względem lepszy był tylko wicemistrz Polski Lech (24).

SUPER EXPRESS

Insajderski tekst o koronawirusie w Legii, ale nic nowego względem „PS” się nie dowiadujemy. Oprócz tego weekendowa młócka.

RZECZPOSPOLITA

Robert Lewandowski wrócił z urlopu i najlepszą wiosnę kariery przekuwa w lato życia. Teraz Bayern czeka mecz z Barceloną, a jego pojedynek z Leo Messim.

Podopieczni Hansiego Flicka wygrali w tym roku 22 z 23 meczów, strzelili 72 gole. Grają ze swobodą i polotem, właściwie się futbolem bawią. Kolejną sportową młodość przeżywa Thomas Mueller, Joshua Kimmich to jednocześnie serce i płuca drużyny, ale wyczyny Bayernu mają przede wszystkim twarz Lewandowskiego. W dwumeczu z Chelsea miał udział we wszystkich golach: trzy strzelił, czterokrotnie asystował. Obsesyjne dążenie do perfekcji i szukanie pozornie marginalnych przewag (kto wcześniej słyszał o współpracy piłkarza z trenerem snu?) pozwoliło mu wdrapać się na poziom dostępny dotychczas tylko dla Messiego i Cristiano Ronaldo. Dziś wielu uznaje, że są już piłkarzami z tej samej półki. – Mamy szczęście, że gra dla Bayernu – mówi o Lewandowskim kolega z drużyny Serge Gnabry. – Jest fenomenalny. Zwłaszcza kiedy widzisz z bliska, jak trenuje.

Polak na pewno będzie królem strzelców Ligi Mistrzów – zdobył już 13 bramek, a wśród graczy, którzy wezmą udział w turnieju finałowym, nikt nie przekroczył granicy sześciu. Ma cztery asysty, więcej – pięć – uzbierał tylko Hakim Ziyech z Ajaxu Amsterdam. Czterech bramek brakuje Lewandowskiemu do Ronaldo, który w jednym sezonie LM strzelił 17 goli. Portugalczyk dokonał tego w 993 minuty, Polak na razie rozegrał 617, a przed nim jeszcze maksymalnie trzy spotkania.

Fot. FotoPyK

Opublikowane 10.08.2020 08:58 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 42
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
żenadorz
żenadorz

gościu, który dostał klub od tatusia, chce pouczać innych jak mają coś osiągnąć? 😀

Bezstronny Obserwator
Bezstronny Obserwator

Młody Cacek też dostał klub od tatusia.

lolek
lolek

Nawet jak dostał, to 15 lat temu. 15 lat doświadczenia w czymkolwiek to bardzo długi czas. O piłkarzu który ma 32 lata mówi sie że jest doświadczony i młodzi mogą sie od niego uczyć. W wielu firmach jak ktoś jest 5-7 lat to jest juz doświadczony z dużą wiedzą. Rutkowski 15 lat zarządza klubenm nie spierdolił tego, klub nie spadł z ligi, zdobył mistrzostwo kilka razy 2 czy 3 miejsce, grał w grupie LE, sprzedał zawodników za miliony euro, zbudował akademie. Czemu on nie miałby innym mówic jak to się robi? Poza Filipiakiem, chyba nie ma w Polsce kogoś kto dłużej jest właścicielem klubu.

Ekstraklasa na golasa
Ekstraklasa na golasa

Jaką akademie zbudował ?
Akademia przyszła razem z Amica.
A spierdolil wszystko, bo po wygraniu pierwszego mistrzostwa i po dobrych występach w pucharach, Lech mógł być nawet pierwszą siła w Polsce.
Rutek wszystko spartolił, współczynnik który dawał rozstawienia spadł przez te lata do minimum, Dobrzy trenerzy byli zwalniani.
Liczył się tylko zarobek, a wszystko był robione po taniośći.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Bla bla bla, nowe ciuchy, bla bla ble…

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Spójrz na nick debila. To tylko kompleks Zachodu. 😀

Bezstronny Obserwator
Bezstronny Obserwator

3 mln ejro za Jóźwiaka to akceptowalna kwota, ale dla gołodupców z Turcji.
Jak faktycznie Rutek go za tyle puści to może już zwijać interes bo wiarygodność i szacunek biznesowy wyrżną o glebę.

Darek
Darek

Turcy dają 2 mln €

kot Leszka
kot Leszka

to czytali wszyscy. Bezstronny Obserwator mowi o tym ze nawet 3mln to malo. i dobrze gada.

WhiteStarPower
WhiteStarPower

Też się dziwię jaka jest posucha w temacie Jóźwiaka, gość wygląda dobrze, ma debiut w kadrze w cv (zawsze managerowie mowia o tym jako o czynniku podnoszacym cene) jest jeszcze w miarę młody. Może ma jakiegoś słabego agenta?

WhiteStarPower
WhiteStarPower

A no i zapomnailem dodać – goście z Lecha maja naprawde spoko success story w Europie, tam nie ma za wielu fuckupów. Tu sie nie ma co przywalić, że jakieś ryzyko ze nie odpali jest duże albo coś. Do europejskiego średniaka spokojnie za 4 powienien wbijać, nie wiem skad ta susza. Moze jednak ten covid? Przy Karbowniku tez sie uspokoilo mocno ostatnio

Beka z Szeligi
Beka z Szeligi

Transferami typu Boruc Lopes czy Kapustka mogą się trolle typu Szeliga podniecać

Kibic Warty
Kibic Warty

No u was za to zajebiste transfery, kontraktujecie kolejnego (6) bramkarza który ma walczyć z Bednarkiem, kolejny do odbudowy.
Zamiast kupić jednego ale mocnego, jest 6 beznadziejnych.

Wyimaginowanie Wrogowie Szeligi Kibice Kolejorza
Wyimaginowanie Wrogowie Szeligi Kibice Kolejorza

buhaha

Wyimaginowani Wrogowie Szeligi Kibice Kolejorza
Wyimaginowani Wrogowie Szeligi Kibice Kolejorza

Transferami typu Boruc czy Kapustka mogą się podniecać trolle typu Szeliga

Gennek
Gennek

„Będzie mnóstwo wątków do porównań, tym bardziej, że żadna z ekip występujących w Final 8 nie ma na swoim koncie triumfu w Lidze Mistrzów. ” WTF??

Transilvanian Nosferatoo
Transilvanian Nosferatoo

Taaa. Trenerzy…

20200808_220903.jpg
Papaj
Papaj

Albo masz kremówki, albo masz wymówki

lolek
lolek

Denerwuje mnie zawsze bezsensowne porównywanie:

„Nie możemy się doczekać oglądania konfrontacji Lewandowskiego z Leo Messim czy Manuela Neuera z Markiem-Andre ter Stegenem”

Kurwa, Przecież Neuer i ter Stegen zobaczą sie tylko na powitaniu i nie beda sie konfontowac, to samo Messi z Lewandowskim. Chyba zdanie powinno brzmiec:

„Nie możemy się doczekać oglądania konfrontacji Lewandowskiego z Markiem-Andre ter Stegenem i Leo Messiego z czy Manuelem Neuerem”

Spartakus
Spartakus

Tyle jest warta „gwiazda” Lecha z tej „fantastycznej” akademii – 2/3 mln euro… buahahahahahaha

Jarek Mergner
Jarek Mergner

Dokładnie. A tak się nim podniecano. Reca nawet droższy.

kot Leszka
kot Leszka

warty jest tyle ile ktos zaplaci. na razie jeszcze go nie sprzedali. chlopaczki

PewnieITakWszyscyZginiemy
PewnieITakWszyscyZginiemy

Trochę tańszy niż najlepszy polski obrońca Karbownik – ten pójdzie za 100 mln euro.
Jeśli Lech sprzeda Jóźwiaka za 3 mln to będzie znaczyło, że rządzą nim niepoważni ludzie.

Wojtek
Wojtek

Można szydzić z Rutkowskiego czy Mioduskiego, ale prawda jest taka, że od roku ci goście naprawdę sensownie prowadzą dwa największe kluby w Polsce. Oczywiście za moment przyjdzie weryfikacja w eliminacjach pucharów jednak na tu i teraz wygląda to nieźle. Pamiętajmy, że zarówno Rutkowski jak też Mioduski byli bardzo krytykowani za swoje działania. Ja sam jako kibic Kolejorza byłem rozczarowany kolejnymi wtopami Dyrektora. Na dziś jednak Piotrowi muszę oddać, że się ogarnął. Pytanie o kolejny sezon. Nie mam złudzeń, że łatwo będzie zdobyć mistrzostwo. Trzeba jednak stawiać sobie takie cele i pod tym kątem sprowadzać piłkarzy. Lepiej wydać milion euro na jednego kozaka i dać mu dwóch z Akademii do pomocy, niż po 300 k na 3 szroty typu Muhar.

Pan japa
Pan japa

Co ty piszesz za głupoty ?
Mioduski od kilku lat idzie wybrana ścieżka, spartaczył sporo, ale dużo wygrał.
Rutek w poprzednim sezonie był bez grosza, dlatego na siłę do zespołu dolaczono młodych zawodników, teraz robią to samo, skład osobowy zespołu liczy kilkunastu zawodników, brakuje wzmocnień a dziury są łatane młodymi, raz się udało, ale w ten sposób nic Lech nie wygra.

Spartakus
Spartakus

Akurat Rutkowski wreszcie mowi z sensem. Trenerzy sa bardzo wazni, fachowcy, nie trenerzyny. Kadry trenerskie powinny byc najwazniejsze w akademii, zaraz obok skautow mlodziezy. Boiska nie sa najwazniejsze, ale wiele ulatwiaja. Mozna miec mase boisk i cala baze na najwyzszym poziomie i nie umiec jej wykorzystac, nie majac odpowiednich ludzi na odpowiednim poziomie. Wuefistami nie wyszkolisz pilkarzy na poiomie ekstraklasowym.

Poznaniak
Poznaniak

Jeżeli kiedykolwiek słuchałeś Rutkowskiego, to wiedziałbyś, że zawsze mówi to samo, to co mówi teraz, mówił kilka lat temu.
Co z tego, jeżeli co innego mówi a co innego robi.

Ekstraklasa na golasa
Ekstraklasa na golasa

To jest dobre ;))))
„Przede wszystkim selekcja trenerów. Gdy masz już odpowiednie osoby, to starasz się wypracować program szkolenia. My dużo czasu, nie chcę powiedzieć, że straciliśmy, ale popełniliśmy dużo błędów. Zostawialiśmy to, co funkcjonuje, a nie wracaliśmy do tego, co nie wychodziło”
Idealnie to potwierdzili ostatnio, mieli odpowiednie osoby i wszystko znowu rozwalili, znowu nowy sztab i kolejny raz zaczynają od nowa.
Ten człowiek nie wie co mówi.

Tego prasa jeszcze nie podała
Tego prasa jeszcze nie podała

Po świetnych transferach do Legii przychodzą kolejni sponsorzy !
Plus500, międzynarodowa firma notowana na londyńskiej giełdzie, została nowym głównym sponsorem Legii Warszawa i od początku sezonu 2020/21 logo firmy będzie widniało na froncie koszulki aktualnych mistrzów Polski.

Marka Plus500 jest znana wśród pasjonatów piłki nożnej na całym świecie odkąd w 2015 roku została głównym sponsorem klubu Atletico Madryt. Legia Warszawa jest trzecim europejskim klubem piłkarskim w portfelu sponsorskim spółki.
Umowa między Legią Warszawa, a spółką Plus500 będzie obowiązywała od początku sezonu 2020/21 i została podpisana na 2 lata, z opcją przedłużenia na kolejny rok. Logo firmy będzie widniało między innymi na froncie koszulki Mistrzów Polski.
– Cieszymy się z rozpoczęcia współpracy z tak wyjątkowym klubem, jakim jest Legia Warszawa. Kontynuujemy w ten sposób nasze zaangażowanie we wspieranie profesjonalnego sportu i sponsoring najwyższej klasy mistrzowskich klubów na całym świecie. Współpraca z Legią pomoże nam konsekwentnie wzmacniać międzynarodową rozpoznawalność marki Plus500, a także zwiększy znajomość naszej firmy wśród klientów w Polsce, która jest dla nas ważnym rynkiem o dużym potencjale – mówi David Zruia, Prezes Plus500.
Spółka Plus500 jest czołowym internetowym brokerem kontraktów CFD (kontrakty różnicy kursowej) notowanym na Londyńskiej Giełdzie Papierów Wartościowych. Od stycznia 2015 roku jest głównym sponsorem hiszpańskiego klubu Atletico Madryt, a w czerwcu br. rozpoczęła współpracę z mistrzem Szwajcarii, Young Boys Berno.
– Bardzo się cieszę, że Plus500 jako międzynarodowa instytucja działająca na globalnym rynku finansowym, dostrzegła potencjał marketingowy Legii jako najbardziej utytułowanego klubu oraz najsilniejszej polskiej marki sportowej i zdecydowała się wspólnie z nami budować swoją pozycję w naszym rejonie Europy. Plus500 jest nie tylko liderem swojego rynku, ale jako główny sponsor Atletico Madryt jest także doświadczonym partnerem piłki nożnej na najwyższym europejskim poziomie. Tym bardziej jestem dumny z naszej współpracy, która dowodzi, że pozycja oraz sukcesy Legii zostały docenione w skali międzynarodowej – powiedział Dariusz Mioduski, prezes zarządu oraz właściciel Legii Warszawa.
Jednocześnie Legia Warszawa kontynuuje strategiczną współpracę z Fortuna Zakłady Bukmacherskie, która od początku sezonu 2020/2021 otrzyma miano Sponsora Oficjalnego Legii Warszawa. Logotyp Fortuny na koszulce meczowej zostanie przeniesiony na tył, zastępując logotyp marki Królewskie, która również kontynuuje współpracę z klubem i od najbliższego sezonu będzie eksponowana na rękawku.
– Bardzo doceniamy współpracę z naszymi wieloletnimi i sprawdzonymi partnerami, tym bardziej cieszę się, że wspólnie znaleźliśmy rozwiązania, które pozwolą nam na istotne zwiększenie przychodów sponsoringowych Legii. Traktuje to jako kolejny przykład zaangażowania i lojalności wobec klubu, za co gorąco dziękuję. Pozyskanie nowego, działającego w globalnej skali sponsora to potwierdzenie, że Legia rozwija się nie tylko sportowo i organizacyjnie, ale także marketingowo, co jest naszym wspólnym sukcesem – dodał Mioduski.

Ekstraklasa na golasa
Ekstraklasa na golasa

To jest rekordowa umowa nie tylko w historii Legii Warszawa, ale także w ogóle – polskiej piłki. Nowy sponsor główny – firma Plus500, której logo znajdzie się na froncie koszulek – w ciągu trzech lat ma przynieść klubowi zysk w wysokości kilkudziesięciu milionów złotych.
Ile dokładnie? Tego w klubie nikt nie chce powiedzieć, bo umowa, rzecz jasna, ma klauzulę poufności. Wiadomo jednak, że będzie to większy zysk niż z Fortuny, która do tej pory była głównym sponsorem klubu. Mówiło się, że trzyletnia umowa Legii z Fortuną, która też była rekordową w historii klubu i ekstraklasy, gwarantowała jej ok. 40 milionów złotych.
Teraz pieniędzy od nowego sponsora Legia na pewno dostanie więcej, ale też nie sposób dokładnie wskazać o ile, bo z tego co słyszymy, w umowie są zagwarantowane przeróżne bonusy za sukcesy sportowe. I za te na arenie międzynarodowej (awans do fazy grupowej Ligi Mistrzów czy Ligi Europy), i za te na krajowym podwórku (mistrzostwo Polski).

kot Leszka
kot Leszka

500+ buahahahahahah na dzieci dajcie a nie na prywatny klubik z azji

Ekstraklasa na golasa
Ekstraklasa na golasa

Dokładnie +500
Można robić sobie śmieszki.
Ale w czasach w których sponsorzy odchodzą z klubów ( patrz Lech Poznań) pozyskanie takiego sponsora który wywali grubo ponad 50 mln zł lub więcej ( każde trofeum dodatkowe premie) jest na wagę złota.
A więc kocie, twój śmiech to płacz.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Chłopaki! Idźcie spuszczać się gdzie indziej.

Artox
Artox

„żadna z ekip występujących w Final 8 nie ma na swoim koncie triumfu w Lidze Mistrzów”

Czytam to piąty raz i wciąż zastanawiam się, co autor miał na myśli – dwa zwycięstwa Bayernu czy cztery Barcelony?

WhiteStarPower
WhiteStarPower

dziennikarstwo sportowe już dawno umarło. Jest paru kozaków (Foot truck, Ćwiakała) ale reszta to pseudo chłam

Poznaniak
Poznaniak

Legia definitywnie zawalila sprawe ( mam na mysli przypadek z koronawirusem) ale jak to zwykle bywa sprawie ukrecono Leb albowiem szmaciarzom mozna wszystko i co najgorsze bez konsekwencji co wykazalo ostatnie 65 lat

Spartakus
Spartakus

Mowi to gosc ktorego ulubiony klub gra na licencji klubu firmy sprzedajacej kuchenki. Gdyby nie to bylby teraz w okregowce.

Spartakus
Spartakus

A i co trzeba dodac ten kuchenkowy klub sobie kupil puchar polski – taka macie historie.

Szymon
Szymon

A ten klub z wołyńskiej Kostiuchniowki, Legia kupił wiele tytułów MP. I o dziwo z ligi ich nie wyrzucili, wiadomo, Warszafffka

Szymon
Szymon

Jóźwiak za mniej niż 6 mln euro nie pójdzie. Poza tym nie do Turcji. Lech nie sprzedaje wychowanków w takie kierunki tylko do lig top 5. Rutek byłby idiotą do potęgi entej gdyby go sprzedał poniżej 6 mln.

Andy
Andy

Rutkowscy zrobili wiele dla Lecha choc bez bledow sie nie obeszlo.
W histori Lech jest to dosc dobry okres ,a akademia daje nadzieje na dobra i stabilna przyszlosc.

Szymon
Szymon

Rutkowscy po 2010 wiele spieprzyli w Lechu i stracili kompletnie zaufanie wśród kibiców. Mięli samograja w 2010 i wszystko spieprzyli. Jedynie na plus to akademia, wychowankowie.

Weszło
01.10.2020

Inaczej być nie mogło. Lewandowski wybrany Piłkarzem Roku UEFA!

Powiedzmy sobie szczerze – innej możliwości zwyczajnie nie było. Robert Lewandowski z miażdżącą przewagą wygrywa plebiscyt na Piłkarza Roku 2020 według UEFA (to, że został najlepszym napastnikiem poprzedniej edycji Ligi Mistrzów to już w ogóle formalność). Cóż – nie jest to może równie prestiżowa nagroda co Złota Piłka, ale i tak cieszy, biorąc pod uwagę, […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Kędziora z Juve i Barceloną, Rybus i Krychowiak z Bayernem i Atletico. Wylosowano grupy LM!

Zanim nastąpiły rozstrzygnięcia co do uczestników fazy grupowej Ligi Europy, w Nyonie rozlosowano już grupy Ligi Mistrzów. Dynamo Kijów Tomasza Kędziory zostało rzucone na bardzo głęboką wodę, na której pływają Juventus Wojciecha Szczęsnego i Barcelona, ale przynajmniej będzie ciekawie. No i jest realna szansa na trzecie miejsce, bo czwartym do brydża został Ferencvaros. Lokomotiw Moskwa […]
01.10.2020
WeszłoTV
01.10.2020

Quiz: SAMBA DI JANEIRO DOS WOKALIZOS HEJ HO

PERE PAŃSTWA, nie mogą się państwo doczekać meczów? To wpadajcie na quiz! Kto będzie? Zacni goście: – Łukasz Stupka, były dyrektor sportowy Bruk-Betu Termaliki Nieciecza – Wojciech Piela (Piela inc.) – Jakub Białek (Białek&Białek) – Daniel Żórawski (Czapo) – Paczul (Paweł) – WOOKAALIZYY 
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Koronawirus nie daje za wygraną. Mecz Wisła Kraków – Lechia przełożony

Cóż. Chyba najwyższa pora przyzwyczaić się do tego, że terminarz Ekstraklasy to rzecz dość płynna, bo zmiany mogą zachodzić w nim w każdej chwili. W przypadku szóstej kolejki odwołano już spotkanie Pogoni Szczecin z Jagiellonią Białystok z powodu wielkiej liczby pozytywnych wyników w ekipie z województwa zachodniopomorskiego. Do wczoraj wydawało się, że na tym koniec, […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Sabotaż a’la zarząd Resovii: najpierw podkopano pozycję trenera, potem go zwolniono

Stało się, pierwszy trener na zapleczu Ekstraklasy stracił pracę. Z posadą pożegnał się Szymon Grabowski, opiekun beniaminka rozgrywek, czyli Resovii. I być może nie byłoby w tej sprawie nic dziwnego, gdyby nie fakt, że zwolnieniu towarzyszy wiele kontrowersji. Po pierwsze, trenera zwolnił zarząd, który dopiero co został zmieniony. Po drugie, ten sam zarząd najpierw mocno […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Azikiewicz: „Trzeba mieć mocno poukładane w głowie, żeby nie odbiło”

Zdobył brązowy medal ME U-17 w kadrze Marcina Dorny z takimi zawodnikami jak Karol Linetty czy Mariusz Stępiński u boku. W Zagłębiu Lubin debiutował w Ekstraklasie w wieku zaledwie 18 lat. Młody, perspektywiczny lewy obrońca, o którego pytały wielkie marki (jak na przykład Hertha), a później… zaliczył zjazd do drugiej ligi. Czy jego kariera mogła […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

QUIZ. Wszyscy uczestnicy Ligi Mistrzów

Poznaliśmy wczoraj wszystkie ekipy, które zagrają w Champions League. Pojawiły się w stawce nowe drużyny, uznaliśmy więc, że warto odświeżyć nasz quiz. Chodzi w nim o to, żeby wymienić wszystkie zespoły, które choć raz dotarły do fazy grupowej najbardziej elitarnych rozgrywek. Trochę się tego nazbierało – dajcie znać, jak wam poszło. Przy pisowni spróbowaliśmy jak […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

„Charleroi gra w stylu Atletico. Rywale cierpią w meczach z nimi”

– W Belgii mówi się, że Charleroi gra w stylu Atletico – nie dają nic od siebie, jeśli nie muszą. Rywal cierpi, gdy z nimi gra. Ustawiają się defensywnie, czekają na przeciwników, a później bardzo szybko przechodzą do ataku. Mają kreatywnych piłkarzy z przodu, ale sami z siebie w ataku pozycyjnym nie prezentują się dobrze. […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Od Dinama Tbilisi po Spartak Moskwa. Polskie boje w play-offach o Ligę Europy

Czasem polskie kluby spadały do fazy grupowej Ligi Europy/Pucharu UEFA po nieudanym boju o Ligę Mistrzów. Jeśli natomiast liczyć tylko play-off o fazę grupową tej europejskiej drugiej ligi, to bilans awansów do odpadnięć wynosi 8 – 15. Są wśród tych meczów wielkie boje, wyeliminowane potęgi, które nakręcały kolejne pucharowe sukcesy, wyważając drzwi do lepszych rankingów. […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Lech nie podpiera ścian i idzie na podryw. Ofensywny futbol pomoże coś wyrwać?

Półtora roku temu Lech Poznań podjął bardzo świadomą decyzję – zechciał wywrócić do góry nogi sposób patrzenia na sukces. Uznał, że sukces przychodzi nie wtedy, gdy obwieści się światu „chcemy coś osiągnąć!”, lecz gdy poweźmie się działania, które do tego sukcesu mają prowadzić. Tym działaniem miała być gra ofensywna, oparta na wysokim pressingu, która przynosi […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Legia weźmie rewanż na Karabachu za Wisłę i Piasta?

Czy Legia Warszawa wróci dziś do Europy? Całkiem możliwe. Atut własnego boiska, osłabienie rywala – to coś, co trzeba wykorzystać. My także możemy to zrobić, typując to spotkanie w eWinner! Ten legalny polski bukmacher oferuje nam atrakcyjne kursy na dzisiejszy mecz eliminacji do Ligi Europy. Legia Warszawa – Karabach Agdam Ostatnie mecze Legii: WPWPR Poprzednie […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Czy Lech ogra Charleroi? Tak, jest to możliwe!

Ok, wiemy, że to Belgowie są faworytem starcia z Lechem Poznań. Tyle że w pojedynku z Hammarby także faworytem byli rywale. „Kolejorz” sprawił wówczas niespodziankę, więc dlaczego nie może zrobić jej teraz? A skoro może, to i my możemy z tego skorzystać. Sprawdziliśmy ofertę Totolotka i podpowiadamy, co dziś warto zagrać! Charleroi – Lech Poznań […]
01.10.2020
Kanał Sportowy
01.10.2020

Stanowski omawia biografię Brzęczka – „Mistrz i Małgorzata”, odcinek 1

Krzysztof Stanowski w nowej mini-serii „Mistrz i Małgorzata” omawia biografię selekcjonera reprezentacji Polski „W grze” autorstwa Małgorzaty Domagalik.  Spoiler, którego wszyscy się spodziewacie: to będzie miazga na niekorzyść tej książki. 
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Pozostał jeden krok. Legio, Lechu – po prostu go zróbcie!

Nie będziemy się bawić w przydługie wstępy, bo sprawa jest prosta jak budowa cepa. Legio Warszawa, Lechu Poznań – zróbcie to. Pozostał jeden krok. Awansujcie do fazy grupowej Ligi Europy. Polska piłka klubowa upadła w ostatnich latach naprawdę nisko. Najwyższy czas, by rozpocząć proces wygrzebywania się z tego bagna. A nie uda się tego dokonać, […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Lech i Legia w Lidze Europy – zakłady specjalne od TOTALbet!

Czwartkowy wieczór będzie dla naszych zespołów wyjątkowy. Po raz pierwszy od 1979 roku dawna w październiku dwie drużyny w pucharach. A możemy je mieć nawet w listopadzie, jeśli tylko Lech i Legia staną na wysokości zadania. Na dwumecz naszych eksportowych drużyn czeka cała piłkarska Polska, więc warto z tego skorzystać. Chociażby tak, jak robi to […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

W Azerbejdżanie trafiłbym do więzienia

– Jakbym pojechał do Azerbejdżanu, a na granicy zobaczyliby u mnie ormiańską pieczątkę, na pewno spytaliby, czy byłem w Górskim Karabachu. Jeśli przyznałbym się lub by mi to udowodnili – a udałoby im się, choćby poprzez zdjęcia na moim blogu – to trafiłbym do więzienia w Azerbejdżanie. Areszt na początku, to pewne, stamtąd wyciągnąć mnie […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Charleroi nie tak silne, jak Genk. Na co trzeba uważać? | ANALIZA

Dwa lata temu Racing Genk wyrzucił Lecha Poznań z Ligi Europy. Belgowie byli wówczas poza zasięgiem Kolejorza. Różnica klas rzucała się w oczy – nawet jeśli wynik dwumeczu tego nie odzwierciedlał. Czy podobnej deklasacji możemy spodziewać się dziś w starciu poznaniaków z Charleroi? Zdecydowanie nie. Ci „nowi Belgowie” nie są tak silni jak Genk i […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

PRASA. Novikovas: Kibicom Legii nic we mnie nie pasowało. Czasami docenia się po czasie

Co słychać w prasie przed meczami Lecha i Legii? Oczywiście sporo przeczytamy o samych spotkaniach. Ale mamy także ciekawy wywiad z Arvydasem Novikovasem, który trochę się z Warszawą rozlicza. – Niekiedy coś lub kogoś docenia się po czasie. Kiedy byłem w Legii, nic im się nie podobało. To źle, to jeszcze gorzej, a tamto już w […]
01.10.2020