Panowie sędziowie, ta kolejka to była kompromitacja!

redakcja

Autor:redakcja

02 sierpnia 2016, 18:30 • 2 min czytania

Panowie sędziowie, ta kolejka to była kompromitacja!

W trzeciej kolejce Ekstraklasy nie było żadnego odstępstwa od tendencji, która jest z nami od samego początku sezonu – panowie z gwizdkiem mylili się na potęgę. Ich błędy tym razem były jednak tak ewidentne/bulwersujące/nietypowe (niepotrzebne skreślić), że jeszcze w weekend napisaliśmy o nich aż trzy teksty. Jako że nie lubimy się powtarzać:

Reklama

Sędzia pomógł Lechowi, zaszkodził Jagiellonii (bez wpływu na rozstrzygnięcie) – KLIK
Sędzia zaszkodził Wiśle Płock, pomógł Legii (zmieniamy wynik na 3:3) – KLIK
Sędzia pomógł Górnikowi, zaszkodził Cracovii (zmieniamy wynik na 0:1) – KLIK

Słowo komentarza do meczu w Płocku – mieliśmy dwie pomyłki na korzyść Legii i jedną na korzyść Wisły, więc w ostatecznym bilansie wyszedł nam podział punktów. Natomiast w meczu w Łęcznej kartek powinno być znacznie więcej, ale – nie licząc sytuacji Tymińskiego – arbiter jednak wybroni się, że nie sięgnął do kieszonki po czerwień. Ponadto w niewydrukowanej tabeli odnotowujemy niepodyktowany rzut karny dla Arki za zagranie ręką Cichockiego w polu karnym Ruchu. Tu jednak również nie miało to wpływu na rozstrzygnięcie, bo gospodarze i tak pewnie wygrali.

Reklama

Uf, cztery mecze i sześć bramkowych pomyłek – takiej sędziowskiej żenady naprawdę dawno nie oglądaliśmy. A co było dobre? Chociażby uznanie trzeciej bramki w meczu Lechii z Wisłą, bo w tamtej sytuacji linię spalonego wyznaczała piłka, nie ostatni obrońca. Słuszna okazała się też decyzja o niegwizdnięciu zagrania ręką Dwalego w polu karnym, w meczu Pogoni ze Śląskiem. I właściwie to tyle, więcej ciepłych słów po tej kolejce dla naszych arbitrów nie mamy.

W niewydrukowanej tabeli na czele – i to z kompletem zwycięstw – Jagiellonia Białystok. Podopieczni Michała Probierza zagrali na początku sezonu dwa ciężkie mecze w Warszawie i Poznaniu, i w każdym mieli pod górkę również z powodu arbitrów. Po drugiej strony barykady Legia, która już dwukrotnie wydatnie skorzystała z pomocy sędziowskiej, dzięki czemu ma dziś o trzy punkty więcej. To znaczy ma w rzeczywistości, bo w niewydrukowanej tabeli pałęta się blisko dna.

DWAWO2B

Fot. FotoPyK

Najnowsze

Ekstraklasa

Kibice nadal grożą piłkarzom. Kapustka odniósł się do przyśpiewki

Braian Wilma
12
Kibice nadal grożą piłkarzom. Kapustka odniósł się do przyśpiewki
Reklama
Reklama