Created with Sketch.

post Avatar

Opublikowane 28.03.2018 10:17 przez

Przemysław Michalak

Środowa prasa rzecz jasna najwięcej miejsca poświęca wtorkowemu meczowi z Koreą Południową, ale najciekawsze są tematy ligowe: konflikt PZPN z Ekstraklasą SA ws. terminarza na nowy sezon, rozmowa z Ireneuszem Mamrotem czy głośne niezadowolenie Romana Koseckiego z tego, jak ostatnio wygląda polityka kadrowa Legii Warszawa.

PRZEGLĄD SPORTOWY

ps okladka

Na początek relacja z meczu, ale nas bardziej zainteresował krótszy tekst obok. Jakub Błaszczykowski do zdrowia wraca w Polsce, bo w Wolfsburgu nie byli w stanie mu pomóc. Klub się zgodził.

(…) Błaszczykowski będzie pracował między innymi w Płocku, gdzie trenerem Wisły jest jego wuj, Jerzy Brzęczek. U „Nafciarzy” odpowiedzialnym za przygotowanie fizyczne jest Leszek Dyja, który był w sztabie reprezentacji Polski za kadencji Waldemara Fornalika. To wychowanek dr. Jerzego Wielkoszyńskiego, uważany za jednego z najlepszych specjalistów od przygotowania motorycznego.

Historia zatacza koło. Nieżyjący już Wielkoszyński trenował w przeszłości zarówno Brzęczka, jak i młodego Kubę. Wuj zawoził 14-letniego piłkarza na dodatkowe treningi do swojego mentora. Potem, grając już w Borussii Dortmund, Błaszczykowski latał do Wielkoszyńskiego, aby odbudowywać się po kontuzji. O doktorze zawsze wypowiada się z największym szacunkiem. Twierdzi, że bez współpracy z nim nie osiągnąłby poziomu, na którym się znalazł.

ps1

Dalej noty za spotkanie z Koreą Południową. Łagodniejsze niż u nas.

(…) ŁUKASZ PISZCZEK 5

Znów w roli półprawego stopera, gdzie ma duże ograniczenia w aktywnościach ofensywnych – ważnej broni naszego zespołu. Jedna niebezpieczna strata. Z całym blokiem defensywnym dał się kilka razy zaskoczyć prostopadłym podaniem i Koreańczycy dochodzili, w ten dość łatwy sposób, do groźnych sytuacji. Generalnie poprawny mecz bez większej historii. W spotkaniach o punkty można spodziewać się, że i tak będzie grał na wahadle lub prawej obronie.

(…) ARTUR JĘDRZEJCZYK 5

Nawałka chciał mu się przyjrzeć z bliska. Wierzy, że obrońca wciąż złapie formę, mimo że przeżywa spory kryzys. I było to widać w jego występie – wrażenie spotęgowane grą na nienaturalnej pozycji wahadłowego. Nie zaprezentował się tragicznie, ale też nie straszył pod bramką rywala.

ps2

Kadra U-20 wygrała z Grecją, ale już wcześniej straciła szanse awansu na mistrzostwa Europy w tej kategorii wiekowej. Marcin Dobosz wyciągnął pięć wniosków na temat drużyny Dariusza Dźwigały.

(…) 3. Zespół ma liderów

Z bardzo dobrej strony w II rundzie eliminacji pokazali się zawodnicy, na których liczono. David Kopacz, oddelegowany z reprezentacji U-21 do kadry swojego rocznika, nie grymasił, tylko strzelił dwa piękne gole Włochom, miał asystę z Grecją. Przy jednym z nich bardzo przytomnie podawał zaliczył Riccardo Grym, który odżył po przejściu z Bayeru Leverkusen do Borussii Mönchengladbach. „Riko” zdobył też bramkę z Grecją. Nie zawiódł także bramkarz Radosław Majecki – w starciu z Czechami obronił rzut karny.

ps3

Na stronach 8-9 mamy już tematy ligowe. Maciej Wąsowski porozmawiał dłużej z trenerem Jagiellonii, Ireneuszem Mamrotem. Lider Ekstraklasy wreszcie może normalnie trenować.

(…) Wszyscy zawodnicy, poza powołanymi do reprezentacji, byli do pańskiej dyspozycji?

Ireneusz Mamrot: Wszyscy poza Cillianem Sheridanem, który ma naciągnięty jeden z mięśni przywodziciela. Walczymy z czasem, żeby był gotowy na najbliższy mecz z Zagłębiem Lubin (2 kwietnia, godz. 15.30 – przyp. red.). Raczej będzie trudno, żeby wystąpił. Wszystko jest jednak uzależnione od tego, jak uraz będzie się goił.

W końcu mogliście już potrenować na naturalnym boisku w waszym ośrodku treningowym w Pogorzałkach?

Ireneusz Mamrot: Dopiero wczoraj przeprowadziliśmy tam pierwszy trening. Do tej pory ćwiczyliśmy na sztucznym boisku. Mam nadzieję, że pogoda pozwoli nam trenować w Pogorzałkach do końca sezonu. Wcześniej nie dało się wejść na boisko. Noce na Podlasiu zawsze są mroźniejsze od tych w pozostałej części kraju. Z tego powodu murawa długo była zmrożona. Kiedy temperatura się podniosła, było bardzo grząsko. Później znów chwyciły mrozy i było za twardo.

Czyli lider ekstraklasy do 27 marca nie trenował w warunkach, w jakich rozgrywał mecze?

Ireneusz Mamrot: Nie robimy z tego tragedii. Takie są realia większości klubów. Po odwilży boisko było bardzo miękkie. Trening na nim nic by nie dał. Wszedłby zawodnikom w nogi, a z trawy nic by nie zostało. Teraz jest cieplej, wilgoci na boisku nie ma i w końcu mamy gdzie ćwiczyć.

Maciej Kaliszuk analizuje poprzednie przypadki przesunięć do rezerw w Legii. Finały tych historii bywały skrajnie różne.

(…) We wrześniu 2013 r. do rezerw trafił Marko Šuler za wpis na Twitterze, w którym zasugerował, że liczne urazy w Legii nie są zbiegiem okoliczności. Tym samym w pewien sposób podważył kompetencje sztabu szkoleniowo-medycznego. W pierwszym zespole już nie wystąpił. Zimą trafił do Mariboru, z którym potem awansował do Ligi Mistrzów.

Inaczej potoczyły się losy Aleksandara Prijovicia. W październiku 2015 roku, po zakończeniu meczu z Lechem (0:1), Serb ze szwajcarskim paszportem miał duże pretensje do Igora Lewczuka, które wyraził jeszcze na boisku. Potem głośno wylał swoje żale w szatni. Ówczesny trener ekipy z Warszawy Stanisław Czerczesow przesunął go za karę do rezerw. Prijović jednak nie zagrał w drugim zespole. Po tygodniu wrócił do pierwszej drużyny. A potem był podstawowym zawodnikiem Legii.

Ciekawa sytuacja: 17-letni Adrian Benedyczak jest coraz bliżej debiutu w Ekstraklasie. Jego 43-letni ojciec Ireneusz wciąż broni w IV lidze.

Obaj mieli wystąpić przeciwko rywalom grającym w pomarańczowych koszulkach. 43-letni Ireneusz Benedyczak w barwach Gryfa Kamień Pomorski w meczu IV ligi z Hutnikiem Szczecin, a jego syn 17-letni Adrian w Pogoni w ekstraklasie z Bruk-Betem Termalicą. Finalnie wystąpił tylko ojciec, ale weekend przed przerwą na mecze reprezentacji był jednym z ostatnich, w których to głowa rodziny wybiegła na murawę, a młodzian przesiedział spotkanie w rezerwie. Adrian jest o krok od debiutu w pierwszym zespole Portowców.

ps4

Już dawno ustalono, że w nowym sezonie Ekstraklasy też będziemy mieli 37 kolejek, ale PZPN nadal ma zastrzeżenia. Pisze o tym Antoni Bugajski.

O tym, że w najbliższym sezonie nadal będziemy grać systemem ESA 37, wiadomo było od dawna, a teraz zostało to tylko potwierdzone na spotkaniu klubów, gdzie ustalono też szczegóły. W spotkaniu, na którym zapadały wiążące decyzje, uczestniczyli także prezes zarządu Ekstraklasy SA i prezes PZPN; wszystko odbywało się z ich akceptacją – podkreśla Marcin Stefański, dyrektor logistyki rozgrywek Ekstraklasy.

To reakcja na nasz tekst ujawniający, że do klubów trafiło pismo, w którym wiceprezes Marek Koźmiński i sekretarz generalny Maciej Sawicki w imieniu zarządu PZPN (pod listem nie ma podpisu prezesa Zbigniewa Bońka) krytykują kalendarz ekstraklasy na przyszły sezon. Ostatnia kolejka w 2018 roku ma się odbyć tuż przed Wigilią (21–22 grudnia), a wznowienie rozgrywek w 2019 roku już 7 lutego. PZPN twierdzi, że te decyzje i w ogóle system z 37 kolejkami nie tylko nie rozwijają polskiej piłki, to jeszcze jej szkodzą. 

Andrzej Rudy pracuje teraz na lawecie, co wywołało szyderstwa w internecie. Byłego piłkarza bronią Piotr Wołosik i Łukasz Olkowicz.

(…) WOŁOSIK: Wpieniają mnie śmichy-chichy z Andrzeja. Człowiek poszedł do normalnej pracy! Mój Boże, jaka sensacja! Jaki wstyd! Karuzela szyderstwa i śmiechu w komentarzach kręciła się jak szalona. Cóż, Andrzej prowadził życie na bogato, również towarzyskie, w końcu jego żoną była pewna miss, a życie u jej boku kosztowało go fortunę. Skoro dziś pieniądze skończyły się, poszedł do pracy. Nie chciał żyć z kredytów, czy chwilówek (mają te paskudną wadę, że trzeba je spłacać…), nie zapożyczył się u kolegów, czy znajomych, nie próbował pożyczonych pieniędzy pomnożyć w kasynie, nie rozpił się. Zakasał rękawy i poszedł do zwyczajnej roboty. Czytając komentarze odniosłem wrażenie, że w Polsce mamy samych ludzi sukcesu, prężnych biznesmenów, wykładowców prestiżowych uczelni i dyrektorów banków. Nikt nie jeździ lawetą, nikt nie pracuje na budowie, w hurtowni czy na stacji benzynowej. „Komentatorzy” siedzą pewnie w bujanych fotelach i pykając cygarko, rzucają okiem na pęczniejące z godziny na godzinę konto.

Postęp wrogiem bramkarzy – pisze Michał Zaranek. Chodzi o nowe piłki na mundial, które są dużo bardziej przyjazne dla strzelających niż broniących.

(…) To wcale nie jest zaskoczeniem. – FIFA od lat robi wszystko, by nam zaszkodzić. Dla organizatorów mistrzostw najważniejsza jest większa liczba goli. My, bramkarze, mamy temu zapobiegać, więc jesteśmy wrogami numer jeden. Co cztery lata wymyśla się na nas nową broń – twierdzi Argentyńczyk Ubaldo Fillol, mistrz świata z 1978 roku. Podobnie uważa Jose Luis Chilavert. – Naprawdę coraz trudniej jest nam grać. Byłem bramkarzem ponad 25 lat i nikt nigdy nie pytał mnie o opinię. Dla producentów piłek ważne jest tylko zdanie strzelców. Oni się cieszą, gdy piłka leci szybciej, nieoczekiwanie skręca w locie, a dla nas to koszmar. Jesteśmy ofiarami postępu – mówi słynny paragwajski bramkarz. A te różne piłki poznał z dwóch stron, z rzutów karnych i wolnych strzelił ponad 50 goli.

ps5

SUPER EXPRESS

W Legii wykańcza się polskich zawodników – mówi Piotrowi Koźmińskiemu Roman Kosecki.

(…) – Ostatnio do rezerw przesunięto Michała Kucharczyka. Jak pan odbiera ten ruch?
– Szkoda mi Kuchego, bo wielu na niego narzeka, ale od lat, w najważniejszych meczach, się sprawdza i potrafi strzelić gola. Tylko że tu nie wiemy co się dokładnie stało, jaka była przyczyna jego odsunięcia… Być może piłkarz coś przeskrobał, ale mam odczucie, że w Legii w pewnym sensie wykańcza się swoich zawodników, Polaków. Do dziś szkoda mi na przykład odejścia Jakuba Rzeźniczaka… Natomiast na końcu odpowiedzialność bierze trener Romeo Jozak. Legia wciąż jest faworytem do wygrania ligi, wciąż ma szansę na Puchar Polski. Jeśli Jozak zostanie mistrzem, to kibice i tak będą go nosić na rękach. Ale jeżeli nie wygra, to będzie musiał posłuchać co inni sądzą o jego pracy. Ja mam apel do klubu: Legio, mniej gadania, a więcej roboty! 

Dalej już tylko relacja z meczu i za niemieckimi mediami parę słów o sytuacji Andrzeja Rudego.

se1

RZECZPOSPOLITA

Czas na regulację strzelby – mówi Tomasz Frankowski o Robercie Lewandowskim (jeszcze przed meczem z Koreą Południową).

(…) W defensywie to ustawienie sprawdza się znakomicie, natomiast gorzej z atakiem…

Ten brak goli jest zastanawiający, tak to ujmę. Ale z Nigerią Robert Lewandowski miał przecież dwie bardzo dobre okazje. Gdyby ciut lepiej wyregulował strzelbę, dziś nie rozmawialibyśmy o braku goli. Ale oczywiście zdobywanie bramek jest potrzebne i trzy mecze bez gola są powodem do zmartwień.

W meczu z Nigerią znów widzieliśmy Lewandowskiego dość często schodzącego do środka i na skrzydła. Wtedy siłą rzeczy nie ma go w polu karnym.

Robert szuka gry, gdy nie otrzymuje piłki w okolicach pola karnego. To bardzo charakterystyczne dla jego stylu, tak samo robi w Bayernie. Tylko że jeśli w klubie cofa się albo schodzi na skrzydła, to w jego miejsce w polu karnym pojawia się Thomas Mueller. A u nas w reprezentacji na to szans nie ma. Ewidentnie w tym nowym ustawieniu w ofensywie jeszcze nie wszystko funkcjonowało tak jak trzeba. W meczu z Nigerią Piotrek Zieliński szukał sobie miejsca na boisku dość długo i znalazł je, dopiero gdy Lewandowski murawę opuścił.

rp1

GAZETA WYBORCZA

Co nieco po meczu i to tyle.

gw1

Fot. FotoPyk

Opublikowane 28.03.2018 10:17 przez

Przemysław Michalak

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 9
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Wróżka Weszława
Wróżka Weszława

Co 2 lata wałkowanie płaczu jaka ta nowa piłka na nowy turniej jest gorsza dla bramkarzy. I co 2 lata jest jeszcze gorsza niż ta poprzednia, która też przecież była gorsza od jeszcze poprzedniej i tak w kółko. Od 15 lat ta ewolucja „złych dla bramkarzy” piłek postępuje nieustannie a jakoś nie zauważyłem by przez ten czas średnia ilość zdobywanych bramek na mecz wzrosła, choć też nie prowadzę żadnych badań i rozbudowanych baz danych dotyczących tego zagadnienia.
A może to prawda? Może Mourinho przestał wygrywać bo jego defensywny styl gry nie czerpie korzyści z tych diabelskich piłek?

Rudy 102
Rudy 102

W międzyczasie bramkarze ewoluowali podobnie jaki piłki.

baran
baran

A precyzyjniej rękawice bramkarskie.

Wacław Grzdyl
Wacław Grzdyl

A my graliśmy jakims badziewiem, zamiast przyzwyczajać się do nowej piłkówki, a niby Nawałka dba o każdy szczegół, może Ruscy nam nie dali w ramach odpowiedzi na sankcje dyplomatyczne

Voitcus
Voitcus

Co do Legii nikt oficjalnie nie wie, co tam Kucharczyk przeskrobał, ale komentują wszyscy, że mobbing, że Polak, że to, tamto. Nie masz informacji – nie komentuj.
Z Rzeźniczakiem to nie było tak, że się go pozbyto, tylko to już był najwyższy czas, jak chciał gdzieś zahaczyć za granicą. Myślę, że mu wyświadczono uprzejmość.
A w ogóle ten cytat z Koseckiego w tytule to clickbait rodem z Onetu – jeden fragment, nie na temat, zresztą sam Kosa mówi „mam odczucie”, „w pewnym sensie” (dosł. „mam odczucie, że w Legii w pewnym sensie wykańcza się swoich zawodników, Polaków”). Ani wywiad nie o tym, ani nawet cały tekst – ale jest w tytule „Legia”, jest, że coś źle robi, jest jakiś autorytet – to i kliki będą. Wstyd.

Voitcus
Voitcus

A w ogóle przy odchodzeniu Rzeźniczaka to w obronie Legii byli (+/- kilka tygodni):
– Pazdan
– Lewczuk (być może odszedł nieco wcześniej)
– Dąbrowski (został w samym tym sezonie najlepszym obrońcą ligi)
– Czerwiński (nie udało mu się, ale miał dużo pecha)
Wszyscy zagraniczni, którzy zajęli miejsce wartościowego Polaka.

theczarek
theczarek

prosty człowiek, proste myslenie.
Jakoś nie potrafię sobie wyobrazić Lewego w wieku tych pijaków i grubasków, że będzie podobny do nich i podobnie będzie p**lił jak potłuczony za chwilę atencji i parę złotych do czynszu.

Urkides
Urkides

Najlepsze jest to, ze na forach Legii Kibice Legii” od kilku lat regularnie jechali po Rzeźniczaku, że dziewczynka, że za słaby na Legię i w ogóle niech wyp..la.
Z Kuchym to samo a raz nawet na ulicy na nie ‚najechali” żeby wyp..lał z Legii.
I ciągle domagają się „zagranicznych kocurów” zarzucając właścicielom że jako gołodupcy żałują kasy na „porządnych piłkarzy.
W Polsce nie jest niczym dziwnym że w tej samej sprawie można mieć dwa przeciwstawne zdania i bez żadnego zgrzytu w głowie wygłaszać je zależnie od sytuacji.
Jak jest liga, to wszyscy nawołują żeby grali Polacy, ale już po eurowpierdolu podnoszą się głosy że bez „porządnych wzmocnień” niczego nie zwojujemy.
Czy ci ludzie mają jakieś poczucie przyzwoitości albo obciachu?
Nie mają, w Polsce pierdolenie głupot bez zastanowienia uchodzi za szczerość i emocjonalne zaangażowanie.
Może pora zacząć myśleć dlaczego nie mamy piłkarzy mogących nas cieszyć zwycięstwami w pucharach. Dlaczego nasi młodzi piłkarze przyjmują piłkę źle i równie źle ją podają, dlaczego strzały z dystansu latają wszędzie tylko nie do siatki?

slownik
slownik

Wykończa.

Weszło
07.08.2020

Ronaldo nie zbawił Juve. Lyon wyrzuca „Starą Damę” z Ligi Mistrzów!

Nie było tak, że Juventus nie próbował skonsumować tego Lyonu. Więcej – robił to całkiem uroczo. Spocony Sarri nerwowo przygryzał coś przypominającego peta. Bentancur przeplatał przebłyski talentu ze skrajnym piłkarskim debilizmem. Bernardeschiemu zdarzyło się przechytrzyć nie tylko rywali, ale i samego siebie. Ronaldo walnął dwie bramki i choć nie grał wielkiego spektaklu, to miał takie […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

To jest Varane? To jest jakaś popierdółka, a nie Varane!

Czy Real Madryt miał szanse ograć dziś Manchester City? Oczywiście. Problem „Królewskich” polegał jednak na tym, że do Manchesteru przywiózł dwóch piłkarzy zdolnych do walki o awans. Jeden nazywa się Thibaut Courtois, a drugi Karim Benzema. Ponadto przywiózł atrapę Piotra Polczaka i sobowtóra Jana Sobocińskiego, bo nie damy sobie wmówić, że na środku obrony ekipy […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

Alarm COVID-owy w Legii: zakażony ma być masażysta

Sami widzicie, co się ostatnio dzieje w kraju – bijemy kolejne rekordy zakażeń koronawirusem, niebezpiecznie zbliżamy się do granicy tysiąca przypadków dziennie. A ludzie futbolu, choć z szeregiem przywilejów, to wciąż ludzie i choroba magicznie ich nie omija. Niestety, z tego co słyszymy, doczekaliśmy się kolejnego przypadku w Ekstraklasie. Tym razem w Legii. Nie chodzi […]
07.08.2020
Kanał Sportowy
07.08.2020

HEJT PARK. Andrzej Grajewski gościem Krzysztofa Stanowskiego

Andrzeja Grajewskiego nie każdy lubi, ale jedno trzeba mu oddać – nudy z nim nie ma. Dzisiaj były właściciel Widzewa Łódź przejmuje antenę Kanału Sportowego. Dzwońcie i pytajcie „Grajka” o co tylko chcecie. Dyskusję poprowadzi Krzysztof Stanowski. Start o 19:00, więc nie ma strachu, zdążycie na Ligę Mistrzów. 
07.08.2020
Blogi i felietony
07.08.2020

Działacze nie potrafią zrobić głupich testów na wirusa, więc jak mają robić transfery?

Wyobrażam sobie, że prezes polskiego klubu ekstraklasowego przychodzi do roboty, siada do biurka, wytęża umysł i stwierdza: „kurwa, moglibyśmy jednak zrobić testy na koronawirusa”. Potem patrzy przez okno, widzi, że chłopaki już biegają, wcześniej się witali i siedzieli w jednej szatni, ale stwierdza: „oj tam, oj tam”. Robi te testy, wychodzi zakażenie, on jest zaskoczony. […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

Każda medialna wojenka z Błaszczykowskim jest z góry skazana na porażkę

Współwłaściciel Wisły Kraków wytacza poważne działa przeciwko byłemu prezesowi Wisły Kraków. Były prezes Wisły Kraków odpowiada na Twitterze i rzuca nowe światło na sprawę. W większości tego typu przypadków powiedzielibyśmy – słowo przeciwko słowu, poszukajmy luk w stanowiskach obu stron, może prawda leży gdzieś pośrodku? Natomiast w tej sytuacji Piotr Obidziński stoi na z góry […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

„Puchar już nie jest nasz”. Rozliczenia Pucharu Polski z 2005 roku

Sąd Okręgowy we Wrocławiu prawomocnie skazał dwóch z trzech oskarżonych osób w sprawie ustawienia finału Pucharu Polski z 2005 roku, w którym zmierzyła się Dyskobolia Grodzisk Wielopolski i Zagłębie Lubin. Zadzwoniliśmy do bohaterów tamtego finału, a także do osób obecnie związanych z oboma klubami, żeby spytać, jak zapamiętali mecz sprzed piętnastu lat i jak by zareagowali, […]
07.08.2020
Bukmacherka
07.08.2020

Sianokosy w BETFAN! Zgarnij ekstra bonus od depozytu

Legalny polski bukmacher BETFAN przygotował dla swoich graczy ofertę specjalną z okazji powrotu Ligi Mistrzów! Wszyscy, którzy zaznaczyli na swoim koncie zgody marketingowe, mogą otrzymać ekstra bonus. Zasady są proste, ale dla jasności wszystko raz jeszcze wytłumaczymy. W promocji bierze udział każdy, kto – jak wspomnieliśmy – zaznaczył zgody marketingowe. To pierwsza odsłona tego typu […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

„Francuzi w tym formacie Ligi Mistrzów widzą szansę, a nie problem”

Paris Saint-Germain już zdążyło awansować do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Olympique Lyon jest blisko sensacji, jak byłoby bez wątpienia wyeliminowanie Juventusu. Czyżby zatem francuskie kluby miał rozegrać najlepszy sezon od dawna w Lidze Mistrzów? Przedwcześnie zakończone rozgrywki ligowe przeszkodzą im w tym czy może pomogą? O tym opowiadał w rozmowie z nami Eryk Delinger, ekspert w […]
07.08.2020
Kanał Sportowy
07.08.2020

STANOWISKO #20 – Ekstraklasa jak polskie wesele

Dlaczego Ekstraklasa przypomina polskie wesele? Dowiecie się po obejrzeniu najnowszego „Stanowiska”. Tym razem Krzysztof Stanowski wziął na warsztat popisy działaczy ekstraklasowych klubów, którzy dopuścili do zakażeń koronawirusem wśród zawodników, bo nie zaczekali na wyniki testów. 
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

Finał Pucharu Polski z 2005 roku ustawiony. Dyskobolia musi stracić tytuł!

Tu nie ma sensu bawić się w przydługie wstępy. Sąd Okręgowy we Wrocławiu uprawomocnił wyroki wobec dwóch z trzech oskarżonych osób w sprawie ustawienia finału Pucharu Polski z 2005 roku, w którym zmierzyła się Dyskobolia Grodzisk Wielopolski i Zagłębie Lubin. Wniosek jest jasny – ekipa z wielkopolski nieuczciwie sięgnęła po to trofeum. To czarna historia, […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

Piaskownica w Wiśle. Publiczne pranie brudów

Wisła Kraków ogłosiła wczoraj pozyskanie niezłego piłkarza. Stefana Savicia, który robił grę wicemistrzowi Słowenii. Było się czym w obozie Białej Gwiazdy pocieszyć. Ale sukces sprowadzenia ciekawego zawodnika udało się skutecznie przykryć publicznym praniem brudów. BŁASZCZYKOWSKI ODPALA ARMATY Co się dokładnie stało? Otóż Kuba Błaszczykowski pojawił się w Foot Trucku, czyli kanale Łukasza Wiśniowskiego i Kuby […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

15 pytań przed powrotem Ligi Mistrzów

11 marca 2020 roku. Tego dnia odbyły się ostatnie spotkania Ligi Mistrzów w sezonie 2019/20, które udało się rozegrać zanim świat, nie tylko ten futbolowy, gwałtownie wyhamował i przystanął na pewien czas. Tak wiele wydarzyło się od tamtego dnia, że mamy poczucie, jakbyśmy mówili o naprawdę mocno zamierzchłej przeszłości. No ale nadszedł wreszcie właściwy moment, […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

Quiz piłkarski. Czy pamiętasz finalistów Champions League?

Wraca Liga Mistrzów, uznaliśmy więc, że po krótkiej nieobecności na stronie wrócić mogą też nasze quizy. Na dzień dobry zadanie, które dla zajaranych piłką wymagające raczej nie będzie, ale nie zdziwimy się też, jeśli komuś pamięć spłata figla. Chodzi o wskazanie wszystkich drużyn, które choć raz zagrały w finale najważniejszych klubowych rozgrywek na Starym Kontynencie […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

Olympiakos z pretensjami do Marciniaka. Czy słusznie?

Miękki karny, anulowany gol, kontrowersje przy innych sytuacjach w szesnastce. Dość gorący wieczór zaliczył Szymon Marciniak, który sędziował mecz Wolverhampton z Olympiakosem. I raczej Pireus może sobie odpuścić w kontekście wyjazdów wczasowych, bo za klasykiem tamtejsi kibice dziś mają na ustach: „Marciniak, przestań mi Olympiakos prześladować”. Pytanie: czy słusznie? OFSAJD NIEZGODY Najpierw kwestia anulowanej bramki. […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

KONKURS! Wygraj bilety na Ligę Mistrzów w Multikinie

Wraca Liga Mistrzów. I to w momencie, kiedy zazwyczaj emocje w piłce sponsorują sparingi i nowy zawodnik na testach w Wiśle Płock. Czeka nas piłkarski maraton z najlepszymi zwieńczony turniejem w Portugalii. Czy Polacy odegrają w nim główne role? Czy Barca uratuje sezon, czy PSG wreszcie zagra o pełną stawkę? A może zakasują faworytów czarne […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

Legia chce „lepszego Luquinhasa”, Lech daje milion euro za Sykorę

– Richard poprzedni sezon spędził na wypożyczeniu w portugalskiej Tondeli. Zagrał bardzo dobrze, był pozytywną niespodzianką, bo wcześniej w Portugalii nikt o nim nie słyszał. Pomógł drużynie utrzymać się w lidze i wrócił do Internacionalu Porto Alegre, brazylijskiego klubu, z którym ma kontrakt do grudnia 2021 r. Internacional nie wiąże z nim przyszłości i stąd […]
07.08.2020
Weszło Extra
07.08.2020

Nie ma co strugać piłkarza. Ostatnio byłem ligowym dżemikiem 

Spadek z Koroną Kielce i zjazd formy do – jak sam przyznaje – poziomu ligowego dżemiku. To nie był udany sezon dla Jakuba Żubrowskiego. Piłkarza, który – mamy takie wrażenie – jak mało kto potrzebował zmiany otoczenia.  Dziś przygotowuje się do sezonu jako zawodnik Zagłębia. Ale z Kubą porozmawialiśmy raczej o minionych latach, zwłaszcza, że było […]
07.08.2020