post Avatar

Opublikowane 21.09.2018 07:43 przez

redakcja

Wywiady z Dominikiem Nowakiem i Rafałem Koścem – to dania główne w piątkowej prasie. Jest też jednak kilka innych niezłych materiałów. Generalnie mamy głównie piłkę ligową plus nieco europejskich pucharów. 

PRZEGLĄD SPORTOWY

Zaczynamy od Wisły Kraków. – Nie jesteśmy przypadkowym liderem – mówi Maciej Sadlok.

Michał Trela: Przez lata grał pan w Ruchu Chorzów, który potrafił – na przekór problemom – zajmować miejsce w czołówce. Wiśle Kraków udało się wykształcić podobną umiejętność?

Maciej Sadlok: – Na pewno niedogodności budują drużynę. Zespół stara się wtedy odpowiedzieć na nie swoją grą. Atmosfera w Wiśle jest podobna, jak wtedy w Chorzowie. Widać, że jeden idzie za drugiego. To gra zespołowa. Gdy jedno-dwa ogniwa odpuszczą, nie będą realizować zadań, nic z tego nie będzie. W Ruchu też wiedzieliśmy, że jeśli drużyną nie wygramy, to indywidualnie ciężko będzie coś zdziałać.

Przepis na dobre wyniki i efektowną grę jest taki prosty?

– Nie, składa się z wielu czynników. Pracujemy bardzo solidnie od samego początku. Nawet wtedy, gdy nie mówi się o klubie zbyt dobrze, a o drużynie mówiło się, że za wiele nie zdziałamy. Do tego dochodzi atmosfera. Każdy przyjeżdża do klubu z miłą chęcią, a nie zawsze tak było. Nie zawsze wszystko się dobrze układało. Teraz widać, że każdy pali się do gry, rywalizacji na treningach, każdy bardzo sumiennie wypełnia założenia. To sprawia, że odnosimy delikatne sukcesy i morale coraz bardziej się podnoszą.

Przepuklina nie pozwalała normalnie funkcjonować bramkarzowi Pogoni, Łukaszowi Załusce. On jednak zaciskał zęby i grał.

Bywało, że dzień przed meczem nie byłem w stanie wybić z piątki poza pole karne. Ból nie pozwalał. Co wtedy myślałem? „Boże, jutro kolejna bitwa o życie, a ja nie potrafię dokopać do linii szesnastki!” – opowiada Łukasz Załuska. Mimo przepukliny, bramkarz Pogoni wiosną 13 razy wystąpił w ekstraklasie. I pomógł Portowcom w utrzymaniu w lidze.

Zaczęło się w momencie zakończenia zimowego zgrupowania w Turcji, na którym Kosta Runjaic zarządził wyczerpujące treningi. Po zajęciach zawodnikom nie było do śmiechu, ale uśmiechać mieli się dopiero za kilka tygodni. Po opuszczeniu strefy spadkowej.

ps1

Wywiad Łukasza Olkowicza z trenerem Miedzi Legnica, Dominikiem Nowakiem. Podobnie jak w czerwcowej rozmowie z nami, mówi, że nie można się bać i powtarza swoim zawodnikom, że strach to najgorsza rzecz w sporcie. Nim wypłynął na szersze wody trenerskie, musiał się imać różnych zajęć.

ps2

W Jagiellonii jest już pięciu piłkarzy z byłej Jugosławii. Moda na nich raczej prędko nie minie. Teraz przyszedł Marko Poletanović.

Zagłębie Lubin zagra z Lechią Gdańsk po raz pierwszy, odkąd jej trenerem jest Piotr Stokowiec, wcześniej pracujący dla „Miedziowych”.

ps3

Historia Vernona De Marco. Obrońca Lecha Poznań wyjechał z Argentyny jako 10-latek. W austriackiej szkole dogadywał się na migi.

Ranking UEFA wskazuje, że z polską ligą jest źle. Zdobywający popularność ranking Elo, że jeszcze gorzej.

Ekstraklasa zajmuje aktualnie w rankingu UEFA dwudzieste pierwsze miejsce. Według rankingu Elo jest jeszcze gorzej, bo ekstraklasa plasuje się w niej jeszcze pięć miejsce niżej. Wyprzedzają ją bowiem także II ligi z Anglii, Niemiec, Hiszpanii, Francji czy Włoch, co może tłumaczyć, dlaczego hiszpańscy zawodnicy przyjeżdżający do nas z trzeciej ligi odnajdują się zwykle w ekstraklasie znakomicie. Trafiają bowiem do ligi na bardzo zbliżonym poziomie do tej, w której grali.

Ranking Elo potwierdza wygłaszane często intuicyjnie stwierdzenia, że polska liga jest bardzo wyrównana. Z klasyfikacji wynika, że wręcz najbardziej wyrównana w Europie. Najsłabsze – według rankingu – w ekstraklasie Zagłębie Sosnowiec dzieli od lidera tylko 179 rankingowych punktów. Dla porównania w holenderskiej Eredivisie Ajax Amsterdam od Emmen aż 444 punkty. To oznacza, że Ajax jest na poziomie nieosiągalnym dla jakiegokolwiek polskiego klubu, a Emmen jest słabsze od Korony Kielce. 

ps4

Pomocnik Śląska Wrocław, Jakub Łabojko marzy, by kiedyś wyjechać za granicę. Na razie zaczyna się przebijać do składu WKS-u.

ps5

Rafał Kosiec, grający m.in. w Polonii Warszawa, ponad dwa lata temu złamał kręgosłup. Dziś stara się żyć dalej, choć jest ciężko.

IZA KOPROWIAK: Ile razy chciał pan odebrać sobie życie? 

RAFAŁ KOSIEC: Do tej pory mam takie myśli. Żyję w ciągłym bólu, nie śpię, wypadek zabrał wszystko, co dawało mi jakąkolwiek przyjemność. 

Więc czemu pan tego nie zrobi?

Żyję dla mamy, dla mojej dziewczyny Mileny, przyjaciela, swojego zwierzaka. Na pewno nie dla siebie.

Kiedy był pan najbliżej, by to wszystko skończyć?

Gdy przez 10 dni leżałem na OIOM-ie. Zastanawiałem się, którego przyjaciela poprosić, by pomógł mi się zabić. Byłem przekonany, że z tego nie wyjdę. Trzy razy dziennie, na każdym obchodzie pytałem lekarzy, czy będę chodził. „Nie wiadomo, trzeba mieć nadzieję” – odpowiadali. „A niech pan porusza palcami u rąk” – słyszałem, ale nie byłem w stanie. „A może u nóg się uda?” – dodawali, ale stopy nawet nie drgnęły. Patrzyli bez emocji, rzucali po raz kolejny: „Trzeba mieć nadzieję”. I wychodzili. A ja zostawałem, psychicznie na dnie. Najgorsza była bezradność. Nie mogłem nawet podnieść ręki. Nie czułem absolutnie nic. Po tygodniu zaczęli mnie pionizować. Rehabilitanci posadzili mnie na łóżku, zapytali, czy jestem gotowy. Nie do końca wiedziałem, o co chodzi, ale odpowiedziałem: „tak”. Puścili mnie, bezwładnie poleciałem na pościel. „O, żartowniś, na główkę chce skakać” – zaśmiali się. Mnie nie było do śmiechu…

W takiej sytuacji wszystkie słowa wydają się nie na miejscu.

Gdy przechodziłem rehabilitację w szpitalu, odwiedził mnie Jacek Magiera. Znamy się, odkąd miałem 10 lat. Przyjeżdżał na Agrykolę, często był na naszych meczach. Wiele rzeczy mi tłumaczył, zabierał na obiady, przyjeżdżał do mnie do domu. Wyjątkowy człowiek. Bo który trener, obejmując Legię, nagrałby filmik o tym, że pomaga piłkarzowi Polonii? Takich ludzi ze świecą szukać, szczególnie w tym środowisku. Gdy wszedł na salę, uczyłem się jeść, nie potrafiłem trzymać noża i widelca, byłem cały upaćkany. „Dobrze ci idzie, ćwicz, ćwicz” – mówił. Nikt nie wiedział, jak reagować, sam bym nie wiedział. Chłop leży sparaliżowany i co mu powiedzieć: Nie martw się? Na mnie nic nie działało, sam musiałem to sobie poukładać w głowie.

ps6

Michał Pol w felietonie o książce Dawida Janczyka jako przestrodze.

ps7

Robert Lewandowski spośród najlepszych strzelców w Lidze Mistrzów potrzebował najmniej czasu, żeby zdobyć 46 bramek.

Gol przeciwko Benfice był 46. Polaka w najważniejszych klubowych rozgrywkach. Tym samym Lewandowski awansował do dziesiątki strzelców wszech czasów doganiając Filippo Inzaghiego i legendę lizbońskiego klubu – Eusebio. Gonitwa snajpera Bayernu za czołówką jest imponująca zważywszy, jak późno trafił do wielkiego futbolu. W tym miejscu należy zadać pytanie z kategorii: „Co by było, gdyby…”. Na którym miejscu w tabeli widniałoby nazwisko Polaka, gdyby jego talent eksplodował wcześniej? Gdy jako nastolatka odesłano go z kwitkiem z Legii Warszawa, w jego wieku Leo Messi, Karim Benzema, Raul czy Andrij Szewczenko wchodzili na wielką scenę i strzelali debiutanckie gole w LM. Gdy jako 23-latek po raz pierwszy usłyszał z murawy najsłynniejszy piłkarski hymn, Cristiano Ronaldo zaczynał swój DZIEWIĄTY sezon w Champions League. W wieku Polaka po swojej piątej kampanii miał na koncie jedenaście goli, choć zaczął strzelać najpóźniej z najlepszych – dopiero w czwartym roku gry, większość w pierwszym. „Lewy” utrzymuje świetną regularność – trafiał w każdej z ośmiu edycji, w której zagrał.

ps8

Piłkarskie resztki. Coś o Lidze Europy, zagranicznych powołaniach do U-21 i I lidze.

ps9

SUPER EXPRESS

Łukasz Zwoliński świetnie zaczął pobyt w chorwackim HNK Gorica, ale nie zaniedbuje nauki. Ostatnio przyleciał do Szczecina na egzaminy na uczelni. Plotek o Borussii Dortmund i Milanie ani nie wyśmiewa, ani się nimi nie podnieca.

(…) Do końca sezonu dużo meczów i można się pokazać, bo mnóstwo skautów przyjeżdża do Zagrzebia i okolic, gdyż połowa kolejki ligowej się tu odbywa. Z Włoch i Niemiec jest bardzo blisko. Wyjeżdżając do Chorwacji, brałem pod uwagę, że tutaj można się wypromować, bo liga aktualnych wicemistrzów jest mocna i dokładnie obserwowana. W klubie już wcześniej powiedzieli mi, że jeśli dostanę dobrą ofertę, to nie będą robili przeszkód z odejściem.

se1

Oprócz tego w tabloidowym stylu opisano czerwoną kartkę Cristiano Ronaldo.

se2

GAZETA WYBORCZA

Tym razem nic o piłce, zamiast tego siatkówka i boks.

Fot. FotoPyk

Opublikowane 21.09.2018 07:43 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 19
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
M.S.
M.S.

A dlaczego nie Barcelona ?

piotrz
piotrz

Kluby zaczęły go obserwować bo jest ładny, ot co. Ładni mają w życiu łatwiej.
Gdyby nie był ładny już dawno by kopał w 4 lidze.

M.S.
M.S.

To jest tak zwany efekt aureoli 🙂

PRT
PRT

Dobre, nie znałem tego.

Fort Czerniakowski
Fort Czerniakowski

Jeden taki, to z Goricy nawet do Miedzi się załapał

WhiteStarPower
WhiteStarPower

Odejście Zwolinskiego bylo jednym z największych wzmocnień ekstraklasy obecnego sezonu

dejwid Ildefons dzbankowiak
dejwid Ildefons dzbankowiak

Kuriozum – w Chorwacji 7 spotkań ligowych i 5 goli. To w e-klapie na zdobycie 5 bramek ostatnio potrzebował… 2.5 roku a dokładnie 58 spotkań.

M.S.
M.S.

W Serie A będzie 5 spotkań, 7 goli 😉

dejwid Ildefons dzbankowiak
dejwid Ildefons dzbankowiak

I wcale nie zdziwiłbym się. 😉

FalszywyProfil
FalszywyProfil

ciekawe z czego to wynika

dejwid Ildefons dzbankowiak
dejwid Ildefons dzbankowiak

Też nad tym zagadnieniem się zastanawiałem i nie mam zielonego pojęcia. Kolejny dobry przykład to Ivan Trickovski. W Legii niewypał transferowy który przegrał rywalizację z Kucharczykiem. A w barwach AEK Larnaka 91 gier, 45! bramek i 13 asyst. I nie można napisać że gra w słabym klubie i lidze bo Cypryjczycy awansowali do LE po drodze gromiąc Sturm Graz w dwumeczu 7:0 czy bez problemu eliminując pogromcę Górnika i Feyenoordu AS Trencin. Albo Bośniak Koljić wiosną wypożyczony do Lecha – 9 gier w tym sezonie i 10 bramek oraz 2 asysty.

Tomaszz
Tomaszz

Moim zdaniem to może wynikać np. z podpasowania stylu drużyny, a po drugie i pewnie najistotniejsze: w polskiej lidze się nie gra tylko kopie piłkę i nogi przeciwników. Tam z kolei się gra.

Tomaszz
Tomaszz

Nawet jeśli poziom nie jest wysoki, to piłkarze starają się coś rzeźbić, a u nas jest laga do przodu.

qdlaty81
qdlaty81

bramki Koljica wynikają pewnie ze tego że regularnie gra w pierwszym składzie i że taktyka jest ustawiona pod niego

M.S.
M.S.

Z wysokiego poziomu naszej ligi, patrz: sprawa Piątka. Niezły w Ekstraklapie, najlepszy w Serie A 😉

Bartek Kiezun
Bartek Kiezun

Podejrzewam, że wyciągniesz gościa z Napoli i u nas zgasnie. Hiszpanie z lig regionalnych swietnie się sprawdzają. To samo z Polakami w drugą stronę. Zawsze będzie pełno z pozoru niespodziewanych zwrotów.

koksa
koksa

za takie pytania zadawane przez Izę Koprowiak w wywiadzie powinni ją wyjebać z PS na zbity pysk

M.S.
M.S.

Fakt, że pytania nie na miejscu. A tak przy okazji kolejny raz wychodzi, że Magiera, to bardzo porządny człowiek.

Dizzy
Dizzy

„Więc czemu pan tego nie zrobi?” serio ? 😀

Blogi i felietony
22.10.2020

Valmiera? Benfica? Bez różnicy. Lech ma jaja

Lech przegrał z Benficą. No i co z tego? Czy ktoś powinien mieć do niego jakiekolwiek pretensje? Nie, bo pokazał, że ma jaja i nie boi się grania tego, co chce. Przed meczem mówiłem sobie, że wynik mnie nie interesuje. Szanse na to, by Lech pokonał Benficę – faworyta nie tylko naszej grupy, ale i […]
22.10.2020
Weszło
22.10.2020

Sporo pozytywów oraz duet stoperów i Kaczarawa. Noty Lecha za Benfikę

Mimo że Lech Poznań przegrał z Benfiką, nie mamy pretensji do jego zawodników. Podjęli walkę, zagrali w swoim stylu, nie było wątpliwości, że obie drużyny uprawiają tę samą dyscyplinę sportu. Większość ocen jest więc co najmniej przyzwoita, choć są wyjątki. Skala not tradycyjnie 1-10, wyjściowa 5.  Filip Bednarek (5) Dwie dobre interwencje w końcówce, szczególnie […]
22.10.2020
Weszło
22.10.2020

Gol sezonu Rangersów. Szkoci zaczynają od zwycięstwa w lechowej grupie

Mogliśmy się zastanawiać nad tym, który z pozostałych zespołów w grupie Lecha Poznań w Lidze Europy jest silniejszy. Rangersi czy jednak Standard Liege? Bo co do tego, że Benfica przerasta resztę stawki, nie było wątpliwości. No i na „dzień dobry” Szkoci ograli Belgów 2:0. Natomiast pewnie nie wynik, a gola z 92. minuty zapamiętamy na […]
22.10.2020
Blogi i felietony
22.10.2020

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Gdy Lech strzelał pierwszą bramkę, na powtórce każdy Polak mógł wyczytać z ust Puchacza soczyste „MOŻNA KURWA”. Gdy Crnomarković naciśnięty pressingiem oddał piłkę za darmo w aut, zebrał opieprz za minimalizm. Za brak podjęcia nie walki jako takiej, a walki o grę w piłkę. Jakub Kamiński przy drugim golu w zasadzie był kryty przez dwóch […]
22.10.2020
Weszło
22.10.2020

Zawiodło to, czego się obawialiśmy. Gra w obronie

Wiadomo, że podobał się nam ten mecz w wykonaniu Lecha. Zobaczyliśmy to, co w gruncie rzeczy chcieliśmy, czyli drużynę walczącą jak równy z równym z bardzo mocną Benfiką. Co więcej, zobaczyliśmy Kolejorza, który się nie bał, nie pałował wszystkich piłek, pokazał wiele więcej niż tylko mityczne już cechy wolicjonalne. Zresztą po raz kolejny. Oczywiście na […]
22.10.2020
Weszło
22.10.2020

Lech Poznań? Tak przecież nie grają polskie drużyny! Porażka, ale bez wstydu

Lech Poznań przegrał mecz. To fakt. Ale przypuszczamy, że gdybyśmy zrobili dziś wieczorem spacer po Poznaniu i gdybyśmy pytali poznańskich kibiców „czy jesteś dumny z Kolejorza”, to dostalibyśmy same odpowiedzi twierdzące. Poznaniacy przegrali. Ale postawili Benficę trudne warunki, długimi minutami byli stroną przeważającą, dwukrotnie odrabiali straty. Z taką grą lechici nie mają się czego bać […]
22.10.2020
Weszło
22.10.2020

HEJT PARK PO MECZU LECHA | TRAŁKA, WAWRZYNIAK, STANOWSKI

Wow, Lech zrobił nam dziś wieczór. Ale na 90 minutach show w Poznaniu emocje się nie kończą. O godz. 21 startujemy z „Hejt Parkiem w Dobrym Składzie” w Weszło.FM oraz w Kanale Sportowym! Prowadzenie: Krzysztof Stanowski. Goście: Łukasz Trałka i Jakub Wawrzyniak. Temat? Chyba oczywisty. Czekamy na wasze telefony: 22 219 94 42! Sponsorem programu […]
22.10.2020
Weszło
22.10.2020

„Nie wyobrażam sobie, żeby Lublin nie miał Ekstraklasy do 2025 roku”

Iście mocarne plany ma Motor Lublin. Nie dość, że w czerwcu właścicielem klubu z Lubelszczyzny został miliarder Zbigniew Jakubas, to teraz ogłoszone zostało, że jednym z jego doradców będzie Bogusław Leśnodorski. Postać absolutnie nieprzypadkowa i mająca know-how, jak w polskiej piłce zrobić sukces, w który wszyscy w Lublinie celują. – Nie wyobrażam sobie, żeby Motoru […]
22.10.2020
Live
22.10.2020

LIVE: Panowie… To wasz czas!

Oj, wyczekał się Lech Poznań na ten wieczór. Lata niepowodzeń, lata rozczarowań, ale jak wreszcie zaskoczyło.. Ofensywna, atrakcyjna, widowiskowa gra. Mnóstwo wychowanków w składzie, większość z nich jasno deklarujących, że gra dla Kolejorza to dla nich coś więcej niż praca. Parę autentycznych gwiazd ligi, bo tak trzeba określić Tibę czy Ishaka. Efekt? Dziś ich wieczór. […]
22.10.2020
Weszło
22.10.2020

Real w pułapce – jak wiele zaufania może otrzymać legenda?

Futbol nie jest, nie był i nigdy nie będzie bajkowym światem. Nigdy nie ma tutaj kropki na końcu zdania „i żyli długo i szczęśliwie”. Każdy dobry moment to tak naprawdę wyczekiwanie, aż wszystko się rozsypie. Długo rzeczywistość oszukiwał Zinedine Zidane. Trzy razy feta po zwycięstwie w Lidze Mistrzów. Opuszczenie statku jeszcze przed kryzysem, właściwie na […]
22.10.2020
Weszło
22.10.2020

Trudne zadanie przed Lechem. Polskie kluby nie potrafią łączyć ligi i pucharów

Występy polskich klubów w europejskich pucharach są zbawieniem i męką. Zbawieniem – bo kibice wreszcie mają okazję się uradować, bo UEFA wysyła pieniądze, a i jakoś tak zawsze można ponapinać się przed resztą Ekstraklasy. Ale wejście do fazy grupowej Ligi Europy (czy rzadziej – Ligi Mistrzów) wiąże się też po prostu z grą. Częstą, intensywną […]
22.10.2020
Inne sporty
22.10.2020

Gamrot: Kiedy usłyszałem werdykt, poczułem się, jakbym dostał bejsbolem

Od debiutu Mateusza Gamrota w UFC minęło już parę dni, ale emocje wciąż wiszą w powietrzu. Polski zawodnik MMA wspominał swoją walkę z Guramem Kutateladze w programie Oktagon Live na Kanale Sportowym, którego był gościem wraz z Marcinem Tyburą. Spisaliśmy dla was najciekawsze wątki z jego rozmowy z Maciejem Turskim. Różnice między KSW a UFC: […]
22.10.2020
Uncategorized
22.10.2020

Superliga powraca, odcinek 2841. Co wielkie kluby wykombinowały tym razem?

Są pewne rzeczy, wydarzenia, czynności, które wydają się nam ciągnąć w nieskończoność. Nawet, gdy myślimy, że już nadszedł ich kres, powracają i próbują skupić swoją uwagę. Wczoraj znowu można było pomyśleć: “jest, wylazł”, bo Liverpool i Manchester United przypomniały, że oni to by w sumie chcieli tę Superligę. Znowu. Nie jest to pomysł nowy, wszak […]
22.10.2020
Weszło
22.10.2020

Może Świderski, może Klimala, a może Bale? Kto błyśnie w Lidze Europy?

W tym roku na Ligę Europy patrzymy z większym zaciekawieniem, niż miało to miejsce przez ostatnie kilka lat, kiedy siłą rzeczy traktowaliśmy ją nieco po macoszemu. Lech świetnie zagrał w eliminacjach, awansował do fazy grupowej, więc naturalnie czwartkowe wieczory na europejskich boiskach, przynajmniej te jesienne, będą nieco gorętsze. Tylko, czy sprawiedliwym jest sprowadzania tych rozgrywek […]
22.10.2020
Weszło
22.10.2020

Finansowy raport za 2019 rok. Lech z najwyższymi spadkami, Wisła Płock oszalała

Firma Deloitte opublikowała swój coroczny raport finansowy dotyczący Ekstraklasy. Jak zwykle dostaliśmy sporo ciekawych danych podanych w przystępnej formie. Jednak mamy gdzieś z tyłu głowy to, że ta analiza dotyczy 2019 roku. Czyli roku, w którym nie było pandemii, nie było zawieszenia rozgrywek, pustych stadionów, pobicia rekordu transferowego Ekstraklasy, fazy grupowej Lecha Poznań… Niemniej kilka […]
22.10.2020
Weszło
22.10.2020

Jak katowiccy bombardierzy nastraszyli Benficę

Gdy w 1993 roku GKS Katowice pojawił się w Lizbonie na meczu Pucharu Zdobywców Pucharów, otrzymał od portugalskiej prasy przydomek „bombardeiros”. Aż tak nas doceniali? Zachwycała ich gra głową Mariana Janoszki, a także nieustępliwość Kazka Węgrzyna? Otóż nie: dziennikarze określili polskich przybyszów bombardierami, ponieważ katowiczanie przylecieli rozklekotanym, postsowieckim IŁ-em. Lata dziewięćdziesiąte? Kasety VHS, trzepak, Super […]
22.10.2020
Weszło Extra
22.10.2020

„Wygralibyśmy z Lechem 99 meczów na 100”. Pucharowe boje Kolejorza w sezonie 2010/11

Dwanaście spotkań zdążył rozegrać Lech Poznań w sezonie 2010/11 przed meczem otwarcia fazy grupowej Ligi Europy, w którym „Kolejorz” miał się zmierzyć z Juventusem. Ówcześni mistrzowie Polski tylko w jednym z tych dwunastu starć zdobyli więcej niż dwa gole. W siedmiu w ogóle nie znaleźli drogi do siatki rywali. Powodów do optymizmu przed występem podopiecznych […]
22.10.2020
Weszło
22.10.2020

Niedawno juniorzy Benfiki, dziś III liga. „Za dużo imprez, odbiła mi sodówka”

Przemysław Macierzyński mając 16 lat i 116 dni zadebiutował w Ekstraklasie jako zawodnik Lechii Gdańsk. Stał się pierwszym chłopakiem z rocznika 1999, który zagrał w polskiej elicie. Ciągu dalszego jednak nie było, a jego kariery wcale nie przyspieszyło pójście do juniorów Benfiki Lizbona. Dziś wciąż dość młody napastnik (21 lat) próbuje się odbić w III […]
22.10.2020