post Avatar

Opublikowane 07.12.2019 12:44 przez

redakcja

Podobno w Polsce piłkarze łapią skurcze zmęczeniowe od samego sprawdzenia intensywności terminarza angielskiej Championship, gdzie gra się 46 kolejek (plus baraże), a jeszcze dochodzi granie w FA Cup i EFL Cup. U nas, gdy trzeba grać więcej niż raz na tydzień, choćby przy okazji pucharowych podrygów, od razu jest to dyżurna wymówka.

Dlatego szanować będziemy wielce, jeśli Piotr Stokowiec dzisiaj przypieczętuje niecodzienne w polskich warunkach osiągnięcie: trzy wygrane mecze o stawkę na przestrzeni tygodnia. Lechia pierwszego grudnia wygrała z Wisłą w Krakowie, czwartego grudnia z Zagłębiem w Pucharze Polski, a dzisiaj spróbuje wbić gwoździa Wiśle Płock.

[etoto league=”pol”]

Nasze zdanie jest jasne: na Zachodzie, do którego mamy coraz dalej, gra się więcej i jakoś można. Nie tylko najlepsi zmuszeni są wytrzymać granie co trzy dni. Niemniej przyznamy, że akurat taka seria na koniec rundy, w grudniu, gdzie Lechia ma w nogach 23 spotkania, bo i Superpuchar, i dwumecz z Brondby, i Puchar Polski… Tak, wyjść z niej zwycięsko będzie coś ekstra.

Stokowiec na konferencji prasowej: – Znam organizmy piłkarzy. To jest ich 100 procent. Niektórzy mają prawo być podmęczeni. Celowo w środę długo trzymaliśmy na boisku Lukasa Haraslina, aby się „wypruł”, bo w najbliższym meczu ligowym nie zagra. Sztuką jest to wszystko poukładać. Dużego pola personalnego manewru nie mamy, ale spróbuję skroić ten skład na miarę trzech punktów. Rotacje są potrzebne, gdyż na przykład Flavio Paixao po tym jak występował mniej, odzyskał wigor i świeżość. Jesteśmy skoncentrowani na końcówce tego roku. Zależy nam, aby grać tak jak w drugiej połowie meczu z Zagłębiem.

Z tym brakiem manewru personalnego można dyskutować, oczywiście zależnie od pozycji, ale akurat jesteśmy sobie w stanie wyobrazić kilka zespołów, które takie nagromadzenie spotkań całkowicie by poskładało – Lechia ma akurat jedną z lepszych ławek w lidze i cóż, właśnie przechodzi ona pozytywną weryfikację. Stokowiec ma możliwość posadzenia w lidze na ławce Patryka Lipskiego, a potem dania mu 90 minut z Zagłębiem w Pucharze  – wiadomo, że Lipa miewał znacznie lepsze okresy w swojej karierze, ale wciąż to gracz z ponadprzeciętnymi papierami, którego w niejednym klubie Ekstraklasy wzięto by z pocałowaniem ręki.

Lipski wymownie w wywiadzie dla WP Sportowych Faktów o kontuzji Jarka Kubickiego. Od razu widać jak obsadzony jest tu środek: – Jarek od przyjścia tutaj jest ważnym elementem zespołu i szkoda, że wypadł. Tak jak pan mówił, otwiera się teraz dla mnie szansa by wrócić do składu. Jemu życzę by wrócił jak najszybciej, ale ja chcę go zastąpić. Są jeszcze Maciej Gajos i Rafał Wolski. Rywalizacja jest bardzo duża, ja mam nadzieję, że zagram w trzech kolejnych meczach i spiszę się dobrze.

Król stachanowców – przynajmniej jeśli chodzi o ostatnie tygodnie – w talii Stokowca jest jednak postacią nieoczywistą: mowa bowiem o Tomaszu Makowskim. Młody pomocnik dzisiaj może zagrać siódmy mecz w miesiącu:

10 listopada 90 minut z Pogonią Szczecin
14 listopada 90 minut z Szwajcarią w Elite League
18 listopada 90 minut z Norwegią w U19
23 listopada 45 minut z ŁKS
1 grudnia 90 minut z Wisłą Kraków
4 grudnia 90 minut z Zagłębiem Lubin

Swoją drogą, przed starciem Lechii z Wisłą Płock trudno nie zauważyć jaką wańką wstańką są zespoły w Ekstraklasie, praktycznie każdego dotyczy sinusoida formy, nie ma stabilności. Taka jest piłka, nie tylko w Polsce ktoś dzisiaj łapie gaz, by jutro go stracić, ale jednak jakoś mamy wrażenie, że u nas zdarza się to nie tylko częściej, ale również w bardziej raptowny sposób.

Weźmy płocczan. Początek sezonu fatalny, a w dodadku z pracy musiał podziękować Leszek Ojrzyński. 0:4 w Poznaniu – kompromitacja. Gra wyglądała tak, że trudno było szukać nadziei. A potem pojawił się Sobol i zaczął kolekcjonować zwycięstwa, do tego stopnia, że po trzynastej kolejce Nafciarze zostali liderem, a sam Sobolewski zgarnął nagrodę trenera miesiąca. I na tym się skończyło. Po pięciu wygranych, w tym efektownych jak 4:1 z Arką, przyszły cztery mecze bez wygranej, w tym domowe 0:2 z Lechem. Inna rzecz, że to właśnie wtedy wypadł Kuba Rzeźniczak – być może dziś, z perspektywy, tym bardziej widać ile znaczył dla zespołu.

Lechia? Tak samo, gra falami: W październiku, poza pucharowym spotkaniem z Chełmianką, nie wygrali żadnego meczu. Derby zagrali miernie. Mieli serię pięciu meczów bez wygranej, choć rozegrali wtedy trzy mecze u siebie. A teraz celują w czwarte kolejne zwycięstwo. Warto też podkreślić, że w dwóch z trzech ostatnich wygranych skutecznie odrabiali straty, raz z ŁKS-em, a ostatnio w kapitalny sposób z Zagłębiem, wyprowadzając wynik z 0:2 na 3:2.

Tak o meczu z Zagłębiem mówił Stokowiec: – To nie jest drużyna, która się boi, czy ma kompleksy. Wytrzymaliśmy ciśnienie, a zawodnicy pokazali charakter i stanęli na wysokości zadania. Zachowaliśmy chłodne głowy i gorące serca. Drużyna złapała fajną energię. Moja w tym rola, aby ona nie uleciała.

Dużo w mówieniu o „pokazaniu charakteru” zwykle pustosłowia, ale tutaj trzeba przyznać, że coś jest na rzeczy. Żadne z trzech ostatnich zwycięstw nie przyszło łatwo, również na Wiśle trzeba było wydrapać wygraną, a gdańszczanie w każdym meczu mieli taki moment, w którym wpędzali się w kłopoty. Zawsze jednak udało im się wypracować w trakcie spotkania ucieczkę – jasne, kibice pewnie chcieliby bardziej kontrolowanych zwycięstw, ale nie sztuką wygrać mecz, który dobrze się układa.

screencapture-207-154-235-120-przedmeczowka-564-2019-12-07-12_07_06

Fot. FotoPyK

Opublikowane 07.12.2019 12:44 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
13.08.2020

Samuel Mraz w Zagłębiu Lubin. Jest oferta za Bartosza Białka

Mraz w polskiej piłce to nie jest nazwisko anonimowe. Ale gdyby Zagłębie Lubin ściągnęło teraz Patrika, to bylibyśmy lekko skonfundowani. „Miedziowi” ściągają jednak Samuela Mraza – byłego króla strzelców ligi słowackiej, trzykrotnego reprezentanta Słowacji, ostatnio grającego w Broendby. Na papierze ten ruch wygląda obiecująco – mobilna „dziewiątka” do odbudowania, w umowie wypożyczenia go z Empoli […]
13.08.2020
Kanał Sportowy
13.08.2020

Robert Makłowicz w Hejt Parku w Dobrym Składzie! LIVE od 19:00

Wiemy, że wszyscy czekaliście na takiego gościa! Lepszej przystawki przed Ligą Mistrzów niż Robert Makłowicz w Hejt Parku nie można sobie wyobrazić. To musi być wyjątkowy odcinek! Zapraszamy od 19:00 widzów Kanału Sportowego i słuchaczy Weszło FM, prowadzi Michał Pol.  Sponsorem programu jest właściciel marki Okocim. 
13.08.2020
Weszło
13.08.2020

Özil najlepiej zarabiającym statystą na świecie?

Angielski Sky analizuje statystykę podań Mesuta Özila. Na bazie wyliczeń wysnuwa wniosek, że to najbardziej kreatywny gracz w historii Premier League. To okolice 2017 roku. Mniej więcej wtedy też Jose Mourinho komplementuje: „Özil nie ma swojej kopii, nawet tej nieudanej”. Wenger dodaje: „Jeśli nie kochasz Özila, nie kochasz piłki nożnej”. Mijają trzy lata. Dziś Özil… […]
13.08.2020
Weszło
13.08.2020

Lata lecą, niewiele się zmienia. Włoska piłka nadal nic nie znaczy w Europie

2020 – ćwierćfinał. 2019 – ćwierćfinał. 2018 – półfinał, ale dość bolesny. 2017 – finał, ale zakończony ostrym laniem. 2016 – 1/8 finału. Tak, Liga Mistrzów dla włoskich klubów to w ostatnich pięciu latach teren, na którym można się mocno sparzyć. Zresztą Liga Europy także, bo dopiero w tym sezonie udało się przełamać barierę ćwierćfinału. […]
13.08.2020
Weszło
13.08.2020

Fornalik znowu ma ręce pełne roboty

Już o ostatnim brązowym medalu mówiło się: wielka sztuka Fornalika. Zespół po tytule stracił ważne ogniwa, a jednak jechał dalej – może nie tak dobrze, ale wciąż świetnie. Tylko czy to się znowu może udać, skoro ponownie Piast się osłabił? Jeśli znowu gliwiczanie utrzymaliby się na topie, to należałoby Waldemara Fornalika nazywać nie trenerem, a […]
13.08.2020
Blogi i felietony
13.08.2020

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Można nie lubić piłki nożnej, można nią nawet gardzić. Rzutami karnymi gardzić nie sposób. Znam zastraszająco dużą liczbę osób, których relacje z piłką nożną wahają się pomiędzy jej ignorowaniem a otwartą nienawiścią. Nawet ci jednak, przy których wspomnienie o piłce jest przyczynkiem do monologu, że futbol to zakała sportu, wydawane na piłkę nożną pieniądze są […]
13.08.2020
Hiszpania
13.08.2020

Od Lizbony do Lizbony – Atletico 872 miliony euro później

W Champions League jest mniej więcej tyle romantyzmu, co w zabraniu żony do Auchan, by w ramach rocznicy ślubu wybrała sobie nowy prodiż. Najlepiej ten tańszy. Szczególnie faza pucharowa wyzuta jest z tego „wyjątkowego pierwiastka”, którego wielu w futbolu na najwyższym poziomie wciąż poszukuje. Tacy ludzie muszą brać do ręki lupę, by znaleźć punkty zaczepienia. […]
13.08.2020
Weszło
13.08.2020

Mecz Sandecji z Rakowem odwołany. Przyzwyczajajmy się…

Mecz 1/32 finału Pucharu Polski pomiędzy Sandecją Nowy Sącz a Rakowem Częstochowa odbędzie się w innym terminie. Powód – koronawirus. A konkretnie – dwa przypadki w Sandecji. Dwa dni temu poinformowano o podejrzeniu zarażenia u jednego z piłkarzy. Jak widać wirus w nowosądeckiej ekipie nie tylko się potwierdził, ale i rozprzestrzenił. I to nawet mimo faktu, […]
13.08.2020
Weszło
13.08.2020

Alex Sobczyk: Erik Grendel powtarzał mi, że pasuję do Ekstraklasy

Alex Sobczyk to kolejny Polak, który dorastał w Austrii ze względu na emigrację rodziców, a teraz próbuje swoich sił w Ekstraklasie. Niecałe dwa tygodnie temu pozyskał go Górnik Zabrze. Przy Roosevelta z dobrej strony dał się zapamiętać Daniel Sikorski, więc mają tam pozytywne punkty odniesienia. 23-letni napastnik na austriackiej ziemi nie zaistniał mocniej w seniorskiej […]
13.08.2020
Weszło
13.08.2020

2. Bundesliga – przytułek dla odrzutów z Ekstraklasy

Przemyślane, logiczne ruchy transferowe. Poważny skauting. Skrupulatne obserwacje. Mocni dyrektorzy sportowi. Organizmy gotowe do wysokiej intensywności treningów. Z tym kojarzy nam się 2. Bundesliga. A tak jest naprawdę: Ognjen Gnjatic podpisuje 2-letni kontrakt z Erzgebirge Aue Rodrigo Zalazar trafia na wypożyczenie do St. Pauli. Thomas Dähne z 3-letnią umową w Holstein Kiel. David Kopacz na […]
13.08.2020
Weszło
13.08.2020

Kulesza: „Nie uważam, by Jagiellonia miała niską skuteczność transferową”

– Poziom całej drużyny był niezadowalający, spodziewaliśmy się więcej – zarówno po Polakach jak i obcokrajowcach. Natomiast inne drużyny mają więcej obcokrajowców w swoich składach. Ja chętnie bym zatrudniał Polaków, ale ciężko jest utrzymać takiego piłkarza w klubie. Gdy zawodnik zaczyna być kreatywny, szybko dostaje ofertę i wyjeżdża. Tymczasem nie zawsze uda się znaleźć odpowiedniego […]
13.08.2020
Weszło
13.08.2020

PRASA. PZPN: „Jeśli piłkarze nie są pewni zdrowia, na wszelki wypadek odwołujemy mecz”

W dzisiejszej prasie sporo o odwołanych meczach i nic dziwnego. „Sport” informuje, że Polonia Bytom po czterech kolejka nie będzie miała żadnego rozegranego spotkania na koncie. W środę w trzeciej lidze Siarka miała zagrać z Podhalem, ale mecz odwołano przez niepewne wyniki badań. – Jeśli zdarzają się piłkarze, którzy nie są w stu procentach pewni swojego […]
13.08.2020
Weszło
13.08.2020

Niewiarygodne, ale prawdziwe. Choupo-Moting po prostu zamknął grę!

Już w przypadku Ajaksu Amsterdam, już przy pamiętnym zwycięstwie Ole Gunnara Solskjaera nad PSG, już przy słynnej remontadzie z udziałem Barcelony mieliśmy podejrzenia, że Liga Mistrzów to bardziej wrestling niż piłka nożna. Wiecie, gdzieś za kotarą siedzi sztab najlepszych światowych scenarzystów, którzy wymyślają wspólnie kolejne sezony tej baśniowej epopei. Dziś otrzymaliśmy namacalny dowód.  Wyczyn Erika […]
13.08.2020
Weszło
12.08.2020

Minuty od spełnienia marzeń. PSG odkuło się po latach frajerskich porażek

Czasami trochę wyolbrzymiamy mówiąc, że ktoś był o krok od sukcesu. Że niewiele brakowało, żeby spełnił marzenia. Ale w przypadku meczu Atalanty Bergamo z PSG nie ma mowy o przesadzie. Włosi byli o kilka chwil od historycznego wyczynu, półfinału Ligi Mistrzów. Od zostania jednym z czterech najlepszych zespołów w Europie, drużynę Gian Piero Gasperiniego dzieliło […]
12.08.2020
Weszło
12.08.2020

Rivaldinho w Cracovii. Za nazwisko roboty nie dostał, grać umie

Syn Maradony robił karierę w znanej i lubianej Puteolanie. Stephan Beckenbauer zaliczył w Bundeslidze tylko epizod. Jasne, jest Paolo Maldini, który osiągnął więcej od ojca. Ale jest i Christian Maldini, który odbił się od starego dobrego Hamrun Spartans. Jak to jest z tymi synami sławnych piłkarzy, przekonamy się też w najbliższym sezonie Ekstraklasy – do […]
12.08.2020
Blogi i felietony
12.08.2020

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Nie doniesienia z początku okresu przygotowawczego, nie przypadek wykrycia zakażonego w Wiśle Płock czy Lechii Gdańsk, ale dopiero odwołany mecz superpucharowy sprawił, że polskie środowisko piłkarskie wreszcie obudziło się z letniego snu. Wydawało się, że koronawirus nas nie dotyczy, bo przecież zagraliśmy końcówkę ubiegłego sezonu, ba, nawet finał Pucharu Polski, wiele meczów z udziałem kilkutysięcznych […]
12.08.2020
Weszło
12.08.2020

Jeszcze mocniejsi niż w Lublinie, ale czy to wystarczy?

Długi to był marsz, momentami bardzo trudny, zamieniający się wręcz w czołganie. Cracovia po swoje pierwsze trofeum od lat czterdziestych, Janusz Filipiak po swój pierwszy piłkarski triumf, Michał Probierz po pierwszy puchar po odejściu z Jagiellonii… W Lublinie, po końcowym gwizdku starcia z Lechią Gdańsk, zakończyło się jednocześnie kilka niechlubnych serii. Czy Cracovia uskrzydlona pierwszym […]
12.08.2020
Weszło
12.08.2020

Wisła podtrzymuje tradycję i bierze napastnika, który nie strzela goli

Cillian Sheridan, Grzegorz Kuświk, Karol Angielski, Oskar Zawada, Kamil Biliński, Mateusz Piątkowski, Mikołaj Lebedyński. To nie wyliczanka spod znaku „wymień niepasujący element”, bo tu wszystkie elementy pasują. Wspólny mianownik tych siedmiu piłkarzy? Grali w Wiśle Płock i strzelali niewiele goli. W ciągu trzech sezonów zdobyli łącznie 22 bramki. Tak, tak – siedmiu gości, trzy sezony, […]
12.08.2020