post Damian Smyk

Opublikowane 01.08.2020 06:36 przez

Damian Smyk

Zawsze podkreślał, że chce wrócić do Warszawy, ale długo wydawało się to mało realne. Boruc zarabiał dużo większe pieniądze na Zachodzie, a i w Legii niekoniecznie sportowo był potrzebny, bo zwykle miała ona klasowych golkiperów. Teraz wszystko złożyło się w wymarzony dla planu powrotu scenariusz. Borucowi skończył się kontrakt z Bournemouth, w wieku 40 lat przestał być rozchwytywany na rynku przez mocniejsze kluby, a Legia po odejściu Radosława Majeckiego szukała nowego bramkarza. Do powrotu ikony mistrzów Polski pewnie by nie doszło, gdyby Dušan Kuciak nie miał jeszcze dwóch lat obowiązującego kontraktu z Lechią Gdańsk – czytamy w dzisiejszym „Przeglądzie Sportowym”. Co poza tym dziś w prasie?

„PRZEGLĄD SPORTOWY”

Artur Boruc jest o krok powrotu do Legii. Marketingowo to na pewno strzał w dziesiątkę, ale forma golkipera jest już zagadką.

Przyjście Boruca jest więc znakomitym chwytem marketingowym. Można w ciemno zakładać, że na jego debiut przyjdzie komplet fanów, którzy w obecnej sytuacji będą mogli wejść na stadion. Pytanie, kogo fani naprawdę zobaczą między słupkami. Na razie żyją wyidealizowaną wizją Boruca, ale czy 40-latek po całym sezonie bez gry będzie tym samym golkiperem co dawniej? Boruc ma za sobą najgorszy rok, odkąd zadebiutował w Legii. Do Bournemouth trafi ł sześć lat temu, gdy Southampton kupił Frasera Forstera i Polak przestał być tam potrzebny. Jego nowy zespół występował w Championship. Z naszym rodakiem między słupkami awansował do Premier League. Przez dwa pierwsze lata w elicie angielskiej piłki pełnił rolę golkipera numer jeden, ale w 2017 roku zaczęły się jego kłopoty. Klub sprowadził Asmira Begovicia i Polak bronił tylko w krajowych pucharach. Tak było też w pierwszej połowie kolejnego sezonu, ale nagle w styczniu zeszłego roku zastąpił Bośniaka i do końca sezonu, w wieku 39 lat, był podstawowym bramkarzem w Premier League. Latem Bournemouth postawiło jednak na 18 lat młodszego Aarona Ramsdale’a. Boruc przez rok nie zagrał w żadnym spotkaniu, nawet w krajowych pucharach. Teraz będzie kolejnym wzmocnieniem Legii tego lata. Klub pozyskał już bocznych obrońc ów F i l i p a Mladenovicia z Lechii i Josipa Juranovicia z Hajduka, który wczoraj rano podpisał kontrakt. Defensywa jest już gotowa, teraz czas na wzmocnienia formacji ofensywnej. Mistrz Polski szuka skrzydłowego i napastnika, na tę pozycję najbardziej realny jest transfer Rafaela Lopesa z Cracovii.

Michał Żewłakow rozlicza się z pracy dla Zagłębia Lubin. Padają hasła typu „pan Artur Jankowski na razie jest jak kosmita, który przyleciał do Lubina z jakiejś obcej planety, a w piłce jeszcze nic nie znaczy”.

Prezes Zagłębia Artur Jankowski w wywiadzie dla „Przeglądu Sportowego” wypowiedział pod pana adresem słowa, które brzmią jak zarzut: „Pod koniec roku odchodził dyrektor sportowy Michał Żewłakow, a mimo to wiele rzeczy w ogóle nie było przygotowanych, na zimowe okno transferowe nie mieliśmy żadnych propozycji, tylko sporą listę tematów do załatwienia”. Prezes zaznaczył, że przyszedł do klubu w grudniu i stanął przed faktami dokonanymi, więc wielu spraw nie udało się już naprawić…

Przyznam, że nie do końca wiem, o co prezesowi chodzi. Tematami na początek roku 2020 było przedłużenie kontraktów Filipa Starzyńskiego, Bartosza Kopacza i Alana Czerwińskiego. Do tego zimowe zgrupowanie pierwszej drużyny Zagłębia w Turcji. Jeśli chodzi o pierwsze, prezes Jankowski brał udział w negocjacjach przedłużenia kontraktów tych zawodników. Natomiast już w grudniu obóz przygotowawczy był tematem, który wzorowo przygotowuje co roku Marcin Hackman. Jeszcze przed przyjściem do klubu pana Jankowskiego opracowałem rozwiązanie kontraktów z Asmirem Suljiciem i Maciejem Dąbrowskim, by w budżecie zaoszczędzić pieniądze na ewentualne koszty przedłużenia umów Starzyńskiego, Kopacza i Czerwińskiego. Lutowego transferu Bartosza Slisza do Legii nie byłem w stanie przewidzieć i może stąd te pretensje. Dodam, że kilka miesięcy wcześniej przedłużyliśmy umowę Łukasza Poręby, który miał być naturalnym zastępcą Slisza. Niezależnie, czy prezesem Zagłębia był Robert Sadowski, Mateusz Dróżdż, czy Artur Jankowski, klub zawsze miał te same problemy. Nie słyszałem, by dwaj pierwsi płakali z tego powodu.

Czyli zarzut prezesa Jankowskiego jest nietrafiony?

Kiedy ja przychodziłem do Zagłębia, też zacząłem od okna transferowego i ani nie lamentowałem, ani nie skarżyłem się na poprzedników, że zrobili coś tak, a nie inaczej. Rozumiałem, że mieli określoną sytuację i możliwości, w których musieli działać. W jednym oknie masz więcej szczęścia, bo akurat znalazł się wolny piłkarz. Innym razem wzmocnienie drużyny przychodzi o wiele trudniej. To jest dzień powszedni i tego nie zmienimy, najważniejsze to pracować, a nie zajmować się marudzeniem i narzekaniem. 

Brendford czy Fulham? Przed nami baraż o Premier League. Formuła funkcjonowania tego pierwszego zespołu jest wyjątkowa w skali świata.

Awans Pszczół do Premier League byłby jedną z najciekawszych historii ostatnich lat. Klub bowiem jest inny niż wszystkie – zamiast inwestować w młodzież, co jest dominującym trendem, świadomie zlikwidował akademię. Potrafi zwolnić trenera, który ma wyniki i trzymać na stanowisku takiego, który nie wygrywa. Filozofię Brentford najlepiej tłumaczy dyrektor klubu Rasmus Ankersen, który mówi: „Dawid pokonał Goliata, bo użył innej broni od rywala. Gdyby wykorzystał tę samą, przegrałby. Każdy musi znaleźć własną broń. I to właśnie robimy w Brentford”. Rzeczywiście, klub z zachodniego Londynu nie ma tej broni, co inni, czyli pieniędzy. Ten sezon Pszczoły rozpoczęły z czwartym najniższym budżetem w lidze. Sposób na sukces znaleźli w czymś innym – w matematyce. Matthew Benham, właściciel, który w 2012 roku przejął klub, ratując go przed bankructwem, zbił majątek na branży bukmacherskiej. Wie zatem doskonale, jak ważne są liczby. Na Griffin Park zatrudniono zatem speców od liczenia. Sposób dobierania piłkarzy, strategia gry – wszystko to podstawiane jest pod magiczne wzory, które mają dać wynik i odpowiedź na wszystkie pytania. To dlatego w 2015 roku zwolniono trenera Marka Warburtona, który sezon wcześniej awansował z zespołem do Championship, a w swoim ostatnim roku pracy doszedł do baraży o wejście do Premier League. Wynik świetny, ale liczby pokazały, że Brentford powinno być w tabeli wyżej niż na 5. miejscu, więc rozstano się z menedżerem.

„SPORT”

Podbeskidzie sprzeda część akcji zagranicznemu inwestorowi? Takie wieści płyną z obozu beniaminka Ekstraklasy.

Według informacji portalu bielsko.biala.pl od kilku tygodni prowadzone są rozmowy z zagranicznym podmiotem, który wyraża zainteresowanie nabycia części akcji spółki TS Podbeskidzie SA, należącej do miasta. Przypomnijmy, że Ratusz posiada 65% akcji, a 35% należy do firmy Łukosz, strategicznego sponsora klubu. Portal bielsko.biala.pl ustalił, że negocjacje w sprawie przejęcia części akcji osobiście prowadzi prezydent Bielska-Białej, Jarosław Klimaszewski. Kto jest tym inwestorem? Tego na razie nie wiadomo, ale raczej nie należy się spodziewać, że miasto zamierza odsprzedać znaczącą część akcji spółki. Aby zachować kontrolę nad klubem, dany podmiot musi mieć 51% akcji. Wynika zatem, że jeżeli Bielsko-Biała nadal zamierza sprawować pieczę nad Podbeskidziem, to nie sprzeda zagranicznemu inwestorowi więcej niż 14% akcji.

Być może Górnik Zabrze zagra sparing z Herthą Berlin. Za tym potencjalnym meczem stoi były działacz zabrazan.

Mający mocarstwowe aspiracje klub z Berlina rozgląda się za rywalem na dzień 25 sierpnia. Hertha zapewnia dobre warunki, bo płaci za przejazd i pobyt. Jedną z osób, która pilotuje wszystko jest Jan Loscha, były działacz Górnika w latach 80., od lat mieszkający za zachodnią granicą. Ma w tym wprawę, bo nieraz organizował atrakcyjne mecze dla Zagłębia Lubin czy Pogoni Szczecin. Także młodzi piłkarze Górnika czy Gwarka Zabrze mieli okazję jeździć do Niemiec czy Austrii na bardzo dobrze zorganizowane turnieje.

Warta wita Ekstraklasę po 25 latach oczekiwania. W barażu z Radomiakiem zadecydowały dwa rzuty karne – oba podyktowane po wideoweryfikacjach.

Od początku II odsłony mecz już się wyrównał, a w miarę upływu czasu to goście zaczęli przeważać. Groźnie zrobiło się w 56 min, kiedy tylko interwencja Mateusza Kupczaka, który zablokował Mateusza Michalskiego, uchroniła Wartę od straty gola. Niedługo potem, po jednym z nielicznych ataków gospodarzy w II połowie, w polu karnym przewrócił się Łukasz Spławski. W pierwszej chwili wydawało się, że nic nie było, ale sędzia zdecydował się na pomoc VAR-u. Trochę to trwało, aż wreszcie arbiter postanowił obejrzeć sytuację na monitorze i ocenił, że Dawid Abramowicz popychał napastnika Warty. Piłkę na 11 metrze ustawił Mateusz Kupczak i pewnym strzałem po ziemi dał „Zielonym” prowadzenie. Radomiak chciał zaatakować i odpowiedzieć bramką, ale sił miał już niewiele. Tymczasem po jednej z kontr Warty w polu karnym gości doszło do sytuacji stykowej. Gra była kontynuowana, ale Bartosz Frankowski otrzymał informację z wozu VAR, że są pewne wątpliwości co do starcia pomiędzy Michałem Jakóbowskim i Cichockim. Ponownie więc obejrzał sytuację na monitorze i… ponownie wskazał na 11 metr. Kupczak tym razem uderzył potężnie pod poprzeczkę i stało się jasne, że Warta w przyszłym sezonie zagra w ekstraklasie.

„SUPER EXPRESS”

Wisła Płock pożegnała Dominika Furmana, ale za niego ściąga „kumpla Kane’a”, czyli Filipa Lesniaka, który zaliczył swego czasu asystę w Premier League.

Lesniak ma 24 lata, już w 2012 roku trafił do Tottenhamu z Koszyc. Swego czasu był uważany za jedno z cudownych dzieci słowackiej piłki. Z reprezentacją Słowacji do lat 17 zajął trzecie miejsce w finałach Euro, doszedł też do 1/8 finału w mistrzostwach świata tej kategorii wiekowej. Grał również w reprezentacji Słowacji do lat 21. Lesniak to typowa szóstka, ale w Wiśle ma grać na pozycji numer osiem, dokładnie za Dominika Furmana. Lider płocczan miał propozycję przedłużenia umowy, ale postanowił odejść i wyjedzie za granicę.

Poza tym „Superak” potwierdza bardzo poważny temat powrotu Boruca do Legii.

„GAZETA WYBORCZA”

Piłkarski Don Kichot idzie na wojnę z wiatrakami. Niezła sylwetka Marcelo Bielsy, który zrobił awans z Leeds do Premier League oraz inspiruje trenerów na całym świecie.

Autorzy opisujący fenomen Bielsy w jego biografiach wskazują na dar zarażania entuzjazmem. Pochettino nazywa go ojcem i deklaruje dozgonną miłość. Efektem tej miłości jest kariera trenerska. Przed rokiem Mauricio doprowadził Tottenham do finału Ligi Mistrzów. Uwielbienie dla Bielsy deklaruje także Pep Guardiola. O fenomenie Argentyńczyka dowiedział się od Gabriela Batistuty, gdy przez sezon grali razem w Romie. „Jeśli chcesz być kiedyś trenerem, musisz poznać Bielsę” – powiedział Batistuta. W 2006 r. Pep wybrał się w podróż do Rosario. 11 godzin przegadali przy grillu, aż w pewnej chwili Bielsa zapytał: „Dlaczego ktoś, kto poznał z bliska obrzydliwość współczesnego futbolu, pełnego kantów, podejrzanych typów, przekrętów i oszustw, chce się bawić w trenera? Tak bardzo lubisz krew?”. „Ja tej krwi potrzebuję” – odpowiedział Guardiola. 11 godzin zażartej dyskusji o piłce to był dla Pepa czas objawienia. Bielsa jawi mu się jako futbolowy prorok. – Jest najlepszym trenerem na świecie – powtarza Guardiola do dziś i tylko macha ręką na tych, którzy przypominają, że od 16 lat Bielsa nie zdobył trofeum. „Ci sami, którzy czynią cię mędrcem, gdy wygrywasz, zrobią z ciebie głupca po porażce” – mówi Bielsa o dziennikarzach. Uważa, że na nieszczęście współczesnego zwariowanego świata media przejęły funkcje edukacyjne. I dzielą ludzi według prostackiego schematu na zwycięzców i zwyciężonych. Bielsa uważa, że etyka czy przyzwoitość to wartości wyrastające nawet ponad sukces. Mówi to człowiek, który kiedyś założył się z kolegą z drużyny, że utnie sobie palec dla wygranej. Nie na żarty. Jego starszy brat Rafael przeżył tamte derby Rosario w histerycznym lęku. Był pewny, że w razie porażki Marcelo chwyci za nóż i rzeczywiście się okaleczy. Rafael jest politykiem, ale i pisarzem. Swojego młodszego brata nazywa współczesnym Don Kichotem, postacią nierealną, wręcz literacką. Ale Bielsa to nie jest człowiek jednowymiarowy. Przy całym swoim szacunku dla etyki nie wahał się wysyłać szpiegów na treningi rywali Leeds. Przeprosił za to publicznie. Klub zapłacił 250 tys. funtów kary.

Opublikowane 01.08.2020 06:36 przez

Damian Smyk

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 23
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
berserker
berserker

Ostatni rozegrany mecz Artura 27.04.2019, od tamtej pory NIC, nawet pół sparingu, mówi wujek flashscore. Dziękuję za uwagę, dobranoc.

adi
adi

Kuciak nawet nie zadebiutował w Hull, a po powrocie jest najlepszym bramkarzem ligi.

Boa
Boa

No i? Gość cały czas jest w treningu w klubie Premier League. A doświadczenia i ogrania to raczej mu nie brakuje. Rok temu też był rezerwowym, a jak wszedł na końcówkę sezonu to bronił bardzo dobrze. A więc skoro 39-letni Boruc mógł na poziomie Premier League wyglądać bardzo dobrze to chyba 40-letni Boruc też da radę w naszej mocarnej Ekstraklasie. Przypominam, że w tej lidze 38-letni Malarz zostawał najlepszym bramkarzem i wybraniał mistrzostwo Legii, a teraz najlepsi są 35-letni Steinbors i 35-letni Kuciak, który był 3 bramkarzem klubu z Championship. Może nie będzie takim kotem jak za najlepszych lat w Celticu, ale i tak powinien być najlepszym bramkarzem. O marketingu i stronie mentalnej zespołu nawet nie ma co pisać.

Szczepek
Szczepek

Pytanie jak się prowadził przez ten rok?

abc8
abc8

A, jak mógł się prowadzić?
Jakby było coś nie tak, to na ławie, jako rezerwowy bramkarz, by nawet nie zasiadł.
A Boruc w każdym meczu minionego sezonu na niej był.

lasalu
lasalu

Tak samo jak się prowadził gdy choćby był na ławce w Fiorentinie. Nie rozumiem tych głosów frustratów.

Gregory Summer
Gregory Summer

ksysio czy w koncu cos o machlojach bonka napiszesz? czy bedziesz dalej udawal ze nie ma tematu i bedziesz komary lapal pod warszawa? Nacieszcie sie tym postem, zaraz odejdzie…

15Wieśmistrz15
15Wieśmistrz15

Szeliga liczący do 15
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
15

… xD

Belser
Belser

Lepiej podlicz tytuły swojej drużyny, to nie będzie długa wyliczanka xD

Andy
Andy

Wow sprowadzenie Boruca to transfer dekady.chlop im ogarnie szatnie no i ustawi gwiazdeczki na boisku.moze na LM to za malo ale LE realna

pkvern
pkvern

Mam nadzieję, że Legia Boruca sprowadza w miejsce Cierzniaka (bo temu chyba skończył się kontrakt) i przyjdzie jeszcze jakiś bramkarz. Bo liczenie na 40 latka, który w ostatnim sezonie rozegrał tyle samo meczy co ja jest trochę ryzykowne w kontekście grania tylko jednego meczu w każdej rundzie eliminacji.

Bezstronny Obserwator
Bezstronny Obserwator

A ile meczów Jaśnie Pan rozegrał w PL w ostatnich 3 latach?

pkvern
pkvern

Spokojnie szanowny panie, nie zamierzam negować tego, że Boruc swoje w PL zagrał. Po prostu myślę, że po roku może potrzebować powrotu do rytmu meczowego. Stawianie na niego w kluczowym momencie sezonu, dodatkowo mając w perspektywie granie 1 decydującego meczu o wszystkim, uważam za bardzo ryzykowne. Ja osobiście transfer Boruca chciałbym postrzegać z punktu widzenia marketingowego i sportowego jako cenne uzupełnienie, ważną osobę w szatni oraz kogoś, od kogo mogliby się uczyć młodzi bramkarze w Legii. Mam nadzieje, że podobnie widzą to w Legii i jeszcze jakiś bramkarz tam trafi. Nie widzi mi się rywalizacja 40 letniego Boruca z 37 letnim Cierzniakiem o jedynkę.

Bezstronny Obserwator
Bezstronny Obserwator

Szklany Kubiks jak przychodził do Wisły też chyba miał 2 występy w 9 miesięcy. Jasne miał 33 lata, ale w przeciwieństwie do Borubara zjazd od 2017 zanotował dramatyczny.

Chris
Chris

To powinna być norma że gwiazdy na koniec kariery wracaja do esa. Pogra rok może dwa i ksiazenice czekaja.

WhiteStarPower
WhiteStarPower

Zgoda, fajny trend i oby coraz silniejszy.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Fajne te powroty Boruca i Soboty. Oby więcej takich akcji.

WhiteStarPower
WhiteStarPower

Wczesniej Kuba i Wasyl. Fajnie jakby kazdy klub zadbał o powrot legend 2-3 lata przed końcem kariery, to duzo da lidze tez marketingowo

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Kuba to nawet level wyżej. Dofinansował Wisłę z własnej kasy.

Bezstronny Obserwator
Bezstronny Obserwator

Ktoś wie, który klub Eklapy negocjuje z Kasparsem Dubrą? To mógłby być naprawdę ciekawy transfer.

I Sekretarz KC PZPN
I Sekretarz KC PZPN

Boruc miałby sens jako rezerwowy. Człowiek, od którego młodsi by się uczyli. Wolałbym kogoś młodszego jako nr 1.

legła
legła

No to jeszcze Piotrek Świerczewski na pomoc , Maciek Żurawski do ataku i ległoniści mają ligę mistrzów

Bezstronny Obserwator
Bezstronny Obserwator

Aplikuj w dużych ilościach. Może pomoże.

EC54UwvWsAE3e4Z.jpg
Kanał Sportowy
07.08.2020

HEJT PARK. Andrzej Grajewski gościem Krzysztofa Stanowskiego

Andrzeja Grajewskiego nie każdy lubi, ale jedno trzeba mu oddać – nudy z nim nie ma. Dzisiaj były właściciel Widzewa Łódź przejmuje antenę Kanału Sportowego. Dzwońcie i pytajcie „Grajka” o co tylko chcecie. Dyskusję poprowadzi Krzysztof Stanowski. Start o 19:00, więc nie ma strachu, zdążycie na Ligę Mistrzów. 
07.08.2020
Blogi i felietony
07.08.2020

Działacze nie potrafią zrobić głupich testów na wirusa, więc jak mają robić transfery?

Wyobrażam sobie, że prezes polskiego klubu ekstraklasowego przychodzi do roboty, siada do biurka, wytęża umysł i stwierdza: „kurwa, moglibyśmy jednak zrobić testy na koronawirusa”. Potem patrzy przez okno, widzi, że chłopaki już biegają, wcześniej się witali i siedzieli w jednej szatni, ale stwierdza: „oj tam, oj tam”. Robi te testy, wychodzi zakażenie, on jest zaskoczony. […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

Każda medialna wojenka z Błaszczykowskim jest z góry skazana na porażkę

Współwłaściciel Wisły Kraków wytacza poważne działa przeciwko byłemu prezesowi Wisły Kraków. Były prezes Wisły Kraków odpowiada na Twitterze i rzuca nowe światło na sprawę. W większości tego typu przypadków powiedzielibyśmy – słowo przeciwko słowu, poszukajmy luk w stanowiskach obu stron, może prawda leży gdzieś pośrodku? Natomiast w tej sytuacji Piotr Obidziński stoi na z góry […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

„Puchar już nie jest nasz”. Rozliczenia Pucharu Polski z 2005 roku

Sąd Okręgowy we Wrocławiu prawomocnie skazał dwóch z trzech oskarżonych osób w sprawie ustawienia finału Pucharu Polski z 2005 roku, w którym zmierzyła się Dyskobolia Grodzisk Wielopolski i Zagłębie Lubin. Zadzwoniliśmy do bohaterów tamtego finału, a także do osób obecnie związanych z oboma klubami, żeby spytać, jak zapamiętali mecz sprzed piętnastu lat i jak by zareagowali, […]
07.08.2020
Bukmacherka
07.08.2020

Sianokosy w BETFAN! Zgarnij ekstra bonus od depozytu

Legalny polski bukmacher BETFAN przygotował dla swoich graczy ofertę specjalną z okazji powrotu Ligi Mistrzów! Wszyscy, którzy zaznaczyli na swoim koncie zgody marketingowe, mogą otrzymać ekstra bonus. Zasady są proste, ale dla jasności wszystko raz jeszcze wytłumaczymy. W promocji bierze udział każdy, kto – jak wspomnieliśmy – zaznaczył zgody marketingowe. To pierwsza odsłona tego typu […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

„Francuzi w tym formacie Ligi Mistrzów widzą szansę, a nie problem”

Paris Saint-Germain już zdążyło awansować do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Olympique Lyon jest blisko sensacji, jak byłoby bez wątpienia wyeliminowanie Juventusu. Czyżby zatem francuskie kluby miał rozegrać najlepszy sezon od dawna w Lidze Mistrzów? Przedwcześnie zakończone rozgrywki ligowe przeszkodzą im w tym czy może pomogą? O tym opowiadał w rozmowie z nami Eryk Delinger, ekspert w […]
07.08.2020
Kanał Sportowy
07.08.2020

STANOWISKO #20 – Ekstraklasa jak polskie wesele

Dlaczego Ekstraklasa przypomina polskie wesele? Dowiecie się po obejrzeniu najnowszego „Stanowiska”. Tym razem Krzysztof Stanowski wziął na warsztat popisy działaczy ekstraklasowych klubów, którzy dopuścili do zakażeń koronawirusem wśród zawodników, bo nie zaczekali na wyniki testów. 
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

Finał Pucharu Polski z 2005 roku ustawiony. Dyskobolia musi stracić tytuł!

Tu nie ma sensu bawić się w przydługie wstępy. Sąd Okręgowy we Wrocławiu uprawomocnił wyroki wobec dwóch z trzech oskarżonych osób w sprawie ustawienia finału Pucharu Polski z 2005 roku, w którym zmierzyła się Dyskobolia Grodzisk Wielopolski i Zagłębie Lubin. Wniosek jest jasny – ekipa z wielkopolski nieuczciwie sięgnęła po to trofeum. To czarna historia, […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

Piaskownica w Wiśle. Publiczne pranie brudów

Wisła Kraków ogłosiła wczoraj pozyskanie niezłego piłkarza. Stefana Savicia, który robił grę wicemistrzowi Słowenii. Było się czym w obozie Białej Gwiazdy pocieszyć. Ale sukces sprowadzenia ciekawego zawodnika udało się skutecznie przykryć publicznym praniem brudów. BŁASZCZYKOWSKI ODPALA ARMATY Co się dokładnie stało? Otóż Kuba Błaszczykowski pojawił się w Foot Trucku, czyli kanale Łukasza Wiśniowskiego i Kuby […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

15 pytań przed powrotem Ligi Mistrzów

11 marca 2020 roku. Tego dnia odbyły się ostatnie spotkania Ligi Mistrzów w sezonie 2019/20, które udało się rozegrać zanim świat, nie tylko ten futbolowy, gwałtownie wyhamował i przystanął na pewien czas. Tak wiele wydarzyło się od tamtego dnia, że mamy poczucie, jakbyśmy mówili o naprawdę mocno zamierzchłej przeszłości. No ale nadszedł wreszcie właściwy moment, […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

Quiz piłkarski. Czy pamiętasz finalistów Champions League?

Wraca Liga Mistrzów, uznaliśmy więc, że po krótkiej nieobecności na stronie wrócić mogą też nasze quizy. Na dzień dobry zadanie, które dla zajaranych piłką wymagające raczej nie będzie, ale nie zdziwimy się też, jeśli komuś pamięć spłata figla. Chodzi o wskazanie wszystkich drużyn, które choć raz zagrały w finale najważniejszych klubowych rozgrywek na Starym Kontynencie […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

Olympiakos z pretensjami do Marciniaka. Czy słusznie?

Miękki karny, anulowany gol, kontrowersje przy innych sytuacjach w szesnastce. Dość gorący wieczór zaliczył Szymon Marciniak, który sędziował mecz Wolverhampton z Olympiakosem. I raczej Pireus może sobie odpuścić w kontekście wyjazdów wczasowych, bo za klasykiem tamtejsi kibice dziś mają na ustach: „Marciniak, przestań mi Olympiakos prześladować”. Pytanie: czy słusznie? OFSAJD NIEZGODY Najpierw kwestia anulowanej bramki. […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

KONKURS! Wygraj bilety na Ligę Mistrzów w Multikinie

Wraca Liga Mistrzów. I to w momencie, kiedy zazwyczaj emocje w piłce sponsorują sparingi i nowy zawodnik na testach w Wiśle Płock. Czeka nas piłkarski maraton z najlepszymi zwieńczony turniejem w Portugalii. Czy Polacy odegrają w nim główne role? Czy Barca uratuje sezon, czy PSG wreszcie zagra o pełną stawkę? A może zakasują faworytów czarne […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

Legia chce „lepszego Luquinhasa”, Lech daje milion euro za Sykorę

– Richard poprzedni sezon spędził na wypożyczeniu w portugalskiej Tondeli. Zagrał bardzo dobrze, był pozytywną niespodzianką, bo wcześniej w Portugalii nikt o nim nie słyszał. Pomógł drużynie utrzymać się w lidze i wrócił do Internacionalu Porto Alegre, brazylijskiego klubu, z którym ma kontrakt do grudnia 2021 r. Internacional nie wiąże z nim przyszłości i stąd […]
07.08.2020
Weszło Extra
07.08.2020

Nie ma co strugać piłkarza. Ostatnio byłem ligowym dżemikiem 

Spadek z Koroną Kielce i zjazd formy do – jak sam przyznaje – poziomu ligowego dżemiku. To nie był udany sezon dla Jakuba Żubrowskiego. Piłkarza, który – mamy takie wrażenie – jak mało kto potrzebował zmiany otoczenia.  Dziś przygotowuje się do sezonu jako zawodnik Zagłębia. Ale z Kubą porozmawialiśmy raczej o minionych latach, zwłaszcza, że było […]
07.08.2020
Bukmacherka
07.08.2020

Wielki Kurs na Ligę Mistrzów w eWinner! Wygrana City za 10.00!

Tego jeszcze nie było! Kurs 10.00 na wygraną Manchesteru City z Realem Madryt – to oferta legalnego bukmachera eWinner. Oferta, która mocno kusi, żeby z niej skorzystać. Ale żeby to zrobić, trzeba się pośpieszyć. Zasady są proste – najszybsi będą mogli z niej skorzystać i nieźle się wzbogacić na wygranej „Obywateli”. Sprawdźcie szczegóły tej promocji! […]
07.08.2020
Weszło
06.08.2020

Monchi w Sevilli sto razy mocniejszy od Monchiego w Romie

Gdy tylko los skojarzył Sevillę z Romą, podtekst był jasny: Monchi. Legendarny dyrektor sportowy Sevilli, którego doskonałe decyzje na rynku transferowym doprowadziły ten klub do pięciu triumfów w Pucharze UEFA i Lidze Europy. Dyrektor, który zapracował na zaufanie szefów Romy i dyrektor, który swoją rzymską misję totalnie położył. Gdy nie wyszło w Serie A, wrócił […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

HEJT PARK W DOBRYM SKŁADZIE | Michał Pol i Wiktor Malinowski | LIVE od 21

W kolejnej odsłonie „Hejt Parku w Dobrym Składzie” gościem Michała Pola będzie Wiktor Malinowski! Były szczypiornista VIVE Kielce odnalazł się przy… pokerowym stole, gdzie zarabia okrągłe sumki. Specjalnie dla nas opowie o kulisach świata wielkiej – dosłownie – gry. Macie pytania? Śmiało, dzwońcie: 22 219 50 31. Partnerem programu jest browar Okocim. 
06.08.2020