post Avatar

Opublikowane 28.08.2018 23:46 przez

Norbert Skorzewski

Trzy mecze eliminacji Ligi Mistrzów, w każdym polski punkt zaczepienia. Tomasz Kędziora w Dynamie Kijów, Damian Kądzior w Dinamie Zagrzeb, Szymon Marciniak sędziujący starcie AEK-Videoton. Jak poszło naszym rodakom? Cóż, o ile nasz sędzia uniknął większych błędów, o tyle Damian Kądzior i Tomasz Kędziora nie mogą być zadowoleni. Obaj odpadli, pierwszy rozegrał tylko kilka minut, drugi był niemiłosiernie ogrywany, sprokurował rzut karny i miał szczęście, że jeszcze w pierwszej połowie nie wyleciał z boiska.

Jeżeli chodzi o pierwszą połowę, Kędziora był jednym z najgorszych – o ile nie najgorszym – graczem Dynama na boisku. Tydzień temu zaprezentował się przyzwoicie, strzelił gola, który pozwolił jego drużynie wierzyć, bo porażka 1:3 w Holandii nie wydawała się nie do odrobienia. Jak się jednak okazało, rywale sprawili, że Ukraińcy nawet nie pierdnęli. Oprócz pierwszych kilku minut, kiedy Dynamo rzuciło się na przyjezdnych, dominowali, raz po raz stwarzając sobie coraz lepsze sytuacje.

Większość, niestety, prawą stroną. Grający bliżej prawej flanki Tadić i Wober skutecznie uprzykrzali życie Kędziorze, trzeba jednak przyznać, że prawy obrońca reprezentacji Polski również sam sobie nie pomagał. No bo jak inaczej nazwać jego bezsensowny faul w polu karnym, który zakończył się wskazaniem na wapno przez sędziego? Wrzutka z rzutu rożnego, wcale nie tak groźna sytuacja, a nasz rodak na oczach sędziego szarpie de Ligta za koszulkę. Wapno jak nic.

Tadić przestrzelił, ale – swoją drogą – gdyby skutecznie dobił swój strzał, moglibyśmy mieć sędziowski skandal.

Kędziora za wspomniany faul otrzymał żółtą kartkę. Kilkanaście minut później – gdyby nie wielkie szczęście – powinien wylecieć z boiska, a Ajax mógł otrzymać drugi rzut karny. Wober dośrodkował ze skraju pola karnego, po czym został wycięty przez Polaka. Sędzia zasygnalizował jednak spalonego, przez co wszystko rozeszło się po kościach. Gdyby nie to, Kędziora bardzo szybko zakończyłby dzisiejszy mecz.

Był ogrywany na prawej stronie z zastraszającą regularnością. Dodatkowo jego współpraca z ofensywnymi zawodnikami wyglądała jak ponury żart. W defensywie również zdarzało mu się nie trzymać linii, w jego grze dominował chaos. W drugiej połowie posłał dwie dobre wrzutki w pole karne, ale to byłoby na tyle.

Generalnie Dynamo nie istniało, Ajax stworzył sobie co najmniej trzy bardzo dobre sytuacje, ale emanował nieskutecznością. Ostatecznie wywiózł z Ukrainy remis i spokojnie awansował do fazy grupowej Ligi Mistrzów.

Dynamo Kijów – Ajax 0:0

*

Finał z Arką Gdynia. Runda finałowa Ekstraklasy. Teraz Liga Mistrzów. Nenad Bjelica bardzo często znajduje się blisko upragnionego celu, ale zawsze czegoś mu brakuje. Dziś jego Dinamo Zagrzeb podejmowało Young Boys. W pierwszym meczu 1:1, do przerwy w Chorwacji prowadzenie gospodarzy. Wszystko układało się dobrze, ale jak to u Bjelicy – nagle koncertowo się zepsuło. Guillaume Hoarau trafił w 64. i 66. minucie, dzięki czemu w fazie grupowej zagrają Szwajcarzy. Damian Kądzior pojawił się na boisku na kilka ostatnich minut, ale nie zbawił swojej drużyny.

Dinamo Zagrzeb – Young Boys 1:2

1:0 Izet Hajrovic 7′

1:1 Guillaume Hoarau 64′

1:2 Guillaume Hoarau 66′

*

Jak zaprezentował się Szymon Marciniak? Bezbłędnie. UEFA wysłała go na gorący, grecki teren, a ten – wraz ze swoją ekipą – sprostał zadaniu.

AEK zremisował 1:1, w końcówce stracił dwóch piłkarzy (jeden otrzymał czerwoną kartkę przebywając poza boiskiem), ale ostatecznie wywalczył awans, bo w pierwszym spotkaniu okazał się lepszy, wygrywając 2:1.

AEK – Videoton 1:1

1:0 Mantalos 48′

1:1 Nego 57′

Fot. Newspix.pl

Opublikowane 28.08.2018 23:46 przez

Norbert Skorzewski

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 55
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Lluc93
Lluc93

Jak jeszcze raz przeczytam, że o zastąpienie Piszczka nie ma się co martwić, bo mamy m.in. Kędziorę to nie wyrobie. Ten dwumecz z Ajaxem, czyli co najwyżej solidniakiem w Europie dobitnie pokazał, że Piszczkowi to on może co najwyżej buty czyścić. Każda akcja jego stroną wchodziła jak w masło. Media holenderskie przed pierwszym meczem pisały, że Ajax musi atakować prawą stroną, bo Kędziora (czyli według Weszło najlepszy piłkarz lipca) jest słaby i Ajax cały mecz to robił, dzisiaj ponownie.

jeremy
jeremy

Masz rację, taką skałę jaką był Piszczek na Mistrzostwach niełatwo będzie zastąpić.

Borubar
Borubar

Chcesz kadry grającej tak jak na mistrzostwach, czy tak jak na ostatnim Euro (przynajmniej w obronie)? To, że Piszczek pożegnał się z kadrą w fatalnym stylu nie znaczy, że przez lata nie był kluczowym piłkarzem.
Teraz mamy Bereszyńskiego, który na MŚ grał dokładnie tak samo źle jak Łukasz, albo Kędziorę właśnie.
Różnica między nimi, nawet w formie, a Piszczkiem formie to różnica dwóch klas.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

idzi
idzi

Jak dla mnie czerwien za nurkowanie

WhiteStarPower
WhiteStarPower

Pech? Bjelica przykleil sie do poznańskiego genu porażki a nie ma pecha. To sie ciągnie za nim dalej, jak duch w horrorach jak uciekacie z nawiedzonej lokacji a nie pech

nikita
nikita

To raczej Bjelica przywlókł do Poznania swój gen porażki. Przecież jeszcze przed Lechem podobne historie już mu się zdarzały. Przegrał ze Spezią baraż do Serie A z Avellino mimo ogromnej przewagi na boisku. W Austrii Wiedeń przychodził do zespołu który zdobył mistrzostwo Austrii, a zostawił go w lutym w środku tabeli. To co się działo później w Lechu i teraz w Dinamie to już tylko kontynuacja. Ten trener po prostu nie potrafi wygrywać ważnych meczów.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

michalszostak
michalszostak

No ale minus i minus daje plus… W Lechu powinno to odpalić. Coś poza logiką tam miało miejsce…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

WieslawWojnar
WieslawWojnar

Pewnie, podwójne dno. Lech sprzedał mistrzostwo, bo przecież na boisku to rok w rok jest bezdyskusyjnie najlepszy w Polsce. Lewandowski powinien oddać opaskę Trałce, którego niepowoływanie do kadry uważam za skandal!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Fjardabyggd
Fjardabyggd

Beznadziejne dośrodkowania – po tym poznasz owoc polskiej myśli szkoleniowej 🙂

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

AsafaPowell
AsafaPowell

Stadion Maksimir to w ogóle dno. W całej Chorwacji nie ma ani jednego stadionu na poziomie.

bart007
bart007

Widzialem 4 ostatnie mecze Dynama w pucharach i opinie mam ugruntowana. Kedziora jest daremny. Zero postepu w jego grze odkad odszedl z Lecha. Nawet jesli akurat czegos nie zawala w obronie, to jego podlaczanie sie do akcji ofensywnych w zasadzie nigdy nie przynosi niczego sensownego. Zazwyczaj i tak odgrywa pilke do tylu albo wali te swoje wrzutki na pale jak dzisiaj w drugiej polowie, z ktorych zadna nie dotarla do adresata o ile w ogole jakis adresat byl.

Fjardabyggd
Fjardabyggd

Takie mamy czasy, że nie trzeba specjalnie błyszczeć w Ekstraklasie żeby wyjechać do silniejszej ligi. Wystarczy obrotny agent. Nigdy nie miałem wrażenia, że Kędziora przerasta polską ligę.

baran
baran

Ja widziałem 2 ostatnie mecze Dynama. Kędziora jest jednym z najsłabszych zawodników Dynama. Popełnia błędy w obronie (krycie na radar itd.) i fazie ataku. Inna sprawa, że zwykle jest pozostawiony sam na swojej stronie, bo prawy pomocnik albo wchodzi do środka albo jest prawie kolejnym napastnikiem.

Ted
Ted

Kądzior 3 dośrodkowania w pole karne, każde na wysokości drugiego piętra. Kędziora dramat w ofenZywie jak i w defeZywie. Nic dziwnego, że Ajax tylko jego stroną atakował. Od czasów gry w ekstraklasie zero postępu.

Yasiu
Yasiu

Dokładnie, gość wszedł na kilka minut i zanotował jedno udane zagranie (dośrodkowanie z rzutu rożnego w samej końcówce). Reszta to kopnięcia w trybuny albo w aut. Tragedia.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

14:troll:14
14:troll:14

Aha kolejny bezwartościowy wpis…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Frodo Vagins
Frodo Vagins

Semikonduktor twoje wszystkie wpisy są ujowe i na siłę. Spamujesz wiedząc, że i tak nikogo nie obchodzi co masz do powiedzenia. Wejdź w „inne dyscypliny”, na pudełka, fora dla matek w ciąży.

Frodo Vagins
Frodo Vagins

Semikonduktor twoje wszystkie wpisy są ujowe i na siłę. Spamujesz wiedząc, że i tak nikogo nie obchodzi co masz do powiedzenia. Wejdź w „inne dyscypliny”, na pudelka, fora dla matek w ciąży.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

M.S.
M.S.

Będzie teraz naśmiewanie się z Bjelicy, ale mi go szkoda. Wydawało, że po zwolnieniu z Lecha trafił jeszcze lepiej. Objął pewnego mistrza Chorwacji. Mocniejszy skład, większe pieniądze, o dużo większe możliwości w walce o LM. Można by powiedzieć, gość to ma szczęście. Z Lechem nic nie ugrał, chociaż wszyscy się nim zachwycali przez pierwsze dwa sezony. Chociaż od początku mówiłem, że nic nie ugra i wcale nie jest lepszy niż Urban czy Skorża. Z drugiej strony, jak go w Lechu trzymali tak dŁugo, to w sumie fajnie, w końcu jakaś stabilizacja. Odszedł, trafił natychmiast jeszcze lepiej. Wydaję się, że w Zagrzebiu nie będą szczęśliwi, że tylko LE. Pewno go zostawią na następny sezon, ale jak znowu nie awansują, to poleci, jak nic.

Borubar
Borubar

Tragedia, a tak liczyłem na Tomka w kadrze. Muszę przyznać, że dałem się wkręcić. Racjonalnie rzecz biorąc nie miałem możliwości dokładnej analizy gry byłego obrońcy Lecha Poznań. Mimo to uznałem, że skoro gra regularnie w Dinamie Kijów to jakiś poziom musi prezentować. Niestety ten mecz obdarł ze złudzeń.
Rację mają ci, którzy twierdzą, że czeka nas wielki problem na prawej stronie kadry. Przez lata mieliśmy tam dwóch piłkarzy, co prawda nie zawsze w najwyższej formie, ale jednak europejskiego formatu. Teraz nie mamy żadnego.

Voitcus
Voitcus

Nie rozumiem, czemu sędzia miał przerywać mecz po uderzeniu w poprzeczkę, proszę o zacytowanie dokładnego przepisu. Moim zdaniem tam tylko nie można dobijać (w sensie, że gol nie będzie uznany), ale można np. odegrać do kolegi (widziałem taką sytuację).
Nie wiem, czemu ArbiterCafe sugeruje, że powinien być rzut wolny pośredni.

klewandowski
klewandowski

Artykuł 14 – Rzut karny


Pomijając fakt, że trafił w słupek nie w poprzeczkę to ArbiterCafe ma rację.
„Wykonawca nie może zagrać piłki po raz drugi, zanim nie dotknęła ona innego zawodnika,”

Voitcus
Voitcus

Dziękuję!

Staszek Anioł
Staszek Anioł

Rzadka sytuacja, ale się zdarza. Przepis powstał pewnie z myślą o tym, że ktoś może celowo strzelać w obramowanie bramki, żeby jeszcze bardziej zmylić bramkarza (brzmi groteskowo, ale tak może być).

JarekJey
JarekJey

Wytłumaczenie jest bardzo proste – jako że poprzeczka/słupek/chorągiewka rożna to naturalne pole gry – zawodnik zagrywa 2x piłkę pod rząd. To to samo, jakby wykonał rzut wolny podprowadzając sobie piłkę i kopiąc drugi raz.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

dyneck
dyneck

Kędziora gra na codzień w słabej lidze więc nie dziwne, że nie robi podstępów. Biorąc pod uwagę, ze tacy kopacze jak Jaroszyński czy Marcjanik wyjechali do Włoch to manager Kędziory się nie popisał ale grunt, że kasa się zgadza.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

technojezus
technojezus

Videoton zaskoczył.
Pamiętam praktycznie rok w rok się kompromitowali, opadali wcześnie z rozgrywek, a teraz proszę walczyli o LM i teraz są w LE.

Nadszyszkownik Mineciarz
Nadszyszkownik Mineciarz

Nie ma takiej druzyny Videoton. Jest MOL Vidi.

WieslawWojnar
WieslawWojnar

A mówisz Lech, czy Amica? Mówisz Steaua, czy FCSB?

Nadszyszkownik Mineciarz
Nadszyszkownik Mineciarz

Lech gral jeden sezon na licencji Amici. A mowie MOL Vidi I FCSB i Lech – czyli tak jak sie powinno.

Nadszyszkownik Mineciarz
Nadszyszkownik Mineciarz

A co to za druzyna Videoton? Przeciez nie ma takiej. Gral MOL Vidi.

Yarek
Yarek

Gdyby Dinamo Z. awansowało, to można byłoby powiedzieć, że trener Bjelica ma odpowiedni warsztat do tego, aby z sukcesami prowadzić drużyny piłkarskie. W Lechu sobie nie poradził i niestety przegrał i puchar polski i mistrzostwo w ostatnim sezonie, które było na wyciągnięcie ręki. Teraz mając komfort remisu w pierwszym meczu wyjazdowym i grę rewanżu na własnym boisku, nie potrafił tak pokierować drużyną, aby awansowała do LM. Oczywiście zagrają w LE ale nie ma co opowiadać o tym, że trener Bjelica ma pecha, w mojej ocenie brakuje mu jednak umiejętności do kierowania drużyną z aspiracjami…

JanuszoAndrzej
JanuszoAndrzej

Przykre jest to że odpadają kolejne drużyny z Naszej części Europy, dzisiaj pewnie do tego grona dołączy Zvezda, choć życzę im aby było inaczej, ciekawe kiedy pojawi się ktoś z wizją i choćby zacznie lobbować za utworzeniem Ligi Środkowo Europejskiej ? Dzieli Nas tak astronomiczna przepaść finansowa że nigdy nie dogonimy Zachodu w sposób w jaki próbujemy robić to obecnie

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

14:troll:14
14:troll:14

A kogo twoje marne zdanie obchodzi dzieciak?

JanuszoAndrzej
JanuszoAndrzej

A co wielkiego pokazują Czeskie kluby? Któryś wyszedł z grupy Ligi Mistrzów? Bo ostatnio to chyba jedynie Sparta Praga w sezonie 2003/2004, więc co to za wyznacznik i co to za sukcesy? Prawda jest taka że od 1991 roku, klub ze wschodniej części Europy nie zagrał nawet w finale tych rozgrywek, a im dalej w las tym gorzej, obecnie drużyny z tej części Starego Kontynentu sporadycznie łapią się do 1/8 LM a ćwierćfinał to już zjawisko praktycznie nie spotykane, ale co się dziwić skoro obecnie połowa drużyn (16 na 32) w tych rozgrywkach to reprezentanci tylko 4 krajów, dlatego ta przepaść będzie się stale powiększała, reforma Platiniego była jałmużną dla ubogich która i tak niczego nie mogła zmienić, obecnie nie ma nawet tego, a nie widać żeby federacje z Naszej części kontynentu miały pomysł jak ten problem rozwiązać.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

JanuszoAndrzej
JanuszoAndrzej

Taka Liga to jest jedyne rozwiązanie aby coś drgnęło naprzód jeśli chodzi o piłkę klubową w Naszej części Europy. Sorry ale już teraz w Lidze Mistrzów mamy nieformalną Superligę złożoną z najbogatszych klubów i oni naciskają na UEFE na jak najmniejszą dostępność dla drużyn ze słabszych lig, tu kłania się przykład ostatnich reform. Wiele więcej już z tego nie wycisną, a próba powołania Ligi Środkowoeuropejskiej byłaby ciosem w prestiż LM bo ta nie byłaby już Pucharem Mistrzów (którym de facto od dawna nie jest) i nie można byłoby jej tytułować mianem europejskich pucharów, tylko pucharem państw Europy Zachodniej, z automatu mają na rynku wschodnim konkurencję jeśli chodzi o zainteresowanie mediów, poza tym byłby to cios przede wszystkim w UEFE, bez sensu byłaby Liga Europejska, wobec czego UEFA musiałaby zacząć iść na ustępstwa aby ratować te rozgrywki, więc nawet jeśli nie byłoby specjalnej chęci powołania takich rozgrywek to można byłoby taki pomysł wykorzystywać do nacisku na tą i tak już skompromitowaną federacje, tylko to trzeba faktycznie chcieć coś zdziałać a nie cieszyć się z otrzymania okruchów ze stołu Pańskiego, generalnie to temat rzeka ale jestem zdziwiony że jeszcze nikt nie podniósł takiego tematu wobec bryndzy jaka panuje we Wschodniej części piłkarskiej Europy.

JagaChicago
JagaChicago

Milik z Krychowiakiem nie powinni być powoływani przez najbliższych rok za to jak zagrali na mundialu !!!!

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Jest jakieś merytoryczne uzasadnienie przepisu, że ten sam zawodnik, wykonując rzut karny, nie może dobijać swego strzału w poprzeczkę? Czy kolejny przepis z cyklu: nie i chuj?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Weszło
09.07.2020

Solidni Linetty i Walukiewicz, bohater Drągowski, czyli polska środa w Serie A

Polska środa w Serie A za nami. Dziś we Włoszech mieliśmy swoje małe święto, bo w sześciu spotkaniach zobaczyliśmy aż siedmiu Polaków (do tego ósmy na ławce). Tyle że nie każdy z nich miał powody do optymizmu. Najlepiej wypadł na pewno Bartłomiej Drągowski, którego włoskie media już zdążyły okrzyknąć bohaterem Fiorentiny. Nieźle w starciu z […]
09.07.2020
Hiszpania
09.07.2020

Barca wciąż ściga Real, a przy okazji spuszcza Espanyol z ligi

Wysokie zwycięstwo w starciu z Villarrealem wlało w serca kibiców Barcelony trochę optymizmu. Gra katalońskiej ekipy wreszcie wyglądała tak, jak by sobie tego życzyli fani. Barca grała dynamicznie, finezyjnie, z rozmachem. Świetnie funkcjonowała współpraca między Leo Messim i Antoinem Griezmannem. Ale dzisiejsze starcie derbowe z Espanyolem to był już powrót tej Barcelony, do której się […]
09.07.2020
Weszło
08.07.2020

Dariusz Żuraw dzisiaj nie pomógł

Tak, Lech był lepszy od Lechii (co przyznał nawet Piotr Stokowiec), tak, może mówić o pechu, bo jednak czasami piłka była jak zaczarowana, a zmarnowanie trzech karnych z rzędu można w pewien sposób podciągnąć pod złą fortunę. Ale czy możemy powiedzieć, że tak, Dariusz Żuraw zrobił dziś wszystko, by pomóc swojej drużynie postawić ostatni krok? […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Lech Poznań – jeśli coś może pójść źle, to na pewno pójdzie źle

Lechowi Poznań zalałoby piwnicę, gdyby mieszkał na Saharze. Lech Poznań doznałby udaru z przegrzania na środku Antarktydy. Lech Poznań złamałby sobie ząb jedząc watę cukrową. Lech Poznań nadepnąłby na klocek Lego pośrodku Pacyfiku. Lech Poznań jest klubem przeklętym i na miejscu władz Kolejorza sprawdzilibyśmy, czy gdzieś pod murawą przy Bułgarskiej nie ma zakopanej żaby. Dzisiejszy […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Lech Poznań jest klubem przeklętym

Grali u siebie półfinał Pucharu Polski. Mieli przewagę przez cały mecz. Posyłali strzał za strzałem na bramkę Lechii. A jednak doszło do rzutów karnych. Prowadzili w nich 3:2. W czwartej serii Van der Hart obronił drugą jedenastkę i to mimo kontuzji. W tamtym momencie wystarczyła Lechowi jedna udana jedenastka w dwóch ostatnich seriach. A jednak […]
08.07.2020
Anglia
08.07.2020

City – Newcastle. Mecz, na który „Sroki” nie doleciały

Tylko jeden celny strzał. Posiadanie piłki na poziomie 26%. Problemy z wyjściem z własnej połowy. Jeden rzut rożny. Mecz Manchesteru City z Newcastle nie miał większego sensu. A statystyki drużyny „Srok” dobitnie do pokazują. Maszynka Pepa Guardioli kompletnie zdemolowała drużynę Newcastle. Kompletnie. Wyglądało to tak, jakby do Manchesteru przyjechała drużyna ze środka tabeli League One, […]
08.07.2020
Blogi i felietony
08.07.2020

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Istnieje grupa ludzi, która wierzy, że Janusz Korwin-Mikke jest podstawionym agentem mrocznych sił, który ma za zadanie kompromitować słuszne idee środowiska polskiego konserwatywnego liberalizmu. Trudno nie zauważyć, że podobnych „agentów” moglibyśmy znaleźć więcej przy innych nurtach – na przykład istnieją trenerzy „cruyffiści”, których drużyny w istocie prezentują wypaczenie futbolu wyznawanego przez Johana Cruyffa. Być może […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Lech włoży wielkie pieniądze w akademię. Zaczyna się wyścig zbrojeń

Wciąż możemy wrzucać tony kamyczków do ogródków prezesów polskich klubów. Że transfery słabe, że dyrektorzy sportowi z łapanki, że zarządzanie do kitu. Ale cieszy nas pewien powolny, aczkolwiek sukcesywny zwrot ku szkoleniu. Kolejne kluby stawiają na budowę baz i na mądre zarządzanie swoimi akademiami. Jednym z pierwszych klubów w Polsce, który odkrył potencjał drzemiący w […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Na ten triumf czeka niejedna zakurzona gablota

Gdyby zebrać wszystkie tytuły i trofea Michała Probierza, Janusza Filipiaka i samej Cracovii w ostatnich dziesięciu latach, zmieściłyby się w szklance, mogłaby nawet być już zapełniona whisky. Choć trudno w to uwierzyć, finał Pucharu Polski to okazja, by przerwać aż trzy kiepskie serie – samego klubu, dość zachowawczo uzupełniającego swoją gablotę, jego trenera, który rzadko […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Lechii nie stać już nawet na obóz

Na początku czerwca Lechia zamieniła 39 milionów długów na akcje dla większościowego właściciela, o co przez wiele lat zabiegał między innymi Adam Mandziara, tłumacząc, że bez tego klub wygląda jak Ferrari z silnikiem Golfa. Można było się więc zastanawiać, czy teraz będzie już pięknie i przyjemnie, jeśli chodzi o finanse. Cóż, nie mamy w tej […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Prezes podkarpackiego klubu aresztowany za treści pedofilskie

Bardzo, ale to bardzo przykra, niezmiernie bulwersująca informacja z Podkarpacia. Jak poinformował serwis TVN24.pl, jeden z prezesów klubów piłkarskich został zatrzymany w związku z posiadaniem materiałów pedofilskich. WIĘKSZA SPRAWA Cała sprawa jest znacznie szerzej zakrojona, bo to tylko jeden z elementów śledztwa rozpoczętego w 2017 roku, a w którą zaangażowała się policja z kilku krajów. […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Dlaczego Legia złapała zadyszkę?

Bilans Legii Warszawa w sześciu ostatnich meczach jest zatrważający. Tylko jedno zwycięstwo, dwa remisy i aż trzy porażki, w tym ta wczorajsza, przekreślająca szansę na dublet w sezonie 2019/20. To już nie jest tymczasowy spadek formy, to jest poważna zadyszka. Zadyszka, której prawdopodobnie nie dało się uniknąć, ale też zadyszka, która ma swoje bardzo konkretne […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Lopes – van Amersfoort. Duet, który solidnie zastapił Cabrerę i Hernandeza

Airam Cabrera i Javi Hernandez – ten duet miał swoje mankamenty, ale jak na warunki Ekstraklasy wzbijał się ponad zwykłą solidność. Pierwszy zdobył w zeszłym sezonie czternaście bramek. Drugi – dziesięć. Obaj zmyli się z Krakowa po sezonie, a „Pasy” stanęły przed trudnym zadaniem – jak zastąpić ofensywną dwójkę, która dobrze funkcjonowała? DUET, KTÓRY GRAŁ Z GŁOWĄ […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Lokomotywa Lecha zdewastowana. Wiara w szare komórki autora też

Nie wiemy kto w Lechu odpowiada dokładnie za motywację zespołu, za podkręcenie jego woli i determinacji na ostatniej prostej przed ostatnim meczem – dziś ta osoba może mieć jednak wolne. Wandal wycierający sobie gębę kibicowaniem Lechii zadbał o to, by Kolejorz dzisiaj wyszedł na boisko z pianą na ustach. O co chodzi? O to, że […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Crnomarković faktycznie powtarza casus Arajuuriego?

Władze Lecha Poznań lubują się w wykorzystywaniu przykładu Paulusa Arajuuriego przy zawodnikach, którzy na początku w Kolejorzu zawodzą. Przypomnijmy – Fin przez pierwsze miesiące w Poznaniu wyglądał jak parodia piłkarza, a z czasem wyrósł na czołowego stopera ligi. I wydaje się, że dziś podobną ścieżkę przechodzi Djordje Crnomarković. Do miana jednego z najlepszych obrońców Ekstraklasy […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Damian, trzymajcie się w tym Dinamie!

Przyzwyczailiśmy się już, że w Dinamie Zagrzeb nigdy nie będzie do końca normalnie. Bo czy może być normalnie w klubie, którego nieformalny właściciel i prezes ukrywa się przed służbami ścigania w sąsiednim państwie? Ale takich żartów, jak na finiszu obecnego sezonu, mimo wszystko się nie spodziewaliśmy. Najpierw klub ze stolicy Chorwacji w wybitnie nieelegancki sposób […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Pociąg do Europy odjeżdża. Czy Lechia spróbuje go dogonić?

Lechia Gdańsk staje przed szansą na drugi z rzędu awans do finału Pucharu Polski. Jeśli jednak przyjrzeć się kadrze biało-zielonych, łatwo zauważyć, że w tym sezonie Piotr Stokowiec dowodzi w dużej mierze inną ekipą niż jeszcze wiosną 2019 roku. Czy gorszą? Patrząc po prostu na personalia – niekoniecznie. Lecz z pewnością nie tak dobrze poukładaną […]
08.07.2020
Weszło Extra
08.07.2020

„Z Polską łączy mnie dziś więcej, ale nigdy nie żałowałem gry dla Kanady”

Zapewne większość z was doskonale kojarzy postać Tomasza Radzińskiego, który jako nastolatek wyjechał z Polski, robiąc później poważną karierę i grając dla reprezentacji Kanady. Nie każdy pewnie pamięta, że podobną historię ma Michael Klukowski. Rodzice byli Polakami, urodził się już za granicą, a potem w pierwszej dekadzie tego wieku należał do najlepszych lewych obrońców ligi […]
08.07.2020