post Jan Mazurek

Opublikowane 23.01.2020 14:20 przez

Jan Mazurek

Minęły dwa tygodnie, odkąd Jarosław Niezgoda wyjechał do Stanów Zjednoczonych, żeby tam podpisać kontrakt z Portland Timbers i właśnie dowiedzieliśmy się, że nic konkretnego w jego sprawie nie zostanie ogłoszone przynajmniej do następnej środy. I że dalej trwa nieco niezrozumiała sytuacja, w której zaraz zaczynają się pierwsze zagraniczne zgrupowania klubów MLS, sezon regularny startuje też już za niewiele ponad miesiąc, a Niezgoda siedzi w USA bez większych oficjalnych konkretów. O co chodzi i jak wygląda ta sprawa?

Przyjrzyjmy się sprawie chronologicznie. Od początku roku mówiło się, że Niezgoda chciałby zmienić otoczenie i chętnie przeniósłby się do MLS.

Nikt w Warszawie nie robił mu o to problemów. Droga wolna. Snajper jest zdecydowany na wyjazd, więc nie mija kilka dni i jest już w Stanach Zjednoczonych w celu przejścia testów medycznych, dopięcia wszelkich formalności i zorientowania się, z czym to się wszystko je w Oregonie.

12 stycznia: Mecz NBA pomiędzy Portland Trail Blazers a Milwaukee Bucks. Pierwsi dostają łomot przed własną publicznością, ale to sezon regularny i nikt za bardzo się tym nie przejmuje. Amerykanie lubią show, więc w pewnym momencie, w czasie jakiejś przerwy, nagle na telebimie pojawią się twarze dwóch gości, oglądających to widowisko z trybun – Dario Zuparicia z Rijeki i właśnie Jarosława Niezgody. Nie budzi to wielkiego szału, bo nie są to wielkie nazwiska, a piłka nożna jest tam daleko za koszykówką, ale ważny jest sam fakt, że realizatorzy wszystkich mediów transmitujących spotkanie podpisują ich jednoznacznie: „piłkarze Portland Timbers”.

Wtedy wydawało się, że sprawa jest oczywista. Tym bardziej że Zuparić wcześniej podpisał umowę z Portland Timbers i można było spodziewać się równie relatywnie szybkiego rozwiązania w przypadku Niezgody. Mijały jednak kolejne dni, wiadomo było, że Polak dalej jest w Stanach Zjednoczonych, dalej przechodzi testy medyczne, i dalej dopinane są jakieś kwestie administracyjne związane z płatnościami, ale ile to może trwać?

Mijają już dwa tygodnie tej niepewności i w końcu dostaliśmy jakieś informacje, które chociaż w minimalny sposób mogą wytłumaczyć, dlaczego od tak długiego czasu sprawa polskiego napastnika stoi w miejscu.

22 stycznia: Portland Timbers urządzają Media Day. Pojawiają się na nim dyrektor generalny klubu Gavin Wilkinson i pierwszy szkoleniowiec Giovanni Savarese. I gdzieś pomiędzy ciągłym podkreślaniu, jak bardzo są podekscytowani zbliżającymi się rozgrywkami i rozpoczętym już okresem przygotowawczym (naprawdę, jeśli mielibyśmy wyłapać wszystkie wypowiedziane „excited”, to byłaby to liczba porównywalna do „wiesz” przy występach medialnych Radosława Majewskiego), padło kilkanaście zdań na temat sprawy Niezgody.

Wilkinson: – Nasze spotkanie musimy zacząć od garści nowych informacji na temat Jarka Niezgody. Nie damy jeszcze żadnego  potwierdzenia, dalej to sprawa znajdująca się na poziomie negocjacji transferowych i niezmiennie finalizujemy wszelkie formalności związanego z jego zatrudnieniem. Cały czas kompletujemy wszelkie dane na temat jego zdrowia, nie przeszedł jeszcze wszystkich testów medycznych, ale jesteśmy dobrej myśli i bardzo zależy nam na tym, żeby niedługo dołączył do Portland Timbers. Negocjacje są w toku i jesteśmy pełni nadziei, że do nas przejdzie, ale nie będzie żadnych konkretów i żadnego potwierdzenia przynajmniej do przyszłej środy. To pierwsza i jedna z ważniejszych informacji, które chcielibyśmy przedstawić.

Savarese: – Jesteśmy bardzo blisko sprowadzenia Niezgody i to nas niezmiernie cieszy. 

Przy okazji obaj panowie potwierdzili zakontraktowanie Blake’a Bodily’ego, który może grać i w pomocy, i w ataku, ale on raczej nie stanowi wielkiego zagrożenia dla Niezgody. Inna sprawa, że w czasie Media Day zapowiedziano też konieczność sprowadzenia – to akurat drugorzędne – prawego obrońcy i – to akurat ważniejsze – jeszcze dwóch zawodników do formacji ofensywnej, także niewykluczone, że Niezgoda dostanie jakiegoś rywala. Choć wszelkie fakty wskazują na to, że podpisując gwiazdorski kontrakt za niezłe pieniądze, raczej nie powinien on mieć wielkich problemów z wywalczeniem sobie miejsca w składzie.

Na razie jednak, nic się nie zmienia i nic nie wiadomo. Powtórzymy za dyrektorem generalnym Portland Timbers: do następnej środy nic w kwestii Niezgody się nie zmieni. Nic fajnego, tym bardziej że zbliża się luty, a pod koniec tego miesiąca startują rozgrywki MLS i chyba dobrze byłoby przepracować cały preaseason w barwach drużyny, w której będzie się grało przez kolejny rok, nie? Też w przyszły poniedziałek Portland Timbers wylatują na dwutygodniowy obóz przygotowawczy do Kostaryki, gdzie rozegrają trzy mecze kontrolne z Deportivo Saprissa, Municipal Grecia i Herediano, więc karuzela już na poważnie zacznie się kręcić i co gorsza pewnie bez Niezgody na pokładzie.

Generalny problem wynika z konieczności załatwieni formalności związanych z przylotem Polaka do Portland, z jego pozwoleniem na pracę w Oregonie i kwestiami kontraktowymi. Wszystko jest dogadane, prawie na pewno nie spodziewalibyśmy się, że nagle coś się odwróci i zdobywca czternastu goli w jesiennych rozgrywkach Ekstraklasy podpisze kontrakt gdzieś indziej, ale do wykrystalizowania całej sprawy potrzeba czasu i cierpliwości.

Można się pocieszać, że choć testy medyczne nie zostały jeszcze skończone, to te, które Niezgoda przeszedł do tej pory nie wskazały na żadne problemy zdrowotne. A to dobra informacja, bo to w jego kwestii sprawa kluczowa, bowiem to właśnie urazy najbardziej zatrzymały jego rozwój. Zawsze cierpiał na drobne dolegliwości, a to uraz stawu skokowego, a to jakaś drobna kontuzja kostki, a to ból pleców, który okazał się poważniejszy niż można było się spodziewać, a to wykluczająca na jakiś czas ablacja serca, a to znowu problemy z plecami. Stracił przez to mnóstwo czasu, mnóstwo nerwów, trochę meczów i nie sposób nie odnieść wrażenia, że urazy były hamulcowymi dla jego kariery. Więc tym lepiej, że w planach zagrania w MLS urazy mu jednak nie przeszkodzą.

Cóż, po prostu trzeba poczekać. Nie Niezgoda pierwszy, nie ostatni, który czeka na lekarza i urząd.

Fot. FotoPyk

Opublikowane 23.01.2020 14:20 przez

Jan Mazurek

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
26.09.2020

Zagłębie założyło Jagiellonii kaganiec. Miedziowi na podium

Jagiellonia, gdyby dziś wygrała u siebie z Zagłębiem, wskoczyłaby na fotel wicelidera tabeli. Brzmi to poważnie. Prawie jak sensowna drużyna. No więc Jaga zadała kłam tym pogłoskom, pierwszy celny strzał z Miedziowymi oddając w dziewięćdziesiątej minucie, a przez cały mecz stwarzając ćwierć groźnej sytuacji. Walenie głową w mur poziom ekspercki, przy tym lekcja gry obronnej […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

PILNE: Jerzy Brzęczek zakażony koronawirusem

Nie są to najlepsze dni dla Jerzego Brzęczka. O tym, jakie reakcje wywołała jego biografia, wszyscy już chyba wiedzą. Natomiast o ile z książki można się pośmiać, tak z najnowszych kłopotów żartować nie zamierzamy. PZPN poinformował, że selekcjoner reprezentacji Polski jest zakażony koronawirusem. Zdążyliśmy już trochę zapomnieć o COVID-19 w świecie polskiego sportu, bo zakażonych […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Walukiewicz utrzymał miejsce w składzie i tyle z dobrych wiadomości

Sebastian Walukiewicz po raz kolejny wyszedł w pierwszym składzie Cagliari i zagrał pełne 90 minut, nie będąc nawet bezpośrednio zamieszanym w bramki stracone przez ten klub. Właściwie na tym moglibyśmy zakończyć tekst. Zawiera wszystkie dobre informacje: bo Walukiewicz utrzymał miejsce w składzie i nie odwalił żadnego babola. Zawiera jednak również informacje złe: bo całe Cagliari […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Podbeskidzie przyjęłoby kilka bramek nawet od wioski Muminków

Staraliśmy się przed dzisiejszym meczem Podbeskidzia wlać nieco optymizmu w serca kibiców tej drużyny, szukając usprawiedliwień dla marniutkiej obrony. Myśleliśmy: może terminarz był trudny, skoro bielszczanie grali z całą czołówką? Może potrzebują chwili, by okrzepnąć na poziomie Ekstraklasy? Wierzyliśmy bowiem, że nie mogą być aż tak słabi i podawać podobną padlinę co tydzień. Ale być […]
26.09.2020
Niemcy
26.09.2020

Gikiewicz znowu zwycięski, czyli Augsburg pokonuje BVB

Na papierze sensacja. Ale tylko na papierze. To absolutnie nie był fatalny występ w wykonaniu Borussii Dortmund, ale Augsburg też wcale nie miał farta, że pyknął faworyzowanego rywala. Ekipa Rafała Gikiewicza zagrała po prostu naprawdę dobre spotkanie, które zasłużenie wygrała.  Ostatni pojedynek pomiędzy tymi zespołami miał scenariusz lepszy niż filmy Quentina Tarantino. Augsburg prowadził do […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Raków traci wynik w ostatniej chwili? Nowe, nie znaliśmy. Ale Pasy zasłużyły na remis

Może przy Kałuży nie do końca udało się odtworzyć receptę na sukces według Hitchcocka, ale trzęsienie ziemi na początek i zabójcza ostatnia scena? To dostatecznie dużo, by i sam mistrz scenariusza wybaczył przestoje w środkowej części meczu. Po Górniku także druga rewelacja otwarcia sezonu straciła punkty z krakowskim zespołem – Raków przy Kałuży zremisował po […]
26.09.2020
Uncategorized
26.09.2020

26 września – spóźniony Dzień Dziecka dla fanów boksu i MMA!

Na taki moment fani sportów walki czekali od wielu miesięcy. W sobotę 26 września zanosi się na maraton – oglądanie można zacząć o 17 i skończyć bladym świtem. Nagroda dla najbardziej wytrwałych będzie godna – wreszcie dojdzie do długo oczekiwanego pojedynku Jana Błachowicza (26-8) o tytuł mistrza organizacji UFC w kategorii półciężkiej. Pandemiczna przerwa mocno […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Kamil Grosicki i Premier League. To nie miało prawa wypalić

Dwanaście lat temu Jimson wydał klasyk polskiego rapu – „Gorączkę w parku igieł”, nawiązującą do słynnego filmu z Alem Pacino. Na okładce tej płyty przeczytamy: gdy narkotyk staje się obsesją, jest miłość w parku igieł. Ten cytat możemy przy pomocny drobnej parafrazy przenieść na sytuację Kamila Grosickiego. Dla reprezentanta Polski obsesją stała się Premier League. Tyle […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Sroga kara za nonszalancję. Korona remisuje z Miedzią

ŁKS Łódź? Komplet zwycięstw. Arka Gdynia? Również. Korona Kielce? No cóż – kibicom kieleckiej drużyny pozostaje z zazdrością zerkać w kierunku pozostałych spadkowiczów. Dzisiaj podopieczni Macieja Bartoszka byli naprawdę blisko wywiezienia trzech punktów z Legnicy, ale znów muszą się zadowolić remisem. Trochę na własne życzenie, bo mieli naprawdę wystarczająco wiele okazji, by odebrać piłkarzom Miedzi […]
26.09.2020
Live
26.09.2020

LIVE: Zagłębie wygrywa w Białymstoku i ląduje na podium

Mamy poczucie, że warto zasiąść dziś przed telewizorem. Po pierwsze dlatego, że czekają nas obiecujące mecze. Po drugie – jutro nie obejrzymy zmagań ekstraklasowiczów ze względu na przełożone mecze przez puchary. Wychodzimy więc z założenia, że warto nasycić się dziś polską piłką kopaną. Co nas czeka? Na start mecz Cracovii z Rakowem, w którym faworytem […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Lucky Loser na Serie A w Totolotku! Zakład bez ryzyka 25 PLN

Mamy już za sobą inaugurację sezonu ligi włoskiej, jednak Serie A na dobre rozkręci się dopiero w ten weekend. Do gry wchodzą już wszystkie kluby, więc z tej okazji Totolotek przygotował dla nas kilka atrakcji. Jakich? Oprócz atrakcyjnych kursów, promocję „Lucky Loser”, dzięki której w przypadku przegranego typu zgarniemy bonus 25 PLN! Kamil Glik kontra […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Kieliba: „Wyszła nam ta kołyska dla trenera Tworka, prawda?”

– Cały czas wypominano nam, że nie mamy jeszcze strzelonej bramki, ale mam wrażenie, że zespół nie był jeszcze pod dużą presją, żeby za wszelką cenę trafić do tej bramki. Nie było obsesji. Powiedzieliśmy sobie przed meczem, że na pewno to zrobimy mając wewnętrzny spokój i duży luz. Żadnego napinania. Pierwsze minuty pokazały, że jesteśmy […]
26.09.2020
Bukmacherka
26.09.2020

Freebet 25 PLN na topowe ligi w TOTALbet!

W końcu, chciałoby się powiedzieć. W końcu w jeden weekend na boiskach zobaczymy zarówno piłkarzy Ekstraklasy, jak i lig z topowej piątki w Europie. Nie tylko my świętujemy to wydarzenie, bo TOTALbet przygotował na tę okazję specjalną ofertę. Mianowicie: freebet 25 PLN na zakłady LIVE za obstawianie najciekawszych rozgrywek na Starym Kontynencie. Nie ma jak […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Futbol Totalny w eWinner – 60 PLN bonusu za obstawianie Ekstraklasy!

Trwają urodziny eWinner, który nie przestaje nas zaskakiwać! Ten legalny bukmacher przygotował dla klientów specjalną ofertę – powrót „Futbolu Totalnego”. Promocja, dzięki której możemy zgarnąć atrakcyjne bonus za obstawianie meczów, tym razem ukierunkowana jest na naszą ulubioną Ekstraklasę. W weekend czeka więc na nas 60 PLN bonusu za typowanie najlepszej ligi świata! Gracze bukmachera eWinner […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Osimhen, Hakimi, Pedro i spółka. Co nowe twarze wniosą do Serie A?

Serie A była jedną z najbardziej aktywnych lig na rynku transferowym. Włosi wydali na wzmocnienia ponad 600 milionów euro, ustępując miejsca jedynie Premier League. Dzięki temu na południe Europy trafiło wielu ciekawych zawodników, więc postanowiliśmy im się przyjrzeć i sporządzić krótką ściągawkę. Na kim warto zawiesić oko w nadchodzącym sezonie? Wybraliśmy dla was pięciu kozaków, […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Lej po bombie w defensywie Cracovii. Czy Raków zdoła to wykorzystać?

Michał Probierz dwa dni temu obchodził czterdzieste ósme urodziny. Wyobrażamy sobie, że od profesora Janusza Filipiaka mógł dostać z tej okazji w podarku butelkę swojej ulubionej whisky, ewentualnie pudełko doskonałych, kubańskich cygar. Na pewno ucieszył się i grzecznie podziękował. W głębi duszy pomyślał jednak: „w tej chwil bardziej by mi się przydał solidny środkowy obrońca”. […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Stan Futbolu – Ebebenge, Wąsowski, Piela, Rokuszewski

Gorący Stan Futbolu. Dzisiaj skład elitarny, choć nie ma Kowala, bo się rozchorował: – Maciej Wąsowski – Dominik Ebebenge  – Wojciech Piela – Mateusz Rokuszewski A prowadzi Krzysztof Stanowski. Odpalajcie. 
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Wybieganie w przyszłość grozi tym, że możesz stracić kontakt z teraźniejszością

W Ekstraklasie debiutował cztery lata temu u Michała Probierza, jeszcze przed siedemnastymi urodzinami. Jagiellonia wygrała walkę o jego podpis na kontrakcie z Legią, Lechem, Śląskiem i Zagłębiem. Paweł Olszewski uchodził za wielki talent, a tymczasem na kolejną ligową szansę musiał czekać aż do tego roku, po drodze mało nie będąc zmuszonym rzucić futbolu. Kontuzja w […]
26.09.2020