post Avatar

Opublikowane 12.09.2018 16:03 przez

Michał Kołkowski

Znowu to samo – obiecująca forma w klubie, duże nadzieje przed zgrupowaniem reprezentacji. A jak przyszło co do czego, marginalna rola w narodowej kadrze. Coś jest bez wątpienia nie tak z Karolem Linettym, skoro na boiskach Serie A potrafi on zagrać niczym prawdziwy dominator środka pola i to całkiem regularnie, zaś w biało-czerwonych barwach – jak gdyby był pod działaniem złego uroku – kurczy się i przeciętnieje.

Nie wiemy, która to wiedźma rzuciła na Linettego klątwę, ale naprawdę trudno tutaj znaleźć inne wytłumaczenie niż działanie sił nieczystych. Były zawodnik Lecha Poznań świetnie wszedł w bieżący sezon. Dużo lepiej choćby od Bartka Bereszyńskiego, a to właśnie ten drugi imponował znakomitą postawą przeciwko reprezentacji Włoch. Wymowne było na przykład pierwsze spotkanie Sampy w lidze, mecz z Udinese. Cała drużyna wyglądała fatalnie, na czele z Beresiem. Jeden Linetty wybił się z tłumu i po przerwie w brawurowym stylu wziął na siebie ciężar gry. Bombardował golkipera rywali strzałami z dystansu, napędzał akcje, był hiper-aktywny w rozegraniu. Przejął środkową strefę.

Czy ktoś jest w stanie sobie wyobrazić taki scenariusz w kadrze? Tutaj, nawet jak cała drużyna gra przyzwoicie, to Linetty niczym specjalnie pozytywnym się na jej tle nie wyróżnia. „Wypełnia założenia taktyczne”, cokolwiek się akurat pod tym wyświechtanym sloganem kryje. O tym, żeby sam pociągnął ekipę do lepszej postawy, absolutnie nie ma mowy. Definicja nijakości, na domiar złego często podszyta bylejakością w rozegraniu. Jeżeli chodzi o bronienie dostępu do bramki, jest nieźle. Gra do przodu – słabizna, zupełnie bez iskry, bez impulsu dla kolegów, który powinien przecież płynąć właśnie od środkowego pomocnika.

I to wszystko akurat w wykonaniu Karola. Chłopaka, którego poprzedni selekcjoner dwukrotnie podczas wielkiego turnieju potraktował jak powietrze i zaoferował tyle samo minut gry co treningowym pachołkom. Z jednej strony, były zawodnik Lecha Poznań użala się na swój los. Opowiada, że był bardzo zły na trenera Nawałkę. Że czekał, aż szkoleniowiec zaprosi go na indywidualną rozmowę, do której ostatecznie nigdy nie doszło. Z drugiej zaś strony – on sam na nic nie nalegał, bo „atmosfera nie była najlepsza” i „nie chciał nikomu zawracać głowy”.

To chyba najlepiej oddaje podejście Linettego do rywalizacji o miejsce w składzie. Wieczne oczekiwanie, aż ktoś mu coś zagwarantuje, oficjalnie zapewni o zaufaniu. Jak powiedział trener Janusz Kudyba w jednej z rozmów z Weszło, piłkarz musi rozpychać się łokciami, walcząc o swoją pozycję w drużynie. Jeżeli jest zakompleksiony, nieśmiały, wycofany – zawsze skończy na lodzie. Trenerzy wolą konkretnych facetów od zabawy w podchody. Zwłaszcza w kadrze, gdzie czasu na zbudowanie sprawnie działającego zespołu jest podczas zgrupowań po prostu niewiele.

To samo obserwujemy w wykonaniu Linettego teraz. Przecież pomocnik Sampy powinien, już pod okiem Jerzego Brzęczka, wjechać na boisko jak taran. Przeorać murawę, wybiegać o trzy kilometry więcej od pozostałych, dostać żółtą kartkę za heroiczny wślizg, sklepać z partnerami szereg groźnych akcji i oddać co najmniej pięć potężnych strzałów z dystansu.

Krótko mówiąc – wywalczyć sobie pole position w wyścigu po zaufanie nowego trenera. Wszyscy dostali od Brzęczka czystą kartę, przyzwyczajenia i hermetyczne ustalenia Nawałki poszły w niepamięć. Linetty mógłby na tym podwójnie skorzystać, biorąc pod uwagę, jak go potraktowano na mistrzostwach świata w Rosji, gdy nagle spadł w hierarchii środkowych pomocników poniżej Jacka Góralskiego. Tymczasem Karol, jak gdyby nigdy nic, dostosował się poziomem do reszty drużyny. Z Włochami dostał 25 minut i nie pokazał nic interesującego. Z Irlandią zagrał już 90 minut i bez wątpienia należał do grupy tych zawodników, których po spotkaniu prezes PZPN oskarżał o spacerowanie po boisku i zbyt nonszalanckie podejście do sparingowej rywalizacji.

Klasyczne człapanko i prowadzenie piłki, zamiast przyspieszania gry. Zrobił ile trzeba w destrukcji i tyle, sparing odfajkowany.

I na dzisiaj pewniakiem do pierwszego składu biało-czerwonych jest z pewnością Zieliński, jest Krychowiak i – zdaje się – również Mateusz Klich. Który wcale nie zagrał olśniewającego futbolu przeciwko Włochom czy Irlandczykom, ale na pewno zaproponował znacznie więcej wartości czysto wolicjonalnych. Linetty natomiast klepał po drugim meczu jakieś głodne kawałki o niedosycie i do bólu skutecznych przeciwnikach. Serio? Niedosyt to mógł czuć drugi garnitur reprezentacji Irlandii, bo to im zasłużone zwycięstwo wymknęło się z rąk.

Jak widać, sam zawodnik jest ze swojego występu raczej zadowolony. Zresztą, ma nawet ku temu pewne argumenty, bo indeks InStat również sugeruje, że to było udane spotkanie zawodnika Sampdorii. Jednak obserwacja okiem widza wskazuje na zupełnie coś innego, nawet biorąc pod uwagę udział w akcji bramkowej i lekkie ożywienie w drugiej połowie starcia z Irlandią. Że summa summarum to był, niestety, typowy występy dla Linettego-reprezentanta. Wszystko działo się w jego wykonaniu zbyt wolno, zbyt statycznie i – przede wszystkim – zbyt nieśmiało. Może się skończyć tak, że kolejny selekcjoner po prostu nie usłyszy, jak były zawodnik Lecha puka do pierwszego składu reprezentacji. Bo Linetty znowu puka zdecydowanie zbyt cicho.

fot. FotoPyk

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 33
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Maciejak
Maciejak

Kurwa,Karolek ile można czekać?Ludzie mi zarzucą że go jade,ale jak tu go nie jechać jak chłop narzeka na brak minut na turniejach a cały czas gra kupsko?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

szaser
szaser

Solidny-przeciętny występ. Jako rozgrywajacy za słabo, ale po wejściu Klicha, gdy było z kim pograć przed bramką rywali, wyglądał dobrze. Może być ciekawym uzupełnieniem dla 6. i 10., grajac jako 8. Zwłaszcza podobała mi się jego aktywność, to że był pod grą.
Poza tym, pamiętajmy, że on ma 23 lata, jak na polskie warunki jest wciąż rozwojowy.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

fryzjer
fryzjer

A ulubione auto ?
Toyota Karolla

Raducioiu
Raducioiu

W parze z Krychowiakiem, tak jak wczoraj, za dużo nie zwojuje.Jak ma z kim poklepać(Zieliński ,Klich), nie wygląda to źle.

kasztan
kasztan

z tym że Linetty nie jest aż takim asem żeby zmieniać dla niego taktykę, nie można rezygnować z def pomocnika żeby Karolek miał z kim poklepać. Wyobrażasz sobie mecz przeciwko jakiejkolwiek poważnej drużynie bez Krychowiaka (w formie) ? przecież dostalibyśmy srogi wpierdol. Nawet Barcelona czy Real dominujące swoich przeciwników klepaniem, mają na boisku defensywnych pomocników (Busquets i Casemiro).

Raducioiu
Raducioiu

Wystarczy,że będzie w trójce,a nie w dwójce .
Może być Karolek , Grzesio i Zielu.
Na dziś sensowniej wygląda Klichu,Zielu i Krycha,ale może i Karolka da się gdzieś upchnąć.
Skrzydeł i tak ni ma,niech kombinuje nasz master.
To nie pod Karolka mamy zmieniać taktykę.
To nasz stan posiadania ku temu skłania lub przynajmniej każe się nad tym zastanowić.
Dołożyć do tego Kurzawę, Zurkowskiego i jest z czego lepić fajna linię pomocy.
W pamięci Grosik.

dejwid Ildefons dzbankowiak
dejwid Ildefons dzbankowiak

„Wystarczy,że będzie w trójce,a nie w dwójce .
Może być Karolek , Grzesio i Zielu.”
Przecież za Nawałki tak było i nic to Karolkowi nie pomagało więc dlaczego teraz miała by być inaczej? Złudne marzenie.

Raducioiu
Raducioiu

O ile dobrze pamiętam to taka trójka rozpoczęła z Chile i właśnie z Karolkiem fajnie to do przerwy wyglądało.

dejwid Ildefons dzbankowiak
dejwid Ildefons dzbankowiak

Tak dobrze to wyglądało że o występie z Chile o Karolku pisano ” Niczym szczególnym się nie wyróżnił. Raczej bezbarwne spotkanie. Zmieniony po pierwszej połowie.” czy „Zbyt wiele strat. O ile Chilijczycy nie zawsze potrafili to wykorzystać, to na poziomie mistrzostw świata takie błędy mogą się źle skończyć.” 🙂

Raducioiu
Raducioiu

Z Karolkiem nasza gra do przerwy wyglądała fajnie, prowadziliśmy 2 1 ,a i Karolek moim zdaniem dobrze grał. Po przerwie i zmianie Karolka była padaka i remis końcowy 2 2.
Nie twierdzę,że grał jakiś super mecz,ale taki środek dobrze sobie radził i ogólnie fajnie to wyglądało.

dejwid Ildefons dzbankowiak
dejwid Ildefons dzbankowiak

Przecież nie ściemniam i masz kolejną – „wrócił do pierwszego składu. Na początku zgrupowania w Arłamowie był przemęczony, potem powoli dochodził do formy. Mało widoczny. Na plus – dwie akcje z Grosickim, na duży minus – bardzo niedokładne podanie przed golem dla Chile.”.

Raducioiu
Raducioiu

Dobra, niech Ci będzie 🙂

dejwid Ildefons dzbankowiak
dejwid Ildefons dzbankowiak

Spoko – wcale nie mam zamiaru kłócić się. 😉 Faktem jest że Karol niestety ale bardzo zawodzi w reprezentacji. Może trzeba dać mu od niej na jakiś czas odpocząć. Chłopak ma potencjał i nikt temu nie potrafi zaradzić. Przecież z Irlandią Klich wszedł na kilka minut i zrobił dużo więcej niż Linetty przez cały mecz. I jak na kogoś kto w tej kadrze jest już ponad 4.5 roku nie możemy cieszyć się z tego że zagrał w miarę 45 minut.

Raducioiu
Raducioiu

Faktem jednak jest,że Nawalka nigdy na niego nie postawił tak jak na przykład na Ziela.Nie twierdzę,że powinien,ale przypomnijmy sobie jak wygląda kariera reprezentacyjna naszego el magico, mimo tego,że od dłuższego czasu jest stuprocentowym pewniakiem.Mase bezbarwnych meczów za nim, na największych imprezach też nie był naszym koniem pociągowym.Jestem jego wielkim fanem,ale spójrzmy prawdzie w oczy,ten chłopak bardzo wolno dojrzewa jesli idzie o skalę talentu.Mimo wszystko trzeba przyznać, idzie do przodu, pewność zaczyna się przebijać.
Nie jest to jednak jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki.
Może z Karolem jest podobnie.A może nie…

dejwid Ildefons dzbankowiak
dejwid Ildefons dzbankowiak

Zgadza się ale też trudno mieć pretensje do Nawałki że postawił na Jodłowca czy Mączyńskiego jak Linetty zawodził. Dziś po 2 meczach też w hierarchii u nowego selekcjonera sporo stracił. Co do porównań z Zielińskim to jednak ten w samych eliminacjach do MŚ miał 6 asyst a Karol oprócz bramki zdobytej w debiucie w nic nieznaczącym sparingu bo w ligowych składach z Norwegię kompletnie nic z przodu nie dał. A w eliminacjach do MŚ zagrał w 7 z 10 spotkań w tym w 5 w wyjściowej jedenastce. Nie wiem czy idzie do przodu jak w meczu ligowym grał dużo lepiej od Beresia a na kadrze wypadł o wiele gorzej. Wg. mnie to Linetty spala się na kadrze i sądzę że jest lekarstwo na to. Potrzebne są 1-2 dobre mecze na przełamanie. Tylko kiedy i czy w ogóle to nastąpi to jest zagadka.

Raducioiu
Raducioiu

Do przodu idzie,ale Zielu.
Linetty nie bardzo.
Najlepszy nasz mecz od lat (w Rumunii 0 3) był jednak w składzie z Karolem,Zielem i Krycha w środku.
Żeby nie było , jakimś wielkim fanem Karola nie jestem, ma trochę plusów,trochę minusow, nie ma co z niego robić fundamentu reprezentacji.
Na dziś, o ile trener nie zmieści na boisku całej czwórki, jestem zwolennikiem trójki Krycha,Klich,Zieliński.
Z Linettym o tyle dobrze,że może być pierwszym rezerwowym i zastąpić każdego w tej konfiguracji,a każda trójka z Linettym zamiast ktoregokolwiek z pozostałych może dobrze wyglądać.Mysle,że nawet w razie nieobecności Krychy , ogarneliby środek z Klichem i Zielem , wszak i Karol ma więcej atutów w defensywie niż z przodu i Klich też został przez Bielse cofnięty i ma zadania obronne z których się wywiązuje.

dejwid Ildefons dzbankowiak
dejwid Ildefons dzbankowiak

Zapominasz o Szymańskim z Płocka i pewnie też o Góralskim których notowania mogą stać wyżej. Pewnie w październiku dostanie Karol powołanie ale jak szybko się nie ogarnie to faktycznie może na jakiś czas pożegnać się z kadrą. A tego mu nie życzę bo potencjał ma i dla mnie pod względem umiejętności piłkarskich to powinien grać w pierwszej 11.

Raducioiu
Raducioiu

Nie zapominam, po prostu wolę od nich Karola.
Góralski może moim zdaniem być jedynie zastępca Krychowiaka.
Taki przecinak może być maksymalnie jeden. Gdy gra z Krychowiakiem ,kreatywność naszego środka jest zdecydowanie mniejsza niż słowotwórstwo Petru.
Na to nie możemy sobie pozwolić.
Myślę,że pod nieobecność Krychy spokojnie Karol by się wywiązał z obowiązków def. pom.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Tralalala
Tralalala

W Sampdorii jego gra wygląda lepiej, bo ma lepszych partnerów wokół siebie…

fryzjer
fryzjer

No tak np zawsze może puścić w uliczkę lepszego napastnika jak Lewandowski, bądź wycofać piłkę do lepszego obrońcy jak Glik , czy oddać piłkę lepszemu pomocnikowi ligi włoskiej jak Zieliński .

Skodzinho
Skodzinho

Zawodników trzeba budować, zwłaszcza takich wycofanych. Nie mamy drugiego tak ogranego w poważnej piłce grajka na tej pozycji. Tymczasem Nawałka ukręca go nawet Mączyńskim, co można zrozumieć bo Mąka w kadrze był co najmniej solidny, potem był mundial o którym już wszystko napisano. Brzęczek na początku już ugotował chłopaka, powinien wyjść z Włochami w 11. Po całej jego historii, po takim meczu z Napoli do gry z 3 w środku pola nadawał się idealnie. Tymczasem wyszedł Klich, który zagrał słabo a Linetty wszedł bez konkretnych zadań w 2. połowie, gdzie na pozycji nr 10 biegał drewniany Szymański. Też bym chciał żeby po takich przejściach chłop zagryzł Iroli ale to typ, który w tym momencie jest ugotowany. Wczoraj było to widać – kilka razy pokazał jakość, miał jeden powrót, gdzie wyciągnął piłkę wślizgiem. Przez 95% czasu jednak grał najprościej jak mógł – nie było nikogo do grania, a mentalny hamulec nie pozwolił mu na przełamanie niemocy.

Na Linetty’ego jest jeden sposób – trzeba go regularnie wystawiać Inny temat to ustawienie – przy 2 w środku Linetty nie weźmie ciężaru. Przy 3 grajkach w środku pomocy Karolek musi dostać kilka szans. Mam nadzieję, że Brzęczek przed eliminacjami się zreflektuje i spróbuje 1433 lub 14312. Do tych ustawień Linetty pasuje idealnie, sadzanie np. Piątka lub Milika kosztem Błaszczykowskiego to nieporozumienie i śmierdzi wtopą.

afrousa
afrousa

Jak co afera związana z kumplami weszło. Temat przemilczany.

Weszlacki Komentator
Weszlacki Komentator

Karolek? Chyba trzeba o nim zapomnieć w kontekście reprezentacji.
A tak w ogóle to czy ktoś zna dobrego piłkarza o imieniu Karol? 😉

fryzjer
fryzjer

Andy Carroll
(Ani Karol ani dobry )

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

kolor100
kolor100

W Sampdorii jest wśród 4 najlepszych grajków, od 2 lat gra w podstawie, ławka mu nie grozi.

Weszło Extra
09.04.2020

Grałem w czołowym greckim klubie, a z kadry nikt nie zadzwonił

Gdy Mirosław Sznaucner w 2003 roku opuszczał GKS Katowice na rzecz Iraklisu Saloniki, nie mógł przypuszczać, że Grecji już nie opuści i zwiąże się z nią nawet po zakończeniu grania. Wyjazd napędził jego klubową karierę, ale zahamował reprezentacyjną. Za kadencji Pawła Janasa zadebiutował jeszcze przed transferem, później już nigdy od żadnego selekcjonera powołania nie dostał, […]
09.04.2020
Anglia
09.04.2020

Tak wygląda prawdziwy lider

Sytuacja rodzajowa sprzed kilku lat. Jordan Henderson stanowczo nie jest ulubieńcem kibiców. Jego twarz kojarzy się z przeciętnymi latami Liverpoolu i jeszcze przeciętniejszymi czasami reprezentacji Anglii. Ot, uosobienie chudych czasów dla brytyjskiego futbolu. Lokalny dziennikarz konfrontuje zarzuty, które stawia mu świat futbolu. Chodzi o nijakość, pasywność, średniość, rozmydlony autorytet.  – Cóż, mają rację, prawda? Ale […]
09.04.2020
Niemcy
09.04.2020

To już pewne – Piątek ma nowego trenera w Berlinie

Wiele można powiedzieć o kolejnych klubach Krzysztofa Piątka, zwykle jednak nie jest to nic pozytywnego. Przede wszystkim – straszliwie brak w nich jakiejkolwiek stabilizacji. Odkąd polski napastnik podpisał kontrakt z Genoą latem 2018 roku, zdarzyło mu się już zagrać dla ośmiu różnych trenerów. Dziewiątym szkoleniowcem będzie doświadczony Bruno Labbadia, który został już oficjalnie ogłoszony jako […]
09.04.2020
Blogi i felietony
09.04.2020

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Są tylko dwa typy ludzi na świecie: ci, którzy wolą Tsubasę i ci, którzy wolą Kodżiro. Owszem, na polskich podwórkach przełomu wieków grały tysiące Alexów Del Piero. Owszem, Siwy w koszulce Raula zyskiwał plus pięć do fantazji boiskowej. Owszem, Sebie w trykocie Beckhama zawsze dawaliśmy bić wszystkie rzuty wolne. Nawet rozpaczliwy Sobczak w trykocie Zamorano […]
09.04.2020
Weszło Extra
09.04.2020

Emilia Zdunek: „Hiszpania szybko się nie podniesie”

Emilia Zdunek zeszłego lata spełniła swoje piłkarskie marzenie i wyjechała do Hiszpanii. Kontrakt z Sevillą wydawał się przepustką do lepszego świata, a przy składaniu życzeń sylwestrowych na 2020 rok zapewne w jej sercu dominowała nadzieja i pewność siebie. Los wszystkim sprawił jednak psikusa, a dziś wspaniała kraina słońca oraz wielkiego futbolu kojarzy się głównie z […]
09.04.2020
Weszło
09.04.2020

Grabara ma rację, że Ekstraklasa to zadupie. I mamy nadzieję, że zdania nie zmieni

Wojciech Pawłowski, 2012 rok, dla 2×45: – Nie mam zamiaru więcej grać w polskiej lidze. Przez tych 16 meczów poznałem Ekstraklasę od środka i zdążyłem się przekonać, jaki to brud, smród i obłuda. Wolałbym zakończyć karierę, zamiast znów grać w Polsce. Wojciech Pawłowski, 2016 rok, dla 2×45: – Mówienie, że nigdy nie wrócę do Polski, […]
09.04.2020
Weszło
09.04.2020

To chore, tak oddać serce dla klubu. Przychodzi weryfikacja i wszyscy mają cię w dupie

– Po dobrym sezonie 2017/18 pojawiły się dwie fajne oferty. Jedna z Włoch, druga z Francji. Wchodziły w grę bardzo duże pieniądze i dla mnie, i dla klubu. To był czas, kiedy odchodzili Mateusz Wieteska, Damian Kądzior, Rafał Kurzawa. Było widać, że kadra zespołu słabnie. Na pierwszym miejscu nie było to, że mogę iść do […]
09.04.2020
Kanał Sportowy
09.04.2020

KANAŁ SPORTOWY. Ola Kiepura i Michał Pol zapraszają na trening

Czas na kolejny trening z Kanałem Sportowym! Dzisiaj Michała Pola wymęczy Ola Kiepura. Wytrzymać tę harówkę będzie – jak zawsze – ciężko, ale satysfakcja po wykonaniu ćwiczeń: bezcenna. 
09.04.2020
Weszło
09.04.2020

QUIZ. Najwyżej wyceniani piłkarze

Portal Transfermarkt zaktualizował wczoraj swoje wyceny zawodników. Jasne, w przypadku mniej znaczących lig i piłkarzy to często tylko oderwane od rzeczywistości cyfry, które znaleźć możemy przy nazwiskach zawodników, ale jeśli chodzi o światowy top, twórcy serwisu starają się zdecydowanie mocniej. Teraz mieli pełne ręce roboty, gdyż postanowili zmienić wyceny z związku z pandemią koronawirusa. Jak […]
09.04.2020
Weszło
09.04.2020

Światełko w tunelu na powrót Ekstraklasy – koniec maja lub początek czerwca?

– Miałem we wtorek fajne spotkanie z Ekstraklasą. Podobno są już testy, które po 10 minutach pokazują, czy są przeciwciała czy nie… Powiem tak: nie wyobrażam sobie, żebyśmy pod koniec maja czy w czerwcu nie grali. Przecież wciąż pracują fabryki, które mają po 500 osób. To tylu piłkarzy ma cała ekstraklasa – mówi Zbigniew Boniek na […]
09.04.2020
Weszło Extra
09.04.2020

Nie ma sianka, nie ma granka! Pokręcone losy Afrykańczyków w Polsce

Z piłkarzami z Afryki zawsze jest sporo śmiechu, a zdarza się, że i sporo problemów. Nie do końca wiadomo, jak oni wszyscy trafiają do Polski. Ale kiedy już do niej trafią, potrafią sobie poradzić w najbardziej ekstremalnych warunkach. Dlatego zebraliśmy dla was anegdoty i opowieści o pokręconych losach sympatycznych zawodników z Czarnego Lądu. Jeden z […]
09.04.2020
Kanał Sportowy
08.04.2020

Park Maszyn: Kubica, Zmarzlik, Przygoński, Marszałek

 Michał Pol i Tomasz Smokowski zapraszają od 20:00 na Park Maszyn – gośćmi programu będą Robert Kubica, Bartosz Zmarzlik, Jakub Przygoński i Bartłomiej Marszałek.
08.04.2020
Blogi i felietony
08.04.2020

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Brak transmisji z wydarzeń sportowych sprawia, że najchętniej skrytykowalibyśmy nawet reporterów nadających spod szpitali, którzy nie potrafią zachować prawidłowej sylwetki podczas swoich 60-sekundowych wystąpień. W pełni więc rozumiem, że nauczycielka języka polskiego, która wykonała na wizji kilka ćwiczeń rozciągających z miejsca stała się obiektem drwin. Przyznajmy – nie był to występ, który wymienilibyśmy jednym tchem […]
08.04.2020
Weszło
08.04.2020

Jestem very solid keeper, teraz będę very solid streamer! Wojtek Pawłowski wspiera szpitale

Podczas kwarantanny z piłkarzy wychodzi spora kreatywność. Po najedzeniu się makaronem można na przykład żonglować papierem toaletowym… I tego nie wyśmiewamy, w końcu lepiej siedzieć w domu i zachęcać do tego innych – w każdy możliwy sposób. Ale poza nagrywaniem takich filmików i próbami przebicia polskiego Messiego, są przypadki bezpośredniej pomocy szpitalom. Andrea i Sergiu […]
08.04.2020
Anglia
08.04.2020

Zaplecze Premier League może zostać wysadzone w powietrze

795,5 miliona funtów – to przychód wszystkich klubów Championship za sezon 2018/19. W tym samym okresie te same kluby z tej samej Championship przeznaczyły na wypłaty dla zawodników w sumie aż 854,8 miliona funtów. Co tu dużo mówić, zaplecze angielskiej ekstraklasy stało się jedną z najbardziej przepłaconych lig piłkarskich w Europie. Tamtejsze zespoły, marzące o […]
08.04.2020
Weszło
08.04.2020

Radomiak bez stypendiów miejskich. Czy to oznacza upadek?

Od dłuższego czasu zastanawialiśmy się, jak w obliczu koronawirusa poradzą sobie finansowo polskie kluby. Spory znak zapytania stawialiśmy zwłaszcza przy tych, które w dużej mierze żyły na garnuszku miejskim. Wiadomo było bowiem, że miasta będą miały w najbliższym czasie nieco inne problemy na głowie. Wygląda na to, że jako pierwszy w poważne kłopoty może wpaść […]
08.04.2020
Weszło
08.04.2020

„Podziękuję piłkarzom i wypiję z nimi flaszkę”, czyli niższe ligi w czasach wirusa

Wiemy, że kryzys związany z koronawirusem odbije się na klubach Ekstraklasy i pierwszej ligi. Widzimy przecież, co się działo i dzieje w Arce, Bełchatowie, Lechii, prezes Śląska mówił w wywiadzie dla nas, że będzie wyzwaniem zebranie odpowiedniej liczby zespołów na poziomie centralnym. Nie jest różowo, zdecydowanie. Ale skoro problemy ma góra piramidy, to co musi […]
08.04.2020
Weszło
08.04.2020

Klasyczny Mourinho. Najpierw pomógł starszym, teraz złamał rządowe zalecenia

Pamiętacie jeszcze historię o tym, jak Jose Mourinho błysnął obywatelską postawą i dostarczał starszym osobom zakupy? Sporo było nad Portugalczykiem zachwytów, sporo było też pochwał – zupełnie rzecz jasna zasłużonych. Problem w tym, że o ile wtedy „The Special One” ocieplił swój wizerunek, tak teraz zdecydowanie go pogorszył. A to za sprawą fotek zrobionych mu […]
08.04.2020