Dobra, spróbujmy. Powody do optymizmu przed rewanżem ze Spartakiem
Weszło

Dobra, spróbujmy. Powody do optymizmu przed rewanżem ze Spartakiem

Nastał nowy dzień, w dodatku taki, w trakcie którego żaden polski klub nie skompromituje się w pucharach. Emocje trochę już opadły, więc postanowiliśmy jeszcze raz spojrzeć na to coś, co wczoraj zrobiła warszawska Legia. Ba! Wyciągnęliśmy z szuflady różowe okulary po to, by poszukać jakichś powodów do optymizmu przed rewanżem na Słowacji. Co prawda w dalszym ciągu uważamy, że taki występ mistrza Polski przeciwko Spartakowi Trnawa to wielopoziomowa klęska i tego stanowiska nie zmieni nic, ale jednocześnie jesteśmy zdania, że jeszcze nie wszystko stracone. 

Trzeba się trochę wysilić, by obronić tę tezę, jednak dla chcącego nic trudnego. Lecimy.

Po pierwsze: gorzej zagrać już nie można. 

Nie pomyślcie Broń Boże, że rzucamy piłkarzom Legii wyzwanie. Nic z tych rzeczy! Prawda o wczorajszym meczu jest jednak dość bolesna, a mianowicie taka, że kapela Klafuricia miała sporo szczęścia, bo gdyby gorszy dzień przytrafił się Malarzowi (lub lepszy snajperom Spartaka), to na Słowację można by wysłać młodzież i Eduardo, by rozruszał stare kości. Dno i metr mułu. I po prostu nie chce nam się wierzyć, że ci piłkarze, których w większości uważamy za dobrych lub przyzwoitych, są w stanie kolejny zagrać w Europie aż tak bardzo źle. Pewnie wielu z nich ma ten wynik głęboko w czterech literach, ale uwierzcie, że wśród legionistów są też ludzie, dla których dzisiejsze wyjście po mleko i mierzenie się ze spojrzeniami przechodniów nie było przyjemne. Jest tylko jedna droga, by zmazać plamę.

Po drugie: rywal w dalszym ciągu jest ogórkowy. 

W całej tej katastrofie chyba najgorszy jest rzut oka na listę strzelców goli we wczorajszym meczu. W ekipie Spartaka znajdzie się kilku gości, których chętnie widywalibyśmy na boisku co tydzień w ramach rozgrywek ekstraklasy, ale pięknymi strzałami załatwili warszawiaków akurat Erik Grendel i Jan Vlasko, którzy odbili się nawet od klubów z naszej średniej półki. Można mówić, że pierwszy koniec końców padł ofiarą nowej polityki kadrowej Górnika, a drugi miał wielkie problemy ze zdrowiem, ale w wielu meczach ich widzieliśmy i żaden nie zapowiadał się na nowego Hamsika. Żaden nie zapowiadał się nawet na nowego Roberta Jeża, który w pewnym momencie coś w tej lidze znaczył.

I to nie tak, że ci panowie są tam jakimiś wyjątkami – przeciętniakami, których udało się wkomponować w zespół dobrych grajków. To ekipa, dla której wzmocnieniem jest przyjście kopacza z drugiej ligi austriackiej. Zresztą pisaliśmy o tym sto razy, chyba nie ma co ponownie strzępić ryja. Chodzi jedynie o jedno – jeśli ta drużyna straci bramkę i zacznie się jej trochę palić w dupce, to spokojnie można jej też wrzucić drugą i trzecią. To nie będzie cud. Cudem słowackie media określały ewentualny awans Trnawy.

Po trzecie: piłkarze nie będą mieli problemów z brzuszkiem. 

Uwielbiamy zdania zaczynające się od słów: „nie chcę się tłumaczyć, ale…”, bo pewnie w większości przypadków po przecinku pada coś osobliwego, a nierzadko głupiego. Tym razem Dean Klafurić zdradził, że wielu z jego graczy przed meczem dopadł tajemniczy wirus, piłkarze wymiotowali i generalnie czuli się fatalnie. Zgodnie ze słowami trenera najmocniej cierpieli ci, którzy wczoraj pojawili się w wyjściowej jedenastce i w których można było pokładać największe nadzieje (m.in. Kante, Carlitos czy Szymański). Abstrahując od tego, że w takim układzie chyba wypadałoby pomyśleć o zmianach w składzie… Rewanż jednak powinien być łatwiejszy, bo jest czas na regenerację i przystąpienie do niego w pełni sił.

Co prawda polskim drużynom w Europie może się przytrafić absolutnie wszystko, ale drugie zatrucie z rzędu chyba byłoby przesadą.

Po czwarte: zmiany, zmiany, zmiany. 

I chodzi nam tu zarówno o personalia, jak i taktykę zespołu. Już zapominając o Jarosławie Niezgodzie, który na pewno potrzebuje trochę czasu, by dojść do siebie, do rozgrywek zostali zgłoszeni też m.in. Michał Pazdan i Michał Kucharczyk. Pierwszy odpoczywał dłużej w związku z mundialem (tak jak Artur Jędrzejczyk), drugi narzekał na uraz, ale na rewanż powinien być gotowy. Szczególnie „Kuchy” już pokazywał, że potrafi wyciągnąć drużynę z różnych opresji. No, możliwa jest też roszada na stanowisku trenerskim, ale na razie nie ma co się wyrywać przed szereg.

Tym bardziej, że nawet jesteśmy trochę ciekawi, co zrobi teraz „Klaf”. Dostał kolejny dobitny dowód, że ta taktyka z trójką obrońców w ogóle nie funkcjonuje. Może się oczywiście dalej upierać, bo wielu trenerów nie potrafi uderzyć się w pierś i w porę zareagować, ale może też spróbować wrócić do tego, co zdało egzamin w końcówce poprzedniego sezonu. I na jego miejscu chyba wybralibyśmy bramkę numer dwa.

Po piąte: nie takie odrabianie strat widział świat!

Jasne, dwójka w plecy u siebie to w kontekście rewanżu wynik fatalny, ale zanim zagra się o to, by jesienią powalczyć z najlepszymi w grupie, warto wziąć z nich przykład. By nie grzebać w dawnych historiach, wystarczy przypomnieć sobie, co w poprzedniej edycji zrobiła AS Roma z FC Barceloną (i co prawie powtórzyła z Liverpoolem). Wiadomo, że nawet jak mocno zmrużymy oczy, to nie uznamy, że Carlitosowi blisko do Dżeko, a Antolić to w zasadzie prawie De Rossi, ale pamiętajmy o jednym – Marvinowi Egho do Messiego równie daleko.

Fot. FotoPyK

KOMENTARZE (116)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Szczepek
Legia Warszawa

W obecnej formie to Legia tam przegra i to jeszcze wyżej niż na Ł3.

Penguin

1:1 po obustronnej drewnianej grze też jest realne. Ale wierzy się do końca póki nie zabrzmi ostatni gwizdek

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

VIKING

Odłóż już te dragi na bok.

kubenson
k|_|rVVisz0n wsiawa

Pokaż kupon. Jak nie, to jest tylko pijacki bełkot.

raw

Dałem ci lajka. Miej coś od życia.

Wojtalson

Za dużo „jeśli”, tym bardziej, że mówimy o zespole z ekstraklasy. Latal to nie Klarufic i taktykę dobierze taką, że nawet Lukaku nic nie ukuje, a co dopiero Carlitos.

P.S.
Do redakcji – w naszej lidze gwiazdami zostają też gracze z 2 czy 3 ligi, więc z transferów Trnawy bym się nie śmiał.

I Sekretarz KC PZPN
Nie doczytałem chyba

Szczerze? Takim Latalem w Legii bym nie pogardził. Klafurić to amator.

Wojtalson

Patrząc po trenerach we wszystkich klubach ekstraklasy, myślę że Latalem nigdzie by nie pogardzili. Właściwie jedyny trener z „nazwiskiem” to Probierz.

I Sekretarz KC PZPN
Nie doczytałem chyba

No tak, ale ogólnie widać, że Czech umie zbudować drużynę. Z Piastem bez gwiazd prawue wygrał ligę. Zna się chłop na rzeczy. Mioduski, kołuj normalnego trenera!

I Sekretarz KC PZPN
Nie doczytałem chyba

No tak, ale ogólnie widać, że Czech umie zbudować drużynę. Z Piastem bez gwiazd prawie wygrał ligę. Zna się chłop na rzeczy. Mioduski, kołuj normalnego trenera!

AMPawlito

Słowacy sa tak drewniani , że wystarczy szybciej przy nich pobiegać , ostrzej po mesku wejść w piszczele i 3-0 samo wejdzie. Pytanie czy Legię na takie 2 trudne rzeczy stać….

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

kajko

czyli od pierwszej minuty Rado na boisku.
Szkoda, że zabraknie VARciniaka

JakubznadWisly

Zapomniałeś transwestyto o Tettehu już? Krócuitka pamięć…..

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

headcharge

Skoro Trnava to zespół „ogórkowy”, to jak nazwać Legię?

jaadam

Prosze przestancie,przeciez to nie ma sensu.

Penguin

Artykuł jak artykuł, ale gratulacje dla FotoPyK za foto. No mistrzostwo 😀

Baton

Kwestia awansu jest już rozstrzygnięta(Legia musi strzelić 3 bramki nie tracąc żadnej… czyli jest to scenariusz sci-fi, bo z takimi parodystami w obronie i w pomocy tą jedną bramkę Słowacy na pewno strzelą). Czyli zostaje 3 runda el. do LE. Trochę kiepsko. Doszło do niewyobrażalnej kompromitacji(patrząc na budżety, zawodników obu zespołów). Odstrzeleni z polskiej ligi zabawili się z najbogatszym klubem. I 0 : 2 to najniższy wymiar kary patrząc na sytuacje(Legia miała w ogóle jakieś setki?). Ale jak się przystępuję do europejskich pucharów bez trenera, to takie są potem efekty. Amator od piłki kobiecej rządzi w Legii… O co tu biega? Jeszcze jakieś absurdalne transfery, typu Wieteska, czyli jeden z najsłabszych środkowych obrońców lidze(nie patrzę na zdobyte bramki, ale na to co ten facet pokazuje w obronie). Do tego Kante… kto to kurwa jest? Strzelił 9 goli w 37 kolejkach. Brawo! Nadaje się do Legii :D. Wczoraj odstawał pod każdym względem, przede wszystkich technicznym i taktycznym(biegał w dziwnych sektorach, obcy element na boisku). Hlousek to ananas, któremu można poświęcić cały rozdział. Facet jest tak elektryczny i tak słabo wyszkolony technicznie, że zawstydziłby chłopaków z A klasy przerzuconych do Ekstraklasy. Radović to jest od roku na emeryturze i też nie wiadomo co dzisiaj robi w Legii. Razem z Eduardo to byli do wypierdolenia w trybie natychmiastowym po zakończeniu sezonu. Szymański to dalej chłopiec, a nie mężczyzna. No i teraz… jeszcze ta fatalna linia pomocy. Co w takim klubie, jak Legia robi: Cafu, Antolić i ten z Luksemburczyk? Jeszcze nie tak dawno temu byli tutaj: Vadis, Moulin i Jodłowiec. Piłkarze przynajmniej o klasę lepsi. Zatrudniając tych poziom gry obniżył się dramatycznie.

Jarek1965

Legia , strzelając 3 bramki może sobie pozwolić na stratę jednej ! Wygrywa takim samym stosunkiem bramek i gra na wyjeździe. Czyli każdy wynik z różnicą dwóch bramek premiuje awansem Legię. ( 3:1 , 4:2 , 5:3 itd. ) Coś u Ciebie kolego z przepisami nie tak ? I nie jestem kibicem Legii , to jedynie uwaga do Twojego wpisu , który jest błędny z założenia.

Baton

Oczywiście. Chodziło mi o zdobycie 3 bramek :). Nie wiem skąd mi się wzięła ta stracona. Myślałem pewnie o tym, że Legia pierwsza straci ;).

Monterotondo10
Cisy Nałęczów

A teraz taki Cafu, Antolić i ten Luksemburczyk lądują np. w takiej Trnavie czy innym Partizanie i okaże się że są przekocurami i wymiatają dając kolejne awanse swoim klubom.

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Bo w Polsce sie od nikogo niczego nie wymaga.
Polska pilka rzadza polscy bizmesmeni, szara strefa stadionowa, pajace pokroju Krola Koralii czy inne przypadki kliniczne.
W Trnavie najlepsi pilkarze zarabiaja tyle co Carlitos w 1.5 mca to i zapierdalaja, bo inaczej beda musieli zapierdalac w magazynie czy na hali produkcyjnej.
Ja nie rozumiem czemu w polskich ligach 70-80 pensji nie jest uzaleznione od wyniku. Szybko by sie pilkarzyki musialy poprzestawiac albo spierdalac do Biedronek czy innych podobnych. A w Polsce czy sie stoi czy sie lezy 20 tysiecy sie nalezy.
Wziac cale towarzystwo za mordy, kto nie ma miedzy niech w 4 lidze siedzi, niech graja ci co maja, a za 5-6 lat sie wyprostuje.

qdlaty81
WIDZEW

Nie kumam jak trzeci sezon z rzedu mozna zaczynac…bez trenera (hasi, magiera, klafuric)

Szczepek
Legia Warszawa

Wstyd się przyznać ale byłem zwolennikiem Wieteski w Legii, właśnie ze względu na bramki, które strzelał. Patrząc na niego od początku sezonu ciężko uwierzyć, że to ten sam piłkarz. Przy wyskoku do dośrodkowania z rożnego popełnia ten sam techniczny błąd za bardzo podchodząc pod piłkę i notorycznie ładuje nad bramķą.
Do tego popełnia jest tak elektryczny, że dosłownie każdy jego kontakt z piłką wywołuje sraczķę u bramkarza i pozostałych stoperów.
W Legii byli lepsi i gorsi piłkarze ale niezmiennie jest padlina przez pierwsze dwa miesiące więc to musi być inny problem.

Laki Luk
Nigdy Nie Byłem Na Meczu

Nie wpatruję się w Wieteskę aż tak dokładnie ale z Trnavą strzelał nad bramką po rożnym nie ze względu na zły wyskok (ten był akurat dość wysoki) ale dlatego, że zwyczajnie piłka leciała ciut za wysoko. Natomiast nie mieści mi się w głowie, że można będąc zawodowym piłkarzem ot tak po prostu podawać piłkę przeciwnikowi nie będąc pod presją, a Wietesce się zdarza. Jest to dla mnie czynnik absolutnie dyskwalifikujący kolesia z gry w zespole Legii; co więcej, w Górniku robił to samo i ktoś go jednak odkupił. Jedynym wytłumaczeniem jest perspektywa sprzedaży (podobno były zapytania) ale takie błędy w Legii święcą dupskiem jaśniej, niż w Górniku Zabrze, z całym należnym mu szacunkiem.

Szczepek
Legia Warszawa

Staram się oglądać każdy mecz Legii i wierz mi te jego strzały ponad są notoryczne. Jasne, czasami nie ma miejsca żeby się dobrze ustawić ale często właśnie, że wybija się ze złego miejsca uderza złą częścią głowy.

jacek_placek
Widzew

Czytając Twój wpis od razu nasunęła mi się myśl, że amator od piłki kobiecej to w sam raz na trenera piłkarzy Legii….przecież co rusz paradują z damskimi torebkami i w damskich ciuchach.

dario armando

Polskim drużynom w pucharach kibicuję zawsze,tym niemniej uważa,że musiałby nastąpić niesamowity splot korzystnych okoliczności ,żeby Legia awansowała ,bo 2 gole strzelić na wyjeżdzie może ,ale żeby nie stracić,to jest praktycznie nierealne.Obym się mylił.

Penguin

Słusznie, ta defensywa to co raz inaczej zestawiona, opiera się tylko o aktualną formę Malarza.

RK

Muszę was zmartwic . Mistrz Polski na tle tych pastuchow , wygladal jak kawalek gówna. Nawet wygrana nic nie zmieni .

raw

Uwaga rozwiązuję rebus: Jest już pozamiatane, a zagrać gorzej można o czym przekonacie się w rewanżu.

VNV

„Trnava to oczywiscie swietnie zorganizowany zespol z pomyslem. Ale jakisciowo skrajnie przecietny, nie dajcie sobie wmowic inaczej.”

Wypisz wymaluj Legia, tylko bez „świetnie zorganizowany zespół z pomysłem”.

Cegiełka-Przyjemski

Jeśli kudłaty rezydent Szwajcarii da się po raz kolejny zmanipulować i da piłkarzom nowego trenera (pamiętajmy, że część legionistów zawdzięcza temu nowemu, potencjalnemu trenerowi przygodę z reprezentacją), ci z wdzięczności zapakują Trnavie czwórkę albo piątkę i pojawi się temat efektu nowej miotły.

Jeśli zaś zdecyduje się na próbę charakteru z rozwydrzoną zbieraniną kopaczy, będzie się z nią siłował tak długo, aż skapituluje. Przed piłkarzami albo grupą motywatorów parkingowych.

Rojber Hultajski

Tak sobie pomyślałem że wy jesteście jacyś ładnie pier…. Ci. Latal który z piłkarzy wyplutych przez ekstraklasę i wyszydzanych przez was osiąga wynik 2:0 z czołową drużyną ligi która zasila podobno najlepszy piłkarz ekstraklapy nie pozwoli sie osmieszyc w sposob w jaki zrobilicto piłkarze z warszawy

qdlaty81
WIDZEW

Ano też mi to tak wygląda ale tonący…

hds

Gdyby Legia byla w stanie zagrac tak jak ma zagrac by odrobic starty to nigdy by sie w takim miejscu nie znalazla. Wyniki nie sa dzielem przypadku, nie sa wypadkiem przy pracy, sa smutna konsekwencja beznadziei z zeszlego sezonu. Kilkanasie porazek nie wzielo sie znikad. Graja tak jak grali. Jak bedzie wygladac mecz rewanzowy?. Tym ktorzy nie wiedza podpowiadam. Tak jak rewanz z Astana. NIc lepszego Legia nie jest w stanie zagrac.

Seksowny Cweliga z kolczykiem w uchu nokautuje i rozlicza użytkownika Sportowy_Maniak

warszawa to stan umysłu

Maciej Stolarczyk Hard Pressing
Wisła Kraków

Ale rewanż był u siebie. Teraz masz wyjazd.

kalafijor

Myślałem, że tak jak kiedyś w przypadku zalet Besnika Hasiego, zostawicie puste miejsce pod tytułem

TruskawkaNaTorcie

„Po drugie: rywal w dalszym ciągu jest ogórkowy.” Powinniście mieć bana na takie określenia. A Legia to niby jaka jest? Jest tak samo ogórkowa, podobnie jak i cała reszta naszej ligi. To że ma przepłaconych piłkarzy tak na oko o 5 razy, nie powoduje, że ich wartość sportowa w jakikolwiek sposób wzrasta.

ein

Legia jest bardziej ogórkowa od tego Spartaka, bo jeśli mówisz o kimś „ogór” w piłce, to znaczy, że jest dużo słabszy i powinieneś go ojebać lekko 3:0.
Takie pisanie bzdur to chyba jeszcze większy balon niż z reprezentacją. Ogóry zapakowały 2:0 (a mogło być spokojnie ze 4 albo 5 z tyłu), a tu nagle pieprzenie i przekonanie, że wyjdzie Malarz, Pazdan, 8 juniorów i Radovic z reka w gipsie, strzela po szklance wódki przed gwizdkiem i ograją ich bez problemu XDDD

Grzegorz Brzeczyszczykiewicz

Bo Legia jest nawozem pod ogóry.

karasinio

Ogórów to się klepie 5-6 : 0 a nie 3 : 0. Trzy zero szczególnie w piłce wcale nie musi oznaczać że mecz nie był wyrównany.

ein

Napisałem „lekko 3:0” czyli trzy bramki przewagi to absolutne minimum :)

Mecenas_Misiura

Właśnie dzięki takiemu przekonaniu, że w Europie są ogóry do pykania 4:0 z palcem w dupie potem wywala skalę na eurowpierdolometrach.
Tylko przyznanie się, że jedynym ogorem w tym lokalu jest polska piłka trochę się gryzie z drinkami na gali ekstraklasy, kamerami czietirika, analizami ekspertów w wirtualnym studio.
Ale hajs się zgadza, karuzela się kręci.

Kierowniku
Za swoje się huśtam!

Racjonalnie podchodząc do tematu, to moze sie udać.
Szkoda, ze w Legii niewiele dziala racjonalnie. Ktos, coś spierdoli, kopacze, tzw trener, albo ktos inny. Życzę Legii awansu, ale nie wierzę, ze dadzą rady.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

wojsal
Arka Gdynia

Legia może przejść Słowaków, bo:
1. Słowacy to drewniaki (którzy trafili na większe drewno)
2. Słowacy mogą być zbyt pewni awansu
3. Legia nie ma nic do stracenia więc może poszaleć (duet Carlitos-Szymański może sprawić miłe niespodzianki)
Dlatego dla mnie Legia-Spartak to szanse jak 60% do 40%.

ein

60 do 40 to może było przed pierwszym meczem…

mcz
Bałtyk Międzywodzie

Jeszcze chyba nigdy w historii nie zdarzyło się, że polska drużyna przegrywając u siebie pierwszy mecz dwoma bramkami, odrobiłaby straty w rewanżu.

Maciej Stolarczyk Hard Pressing
Wisła Kraków

Wisła Kraków z Realem Saragossa. xD

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Penguin

W hokeja ze Słowakami. No to dopiero byłaby klęska.

RuudVanGol

I to jest właśnie sedno. Kurwilion wydawanego hajsu, a jak przyjdzie co do czego to cała nadzieja w Kucharczyku. Nigdy nie zrozumię kibiców Legii, tych, którzy jadą po Kuchym jak po burej suce. Gdyby nie ten chłop, to paru mistrzostw by nie było. Taka jest prawda. Ps Napisałbym jeszcze parę cierpkich słów, ale…moi grają jutro :) 😉

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

panie.co.pan
Warta Poznań

Pojebało Was? Czy takiego samego gówna nie wyrzygaliście z siebie po Senegalu? Pewnie wystarczyło podmienić „Polska” na „Legia”… Jaki jest ciąg dalszy? Wiadomo…

mk7

Rozpracowana Crvena Zwezda i przymiarki przeciwników w IV rundzie eliminacji LM, ocena szans na rozstawienie.. Ja rozumiem że trzeba myśleć perspektywicznie – ale wyszło tak, że ktoś patrzył na szczyt schodów, a wyjebał się na drugim stopniu (i to nie był przypadkowy upadek). A teraz to już kogoś poniosło: analiza jak wchodzić po schodach z połamanymi nogami (komuś się przecież udało). Raczej powinniście analizować potencjalnych przeciwników w III rundzie LE.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Mieli przygotowane teksty na agrowpierdol. Po rozczarowaniu w ostatnich minutach i tak musieli wkleić. :-]

Pasta

Powody do optymizmu? Legia Warszawa nie bedzie grac w LM dzieki temu 32 normalne druzyny unikna zenady jaka jest spotkanie z legia na boisku oraz na trybunach.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

MuchyZNosa

Nie wierzę. Wy tak na serio? Wierzycie, że po tym co zobaczyliśmy wczoraj jest jakaś szansa na wygranie dwumeczu? Przecież nawet nawet jak Legia strzeli na wyjeździe te dwie bramki co jest absolutnym minimum do wyrównania rywalizacjji to z taką grą w obronie nie sądzę żeby nie straciła jedenj lub dwóch bramek. Przecież w tej obronie nie ma kto grać. no bo kto? Astiz? Wczoraj pokazał że jedynie może służyć za pachołek. Wieteska? Chwalony głównie za zdobyte bramki w ofensywie ale w defensywie dramat, nie przypadkowo Górnik miał w zeszłym sezonie prawie najwięcej bramek straconych. Pozostaje liczyć na Pazdana, że on to w obronie ogarnie. Nie wiem ile Remy’emu wróżą pauzy. Pozostaje tylko Legii spiąć dupy i zawalczenie o dobry wynik na wyjeździe bo na awans już nie ma szans. Na zakończenie ku pokrzepieniu s4erc – Nie poddawaj się…

szroter
Stanzwioski

dwa lata temu też była droga przez Irlandię oraz Słowację (i wcześniej Bośnie) ciężka mimo wszystko, gdyby nie Nikolić kto wie… i wtedy się JAKOŚ udało, ale piłkarzy mieli jednak znacznie lepszych… tym razem się nie uda, bo wszystkie polskie drużyny to szrotowisko i kupa gówna! i nawet ta bogata, zajebista Legia niestety w tym uczestniczy i nikt nie zaprzeczy…

Spektakularny

Wtedy to rywale ewidentnie nie chcieli

Murphy
KTS Weszło

1.Po pierwsze jeśli ktoś twierdzi że nie można zagrać gorzej, to znaczy że nie zna realiów polskich drużyn w pucharach. Jak już po każdym eurowpierdolu myślisz, że gorzej już być nie może, to przychodzi jeszcze następny gorszy eurowpierdol.
2. Jeśli Tarnava to ogórki, to Legia to ogórki kiszone.
3. W polskim futbolu wszystko jest możliwe, jak nie sraczka, to piłkarz który nie ma prawa wystąpić w jakimś meczu
4.Czy może mi ktoś przypomnieć z jakich to pucharowych tarapatów Kucharczyk Legię wyprowadził?
5. Naprawdę porównujecie Romę do Legii?

Podsumowując. Po pierwszym meczu, nie ma kompletnie żadnych racjonalnych przesłanek żeby stwierdzić, że Legia awansuje do III rundy eliminacyjnej LM.
Co więcej. Gdyby to był jednostkowy wypadek w ciągu sukcesów i awansów, Legii, i ewentualnych porażek z o wiele silniejszymi to można by w ten tekst jeszcze wierzyć. Ale, to tak nie wygląda.
Awans do LM w sezonie 2016/2017 był efektem nie tylko jakiejś dobrej gry, ale i ogromnego farta. Choć przyznać trzeba że Legia wypracowała sobie pozycję rankingową. Ale słabo wyglądało to już w meczu z Trenczynem.
Kolejny sezon to już porażka w dwumeczu z Astaną. I blamaż z Sherrifem.
Teraz Legia zaczyna sezon fatalnie, póki co ograli jedynie słabiutkie Cork. Wszystkie pozostałe mecze o stawkę przegrała.
Do tego oczywiście to co generalnie trawi polską piłkę, czyli bieżączka.
W zespole już widać jakieś podziały których obrazem jest schodzący na psy Radovic.

I można by pewnie jeszcze wymieniać i wymieniać.

Voitcus

Ad 4: w pierwszym meczu z Dundalk Legia wygrała 2:0, ale w rewanżu było 0:1 i tamci cisnęli bardzo mocno, chyba mieli przewagę zawodnika. Kucharczyk strzelił wtedy na 1:1 i to dość fartownie, jak to on, w każdym razie Irlandczycy już się nie podnieśli. Tak na szybko, wcześniej może też coś było.

17-S-92

Kucharczyk strzelił w 92 minucie więc nie było kiedy się pozbierać :)

Murphy
KTS Weszło

@Volticus
Ze względów wymienionych poniżej przez 17 S 92 To nie nie kwalifikuje.Jak myślę o takich meczach na mam na myśli mecze Legii, z Celtikiem, Hapoelem, czy Spartakiem.

Cegiełka-Przyjemski

w Cork strzelił prawdopodobnie bramkę stadiony świata
prawdopodobnie, bo transmisja była robiona żelazkiem

Murphy
KTS Weszło

Cegiełka, tak w Cork strzelił ładną bramkę? Ale czy remis 0-0 na wyjeździe był dla Legii niekorzystnym wynikiem?

Cegiełka-Przyjemski

Post factum można powiedzieć, że nie.
Ale gdyby się skończyło 0:0, a rewanż zaczął się od przypadkowej bramki dla rywali, legioniści mogliby się troszkę zesrać.

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Galu Anonimie z Weszlo. Wystarczyloby napisac czy i ile razy w eliminacjach LM lub LE zespol, ktory zebral wpierdol u siebie 2:0, odrobil taka strate.

Czy mozna zagrac gorzej? Oczywiscie, ze mozna i jak nie Legia to kto?

Ja sie obawiam, ze znowu parodysci z obrony sie przytna i padnie szybki gol dla Spartaka, a potem beda juz tylko dozynki.

Trzymam kciuki, bo chce ogladac LE z polskimi druzynami (choc to beda najgorsze druzyny, ale polskie).

szybkiLopez

znaczy psy szczekają karawana jedzie dalej…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Kolo
Górnik Zabrze

Ale czemu po tym meczu mówi sie o słabości słabej ligi. Przecież Arka i Zagłębie też ich klepała jak chciała. Zwykłe dziady z klozetowej, których każdy gwałci i tyle.

Seksowny Cweliga z kolczykiem w uchu nokautuje i rozlicza użytkownika Sportowy_Maniak

pewnie chodzi im o to, ze legła, pod czujnym okiem marciniaka, gila, stefanskiego, sraczkowskiego itd, rzekomo zdobyla jakis smieszny tytuł w zeszlym sezonie

Kolo
Górnik Zabrze

Zgadzam się. Pewnie przy tej drugiej bramce, gdy koleś sam się wywalił, Marciniak to by odgwizdał od razu faul, a wcześniej dałby z 2 karne. Bidulki nie przyzwyczajone są, że ktoś może gwizdać uczciwie, dlatego chyba tak łapkami machali cały czas.

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

A „awans” z LM do LE jak „wywalczyli?” Z pomocą sędziego, który przekręcił Sporting.

czoper

Bo polską piłkę należy rozpatrywać w kategoriach kabaretowych. Wtedy jest całkiem spoko.

czoper

Nadzieja umiera ostatnia – powiedział Władimir Iljicz do zamachowca.

Cegiełka-Przyjemski

e, spalone. powinno być Nadieżda.

Krzycho

Jedyny powód do optymizmu jaki widzę to ten, że tego meczu nie będę oglądał i czas zmarnuję inaczej- na pewno lepiej :)

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Co w Legii robia: Radovic, Hlousek, Eduardo, Wieteska, Kopczynski, Jedrzejczyk, Pazda, Hamalainen, Philipps, Vesovic, Antolic czy Nagy? Pozegnano bez zalu Brozia, ktory byl do bolu przecietny ale mocno stabilny. Zas pozostawiono sklad szrotu i papy, jakies odpady, zalano lukrem (dziesiatki milionow na pensje) i kurwa dziwia sie wszyscy, ze jebie jak skurwysyn.
W czym Hlousek lepszy od Brozia? Bo bardziej ociasany kolek? Za co placone ma 400 tys eur Hamalainen, ktory w formie jest w miesiacach marzec i kwiecien? Pazdan? To ten, co umie przeciac, a nie umie podac, stoper lat 80-ych pobierajacy gaze na poziomie 600 tys eur?
W Polsce jest sklad przeplaconego w chuj gowna pokrytego lukrem. Trafilo sie w 10-leciu paru lepszych pilkarzy (na ponad 800 co sie przewinelo) i wielkie halo, bo pol sezonu pogral Vadis czy poltora Nikolic. A na codzien prym wioda Wieteski, Burice i inni paralitycy.
Naprawde jeden chuj czy w Legii bedzie gral sklad Dundalk czy Carlitos, bo efekt bedzie podobny. Tylko kaski przepierdoli sie 12-13 razy mniej.

Spektakularny

Co w Legii robi Maczynski, ktory gdyby nie fakt, ze ma przy nazwisku sporo wystepow w kadrze, to zniknalby z ekstraklasy i wchodzilby na koncowki w Stali Mielec?

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

No widzisz. Maczynski jest to tak rzucajacy sie w oczy pilkarzyk, ze az o nim zapomnialem.
I jeszcze ananas Sulleyman 😉

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Malarz gdzie jada? Wyglądał zdrowo i rześko!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

mcz
Bałtyk Międzywodzie

Miałeś taki sen?

KoStUcHy

Buhahahahaha…. qurwa.. redaktorzy weszlo są psychicznie chorzy… im się wydaje że z drużyny zagubionej, zdzidziałej i bez formy można coś zrobić w tydzień. Dostaje się w dzban od Arki.. która nie ma napastnika, dostaje się od Zagłębia.. bardzo, ale to bardzo przeciętnej drużyny.. i dostaje się w końcu z DRUŻYNĄ układaną przez LATALA a nie pseudotrenera.. i qurwa nadal ktoś ma jakieś złudzenia i nadzieje. Astiz, Radovic, Hlousek to dziady.. które już nic nie ugrają. Kante, Vesovic, Antolic.. to wynalazki huj wie kogo huj wie po co.
A recepta bardzo prosta jest… jeśli brać z zagranicy piłkarzy to zbudować drużynę na Czechach. Nikt nie będzie się musiał aklimatyzować, są w zasięgu finansowym… biją nas na głowę.

Kuba_Lajer

Trnava fajne miasteczko. Ja tam dla dobra polskiej piłki kibicuję Spartakowi. Nie może być znów ligi dwóch prędkości.

Seksowny Cweliga z kolczykiem w uchu nokautuje i rozlicza użytkownika Sportowy_Maniak

już jest, od kilku lat mamy ligę szkocką. Chuj tam, że jeden przekręt sędziowski mniej i tytul trafia gdzie indziej, w tabelkach wszystko sie zgadza poki co

DrMabuse
Wisła Kraków

Nie wiem, czy wśród obecnych czytelników Weszło jest dużo takich , co rozumieją pojęcie „wybrać bramkę numer dwa”.

InfluencerOpinii
Jastrzębski Węgiel

Powodem do optymizmu będzie to, że tych miernot już później nie zobaczymy na europejskich salonach. Wróć, to nawet nie przedpokój – bo czym są wstępne etapy kwalifikacji właściwie w tej sytuacji? Myślę, że ekipy z Kosowa i Luksemburga na pewno nie potraktują Legii tak jak ona traktuje swoich przeciwników i postawią się naszej pucharowej perle.

Zmiany? Rywal ogórkowy? No tak to może myśleć mistrz Holandii czy Belgii… nasz mistrz musi najpierw zmusić się do strzelania bramek, a to naprawdę marzenie ściętej głowy przy takiej dyspozycji i przy takich umiejętnościach. Ciekawiej już spojrzeć na Górnik, Lecha i Jagę.

Znaffca

Nie czytałem ale wiem, że jest tylko jeden powód po którym może powiać optymizmem….. zmiana trenera.

sign1

Ja pierdolę.
Czy wy nigdy nie potraficie przyjąć porażki z godnością ?

marcinw13
Manchester United 1997/98

W sumie to nawet nie wiem czy chcę kibicować wojskowym w rewanżu, bo co mnie obchodzi ekipa, gdzie wyjściowy skład ma 3-5 Polaków. Co mnie obchodzi jakiś tam Remy? Carlitos? Ponownie „zakochany” w Legii Radović? Wiadomo, że przy pierwszej, lepszej okazji ci goście położą lachę na ten klub. Warszawa (ale też każde inne miasto w Polsce) to nie Neapol, a Remy to nie Marek Hamsik. Skupmy się na czymś innym. W zasadzie przychodzą mi do głowy dwie rzeczy.
Pierwsze primo jest takie, że od ekstraklapy odbił się np. Robert Lewandowski czyli jak wiadomo średniak bez potencjału. Wniosek nasuwa się , że ze sporej części grajków w e-klasie, którzy dołują i grają chujowo bądź nie grają wcale można zrobić przyzwoitych kopaczy pod warunkiem, że będą poddani normalnemu treningowi przez normalnego trenera, którego zatrudni normalny prezes a nie jakiś bezmózgi mitoman z manią wielkości jak Mioduski. Drugie primo, cieszącym się z porażki Legii przypominam, że jeszcze do niedawna był to eksportowy klub ligi, w której uczestniczą (lub uczestniczyły:P) wasze kluby. W końcu od tego jakie wyniki robią nasze kluby (czyli nie oszukujmy się, w lwiej części Legia) w eurowpierdolach tzn. w europucharach zależy hajs jaki spłynie do tych klubów a więc i do całej reszty tej parodii piłki nożnej jaką obecnie jest e-klasa. A bez hajsu (i bez mózgu) to całe to granie kończy się właśnie tak jak w przypadku naszych potęg w Europie. Czyli generalnie wszyscy siedzimy w tym samym, wielkim, śmierdzącym gównie, tylko niektórzy z nas wciąż twierdzą, że to czekolada lub przyjęli już do wiadomości, że to jest kał, ale jest im bardzo fajnie, bo siedzimy w tym wszyscy łącznie z Legią.

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Czyli gwalcacy w Warszawie Spartak ma chujdrylionowy budzet, super graczy (a nie odpady z Eklapy) i Prezesa bez manii wielkosci bo skupuje szrot, ktory wypluwa Eklapa?
Kiedy Eklapa wyplula Lewego? Cos sie koledze pomerdalo. W Legii nie dostrzezono w nim potencjalu. Cos jak w Poznaniu z Beresiem. To akurat sie zdarza wszedzie.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Spektakularny

Skonczcie pierdolic, juz jest po zawodach

Spektakularny

My po prostu mamy tak genialnych trenerów i kolejnych geniuszy zatrudniamy. Kogo by nie ściągnęli to oducza ich grać

Spektakularny

Ale Wy cwani w komentarzach jesteście teraz, a jak przy okazji dwumeczu z Cork zapraszalem do dyskusji, to tylko pojazdy personalne szły, bo jak mozna bylo wieszczyc katastrofe kochanej Legii?

Jak tam hajs z LM? Odjechali juz Europie?

Boski Diego
Barca B

jak bug da to i san marino wygra mundial, i tak bym rozpatrywal szanse druzyny powyzej

Boski Diego
Barca B

„legia legia niepokonany klub” chyba tylko przez zaglebei sosnowic

Seksowny Cweliga z kolczykiem w uchu nokautuje i rozlicza użytkownika Sportowy_Maniak

akurat sosnowiec wypnie poslady, nawet jak reszta ligi bedzie ruchac legie jak popadnie (do czego oczywiscie nie dojdzie, dopoki sedziuja marciniak, gil, sraczkowski czy stefanski)

Poznaniak

Po pryncypialnym stwierdzeniu ze rywal jest ogorkowy juz widze awans Legii Pisalem wczesniej ze pycha kroczy przed upadkiem Nie ma to jak onanizowac sie zwyciestwem Legii tylko czy z orgazmem

marjush-zet

Haha – powody do optymizmu…. No siłę można się oszukiwać, ale realnie rzecz biorąc to trudno wymagać by w tak krótkim czasie Legia diametralnie poprawiła taktykę, formę i zgranie. Jeśli u siebie dostaje się wyraźnie w cymbał, to zazwyczaj jest pozamiatane. Spartak będzie grał na remis i z kontry, no i zapewne ten remis osiągnie. Legia niestety, ale wciąż jest tą samą słabą drużyną, która przegrała z Astaną i Szerifem, czyli bezzębnym kolosem na glinianych nogach.

wpDiscuz