Cześć, jestem Janek. Chyba będziemy się widywać częściej
Weszło

Cześć, jestem Janek. Chyba będziemy się widywać częściej

33 kolejki czekania na debiut w Premier League w barwach Southampton. Zmieniali się piłkarze, zmieniało się ustawienie drużyny, zmieniała się sytuacja Świętych w tabeli, zmienił się trener, ale jedna rzecz cały czas pozostawała taka sama – pozycja siedząca Polaka, który lądował na trybunach lub w najlepszym wypadku na ławce. Mając w pamięci choćby karierę, jaką w Leicester City zrobił Bartosz Kapustka, można było spodziewać się kolejnego odbicia od ściany. Do dziś. Jan Bednarek ma już jedno zajebiste wspomnienie z angielskich boisk, ale jeszcze lepsza wiadomość jest taka, że na tym zapewne nie koniec. 

W obliczu zawieszenia Jacka Stephensa po meczu z Arsenalem były zawodnik Lecha dostał szansę przeciwko Chelsea. Można mówić, że The Blues mają swoje problemy, o tym sezonie podopieczni Conte nie będą opowiadać wnukom przy kominku, ale umówmy się – niejeden solidny piłkarz został już zabrany przez Hazarda na karuzelę, po której niełatwo było się odkręcić, Willian kilka tygodni temu potrafił gubić graczy Barcy jak dzieci w trakcie wygłupów w ogródku, a Morata paru dobrym stoperom boleśnie wskazywał ich braki.

W skrócie – wielka piłka. Ale okazało się, że Bednarek potrafi pływać nawet na tak głębokiej wodzie.

To długo był bardzo dyskretny występ. Czasami krytykujemy w ten sposób piłkarzy ofensywnych, ale w przypadku stopera to bardziej komplement. Raz, że piłkarze Chelsea nie kwapili się, by sprawdzić na co Polaka stać, a dwa – sam Bednarek nie wychodził przed szereg. Zdarzyło się nerwowe wybicie na aut w prostej sytuacji, ale generalnie spokój i czyste papcie. Nie było widać braku zgrania z resztą formacji czy mizernego doświadczenia w ustawieniu z trójką obrońców. Nawet trochę baliśmy się, że trzeba będzie nieźle szyć, by opisać poczynania najdroższego piłkarza w historii ekstraklasy.

Ale w końcu przyszła 60. minuta. Święci prowadzili 1-0 po bramce Tadicia, co w kontekście walki o utrzymanie już było kapitalnym wynikiem, ale za sprawą Bednarka było jeszcze lepiej. Dwa razy w krótkim czasie koledzy znaleźli Polaka w polu karnym. O ile w pierwszej sytuacji źle złożył się do uderzenia i bardziej naraził zespół na kontrę niż zagroził bramce, o tyle w drugiej – profesura. Courtois mógł tylko wyciągnąć piłkę z siatki.

Nie ma co się szczypać – debiut jak ze snów. Niestety kolejne minuty zmusiły nas do tego, by dodać słówko „prawie”. Bednarek nie zawalił co prawda żadnej bramki, ale jego koledzy już tak. Wystarczyło osiem minut, by z wyniku 2-0 zrobiło się 2-3, bo Giroud, Hazard i spółka wskoczyli na kosmiczne obroty. Pozamiatane. Inna sprawa, że asystę przy jednej bramce zaliczył Marcos Alonso, którego dawno nie powinno być na boisku…

Czyli Southampton nie poprawiło swojej pozycji, ciągle głęboko zagląda tej drużynie w oczy widmo spadku, ale najistotniejsze jest to, że sporą rolę w walce o utrzymanie może odegrać Bednarek. Po takim występie bardzo zdziwimy się, jeśli będzie inaczej.

Fot. Newspix.pl

KOMENTARZE (44)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Bytoviak09

bo ty tak napisałeś? zagraj człowieku choćby tylko dwa w takiej lidze! idiota nic nie umiejący,którego dupa ściska,że komuś się powodzi

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Bytoviak09

a teraz idz pierdolnij deklem o beton.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

wertico

Nie karm trolla. Ten pejsbuk to zwykły atencyjny pajac, zreszta nie jedyny na tej stronie.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

dyneck

Z tym widywaniem to może być różnie bo Southampton jest na pozycji spadkowej.

llll84

Jeśli spadną to sprzedadzą Bednarka bo będzie trzeba okroić budżet, a do walki o awans potrzebni będą solidni, sprawdzenie gracze. Jeśli się utrzymają to
Polak wyląduje na wypożyczeniu w jakimś Barnsley albo innym Brentford…

Bytoviak09

sami jasnowidze,którzy gówno w życiu zrobili,a znawcy najwięksi

R22

Kim ty w ogóle kurwa jesteś , pajacu ??

OrtalionowyRycerz

Bytoviak nie wiem czy wiesz, ale sekcja komentarzy na weszlo służy właśnie prowadzeniu dyskusji.

Bytoviak09

właśnie człowieku.. do prowadzenia dyskusji,a nie do wypisywania idiotyzmów.

karasinio

Widywać częściej? Taki wniosek po jednym meczu po całym sezonie na ławie albo trybunach i zagrał tylko dlatego, bo podstawowi piłkarze nie mogli xD? Ahahahahaha

Grimmy

Można nieśmiało oczekiwać Bednarka w następnym meczu/meczach głównie dlatego, że jego konkurenci do gry w składzie nie zachwycają, a sami Święci są coraz bliżej Championship. Jeśli S’oton się nie ogarnie, to zląduje piętro niżej. Bednarek już w pierwszym swoim meczu dał trenerowi poważny powód, aby na niego stawiał, a trener musi zacząć mieszać składem, aby wyciągnąć drużnę z miejsca spadkowego. Wiele zatem wskazuje, że chłopaka zobaczymy jeszcze w PL przed końcem bieżącego sezonu. Duży plus dla niego, że wyszedł w takim meczu i pokazał, że trener może na niego liczyć. Szkoda jedynie, że nie wygrali tego meczu, wtedy trener raczej nie miałby wyboru przy ustalaniu składu na przyszły mecz i musiałby postawić na Janka.

McHammer

A ja się nie zgodzę, i powiem, że w pierszej sytuacji był ewidentnie faulowany w polu karnym przez Alonso, zabrakło trochę teatru i byłby karny

McHammer

Wacław Grzdyl

technologii hahahaa, nie nazywajmu VARu technologią, bo to obraza dla technologii

Mertens

Patrząc na kolegów z obrony, szczególnie na tuza z Japonii – to Bednarek jako jedyny niczego w tym meczu nie spierdolił. Zdziwię się, jak nie zacznie grać regularnie.

Yalapeno

Yoshida miał straszny problem z górnymi piłkami, a Hoedt był zagubiony. Miejmy nadzieję, że Maya będzie tak samo słaby przeciwko Polsce na mundialu

Spektakularny

Obejrzyj mecz. Oni często musi kryć za Bednarka, bo on nie nadążał. Bierzesz odpowiedzialność = najłatwiej Twoje błędy zauważyć.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Mertens

No palnął głupotę to fakt.

Lluc93

Dzisiaj Laboga w meczu Cracovii kilka razy podkreślał, że 26-letni Culina jest młodziutkim Chorwatem i reprezentantem ich młodzieżówki, zapomniał chyba sprawdzić ile lat temu on w tej młodzieżówce grał.

Kcramsib

Wszystko fajnie, ale gra Southampton jest dramatycznie słaba… dostać w cymbał z tak dysponowanym rywalem (Chelsea g pokazała, przez pierwszą połowę nie oddała nawet celnego strzału na bramkę!) i prowadząc do 70 minuty 2-0… ciężko będzie o utrzymanie, szczególnie że Palace i Swansea łapią gaz.

szaser

Wiadomo, że może być różnie.
Kapustka zagrał nieźle 2-3 razy, załadował w poprzeczkę, później walnął brameczkę. Był miesiąc, gdy był już w top3 polskich skrzydłowych … i znowu dno.
Podobnie wybił się i zleciał Jaroszyński, teraz swój czas ma Stępiński i tak to się kręci.

kml
Wisła Kraków

Prosze Cie, to bylo oczywiste ze Kapusta po transferze do Leicester zniknie bezpowrotnie, jego „wielki talent” zostal sztucznie nahypeowany przez media i tych wszystkich wielkich ekspertow pilkarskich. Kopnal pare razy dobrze pilke przeciwko bardzo slabej Irlandii na Euro i wszyscy zaczeli sie spuszczac.

Vinni

Kapustka to przede wszystkim fizycznie jest strasznie kiepski. Facet ma nie najgorszą technikę, ale aby grać w poważnej lidze to potrzeba nieco tężyzny fizycznej, której on nie posiada. Dlatego nie może się przebić w żadnej zachodniej lidze i prawdopodobnie wróci do Polski, albo będzie grał ogony w niższych ligach.
Bednarek do Premier League nie szedł, aby grać pierwsze skrzypce. Poszedł tam, aby przez jakiś czas nauczyć się normalnej piłki, poznać tamte realia i co najważniejsze trenować, trenować, trenować, trenować i jeszcze raz trenować. Widać po jego sylwetce, że pracuje ile się da i rozwija się w odpowiedni sposób. W przyszłym sezonie będzie już grał dużo więcej, bo wydaje się że nadrobił wszelkie „Ekstraklasowe zaległości”. Debiut, Chelsea, a ten wychodzi na wielkim spokoju, nie popełnia błędu, strzela bardzo ładną bramkę będąc obrońcą. Będą z niego ludzie, tak jak z Kownackiego czy Linnetiego 😉

Mattteo

Jeśli chodzi o sylwetkę to myślę że Bednarek wyglądał wybitnie nie-ekstraklasowo

Chata Kumba

Nie wiem jak teraz, ale kapustka wyglądał tak, że po dotknięciu palcem, żebra mu można połamać.

refuse

Bednarek całą postawą komunikował nastawienie ‚tylko tego nie spierdol’. Dość rozsądnie się ustawiał i przekazywał krycie. A potem cała obrona zgłupiała, nawet trudno wskazać winnych (Yoshida?). Nawet autobusu w polu karnym nie potrafili zaparkować.

KML

Cześć Janek, niestety, nie z tego nie będzie

ROCKy

Jedna jaskółka wiosny nie czyni. Szkoda Bednarka, bo debiut miał prawie wymarzony, a tak jest niedosyt. Oby szedł tą drogą. Jednak jeśli się utrzymają, to będzie sukces.

Spektakularny

” Bednarek nie zawalił co prawda żadnej bramki, ale jego koledzy już tak”

Widać jak znacie się na piłce. A potem zdziwienie, że nasze asy nie grają. Bednarek nie zawalił przy żadnym z goli? To ciekawe. Zawalić to nie znaczy wkopać piłkę do swojej bramki. Bednarek był bardzo kiepsko ustawiony przy tych bramkach. Nie krył nikogo, nic nie zablokował. Starał się wmieszać w tłum, byle tylko na chama nie zrobić błędu. Chelsea w 2 połowie robiła co chciała w polu karnym Soton, a najwięcej wjeżdżali po stronie Bednarka. To jest właśnie wina Bednarka jako gracza bloku defensywnego. Swoją drogą ciekawe na jakiej zasadzie obarczacie winą jego partnerów grających obok, a jego samego nie. To się kupy nie trzyma.

Lluc93

Kolejka dla Southampton fatalna. Świetne 70 minut z Chelsea, które dało im 0 punktów, a po 3 punkty dopisali sobie Hudersfield oraz Crystal Palace. Punkt zdobyła też Swensea i S’ton traci już do bezpiecznej strefy 5 punktów na 5 meczów przed końcem. Z taką dziurawą może być niezła niespodzianka jaką niewątpliwie byłby ich spadek.

Pre

Jezeli to byl jego debiut to jestem ciekawy czy kiedykolwiek jakis zawodnik z naszego kraju tak zadebiutowal

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

headcharge

Gratuluję Bednarkowi występu. Szkoda, że tego meczu nie wygrali, bo wtedy ten gol, gra i wszystko inne byłoby jak z wymarzonego snu…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Piotr Szkudlarek
Warta Poznań

drugi gol dla Chelsea pokazał, ze Bednarek wciaz ma polskie (ekstraklasowe) podejscie do gry…. przewrócil sie wpolu karnym i na leżąco w stylu Trałki przygladał sie kolegom, akcji zamiast zebrać, swoją młodą, 22-letnią dupę z ziemi i pokazać, ze leży sie po gwizdku a nie w czasie akcji…

LOBO

Mam mieszanie uczucia co do komentarza telewizyjnego z zamieszczonego fragmentu. Z jednej strony wydaje mi się zbyt ekspresyjny, ponieważ to nie jest drużyna narodowa. Natomiast z drugiej strony bramkę w PL zdobywa Polak. Czy wszystkie mecze PL na tym kanale są komentowane w ten sam sposób niezależnie od tego czy biorą w nich udział polscy piłkarze? Czy to jest ogólny styl komentowania w Europie?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

The BFIYEH

Dobrze, że chociaż Żyro Anglię zawojował 😀
Oczywiście masz rację, bo co sezon kilku naszych rodaków debiutuje w najlepszej lidze i jeszcze jakiejś tam „Czelsi” bramke strzela.

tencowie

3 miesiące temu napisałem komentarz o Bednarku. Pierwsza część się sprawdziła. Druga przed nim ale po takim debiucie, kierowanie obroną Świętych w nowym sezonie, stoi przed Bednarkiem otworem.

z.jpg
wpDiscuz

INNE SPORTY