post Avatar

Opublikowane 03.06.2020 08:58 przez

Damian Smyk

– Kluby szybko ustaliły, że w czasie kryzysu piłkarze powinni zarabiać połowę pensji, a ja uważam, że trzeba by obniżyć wynagrodzenia na stałe. Wtedy chcieliby trenować trzy razy mocniej, by wyjechać za granicę i zarobić więcej. W Polsce wielu piłkarzy ma eldorado, zwłaszcza ci z Europy Środkowej i Bałkanów. Ci gracze są ważną częścią niektórych zespołów, ale nie sądzę, by pomagali nam w osiąganiu sukcesów w europejskich pucharach. Gdyby zarabiali mniej, nie przyjeżdżaliby do Polski tak chętnie – mówi Zbigniew Boniek w „Przeglądzie Sportowym”. Co tam dziś w prasie?

„PRZEGLĄD SPORTOWY”

Wywiad ze Zbigniewem Bońkiem. I to wywiad naprawdę dobry. Pewne jeden z ciekawszych w ostatnich miesiącach. Sporo mocnych tez, sporo wątków. Np. o tym, że piłkarze powinni zarabiać połowę tego, co do tej pory.

Zaraz po wybuchu epidemii prezesi klubów straszyli, że niektórzy mogą znaleźć się na skraju bankructwa. Chyba jednak nie będzie tak źle?

W naszej piłce na epidemii najwięcej stracił PZPN – na dzień dobry 80 milionów złotych. Gdyby spotkało to któryś z klubów, byłby na łopatkach. My natomiast potrafiliśmy się zorganizować i jeszcze ponad 100 milionów złotych przeznaczyliśmy na pomoc w ramach tarczy. Kluby szybko ustaliły, że w czasie kryzysu piłkarze powinni zarabiać połowę pensji, a ja uważam, że trzeba by obniżyć wynagrodzenia na stałe. Wtedy chcieliby trenować trzy razy mocniej, by wyjechać za granicę i zarobić więcej. W Polsce wielu piłkarzy ma eldorado, zwłaszcza ci z Europy Środkowej i Bałkanów. Ci gracze są ważną częścią niektórych zespołów, ale nie sądzę, by pomagali nam w osiąganiu sukcesów w europejskich pucharach. Gdyby zarabiali mniej, nie przyjeżdżaliby do Polski tak chętnie.

Wspomniał pan, że należałoby zredukować pensje o połowę. Pojawiły się głosy, że w Polsce piłkarze mają za dobrze.

I ja się z tym zgadzam. Wszyscy o nich dbają, od dziennikarzy po działaczy. Najlepiej, gdyby istniał przepis, że po pierwszej połowie można w y m i e n i ć całą jedenastkę, żeby tylko nikt się nie spocił. W czasie pandemii zatroszczyliśmy się o piłkarzy bardziej niż np. o lekarzy. Sportowcy są uprzywilejowaną grupą, która daje społeczeństwu dużo, ale też dostaje trzy razy więcej i powinna o tym pamiętać.

Timur Żamaletdinow był już jedną nogą poza Lechem, a tymczasem został i dwa razy zagrał w wyjściowym składzie.

– Byłem zaskoczony jego obecnością w podstawowym składzie na mecz ze Stalą, ale pamiętajmy, że za nami dwa miesiące przerwy. Tak długiej pauzy nie było od dawna i przez ten czas jedni zawodnicy mogli zupełnie stracić formę, a drudzy wprost przeciwnie, wystrzelić z nią w górę. Musiał naprawdę dobrze prezentować się w treningu. Przecież trener Żuraw nie strzelałby sam sobie w stopę, wystawiając słabszy skład niż może – uważa były piłkarz Lecha Ryszard Rybak. Obecność Rosjanina w wyjściowym zestawieniu w Mielcu rzeczywiście była wielką niespodzianką. Na taką szansę Żamaletdinow czekał od sierpnia ubiegłego roku, a zimą przestał się już mieścić w planach Kolejorza na przyszłość. Przy Bułgarskiej robiono wówczas wszystko, by się go pozbyć i zdjąć z listy płac.Chętnych na jego przejęcie nie było, więc 23-latek został, ale niewielu wierzyło wówczas w to, że jeszcze może się Lechowi przydać.

Był królem cieszynek, chciał być poważnym trenerem. Niestety, zmarł Piotr Rocki.

Z czasem jednak skończył Szkołę Trenerów w Białej Podlaskiej i uzyskał licencję A UEFA. Zyskał jednak wielki szacunek fanów Ruchu, którzy byli mu wdzięczni, że nie odszedł z klubu mimo jego wielkich kłopotów fi nansowych. Teraz dowody sympatii czuje rodzina piłkarza, do której płyną słowa otuchy od całego środowiska. – Wszyscy są załamani. Wiele osób dzwoniło, pisało wiadomości. Jest ciężko, ale wiemy, że tata chciałby pożegnać się ze światem i byłby dumny, że jego nazwisko nie zginie – mówi jego syn. Na razie nie jest znana data pogrzebu. Piotr Rocki zostanie pochowany w Zabrzu, choć pochodzi z Warszawy i tam spoczywa jego mama, ale na Śląsku mieszka reszta rodziny. – Teraz będzie patrzeć z góry i czuwać nad moim bratem Kevinem, który też gra w piłkę – mówi Denis Rocki.

Zenit zwolnił Siomina, zastąpił go Nikoliciem. Spore kontrowersje wokół zmiany trenera w klubie Rybusa i Krychowiaka.

– Zwolnienie Siomina uważamy za jedną z najbardziej nikczemnych i nieuzasadnionych decyzji w historii Lokomotiwu, sprzeczną z logiką, tradycją i historią. Dlatego oświadczamy, że dalsza współpraca z tzw. zarządem klubu nie jest już możliwa. Żądamy rezygnacji – napisali fani. W obronie Sjomina stanął też najlepszy strzelec i asystent ligi Artiom Dziuba. – To wstyd. Ich władze mówią, że liczą się nie tylko wyniki. To co jeszcze? Jak można tak potraktować legendę? Jak można tak nie przejmować się kibicami? Lokomotiwowi będzie trudno utrzymać swoją pozycję, skoro rządzą tam ludzie, którzy nie rozumieją piłki – tak bardzo ostro, jak na standardy przeżartego PR-em dzisiejszego świata futbolu, powiedział as Zenita, lidera ligi.

„SPORT”

„Sport” żegna też Piotra Rockiego okładką z podpisem „żegnaj, legendo”. Wspominkowe teksty, anegdoty, naprawdę godne pożegnanie.

W podobnym tonie wypowiada się Dariusz Dudek, który na treningi do Wodzisławia przez kilka lat dojeżdżał właśnie z Rockim. – Mieszkał w Zabrzu, ja w Rybniku. Albo po mnie podjeżdżał i jechaliśmy jego samochodem, albo na zmianę jechałem z kolei ja. Nawzajem byliśmy dla siebie takimi aniołami stróżami, jeden pilnował drugiego. Jeszcze nie tak dawno spotkaliśmy się na jednym z meczów Górnika. Jak zwykle były wspominki, śmiechy i chichy, jak to z Piotrkiem zawsze. Nie mogę uwierzyć w to, co się stało, tym bardziej, że nigdy nie chorował, nigdy nic go nie bolało i na nic nie narzekał. To był taki boiskowy twardziel. Jestem załamany tą informacją – zwierza się były trener Zagłębia Sosnowiec. „Rocky” jak mało kto potrafił zadbać o dobrą atmosferę w zespole i w szatni. Nie dało się go nie lubić. Dotyczy to także dziennikarzy, którym nigdy nie odmówił komentarza.

Licencje dostali wszyscy ekstraklasowicze, ale nie wszyscy przeszli przez proces bez komplikacji.

ŁKS otrzymał nadzór infrastrukturalny i sportowy, budująca stadion Pogoń – infrastrukturalny, zaś w przypadku krakowskiej Wisły postanowiono „zobowiązać klub do realizacji ugód zawartych z zawodnikami, w terminach wskazanych w przedmiotowych ugodach bez możliwości ich dalszego odraczania”. Grzywnę 10 tys. zł musi z kolei zapłacić Lechia. Gdańszczanie przedstawili niekompletną prognozę finansową. Zostali też zobowiązani, jak Wisła, do realizacji ugód zawartych z zawodnikami bez możliwości dalszego ich odraczania. – Lechia zawsze działa na ostatnią chwilę. I tak zrobiła bardzo wiele, a za to, z czego się nie wywiązała, została ukarana – tłumaczy Smulski. Dodajmy, że Komisja ds. Licencji Klubowych z racji pandemii i jej konsekwencji dla budżetów spółek, samorządów, postanowiła tym razem objąć nadzorem finansowym wszystkie 16 klubów. – Uważam, że ten proces licencyjny w klubach ekstraklasy przeszedł zupełnie nieźle – ocenia przewodniczący komisji.

Ile paliwa zostało w baku Podbeskidzia? Lider rusza dziś po to, by obronić pierwsze miejsce w I lidze i wrócić do Ekstraklasy.

– Dla wszystkich zaistniała sytuacja jest ciężka. Dla nas jednak wydarzyła się chyba w najgorszym możliwym momencie. Bardzo dobrze przepracowaliśmy okres przygotowawczy. Wykonaliśmy wszystko to, co sobie założyliśmy. Poza kontuzją Konrada Sierackiego nie przydarzyły się nam poważniejsze urazy. Udało nam się również, poza jednym przypadkiem, zrealizować te cele transferowe, na których nam zależało. Zespół pracował, świadomy celu, bardzo sumiennie. A dwa pierwsze mecze były udane. Zdobyliśmy sześć punktów, strzeliliśmy sześć bramek, nie tracąc żadnego gola. Pokonaliśmy lidera, czyli Wartę Poznań i sami wskoczyliśmy na pierwsze miejsce. To trudny moment – mówił wówczas Krzysztof Brede. I trudno było się z nim nie zgodzić. Wszystko jednak potoczyło się tak, a nie inaczej i dziś zespół Podbeskidzia musi zacząć drogę do ekstraklasy na nowo. Wielu kibiców bielskiego zespołu, z całą pewnością, nurtuje pytanie, ile paliwa w „góralach” pozostało.

„SUPER EXPRESS”

Jarosław Mroczek, prezes Pogoni Szczecin, ostro o Spiridonoviciu i Kozulju. „Są siebie warci”, „Kozulj kłamał”

Za to trener Runjaic po meczu powiedział wyraźnie. Tu cytat: „Spiri nie zachował się jak zawodnik, którego w tym momencie potrzebujemy pod względem ducha drużyny”. Czy jego powrót na boisko w barwach Pogoni jest możliwy?

– Dla mnie nie, ale wiem, że w życiu nie ma sytuacji niemożliwych. Może przyjdzie i będzie przepraszał za swoje zachowanie, które było absolutnie nieprofesjonalne.

– Wcześniej odeszło dwóch kluczowych piłkarzy – Adam Buksa i Zvonimir Kozulj, z którego zrezygnowaliście w okresie przymusowej przerwy. Nie warto było zatrzymać Kozulja do końca sezonu, skoro zgodził się na 50-proc. obniżkę pensji?

– Zgodził się na obniżkę, bo wiedział, że tylko wtedy będzie mógł odejść. Kozulj kłamał, że chce u nas zostać, bo od pół roku marzył o odejściu. Uważał siebie za największą gwiazdę na świecie i nie chciał zostać. Nie chcę rozwijać wątku Kozulja i Spiridonovicia, ale jeden jest wart drugiego, jakby to byli bracia. To były nasze fatalne wybory pod względem charakterologicznym.

„GAZETA WYBORCZA”

FIFA daje zielone światło piłkarzom na to, by protestowali w sprawie przemocy policji wobec czarnoskórych obywateli w Ameryce. Już w miniony weekend widzieliśmy gesty solidarności m.in. w Bundeslidze.

– Jestem z piłkarzy dumny. Z moralnego punktu widzenia całkowicie rozumiem ich zachowanie. Nie ma nikogo, kto nie byłby poruszony tym, co stało się w Ameryce – oznajmił Fritz Keller, prezes DFB, organizacji, która natychmiast po incydentach zapowiedziała, że boiskowych aktywistów może czekać kara. I na oficjalnej stronie internetowej drobiazgowo objaśniła, dlaczego musi interweniować. Co nie oznacza, że wyda wyrok skazujący. Przywołane oświadczenie podsumowuje przypomnieniem, że „wspiera takie wartości, jak tolerancja, otwartość i różnorodność”. Cytuje też swego szefa: – To nieakceptowalne, by ludzie byli dyskryminowani za kolor skóry. Jestem zdruzgotany, że z tego powodu giną. Ofiary rasizmu potrzebują naszej solidarności, a DFB i cały niemiecki futbol wielokrotnie mówił „nie” dyskryminacji i wszelkim formom przemocy – mówi Keller. Nieprzejednana dotąd FIFA również wykonała ruch bez precedensu. „Całkowicie rozumiemy głębokie poruszenie i niepokój wyrażany przez wielu piłkarzy w świetle tragicznych okoliczności sprawy George’a Floyda” – pisze w liście wysłanym do agencji Associated Press. I dodaje, że stosowanie przepisów należy do „organizatorów konkretnych rozgrywek, którzy powinni kierować się zdrowym rozsądkiem oraz brać pod uwagę kontekst ocenianych wydarzeń”. Niedwuznacznie sugeruje zatem, by uniewinniać graczy dzielących się antyrasistowskim przesłaniem.

Opublikowane 03.06.2020 08:58 przez

Damian Smyk

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 16
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Marcin
Marcin

Albo można manifestować swoje poglądy , albo nie można. Nie może być tak, że FIFA będzie przychylała się do jednych, a karała inne – nawet takie które nie obrażają nikogo, a jedynie przypominają o ważnych wydarzeniach historycznych.

dude
dude

Otóż to. Pie+-#lona poprawność i wybiórcza cenzura. Przypominam jak reagowano na solidarność piłkarzy z Palestyną.

Tytus
Tytus

Żadna poprawność a zwykły rasizm. Inne przywileje dla czarnych, inne dla białych.

kol. Zenon
kol. Zenon

ja czekam na otwarte deklaracje poparcia np. korwina. jak ktos za to bedzie karał to czy to nie bedzie rasizm?

KUBA97
KUBA97

Prezes jak coś nie palnie.. No tak,bo jak poobniżasz pensję to będą więcej bramek strzelali, lepiej grali i po 3 reprezentantów w pucharach.
A myślałem,że po wywodach o 5 zmianie nie można się bardziej zbłaźnić.. :-/

Stefan
Stefan

Rudy niech najpierw sobie obniży zarobki.
A nie siedzi przy korycie i się wymądrza .
Do tego c*uja robi !!

WhiteStarPower
WhiteStarPower

A to nie byl punkt 1 tych organizacji ze politics is bad for biznys?? I ze zero tolerancji dla poglądów politycznych na trybunach itd? Znowu sa równi równiejsi , polscy kibice dostaną kary, pozamykane trybuny, a cypryjscy komuniści z Omonii z oprawa wymierzona w „polskie nazistowskie AK” z sierpem i młotem symboliczna karę finansowa? W takich chwilach nie dziwie sie ze tak sie te mafie wyzywa na stadionach, zero zdziwienia

Amber Mozart
Amber Mozart

polskie naziolki z trybun to powinny siedzieć a nie płacić karę

WhiteStarPower
WhiteStarPower

Oprawa była o Twoim dziadku naziolku

gsagcxxzxzxzz
gsagcxxzxzxzz

https://najwiekszekursykuponow.blogspot.com/ – ZNOWU Trafili! kupon z kursem 132 i zdjęcie jego juz na blogu!
już kupon na dzis dostępny! Sam zarobiłem wczoraj z nimi 8 tys !

Miszcz Joda
Miszcz Joda

Salary cap w takiej lidze jak polska zbawieniem nie będzie. Ale uzdrowicielem finansów może być jak najbardziej.
Sensowny górny pułap i system jak w NBA czy MLS (3-4 kontrakty do max kwoty nie wliczane w ogólny salary cap). Jak mogłoby to wyglądać?
Salary cap (tylko wynagrodzenia, oczywiście z premiami itp.)
Podstawa: 40 mln pln
Plus 15 mln pln dla gwiazdorskich kontraktów (czyli można dać jednemu a max 4 kopaczom).
Nie więcej jak 60% budżetu.
W przypadku top 4 klubów, na przyszły sezon additional cap (np. 10%, 5% i po 3%).
Dodatkowo:
Zawodnik nie może zarabiać z podstawy więcej niż 70%.
Zawodnik nie może zarabiać dodatkowo więcej niż 100% salary z innych źródeł (mniej kombinowania).

Plus ostre wymogi licencyjne na Eklapę z 2-letnim okresem przejściowym.

ahmed
ahmed

co sie stalo z moim komentarzem? to jakas cenzura? kto wogole tu teraz moderuje, bo to nie 1 raz… cos sie dzieje z weszlo dziwnego, duzo czasu spedzilem na pomaganiu w rozkrecaniu tego sajtu, a tu takie zagrywki. nie rozumiem tego.

Srol
Srol

Ciekawe czy za czasów Rudego też obcinali pensje o połowę? No bo jeśli nie…

Lecę na piwo
Lecę na piwo

Za czasów rudego to na czterech etatach robili i jeszcze czas na piłkę mieli.. Taki zapierdziel był

Radek
Radek

To w końcu Zenit, czy Lokomotiv zwolnił Siomina? Słowo wstępne co innego, a PS co innego…

qdlaty81
qdlaty81

Kozulj i Spiridonović nie mieli Pogoni Szczecin na szczycie swojej listy marzeń to sie ich pozbyli… Świetna logika…
Jaki dobry piłkarz o zdrowych zmysłach miałby Pogoń na szczycie listy marzeń?!
A jeśli nawet balowali to co z tego skoro jesienią byli momentami najlepszymi skrzydłowymi ligi?
Romario w Barcelonie był codziennie pijany na treningu, jezeli w ogole przyjechal na trening. I co? I gral, bo byl dobry.
Nie kumam jak w Polsce mozna liczyc ze przyjedzie tu zajebisty obcokrajowiec zeby tu docelowo zostac. U nas mogą zostać takie sredniaki jak Radovic czy Romanczuk, już troche lepsi jak Kuciak czy ten mały ciemnoskóry z Piasta uciekają za granicę jak tylko nadarza się okazja

Włochy
13.07.2020

Nieustępliwy Milan wydarł punkt Napoli

Mogą żałować piłkarze Napoli, że nie udało im się dzisiaj zwyciężyć nad Milanem. Byłaby to bardzo cenna wygrana w kontekście rywalizacji o grę w europejskich pucharach. Przede wszystkim jednak, neapolitańczycy na trzy punkty dzisiaj po prostu zasłużyli. Dominowali nad rywalami, wykreowali sobie więcej bramkowych okazji i rzadko dopuszczali piłkarzy z Mediolanu w okolice własnej bramki. […]
13.07.2020
Weszło
12.07.2020

Mecz jak z orlika. Bramkarze jak z pośredniaka

Lech Poznań wytrzymał mecz grany pod presją uciekającego Piasta i ograł Lechię Gdańsk 3:2. Natomiast sam mecz… Cóż, momentami czuliśmy się jak na orliku. Otwarte granie, wysoki pressing, akcja za akcją, jazda to w jedną, to w drugą stronę. No i bramkarze, którzy wyglądali tak, jakby piłkarze obu ekip umówili się, że kto najbliżej bramki, […]
12.07.2020
WeszłoTV
12.07.2020

LIGA MINUS. Paczul, Rokuszewski, Białek, Kowalczyk

Niedzielny wieczór, zatem czas na Ligę Minus. Tematów do dyskusji jak zwykle sporo. Będzie grillowanie Wojciecha Mycia i Dusana Kuciaka, będzie rozmowa o mistrzostwie Polski dla Legii Warszawa. No i oczywiście omówienie wszystkich spotkań kolejki. W studio Paweł Paczul, Mateusz Rokuszewski, Jakub Białek i Wojciech Kowalczyk. Odpalajcie tuż po meczu Lech Poznań – Lechia Gdańsk! […]
12.07.2020
Weszło
12.07.2020

Piątka z plusem dla Karbownika, trója dla Novikovasa. Oceniamy mistrzowską ekipę Legii

Był taki moment sezonu 2019/20, gdy wydawało się, że Legia po prostu pozamiata ligową konkurencję i zdobędzie mistrzowski tytuł w naprawdę spektakularnym stylu. Demolując kolejnych rywali. Ostatecznie nie do końca się to udało, dyspozycja „Wojskowych” po lockdownie pozostawiała sporo do życzenia. Jeśli sobie jednak przypomnimy sytuację, w jakiej znajdował się klub jeszcze na początku rozgrywek, […]
12.07.2020
Inne sporty
12.07.2020

F1. Sezon 2020. Odcinek drugi: Hamilton wraca na tron

Jeśli chcieliście dziś poczuć emocje, nie mogliście skupiać się na walce o zwycięstwo w Grand Prix Styrii. Głównie dlatego, że tej walki… po prostu nie było. Lewis Hamilton wystartował z pole position i od początku aż do końca wyścigu jechał niezagrożony. Sporo działo się za to w środku stawki. I to temu naprawdę warto było […]
12.07.2020
Weszło
12.07.2020

Jaga nie pomogła Lechowi. Piast coraz bliżej srebra

Jeśli Lech Poznań myśli o wicemistrzostwie ligi, a po porażce w Pucharze Polski myśli zapewne intensywniej niż kiedykolwiek wcześniej, potrzebuje „sojuszników”. Kolejorzowi nie wystarczy wygranie wszystkiego do końca sezonu, bo jeszcze mający przed tą kolejką tyle samo oczek Piast musi coś stracić. A na to na razie się nie zanosi. Jeśli w stolicy Wielkopolski w […]
12.07.2020
Weszło
12.07.2020

Status quo w II lidze zachowany. GKS na remis z Widzewem

Remis w przypadku takich meczów określa się zazwyczaj mianem: dwóch rannych zamiast jednego zabitego. To jest po części prawda, bo ani katowiczanie, ani łodzianie, płakać nad jednym punktem raczej nie będą. Zarazem jedni i drudzy mogą sobie pluć w brodę, bo trzy punkty i o wiele mocniejsza sytuacja w tabeli była na wyciągnięcie ręki. Mecz […]
12.07.2020
Weszło
12.07.2020

Śląsk remisuje z Pogonią i najpewniej kończy sezon

O ile co chwile dostajemy jakiś mecz o złote kalesony, o tyle starcie Śląska z Pogonią rzeczywiście miało stawkę inną niż symboliczną. Śląsk, gdyby dzisiaj wygrał, miałby 56 punktów i doskoczyłby do podium, wywarł pewną presję na Piaście i Lechu. A pamiętajmy: w finale Pucharu Polski zmierzą się Lechia z Cracovią, więc czwarte miejsce ze […]
12.07.2020
Weszło
12.07.2020

Beniaminek w barażach – Radomiak pokazuje, że warto było zreformować I ligę

31. kolejka pierwszej ligi to czas, w którym większość drużyn w ostatnich latach grała już o nic. Najpilniejsze kwestie były już rozstrzygnięte, albo zmierzały do rozstrzygnięcia bardzo pewnym krokiem. A tymczasem dziś, dzięki reformie rozgrywek, taki Radomiak nadal ma o co grać. Nie musi liczyć na cud, kilka potknięć rywali. Beniaminek na zapleczu Ekstraklasy ograł […]
12.07.2020
Weszło
12.07.2020

Legia najbardziej utytułowanym klubem w historii ligi

Nie dojdziesz z kibicem Legii do porozumienia – czy ma czternaście mistrzostw czy piętnaście. Ale po przyklepanym wczoraj tytule tak naprawdę nie ma to aż tak wielkiego znaczenia z punktu widzenia historii Ekstraklasy. Legia Warszawa, bez względu na interpretację sezonu 1992/93, została oficjalnie najbardziej utytułowanym klubem w historii ligi. Zerknijmy na czołówkę klasyfikacji medalowej (za […]
12.07.2020
Live
12.07.2020

LIVE: Lech odegrał się na Lechii

Przed nami ostatni niedzielny maraton w tym sezonie! Za tydzień czeka nas już Multiliga i szalenie emocjonująca końcówka (oczywiście żartujemy), a więc celebrujmy ten moment. Na start Śląsk Wrocław – Pogoń Szczecin. Jakie to będzie meczycho!!! Potem Piast z Jagą. Już nie możemy się doczekać!!! O 17:30 Lech z Lechią. Zacieramy ręce!!! A na deser […]
12.07.2020
Weszło
12.07.2020

Dla Piasta znów brawa, ale raczej nie za skuteczność transferową

Cokolwiek się stanie na mecie sezonu, Piastowi Gliwice znów należą się brawa. Po sensacyjnym mistrzostwie wielu zakładało, że nastąpi szybki powrót do miejsca w szeregu, tymczasem podopieczni Waldemara Fornalika najdłużej starali się deptać Legii po piętach i od pewnego momentu byli jedynym zespołem, który ewentualnie mógłby jej pomieszać szyki. Nie udało się, ale sezon prawdopodobnie […]
12.07.2020
Weszło
12.07.2020

Lech Poznań jako klub zasłużył na joby. Drużyna Lecha jeszcze nie

Jako dziennikarze bardzo często pojęcia „klub” i „drużyna” stosujemy zamiennie. Ale między tymi słowami jest istotna różnica. Na przykładzie Lecha Poznań widać to wyraźnie. Lech – jako klub – zasłużył na to, by przez ostatnie lata stać się obiektem drwin. Ale Lech Poznań – jako obecna drużyna – póki co nie nagrzeszył tak, by wrzucać […]
12.07.2020
Weszło
12.07.2020

Wszystko, co powinieneś wiedzieć przed GKS Katowice – Widzew Łódź

Widzew Łódź i GKS Katowice między siebie mogą podzielić dwadzieścia dwa medale mistrzostw Polski. Dzisiaj jednak zmierzą się w II lidze, przy Bukowej grając kluczowe spotkanie w kontekście awansu na zaplecze Ekstraklasy. Przed tym starciem rozmawiamy z ekspertami, a przy tym kibicami tych klubów. Dlaczego kibice GKS-u z natury są czarnowidzami? Dlaczego sytuacja trenera Góraka […]
12.07.2020
Weszło
12.07.2020

Śląsk walczy o przedłużenie emocji – dla siebie i dla nas

Lech Poznań był rzecz jasna największym przegranym swojego półfinału Pucharu Polski z Lechią Gdańsk. Zaraz potem jednak na tę listę trzeba wpisać… Śląsk Wrocław. Finał Cracovia – Lechia sprawia, że niemal na pewno czwarte miejsce w Ekstraklasie nie da przepustek do eliminacji Ligi Europy, a to najbardziej uderza właśnie w drużynę Vitezslava Lavicki. Jeżeli myśli […]
12.07.2020
Weszło
12.07.2020

UFC 251. W półśredniej bez zmian – Usman zdominował ulicznika

Jorge Masvidal chciał oszukać wszelkie możliwe systemy przygotowywania się do starcia w MMA. Do zestawienia walki wieczoru wskoczył tydzień przed terminem. Musiał błyskawicznie przygotować wagę, zejść o 20 funtów w ciągu sześciu dni. Czekał go lot ze Stanów Zjednoczonych do Abu Dhabi, seria testów na koronawirusa, błyskawiczna seria treningów na otrzaskanie się ze stylem walki […]
12.07.2020
Inne sporty
12.07.2020

Co za gala! KSW pokazało, jak powinno wyglądać MMA

Reborn. Odrodzone. Pod takim hasłem organizowana była dzisiejsza – już 53 – gala KSW. Po przerwie spowodowanej pandemią MMA w najlepszym europejskim wydaniu wróciło. I to jak! Jeszcze dziś w nocy odbędzie się mocno obsadzona gala UFC, ale największa na świecie federacja może mieć spory problem w przebiciu poziomu, jaki zaprezentowano nam dziś w Polsce. […]
12.07.2020
Włochy
12.07.2020

Juventus wymęczył punkcik i wskoczył na autostradę do mistrzostwa

Atalanta ponownie zachwycała, Atalanta prowadziła, Atalanta dominowała. Wszystko wskazywało na to, że rewelacyjna ekipa z Lombardii zatriumfuje dziś na wyjeździe z Juventusem i na finiszu sezonu włączy się jeszcze do walki o mistrzowski tytuł we Włoszech. Goście mieli wszelkie argumenty, by pokonać ospałą, grającą bez polotu „Starą Damę”. Ale kończą z zaledwie jednym punktem i […]
12.07.2020