post Avatar

Opublikowane 14.04.2018 16:13 przez

redakcja

33 kolejki czekania na debiut w Premier League w barwach Southampton. Zmieniali się piłkarze, zmieniało się ustawienie drużyny, zmieniała się sytuacja Świętych w tabeli, zmienił się trener, ale jedna rzecz cały czas pozostawała taka sama – pozycja siedząca Polaka, który lądował na trybunach lub w najlepszym wypadku na ławce. Mając w pamięci choćby karierę, jaką w Leicester City zrobił Bartosz Kapustka, można było spodziewać się kolejnego odbicia od ściany. Do dziś. Jan Bednarek ma już jedno zajebiste wspomnienie z angielskich boisk, ale jeszcze lepsza wiadomość jest taka, że na tym zapewne nie koniec. 

W obliczu zawieszenia Jacka Stephensa po meczu z Arsenalem były zawodnik Lecha dostał szansę przeciwko Chelsea. Można mówić, że The Blues mają swoje problemy, o tym sezonie podopieczni Conte nie będą opowiadać wnukom przy kominku, ale umówmy się – niejeden solidny piłkarz został już zabrany przez Hazarda na karuzelę, po której niełatwo było się odkręcić, Willian kilka tygodni temu potrafił gubić graczy Barcy jak dzieci w trakcie wygłupów w ogródku, a Morata paru dobrym stoperom boleśnie wskazywał ich braki.

W skrócie – wielka piłka. Ale okazało się, że Bednarek potrafi pływać nawet na tak głębokiej wodzie.

To długo był bardzo dyskretny występ. Czasami krytykujemy w ten sposób piłkarzy ofensywnych, ale w przypadku stopera to bardziej komplement. Raz, że piłkarze Chelsea nie kwapili się, by sprawdzić na co Polaka stać, a dwa – sam Bednarek nie wychodził przed szereg. Zdarzyło się nerwowe wybicie na aut w prostej sytuacji, ale generalnie spokój i czyste papcie. Nie było widać braku zgrania z resztą formacji czy mizernego doświadczenia w ustawieniu z trójką obrońców. Nawet trochę baliśmy się, że trzeba będzie nieźle szyć, by opisać poczynania najdroższego piłkarza w historii ekstraklasy.

Ale w końcu przyszła 60. minuta. Święci prowadzili 1-0 po bramce Tadicia, co w kontekście walki o utrzymanie już było kapitalnym wynikiem, ale za sprawą Bednarka było jeszcze lepiej. Dwa razy w krótkim czasie koledzy znaleźli Polaka w polu karnym. O ile w pierwszej sytuacji źle złożył się do uderzenia i bardziej naraził zespół na kontrę niż zagroził bramce, o tyle w drugiej – profesura. Courtois mógł tylko wyciągnąć piłkę z siatki.

Nie ma co się szczypać – debiut jak ze snów. Niestety kolejne minuty zmusiły nas do tego, by dodać słówko „prawie”. Bednarek nie zawalił co prawda żadnej bramki, ale jego koledzy już tak. Wystarczyło osiem minut, by z wyniku 2-0 zrobiło się 2-3, bo Giroud, Hazard i spółka wskoczyli na kosmiczne obroty. Pozamiatane. Inna sprawa, że asystę przy jednej bramce zaliczył Marcos Alonso, którego dawno nie powinno być na boisku…

Czyli Southampton nie poprawiło swojej pozycji, ciągle głęboko zagląda tej drużynie w oczy widmo spadku, ale najistotniejsze jest to, że sporą rolę w walce o utrzymanie może odegrać Bednarek. Po takim występie bardzo zdziwimy się, jeśli będzie inaczej.

Fot. Newspix.pl

Opublikowane 14.04.2018 16:13 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 44
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Bytoviak09
Bytoviak09

bo ty tak napisałeś? zagraj człowieku choćby tylko dwa w takiej lidze! idiota nic nie umiejący,którego dupa ściska,że komuś się powodzi

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Bytoviak09
Bytoviak09

a teraz idz pierdolnij deklem o beton.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

wertico
wertico

Nie karm trolla. Ten pejsbuk to zwykły atencyjny pajac, zreszta nie jedyny na tej stronie.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

dyneck
dyneck

Z tym widywaniem to może być różnie bo Southampton jest na pozycji spadkowej.

llll84
llll84

Jeśli spadną to sprzedadzą Bednarka bo będzie trzeba okroić budżet, a do walki o awans potrzebni będą solidni, sprawdzenie gracze. Jeśli się utrzymają to
Polak wyląduje na wypożyczeniu w jakimś Barnsley albo innym Brentford…

Bytoviak09
Bytoviak09

sami jasnowidze,którzy gówno w życiu zrobili,a znawcy najwięksi

R22
R22

Kim ty w ogóle kurwa jesteś , pajacu ??

OrtalionowyRycerz
OrtalionowyRycerz

Bytoviak nie wiem czy wiesz, ale sekcja komentarzy na weszlo służy właśnie prowadzeniu dyskusji.

Bytoviak09
Bytoviak09

właśnie człowieku.. do prowadzenia dyskusji,a nie do wypisywania idiotyzmów.

karasinio
karasinio

Widywać częściej? Taki wniosek po jednym meczu po całym sezonie na ławie albo trybunach i zagrał tylko dlatego, bo podstawowi piłkarze nie mogli xD? Ahahahahaha

Grimmy
Grimmy

Można nieśmiało oczekiwać Bednarka w następnym meczu/meczach głównie dlatego, że jego konkurenci do gry w składzie nie zachwycają, a sami Święci są coraz bliżej Championship. Jeśli S’oton się nie ogarnie, to zląduje piętro niżej. Bednarek już w pierwszym swoim meczu dał trenerowi poważny powód, aby na niego stawiał, a trener musi zacząć mieszać składem, aby wyciągnąć drużnę z miejsca spadkowego. Wiele zatem wskazuje, że chłopaka zobaczymy jeszcze w PL przed końcem bieżącego sezonu. Duży plus dla niego, że wyszedł w takim meczu i pokazał, że trener może na niego liczyć. Szkoda jedynie, że nie wygrali tego meczu, wtedy trener raczej nie miałby wyboru przy ustalaniu składu na przyszły mecz i musiałby postawić na Janka.

McHammer
McHammer

A ja się nie zgodzę, i powiem, że w pierszej sytuacji był ewidentnie faulowany w polu karnym przez Alonso, zabrakło trochę teatru i byłby karny

McHammer
McHammer

Wacław Grzdyl
Wacław Grzdyl

technologii hahahaa, nie nazywajmu VARu technologią, bo to obraza dla technologii

Mertens
Mertens

Patrząc na kolegów z obrony, szczególnie na tuza z Japonii – to Bednarek jako jedyny niczego w tym meczu nie spierdolił. Zdziwię się, jak nie zacznie grać regularnie.

Yalapeno
Yalapeno

Yoshida miał straszny problem z górnymi piłkami, a Hoedt był zagubiony. Miejmy nadzieję, że Maya będzie tak samo słaby przeciwko Polsce na mundialu

Spektakularny
Spektakularny

Obejrzyj mecz. Oni często musi kryć za Bednarka, bo on nie nadążał. Bierzesz odpowiedzialność = najłatwiej Twoje błędy zauważyć.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Mertens
Mertens

No palnął głupotę to fakt.

Lluc93
Lluc93

Dzisiaj Laboga w meczu Cracovii kilka razy podkreślał, że 26-letni Culina jest młodziutkim Chorwatem i reprezentantem ich młodzieżówki, zapomniał chyba sprawdzić ile lat temu on w tej młodzieżówce grał.

Kcramsib
Kcramsib

Wszystko fajnie, ale gra Southampton jest dramatycznie słaba… dostać w cymbał z tak dysponowanym rywalem (Chelsea g pokazała, przez pierwszą połowę nie oddała nawet celnego strzału na bramkę!) i prowadząc do 70 minuty 2-0… ciężko będzie o utrzymanie, szczególnie że Palace i Swansea łapią gaz.

szaser
szaser

Wiadomo, że może być różnie.
Kapustka zagrał nieźle 2-3 razy, załadował w poprzeczkę, później walnął brameczkę. Był miesiąc, gdy był już w top3 polskich skrzydłowych … i znowu dno.
Podobnie wybił się i zleciał Jaroszyński, teraz swój czas ma Stępiński i tak to się kręci.

kml
kml

Prosze Cie, to bylo oczywiste ze Kapusta po transferze do Leicester zniknie bezpowrotnie, jego „wielki talent” zostal sztucznie nahypeowany przez media i tych wszystkich wielkich ekspertow pilkarskich. Kopnal pare razy dobrze pilke przeciwko bardzo slabej Irlandii na Euro i wszyscy zaczeli sie spuszczac.

Vinni
Vinni

Kapustka to przede wszystkim fizycznie jest strasznie kiepski. Facet ma nie najgorszą technikę, ale aby grać w poważnej lidze to potrzeba nieco tężyzny fizycznej, której on nie posiada. Dlatego nie może się przebić w żadnej zachodniej lidze i prawdopodobnie wróci do Polski, albo będzie grał ogony w niższych ligach.
Bednarek do Premier League nie szedł, aby grać pierwsze skrzypce. Poszedł tam, aby przez jakiś czas nauczyć się normalnej piłki, poznać tamte realia i co najważniejsze trenować, trenować, trenować, trenować i jeszcze raz trenować. Widać po jego sylwetce, że pracuje ile się da i rozwija się w odpowiedni sposób. W przyszłym sezonie będzie już grał dużo więcej, bo wydaje się że nadrobił wszelkie „Ekstraklasowe zaległości”. Debiut, Chelsea, a ten wychodzi na wielkim spokoju, nie popełnia błędu, strzela bardzo ładną bramkę będąc obrońcą. Będą z niego ludzie, tak jak z Kownackiego czy Linnetiego 😉

Mattteo
Mattteo

Jeśli chodzi o sylwetkę to myślę że Bednarek wyglądał wybitnie nie-ekstraklasowo

Chata Kumba
Chata Kumba

Nie wiem jak teraz, ale kapustka wyglądał tak, że po dotknięciu palcem, żebra mu można połamać.

refuse
refuse

Bednarek całą postawą komunikował nastawienie ‚tylko tego nie spierdol’. Dość rozsądnie się ustawiał i przekazywał krycie. A potem cała obrona zgłupiała, nawet trudno wskazać winnych (Yoshida?). Nawet autobusu w polu karnym nie potrafili zaparkować.

KML
KML

Cześć Janek, niestety, nie z tego nie będzie

ROCKy
ROCKy

Jedna jaskółka wiosny nie czyni. Szkoda Bednarka, bo debiut miał prawie wymarzony, a tak jest niedosyt. Oby szedł tą drogą. Jednak jeśli się utrzymają, to będzie sukces.

Spektakularny
Spektakularny

” Bednarek nie zawalił co prawda żadnej bramki, ale jego koledzy już tak”

Widać jak znacie się na piłce. A potem zdziwienie, że nasze asy nie grają. Bednarek nie zawalił przy żadnym z goli? To ciekawe. Zawalić to nie znaczy wkopać piłkę do swojej bramki. Bednarek był bardzo kiepsko ustawiony przy tych bramkach. Nie krył nikogo, nic nie zablokował. Starał się wmieszać w tłum, byle tylko na chama nie zrobić błędu. Chelsea w 2 połowie robiła co chciała w polu karnym Soton, a najwięcej wjeżdżali po stronie Bednarka. To jest właśnie wina Bednarka jako gracza bloku defensywnego. Swoją drogą ciekawe na jakiej zasadzie obarczacie winą jego partnerów grających obok, a jego samego nie. To się kupy nie trzyma.

Lluc93
Lluc93

Kolejka dla Southampton fatalna. Świetne 70 minut z Chelsea, które dało im 0 punktów, a po 3 punkty dopisali sobie Hudersfield oraz Crystal Palace. Punkt zdobyła też Swensea i S’ton traci już do bezpiecznej strefy 5 punktów na 5 meczów przed końcem. Z taką dziurawą może być niezła niespodzianka jaką niewątpliwie byłby ich spadek.

Pre
Pre

Jezeli to byl jego debiut to jestem ciekawy czy kiedykolwiek jakis zawodnik z naszego kraju tak zadebiutowal

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

headcharge
headcharge

Gratuluję Bednarkowi występu. Szkoda, że tego meczu nie wygrali, bo wtedy ten gol, gra i wszystko inne byłoby jak z wymarzonego snu…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Piotr Szkudlarek
Piotr Szkudlarek

drugi gol dla Chelsea pokazał, ze Bednarek wciaz ma polskie (ekstraklasowe) podejscie do gry…. przewrócil sie wpolu karnym i na leżąco w stylu Trałki przygladał sie kolegom, akcji zamiast zebrać, swoją młodą, 22-letnią dupę z ziemi i pokazać, ze leży sie po gwizdku a nie w czasie akcji…

LOBO
LOBO

Mam mieszanie uczucia co do komentarza telewizyjnego z zamieszczonego fragmentu. Z jednej strony wydaje mi się zbyt ekspresyjny, ponieważ to nie jest drużyna narodowa. Natomiast z drugiej strony bramkę w PL zdobywa Polak. Czy wszystkie mecze PL na tym kanale są komentowane w ten sam sposób niezależnie od tego czy biorą w nich udział polscy piłkarze? Czy to jest ogólny styl komentowania w Europie?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

The BFIYEH
The BFIYEH

Dobrze, że chociaż Żyro Anglię zawojował 😀
Oczywiście masz rację, bo co sezon kilku naszych rodaków debiutuje w najlepszej lidze i jeszcze jakiejś tam „Czelsi” bramke strzela.

tencowie
tencowie

3 miesiące temu napisałem komentarz o Bednarku. Pierwsza część się sprawdziła. Druga przed nim ale po takim debiucie, kierowanie obroną Świętych w nowym sezonie, stoi przed Bednarkiem otworem.

z.jpg
Weszło
31.10.2020

Wszechburmistrz, mały Fryzjer, przeklęte baraże. Wysoki lot Unii Janikowo

Unia Janikowo to unikalna historia o tym, jak polityk rządzący przez 30 lat miasteczkiem, ba, chwalony przez mieszkańców przez okrągłe sześć kadencji, nieomal utracił swoje stanowisko przez chwilową słabość do polskiej piłki. Jak to możliwe, żeby szanowany samorządowiec dał się wpuścić w korupcję sportową? Jak to możliwe, że Unia trzy razy z rzędu przegrała baraże […]
31.10.2020
Weszło
31.10.2020

Fabiański zatrzyma Liverpool? Mecz z West Hamem hitem dnia

Mistrzowie Anglii kontra Łukasz Fabiański. Te starcia zwykle nie kończyły się dobrze dla polskiego bramkarza, jednak tym razem może być inaczej. Przy znaczących osłabieniach w szeregach „The Reds”, West Ham może zwęszyć swoją okazję do zdobyczy punktowej. Czy tak się stanie? Sprawdźcie nasze typy w eWinner! Liverpool – West Ham Ostatnie mecze bezpośrednie: WWRWW Poprzednie […]
31.10.2020
Weszło
31.10.2020

PSG mocno osłabione. Czy Nantes to wykorzysta?

Weekend francuski? Nie, to nie promocja w popularnej sieci supermarketów. W Totolotku czeka na nas promocja, dzięki której obstawimy Ligue 1 bez ryzyka. A skoro tak, to warto poszukać wysokich kursów na niespodzianki. Jedną z nich mogą sprawić piłkarze Nantes, którzy zagrają z mocno osłabionym PSG. Sprawdźcie nasze typy na to spotkanie! Nantes – PSG […]
31.10.2020
Weszło
31.10.2020

„Wolałem trzecią ligę niemiecką niż beniaminka Ekstraklasy”

Adrian Małachowski był kapitanem Legii Warszawa w Młodzieżowej Lidze Mistrzów, gdy ta pokonywała Sporting Lizbona i remisowała z Borussią Dortmund, lecz w seniorskiej piłce przebijał się gdzie indziej. Najpierw w drugoligowym Zniczu Pruszków, a ostatnio w pierwszoligowym GKS-ie Bełchatów, z którego wypromował się do FC Magdeburg. To trzecia liga niemiecka, ale mówimy o klubie z […]
31.10.2020
Weszło
31.10.2020

STAN FUTBOLU | BURKHARDT, WŁODARCZYK, ROKUSZEWSKI, KOTLESZKA

Czy można rozpocząć sobotni poranek lepiej niż „Stanem Futbolu”? Wiadomo, że nie. Gośćmi Krzysztofa Stanowskiego są dzisiaj: Marcin Burkhardt, Mateusz Rokuszewski, Tomasz Włodarczyk oraz Adam Kotleszka. Zapraszamy do TVP Sport oraz Weszło.FM!
31.10.2020
Weszło
31.10.2020

„Cześć, jesteśmy Angel City FC” – Natalie Portman i jej towarzyszki wkraczają do świata piłki 

„Amerykanie, u nich jest ten soccer” – usłyszymy w jednej ze słynnych internetowych przeróbek studio mistrzostw świata z 2002 roku. Ten właśnie soccer za sprawą olbrzymich sukcesów kobiecej reprezentacji USA musiał być kołem zamachowym dla jeszcze większych inwestycji w sport. Nie spodziewaliśmy się jednak, że naprawdę zobaczymy coś w rodzaju żeńskiej odpowiedzi na Inter Miami. […]
31.10.2020
Weszło
31.10.2020

Troska, która nie przyniosła niczego dobrego. Jak Andora burzy pomnik swojego lidera?

Pierwszy oficjalny mecz reprezentacja Andory rozegrała w 1996 roku. Już rok później debiutował w niej Ildefons Lima, grając przeciwko Estonii. Przez 23 lata dumnie biegał w trykocie Tricolors, będąc na dobrej drodze do przejścia do historii. No właśnie, na drodze, bo to, co dobre, co jasne, co kolorowe dobiegło końca, a 40-letni Lima znalazł się […]
31.10.2020
Weszło
31.10.2020

PRASA. Trałka: Miałem koronawirusa. Bolały plecy i głowa, nadal nie mam smaku

Co słychać w prasie w weekend bez ligowych meczów? Jest moment na analizy i dywagacje, ale także na to, by więcej uwagi poświęcić Pucharowi Polski. Łukasz Trałka opowiada w „Super Expressie” o tym, jak przechodził koronawirusa. – Złapałem go przed przerwą na kadrę, co pozwoliło w tym czasie się wyleczyć. Mój przypadek na szczęście nie był […]
31.10.2020
Weszło Extra
31.10.2020

Sroga kara za skąpstwo, czyli jak szaman z Mozambiku obłożył klątwą australijski futbol

Wiele razy w historii futbolu mówiło się o klątwach ciążących na jakimś klubie, piłkarzu czy kraju. Wystarczy przypomnieć choćby słynną klątwę Beli Guttmanna, która od dziesięcioleci uniemożliwia lizbońskiej Benfice triumf w jakichkolwiek europejskich rozgrywkach. Dzieje wielu angielskich klubów naznaczone są z kolei przez klątwy cygańskie. Zdarzało się również, że klątwy nieopatrznie rzucali artyści – Mick […]
31.10.2020
Kanał Sportowy
31.10.2020

„W trenerze Żurawiu urzeka mnie to, że zawsze wymaga od nas gry ofensywnej”

Czy piłkarz powinien mieć własne zdanie? Czy Jakub Moder jest dla niego jak brat? Jak zareagował klub i trenerzy na jego rapowy singiel „Kante”? Jakiego zawodnika z polskiej ligi uważa za silnego chama? Co łączy go z Bedoesem?  O tym i o całej reszcie opowiedział Tymoteusz Puchacz, który wystąpił we wczorajszym Hejt Parku. Poniżej najciekawsze […]
31.10.2020
Bukmacherka
31.10.2020

Ekipa Parzyszka, zreformowana Serbia, Basaksehir – lecimy z PowerPlayem!

W Polsce gra głównie Puchar Polski, do tego jeszcze ligowe zaległości, ale Europa wcale nie zwalnia w ten weekend tempa. A skoro tak – i my spróbujemy dotrzymać jej kroku w naszym cyklu PowerPlay. Zasady znacie, dziś zaglądamy m.in. do Polaków w Serie B, ale i do zreformowanej ligi serbskiej. No to siup!  Sześć propozycji […]
31.10.2020
Weszło
31.10.2020

Niemieckie starcie jak z Ligi Mistrzów – Borussia gra z Lipskiem

Hit Bundesligi na sobotę? Może być tylko jeden, bo jeśli spotykają się dwa zespoły grające w Lidze Mistrzów, to ciężko nie określać tego hitem. Dlatego w Superbet przyglądamy się ofercie na spotkanie obydwu drużyn i podpowiadamy, na co warto dziś postawić! Borussia Moenchengladbach – RB Lipsk Ostatnie mecze bezpośrednie: RPPPP Poprzednie spotkania Borussii: RWRRW Ostatnie […]
31.10.2020
Weszło
31.10.2020

Sobota z Pucharem Polski – Radomiak ogra Pogoń?

Puchar Polski trochę nam się posypał przez koronawirusa, ale nadal możemy znaleźć w nim ciekawe spotkania. Takim będzie mecz drugoligowej Pogoni z pierwszoligowym Radomiakiem. Obydwa zespoły łączy trener Dariusz Banasik, który dwukrotnie pracował w Pogoni, z której trafił do Radomia. A takie podteksty zawsze przecież cenimy. Dlatego też typujemy ten mecz w TOTALbet! Pogoń Siedlce […]
31.10.2020
Weszło
31.10.2020

„Lucky Loser” w Totolotku – zakład bez ryzyka do 25 PLN na Ligue 1!

Neymar, Memphis Depay, Kylian Mbappe, Dmitri Payet. Kilku niezłych grajków w Ligue 1 znajdziemy, zresztą nie bez powodu jest to liga-kopalnia talentów. Totolotek postanowił docenić wszystkich fanów francuskiej piłki i to jej poświęcił kolejną odsłonę promocji „Lucky Loser”! W weekend zagramy więc mecze Ligue 1 bez ryzyka do 25 PLN! Nantes – PSG, Lille – […]
31.10.2020
Weszło
30.10.2020

Można grać ładnie i wygrywać? Można. Taką Pogoń aż chce się oglądać!

Wiemy, że to dziwny rok i na świecie codziennie dzieją się różne niecodzienne rzeczy, ale mimo to dalej lubimy być miło zaskakiwani. A tak właśnie zaskoczyła nas Pogoń Szczecin w meczu z Jagiellonią Białystok. Portowcy w końcu zagrali tak, jak na swój potencjał i swój tegoroczny dorobek punktowy przystało. Nie dość, że przyjemnie się na […]
30.10.2020
Weszło
30.10.2020

Raków i Górnik z czystymi papciami. Warta z lekko utytłanymi

Wszystko wskazuje na to, że nie nacieszymy się w najbliższych dniach meczami Pucharu Polski. Już w trakcie dzisiejszych gier PZPN poinformował, że z wiadomego względu nie odbędzie się spotkanie pomiędzy Stalą Mielec a Piastem Gliwice oraz starcie Olimpii Grudziądz z Lechią Gdańsk. Tym samym lista przełożonych meczów wydłużyła się aż do sześciu, a na tym […]
30.10.2020
Kanał Sportowy
30.10.2020

Hejt Park w dobrym składzie. Tymoteusz Puchacz gościem Michała Pola!

Wczoraj wieczorem Tymoteusz Puchacz walczył z piłkarzami Rangersów w Glasgow, dziś zmierzy się z waszymi pytaniami w Hejt Parku. Trudniejszy rywal? Pewnie ten piłkarski, choć tu wszystko zależy od was. Zapraszamy serdecznie o godzinie 20, program poprowadzi Michał Pola.  
30.10.2020
Weszło
30.10.2020

Czy FC Młodzieżowiec zdobyłby mistrzostwo Polski? | FOOTBALL MANAGER FICTION #3

Sprawdzaliśmy już, jak poradziłby sobie w Ekstraklasie klub złożony z samych starych Słowaków. Naturalnym krokiem wydaje się odbicie wahadła w drugą stronę. Tym razem testujemy, na ile stać w warunkach ekstraklasowych byłoby drużynę złożoną wyłącznie z polskich piłkarzy z rocznika 1997 i młodszych. Spodziewaliśmy się spokojnej gry w środku tabeli, ale rezultaty przerosły nasze najśmielsze […]
30.10.2020