Spotkanie gołej dupy z pasem. Lech znów dominował
Weszło

Spotkanie gołej dupy z pasem. Lech znów dominował

Lechia Gdańsk równie dobrze nie musiała przyjeżdżać do Poznania i po prostu oddać walkowera. Lech Poznań po znokautowaniu Jagiellonii Białystok rzucił na liny gdańszczan, ale po trzech celnych uderzeniach odpuścił im ciężki nokaut. Lech ponownie zgłasza mistrzowskie aspiracje, a Lechia jeszcze w tej kolejce może znaleźć się niebezpiecznie blisko strefy spadkowej.

Zima zaskoczyła piłkarzy – można byłoby zażartować, gdyby nie chodziło o ich zdrowie. Do przerwy bowiem aż trzech piłkarzy Lecha musiało opuścić boisko ze względu na urazy. Najpierw zszedł Mario Situm z kontuzją mięśniową, później podobny uraz dopadł Jasmina Buricia, a jeszcze w końcówce pierwsze połowy na noszach do szatni zniesiono Mihaia Raduta. I o ile Rumun miał po prostu pecha, bo źle upadł po starciu z rywalem, o tyle Chorwat i Bośniak wyglądali tak, jakby nie do końca rozgrzali organizm na tym mroźnie.

Z kolei Lechia wyglądała tak, jakby w ogóle nie przeszła rozgrzewki. Czyli – zasadniczo – bez zmian. Zmienił się trener, do zmian doszło też w wyjściowym składzie, ale mimo mieszania oglądaliśmy ze strony gdańszczan ten sam szajs. Dziury w obronie, dużo niedokładności w środku pola i ataki oparte na zrywach pojedynczych zawodników. Właściwie gościom wyszedł tylko jeden atak, gdy na początku spotkania w boczną siatkę trafił Simeon Sławczew.

Lech może ze stylu gry nie był Lechem sprzed tygodnia, ale umówmy się – nie co dzień ładujesz piątkę liderowi i jedziesz z nim jak z młodszym rocznikiem na SKS-ie. Jednak lechici byli skuteczni. I to cholernie skuteczni. Do przerwy gospodarze stworzyli sobie tak naprawdę dwie szanse strzeleckie i obie zakończyły się golami. Najpierw w 17. minucie w tiki-takę przed pole karnym zabawił się tercet Trałka-Majewski-Situm. Ex-kapitan „Kolejorz” huknął wreszcie lewą nogą z dystansu i piłka po rękach Kuciaka wpadła do siatki. Trałka tym strzałem wyrównał swój rekord ligowych goli w jednym sezonie.

Druga bramka Lecha to autorski pomysł i wykonanie Macieja Gajosa. Lechita świetnie wyłuskał piłkę wślizgiem spod nóg Peszki i momentalnie posłał znakomite prostopadłe podanie do wychodzącego na wolne pole Gytkjaera. Duńczyk wykorzystał sytuację sam na sam z Kuciakiem, ale jeśli będziecie oglądać skrót tego meczu, to radzimy przyjrzeć się zachowaniu Michała Nalepy. Gość biegł za Gytkjaerem 30 metrów i nawet nie podjął próby walki o pozycję. To w ogóle zabawna sytuacja, bo Nalepa ostatni raz w Lechii zagrał właśnie przeciwko Lechowi i wyleciał wtedy z czerwoną za faul taktyczny na… a jakże – na Gytkjaerze.

Lech grał tak, jak mówił Emir Dilaver w naszym wywiadzie. Bez wymieniania tysiąca bezproduktywnych podań, bez czarowania w środku pola. Prosty futbol, szybkie zagrania, maksymalna koncentracja przy wykańczaniu akcji. Lechia mogła rzucić ręcznik już w przerwie, ale tego nie zrobiła. I na początku drugiej połowy przyszedł trzeci gong – Jevtić bez presji obrońców przyjął piłkę w polu karny, zdążył ją sobie poprawić, przełożyć na prawą nogę i zdobyć kolejną bramkę. Na liście strzelców Trałka, Gytkjaer i Jevtić, czyli do kompletu z Jagiellonią brakowało tylko Jóźwiaka i Dilavera.

Ale Lech wydawał się syty, Majewski z Jevticiem zaczęli się bawić piłką i widać też było po lechitach, że brakowało w drugiej połowie choćby jednej zmiany w ataku. Lechia z kolei grała po swojemu – po autach i do rywala. Daniel Łukasik przebijał już samego siebie, Peszko nie trafiał z pięciu metrów w bramkę. Jeśli tak ma wyglądać gra gdańszczan, to nie pomoże tu ani Stokowiec, ani Indonezyjczyk z tłumem followersów na Instagramie, ani pomoc z niebios.

Lech gładko przewiózł u siebie Jagiellonię, teraz odprawił Lechię. Dwa mecze, osiem goli strzelonych, jeden stracony. Jeśli jest ktoś w Polsce, komu przerwa reprezentacyjna jest teraz wybitnie nie w smak, to właśnie poznaniakom.

lech+poznan+herb

Lech Poznań

16-03-2018
3
:
0
Lechia_Gdansk

Lechia Gdańsk

28. kolejka

16.03.2018

20:30

Poznań

7.0 9.0
R. Majewski
5.0 5.7
M. Radut
6.0 6.3
C. Gytkjaer
7.0 9.6
M. Gajos
5.0 5.0
W. Kostewycz
- 5.7
M. Situm
7.0 6.8
Ł. Trałka
6.0 9.0
E. Dilaver
5.0 5.7
J. Burić
6.0 6.8
R. Gumny
6.0 7.0
N. Vujadinović
3.0 2.0
M. Paixao
3.0 2.1
D. Kuciak
3.0 2.2
G. Kuświk
2.0 2.6
S. Peszko
3.0 2.5
P. Lipski
5.0 5.3
S. Sławczew
3.0 3.4
J. Nunes
3.0 2.6
P. Stolarski
2.0 1.3
M. Nalepa II
3.0 2.8
A. Chrzanowski
1.0 1.1
D. Łukasik
6.0 4.3
Daniel Stefański

Zmiany gospodarzy:

J. Burić

M. Putnocky

6.06.5

M. Situm

D. Jevtić

6.07.0

M. Radut

K. Jóźwiak

5.06.0

Zmiany gości:

S. Sławczew

M. Krasic

-1.0

M. Paixao

A. Borysiuk

4.04.0

P. Stolarski

F. Mladenović

5.04.0

Legenda:

Gol
Asysta
Kluczowe podanie
Samobój
Gracz meczu
Na minus
Zółta kartka
Dwie żółte kartki
Czerwona kartka

KOMENTARZE (96)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Tomasz Kurzak

Jeśli Lech zwolni Bjelice to zaprzeczy całemu temu budowanemu wizerunkowi klubu, który ma zaufanie do trenerów.
Nie ma żadnego trenera na świecie, któremu zmienionoby większość składu i od razu osiągał wynik. Ja jestem nawiasem wręcz pełen podziwu, że z tego zaciągu udało się stworzyć drużynę, która walczy o coś więcej niż górną ósemkę. Istna wieża Babel, puszczenie kilku filarów drużyny i skupowanie zawodników na kilogramy. Kto niby miałby sobie z tym radzić? Tym bardziej, że w stosunku chociażby do Legii, Lech ściągał mniej uznanych zawodników, a wymagane wyniki takie same.

Ja jestem zwolennikiem Bjelicy od samego początku i nawet w kryzysie wynikowym nie sądziłem, że problemem jest akurat trener. Drażniło i nadal drażni czepianie się każdego jego słowa (tu zaznaczę, nie jestem kibicem Lecha). Nie widzę nikogo na naszej karuzeli kto w takiej sytuacji lepiej ogarnąłby wyniki, a spośród zagranicznych trenerów mogących tu przyjść Bjelica i tak byłby w topie. Jeśli Lech go zwolni, to kogo może zatrudnić? Nie widzę trenera dającego w tej sytuacji którą miał lepszych wyników. Fakt, że swoje przegrał, jednak nie można odmówić mu racji, że najważniejsze spotkania przegrywali mimo x10 więcej stworzonych sytuacji bramkowych, czy to z Utrechtem, czy z Arką w finale PP, czy nawet Legią tydzień temu. Teraz przed pewien czas grali bryndzę, ale jeśli ktoś sądzi, że wystarczy nakupować piłkarzy i ustawić na boisku, to niech wróci do FMa i ściąganej z neta taktyki i wczytywania gry po przegranych. Uznanych to i Real skupował, a się na Lyonie regularnie przejeżdżał.

Bjelica nie jest idealny, nie powiedziałbym nawet że jest jakoś na poziomie międzynarodowym wyróżniający się, jednak jak na naszą ligę to dobry trener i jeśli tego mistrza nie zrobi, powinien zostać. Jak tylko jest trochę stabilizacji to widać, że Lech gra jak chce. A moc tego składu poznalibyśmy dopiero, gdyby taką samą kadrę z początkiem tego sezonu objął jakiś cmokany Skorża, czy inny uwielbiany nie do końca wiadomo za co Stokowiec (bo dziennikarze zapewne pialiby z zachwytu, gdyby to on zastąpił Bjelicę, nie wiem dlaczeo, ale tak by było).
Przyszły sezon to będzie taka pierwsza weryfikacja Bjelicy. Straci najwyżej Gumnego, bo pozostali są świeżo ściągnięci lub bez szans na transfer, a resztę będzie miał względnie ograną. Mam przeczucie, że jeśli go zostawią to będzie wyścig dwóch koni, Legii i Lecha, a jeśli go pogonią – to cholera wie, równie dobrze będzie mistrz, jak i 5 miejsce. Bo ten skład wcale nie jest tak piękny jak go niektórzy malują, jest przeciętny, co przy braku zgrania i tym naborze powinno wyjść gorzej niż jest. A w całej tej medialnej walce na „prześmiechujki” to Bjelica miał więcej racji, ale to dziennikarze mieli więcej możliwości wypowiedzi. Łatwo post factum przemyśleć czyjeś wypowiedzi i je wyśmiać, niż na świeżo wyrazić swoje. Już w wywiadzie z Nenadem na wersji FM było widać, że to już nie jest cwaniakowanie, skoro na twoje słowa ktoś może odpowiedzieć wprost i zbłaźnić kogoś.

Oczywiście to nadal tylko moja wizja i jeśli zostanie i mimo już tym razem w miarę stabilnego składu nie wejdzie chociaż do grupy LE to uderzę się w pierś i przeproszę. Tak czy owak w samej zmianie szkoleniowca nie upatrywałbym problemów Lecha. Uważam, że jak na zmiany i kadrę jest na swoim miejscu, a być może nawet trochę wyżej. Mam nieodparte wrażenie, że gdyby włożyć tam jakiegoś Carlitosa, czy z przeszłych lat takiego Rudnevsa/Rudniewa jak zwał tak zwał – to Poznianiacy samodzielnie prowadziliby w lidze, bo brakuje im killera. Bo można mówić, że Gytkjear dostaje mało podań, ale dobry napastnik nie tylko czeka na dobicie, ale potrafi sobie to wywalczyć i stworzyć. Gytki to przyzwoitej jakości dobijacz, ale mimo wszystko zawsze będzie miał problem, gdy najbardziej błyskotliwi zawodnicy z drugiej linii wolą sami kończyć i zbierać laury, niż wykładać pewniaczki. Jevtić nie lubi się dzielić, a Trałka, czy Gajos nie słyną z podań w uliczkę na sam na sam.

tobylnalepabalwanie

Pergolisz strasznie z tym Gytkjaerem. Gościu około 30 podań mniej niż inni czołowi strzelcy, Poza tym wykreować akcje potrafi, umie przyjąć, zakręcić, poklepać a nie tylko dostawiać nogę. Nie umie za to mijać zwodami jak to robi Jevtić, Ale nie musi tego umieć z pewnością nie taki co kopie w eklapie.

Tomasz Kurzak

Może źle się wyraziłem i nie do końca przekazałem co mam na myśli. Po prostu jest całkiem przyzwoitym napastnikiem, ale nie takim jakich Lech miewał. Potrafi poklepać, coś odegrać, ale jednak nie potrafi sam kreować sytuacji i dlatego to zaznaczyłem. Nie jest tym typem, który skutecznie wspomoże niewydolną pomoc. Potrafi grać i klepać, ale nie kreować. W tym sezonie widziałem tylko jedną, choć trzeba przyznać nadzwyczajną akcję, gdy sam zrobił gola. Poza tym oczywiście się zgadzam, gość potrafiący wszystko nie gra w Ekstraklasie, tylko tak trochę wybiegłem fantazjując jakie wyniki osiągałby Lech mając w składzie takiego Rudnevsa. O ile podniósłby jakość całej gry i poprawił skuteczność. Bo to że Gytki nie dostaje podań często jest też jednak jego problemem, bo często nie ma go tam gdzie być powinien, no i nie jest też silnym słupem jak Robak, żeby wygrać dowolne dośrodkowanie. Dla mnie to zawodnik na grę dwójką napastników.

tobylnalepabalwanie

Ta bo Rudnevs był kreatorem kuźwa jego mać. Weź obejrzyj kompilację bramek Rudnevsa na yt i przestań pisać takie kocopoły. Pokaż gdzie on tam coś wielce kreuje? W większości bramki po dobiciach, dośrodkowaniach, prostopadłych podaniach od pomocników czy karny. Oglądając pobieżnie naliczyłem bodaj jedną akcję którą można uznać za wykreowanie sytuacji. To bardzo podobnie jak Gytkjaer po trochę ponad pół roku w klubie. Reasumując można napisać coś wręcz przeciwnego niż próbujesz twierdzić. Gytkjaer jest bardzo podobny do Artiomsa żeby nie powiedzieć że jest kopią.

Tomasz Kurzak

tobylnalepabalwanie – Kurwa, jak niektórzy nie potrafią zrozumieć pojęcia „kreowania” przez napastnika. Wy tę piłkę oglądacie, czy tylko czytacie opinie dziennikarzy i oglądacie skróty? Kreowanie okazji przez napastnika to nie cofanie się do pomocy, a właśnie to magiczne KREOWANIE pomocnikom możliwości do dogrania. Zaskoczę cię, inteligentne poruszanie się po boisku to więcej niż klejąca się do nogi piłka. Pozycja napastnika to w 99% inteligentne poruszanie się BEZ piłki i w ten sposób kreowanie sytuacji i możliwości dogrania. Nawet dwumetrowe drągale muszą to mieć, żeby odpowiednio się znajdować przy dośrodkowaniach. Napastnik sytuacji nie kreuje podaniami tylko własnym ustawieniem i nauczcie się w końcu oglądać piłkę nieco sensowniej, niż tylko strzelił/nie strzelił, bo aż przykro odpowiadać na tak durne wpisy.

tobylnalepabalwanie

No to kuźwa skąd te gole skoro takich sytuacji nie kreuje, nie wychodzi na prostopadłe podania, nie schodzi na klepę, nie wbiega w konkretne miejsca pola karnego przy dośrodkowaniach. Czym się to kreowanie u Rudnevsa objawiało czego u Gytkjaera nie widać? No napisz to punkt po punkcie. W ogóle nie odniosłeś się do swojej tezy tylko zarzuciłeś mi nierozumienie terminu kreowanie. To kuźwa co on ma robić żeby być kreatywnym w twoim rozumieniu? Podaniami nie kreuje bo nie jest pomocnikiem, klepę rozegra, wyjdzie na prostopadłe podanie, zejdzie na bliski słupek i strzeli, zamknie na długim słupku i strzeli z karnego też potrafi choć w Kielcach nie wyszło, do pustej nogę dostawi a i z dalszej odległości przymierzy. Co jeszcze może napastnik zrobić żeby być w tom mniemaniu bardziej kreatywnym kreatywnym. Na koniec jeszcze raz odwołuję się do twojej tezy o Rudnevsie, obejrzyj ten klip na yt i wskaż gdzie on tam robi rzeczy których nie uświadczysz w wykonaniu Gytkjaera. W całej twojej wypowiedzi pada mnóstwo twierdzeń i tez ale brakuje argumentów.

tobylnalepabalwanie

Czekam na odpowiedź i wypunktowanie mi w jakich elementach gry Gytkjaer różni się od Rudnevsa. Choć pewnie się nie doczekam bo twoja teza zwyczajnie się nie broni i sam do tego doszedłeś stąd uciąłeś konwersację milknąc. Oczywiście oficjalnym powodem rezygnacji z kontynuowania, będzie moja głupota bo w końcu piszę takie głupoty że nie chce Ci się marnować czasu na tłumaczenie? Dobrze trafiłem? Cóż jak oceniać dyskusję, w której ktoś stawia tezę a potem nie podaje żadnych argumentów na jej obronę? A następnie wycofuje się rakiem z dyskusji?

Tomasz Kurzak

Artjom był zdecydowanie silniejszy, posiadał strzał z dystansu, nie musiał polegać tylko na ucieczce od obrońcy aby zrobić główkę, bo potrafił zrobić to w zwarciu z silnym obrońcą. Poza tym był szybszy. Z wad, na pewno miał gorszą technikę użytkową. Ja nie powiedziałem w ani jednym momencie, że Gytki jest słabym zawodnikiem, lub że jest jakoś wybitnie gorszy od Artjomsa, ale że przy obecnym Lechu lepszym rozwiązaniem byłby inny typ napastnika. Christian moim zdaniem jest idealny na grę dwoma napastnikami, albo z kimś na wyższym poziomie wśród podwieszonego, czy ofensywnego pomocnika. W chwili, gdy Lech w większości spotkań zostawia go tam osamotnionego nie wygrywa pojedynków, nie zbiera piłek, przegrywa pozycje. W meczach gdy lepiej to wygląda ofensywnie już wygląda to lepiej, jednak znów przyjdą puchary, lekkie wycofanie drugiej linii i Gytkjear będzie zagubiony. Rudnevs odnajdywał się w obu sytuacjach, zarówno przy kontrze, walce o lagi na niego po wybiciach, jak i w ataku pozycyjnym. Po prostu był zdecydowanie bardziej wszechstronny. Rozwiązaniem zapewne byłoby ściągnięcie zawodnika o innej charakterystyce mogącego go zmienić gdy sobie nie radzi.

Janko Buszewska
Jadwiżański *447* KKS

toby: E,tam…
Majewski nie umie jednego i drugiego, kazdy moze mu odebrac piłkę,
podaje niecelnie w kazdym kontrataku 4 na 2, a jest strasznie w C+ chwalony.
Bo owszem, na 20 piłek 1na jest „cirkusowa” 😉

adrian92

Tak z ciekawości: w czym upatrujesz problemy Lecha, jeżeli nie w trenerze? W zawodnikach? Ja do tej pory bardziej widziałem to w osobie trenera, bo wydaje mi się że technicznie i pod kątem konstruowania akcji Kolejorz to ten sam (albo przynajmniej zbliżony) poziom co Legia, tylko jakoś ten mental nie działa (czy właściwie nie działał, teraz na razie, to wygląda dobrze), a tu dla Bjelicy jest duże pole do popisu, bo przecież trener 1-szej drużyny nie będzie uczył swoich zawodników podstaw futbolu, tylko powinien zadbać o psychikę i nastawienie na najbliższy mecz+ dobre rozłożenie treningów. .Zwykły trening jest ważny, ale nawet dobrze przepracowana jednostka nie zapewni sukcesu, trzeba dodać pewność siebie i swoich umiejętności, a do tego konsekwencja w realizacji zadań… Legia ma to niemalże naturalnie (sorry, kibice Lecha, ale to fakt) w ostatnich latach to decydowało o mistrzostwie (+Niko i VOO)…

Tomasz Kurzak

Problemy Lecha upatruję w wielu kwestiach. Po pierwsze w tym, że jest stale w budowie i trzeba pracować na zawodnikach, którzy w dużej części nawet nie zdążyli pewnie poznać nawet miasta, a co dopiero zgrać się z drużyną. Poza tym gdyby spojrzeć na jakość poszczególnych zawodników na konkretnych pozycjach to nadal będzie 2/3 siła naszej ligi, więc nie bardzo rozumiem składając obie te kwestie – że Lech miałby być mistrzem. W tym składzie nie ma zawodników bez ogromnych wad, a teoretycznie najlepszy Jevtić gra dobre spotkanie raz na 3, a w dwóch przechodzi obok meczu i tylko irytuje. Majewski? Że cokolwiek się z niego wyciąga to już sukces. Środek to przeciętni Trałka z Gajosem, solidni wyrobnicy. Nie ma jakiejś totalnie wyróżniającej się postaci w każdym spotkaniu, w Lechu nie ma zawodnika na poziomie Niko, czy Voo. Problemy Lecha upatruję w tym, że gra być może lepiej niż to jaką ma kadrę i jak zgraną. O tym się mówi teraz, bo na kogo zwalić jak nie na Nenada? A ja jednak za długo tę ligę oglądam i sądzę, że trener z naszej karuzeli mając cały sezon i takie problemy – nawet nie zrobić top8 i być zwolniony po 20 kolejkach. Możecie się nie zgadzać, ja widzę tu dobrą robotę. Skorża w lepszych warunkach szedł w stronę spadku, a podnieta z zatrudnienia była spora. Potrafię sobie wyobrazić lepszą, ale nie w wykonaniu żadnego trenera z dostępnych finansowo.

adrian92

„że jest stale w budowie” A Legia nie? Przecież nam co rok zmienia się pół składu, tylko Kuchy jest Wielkim Przedwiecznym! 😉 Dlaczego Lech miałby być mistrzem? Bo same władze tego klubu zakładają takie cele, zresztą kibice chyba nie darowaliby odmiennej wizji, spytaj się ich, choćby tu na weszło… Co do Jevticia- ostatnio jest w „sztosie”, a o sile obecnego (przynajmniej do tych kontuzji) Lecha świadczy fakt, że siedział na ławie. Czyli potencjał macie na coś więcej, prawda? Żeby nie było- nie uważam Bjelicy za kompletnego ignoranta, czy amatora- to całkiem niezły trener, po prostu twierdzę że nie jest nikim szczególnym i że Lech zrobiłby w tej paździerzowej lidze zbliżony wynik niezależnie od trenera … Moje zdanie, ale ja się tak na Lechu nie wyznaje, jak Ty :)

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Skoro wspominasz o Legii, to to samo można powiedziec i o niej i o Jozaku. Uważam nawet, że Jozak to słaby trener i za tok go w Warszawie nie będzie. Ktoś przyjmuje zakład?

Jacek Nysa

Największym plusem jozaka było to że przyszedł po Magierze na tym porównaniu trudno wypaść żle.

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Lech ma taka kadrę, że nie ma przed kim klekać w E-klasie. Decyduje głowa, forma dnia, sędziowie. Nawet szczęście – wczoraj sytuacja znana głownie z FMa – 3 kontuzje w pierwszej połowie. Miałem lekki kryzys zaufania do Bjelicy, ale znowu oceniam go bardziej na plus. Zobaczymy czy te dwa mecze u siebie rozpędzą Lokomotywę i na wyjazdy.

Jacek Nysa

Kolejarz zbliżony techniczne do Legii tylko budżet ma 3 razy mniejszy i w ostatni. okienku w a Legia sprowadziła sześciu europejskiej klasy zawodników to Lech sprzedał Teteha Rakelsa i,kilku innych iwziął jednego Ukraińca ,którego nikt nie chciał .W poprzednim okienku sprzedał czterech reprezentantów jednego najlepszego strzelca a za jedną trzecią pieniędzy za Bednarka. ” się wzmocnił”
Prawie robi różnicę w tym wypadku ponad 80 milionów..

Lukasz8181

Lech nie potrzebuje żadnego zastępcy za Gytkjaera tylko jak już drugiego dobrego napastnika o innej jedynie charakterystyce najlepszych zalet. Gytkjaer potrafi doskonale się ustawić w polu karnym, wyjść na pozycję, ma umiejętność oddawania precyzyjnego i inteligentnego strzału, piłka sama go szuka w polu karnym. Ma po prostu instynkt strzelecki. Przy dobrych pomocnikach, w klubie walczącym o mistrzostwo jest w stanie zdobyć spokojnie co najmniej 20 bramek w sezonie. A zarzuty w stosunku do Gytkjaera, że jest trochę wolny czy, że mało strzela goli po własnych dryblingach są absurdalne. Ludzie opamiętajcie się. Żaden napastnik o pełnej gamie umiejętności potrafiący dobrze grać prawą i lewą nogą, głową, mający dobrą kiwkę i dribling, potrafiący strzelać gole z rzutów wolnych, majacy dobry precyzyjny strzał z daleka, potrafiący się ustawiać w polu karnym i wychodzić na pozycję, mający zmysł do gry kombinacyjnej, potrafiący dobrze czytać grę, mający instynkt strzelecki i dysponujący szybkością nie będzie nigdy grał w lidze polskiej tylko będzie grał w TOP- 5 lig europejskich bo nas na takich piłkarzy najzwyczajniej nie stać. Zresztą ilu jest napastników nawet światowej klasy posiadających na dobrym poziomie pełną gamę zalet? Kilku? 10-15? Nawet największe światowe gwiazdy w ataku bazują przeważnie tylko na kilku na wysokim poziomie zaletach i to wystarcza, aby być skutecznym napastnikiem. Taki słynny Filippo Inzaghi też nie miał kiwki ani nie miał driblingu, ale miał na najwyższym możliwym poziomie umiejętność czytania gry – wychodzenia z linii spalonego oraz ustawiania się w polu karnym – piłka go sama szukała w polu karnym i to pozwoliło mu być skutecznym napastnikiem i przejść do historii światowej piłki.

W piłce nożnej liczy się to co masz w siatce. To, że z 20 goli jednego napastnika 16 jest z prawej nogi po strzale z pola karnego po podaniu innego piłkarza, a tylko 4 w inny sposób jest bez większego znaczenia, a już na pewno na gruncie naszej ekstraklasy. Bo co z tego jeżeli jakiś inny napastnik, który będzie bardziej różnorodny bo strzeli 4 gole prawą nogą, 4 lewą nogą, 2 gole głową, 2 z rzutów wolnych, 2 po własnych kiwkach, 2 po strzałach z daleka jeżeli łącznie strzeli ich mniej tylko 16 niż piłkarz bazujący tylko na jednej lub dwóch na umiejętnościach? Jeżeli jakiś napastnik jest skuteczny to się nie ma co go czepiać. A jak w danym meczu potrzebny jest piłkarz o innej charakterystyce to się po prostu dokonuje zmiany na tego innego i tyle.

0MR0o

Wasze mistrzostwa/majstry będą zawsze w naszym cieniu. Wasza droga do mistrzostwa zawsze tylko powtórzoną naszą.

Nawet jak skończycie na 3 miejscu, to będzie pełen sukces.

Na 2.. #Warszawski spisek komisji Legii

Na 1… „gdzie twoje berło… gdzie twoja korona?”

Jesteście chyba naszymi najśmieszniejszymi psycho fanami. I mam tu na myśli pozytywną stronę takiego medalu. Jesteście niezawodni w swojej roli, bycia w naszym cieniu.

Pozdrawiam z królewskiej Woli

Tomasz Kurzak

0MR0o – ja polecam tylko jakąś wizytę u specjalisty od chorób psychicznych. Nie wiem czy ci styknie psycholog, czy tu już trzeba psychiatry, albo jakiegoś zakładu zamkniętego. Nie jestem kibicem ani Lecha, ani Legii. Oba te kluby grzeją mnie tyle co nic, ale jak widać nie da się wypowiedzieć o nikim pochlebnie, lub źle, bo będzie się posądzanym o coś. Sorry, ale nie wszystko toczy się wokół Warszawy i jeśli napisałem coś o Lechu to nie znaczy, że do niego walę konia. Luzujcie majty czasem, bo wam popękają dupy od tych insynuacji.

adrian92

Opss, wyżej w poście założyłem że jest kibicem Kolejorza… Sorry, takie zero-jedynkowe myślenie :) Wierz mi, że nie wierzymy że życie kręci się wokół nas, ale czasem jak patrzę na komentarze na weszło- tekst o meczu np Sandecja-Śląsk, a tam 80% komentarzy o Legii… To potem już niektórym z nas załącza się automatyzm :)

Tomasz Kurzak

Nie ma sprawy Adrianie, rozumiem 😉 Jednak trochę mnie to denerwuje, bo sam jestem kibicem… Rakowa Częstochowa, więc nawet nie partycypuję w całych tych przepychankach, ale potrafi być drażniące, że zawsze mi ktoś stara wmówić, że komuś kibicuję. Jak źle napiszę o Legii, to pewnie kibic Lech, jak źle o Lechu, to pewnie kibic Legii i odwrotnie gdy czasem zdarzy się napisać pozytywną opinię. A o Lechu i Legii lubię dyskutować, bo to jednak nasi potencjalnie najpoważniejsi reprezentanci w pucharach, oraz obecnie 2 najlepsze kluby. Jednak nie chowam urazy, bo wiem jak to już jest w tych komentarzach 😉 Dobrej nocy.

adrian92

Pozdrawiam i nawzajem :) PS Powodzenia w walce o Ekstraklasę- poza infrastrukturą macie wszystko by awansować :)

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Nam też się załącza automatyzm. Czekam na anal Izę Buncola: pierwszy gol po kilku faulach w polu karnym, drugi ze spalonego, a Lech powinien grać w 10. po tym jak Trała przywalił jakiemuś lechiście. Do tego brak przynajmniej dwóch karnych dla Lechii…

0MR0o

Ale chłopaku, nie musisz mi się od razu tłumaczyć czy jesteś prawdziwą pyrką czy tylko z Lechem sympatyzujesz. Czy gorzej! Kibicu piłki nożnej w naszym kraju

To Ty zluzuj, to tylko komentarze. Znam wiele wielkopolskich pyr i nawet jeżeli założyć, że z Ciebie nawet pyra nie jest, to kibic piłki jako taki, nie powinien się tak zniesmaczyć tym co napisałem jak Ty.

Tomasz Kurzak

0MR0o – podtrzymuję, musisz się leczyć. Bo teraz już nie jestem pyrą, ale mogę gdzieś podświadomie z nimi sympatyzować… a jeszcze gorzej, jeśli kibicuję polskiej piłce. Powiem ci wprost, jestem kibicem każdego zespołu którego nie lubisz. Daj mi listę i sobie proporczyki przed domem wywieszę 😉 Co za baran, nie wierzę, że tacy ludzie żyją i potrafią bez pieniędzy mamy zarobić na bilet na mecz. Neandertalczycy takich by trzymali w klatach jako wybryki natury.

Użytkownik usunięty

przecież cała Wola od lat była za Polonią jebana chorągiewko

HOOP
Polonia Warszawa

Zgadzam się z powyższym użytkownikiem w 100%.

20180302101550-1b359af1.jpg
adrian92

Jestem z Woli, konkretnie z Ulrychowa, Krępowieckiego, okolice Wola Parku. Na początku XXI wieku (świeżo po mistrzostwie Polonii) na moim osiedlu, jak i w szkole (238-ka na Redutowej) podział był mniej więcej 70%-30% na korzyść Legii. Teraz podział ten kształtuje się mniej więcej na poziomie 90%-10%. Więc nie pitol. Na banerze to se możesz wypisać i „New York” coś to znaczy, lepiej porównać napisy na murach- Polonia niemalże nie istnieje na moim osiedlu. Wrzucam też specjalnie dla Ciebie obrazek ze stadionu Olimpii na Moczydle. Polonia obecnie dominuje na Woli chyba tylko w okolicach Powązek.

pobraneolimpia.jpg
12graffiti_wola6.jpg
HOOP
Polonia Warszawa

Niepotrzebnie się zagotowałeś. Mój post miał być pstryczkiem w nos dla 0MR0o, który mocno przesadził. Sam mieszkam na Woli (okolice zajezdni tramwajowej) i doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że Polonia tu praktycznie nie istnieje.

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Niewątpliwie dzień bez debila z Azji namietnie brandzlującego sie spiskiem Legii, byłby dniem straconym. Życzę powodzenia w pogoni za rozumem psychofanie Lecha. Wyjdź z cienia i przestań zajmować się Poznaniem. Pozdrowienia dla Bachorskiego i innych normalnych legionistów!

adrian92

Nie wiem czemu nie wgrał mi się ten post poprzednio, to napiszę go jeszcze raz:
Pozdrawiasz „normalnych” kibiców Legii, bo pewnie sam uważasz się za takiego „normalnego” ze strony Lecha, a jednocześnie w tym samym poście piszesz obelgi o Warszawie jako „Azji”… Czyli oczekujesz kultury, ale sam masz ją w d..? Tak mam to rozumieć? Czy może przyznajesz się po prostu do kompletnej ignorancji geograficznej? To od razu podpowiem, że Poznań leży na tym samym kontynencie co Warszawa, drogi Azjatycki rodaku :) EDIT, PS: żeby nie było, nie uważam Cię za trolla itp. po prostu tak jak mnie czasem Cię ponosi, choć obaj wolelibyśmy dyskutować w spokoju. Ale musiałem to napisać bo te teksty z azją mnie wkurzają…

Jacek Nysa

Ja również nie jestem kibicem Lecha ale miło usłyszeć że w tej całej nagonce mass mediów i sędziów na Bielice jest ktoś kto kształtuje swoje poglądy na podstawie faktów szacunek.

Benis Jądro
K S K 1953

Wow, merytoryczny, rzeczowy komentarz. To tak można?

technojezus
FC Sturmabteilung

Ale Lechia to jest dno dna w tym sezonie….
Niech się cieszą że w lidze jest jeszcze Sandecja i Termalika.
A Peszko zagrał gorzej niż jakiś chłopak z okręgówki kolejny mecz z rzędu.
Jego powołanie to kpina i jeszcze raz kpina.

Hans Adalbert Mazeppa - pokaz siły

IMG_2018-03-16_22-36-58.JPG
skil

Peszko wiadomo, półpiłkarz. Ale ktoś mi wyjaśni dlaczego Krasic w tej sytuacji nie strzelał z metra do pustaka?

tobylnalepabalwanie

Załóż bryle przed Krasićem jest jeszcze obrońca.

skil

no, spóźniony

adrian92

Ach, ta akcja.. właśnie miałem napisać że to podsumowanie gry Lechii w tym sezonie.. Chociaż i tak jak na nich (do momentu strzału) wyglądało to jeszcze składnie…

14mistrz14 !
No.1 Polish clubs 👑🥇

Dobry tytuł, co sie stało z Lechia ?????????????
To jest dramat, a obrona przechodzi samą siebie.
Nic tylko życzyć spadku.
Trener mówi coś o braku formy fizycznej, ale tu brakuje wszystkiego.
Co do Lecha, chciałoby sie powiedzieć, po co ta przerwa na kadrę.
Trzy kontuzje mięśniowe w jednym meczu, to jakis armagedon.
Akcja i gol na 3:0 całkiem , całkiem.
Miejmy nadzieje ze teraz bedzie tylko trudniej.

Janko Buszewska
Jadwiżański *447* KKS

Nie bój sie, człeczku.
Przy takiej „poprzeczce”sedziów, wkrótce będziecie mogli
cieszyc sie z kolejnych, podarowanych zwycięstw, przy braku
wyeliminowanej konkurencji!

14mistrz14 !
No.1 Polish clubs 👑🥇

Janko tak sobie wmawiaj słabości zespolumktoremu kibicujesz.
Na poprzeczkę sędziów też trzeba zasłużyć, a ten przywilej maja tylko najlepsi i tak jest w każdej lidze.

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

To prawda – w każdej lidze sędziowie drukuja (nawet podświadomie) pod najbogatszych. Cieszy mnie, że wreszcie spentrowałes prawdę. Dlatego mistrzem jest Legia, a nie Jaga. Tylko dlatego.

marekwolskikonarek

Ja pierdole, spocona wiara dalej drąży. Ile razy razy mamy Wam potwierdzić, że to co piszecie jest prawdą? Tak, prawdą! Macie rację, śeiat polskiego biznesu, PZPN, dziennikarze chcą żeby mistrzem Polski została Legia bo Poznań i Lech sa chuja warte i nikt nie chce żeby takie gówno reprezentowało nasz kraj w pucharach. Ile razy jeszcze spocone pajace musicie to napisać w komentarzach, żeby dotarło do Was, że MY O TYM DOSKONALE WIEMY.

Janko Buszewska
Jadwiżański *447* KKS

No i przede wszystkim, kasa sie musi zgadzac w.. Układzie Warszawskim.
A wyniki Legii w pucharach…. SIE PODKOLORYZUJE! 😀

Janko Buszewska
Jadwiżański *447* KKS

6 dla tego sk***** i ostatniego ****a Stefanskiego?
Chyba sobie żartujecie…- w czym w sumie nic złego.
(jutro wyjaśnię)

adrian92

Dzisiaj musisz wytrzeźwieć? 😉

Janko Buszewska
Jadwiżański *447* KKS

ad: No i co?
Będziesz sobie musiał strzelić sete, po moim wstrząsającym artykule? 😉

Janko Buszewska
Jadwiżański *447* KKS

TERAZ JA – BUSZEWSKA!
Zacznijmy od tego, że w zasadzie nie podważam kartek Lecha, ani też
nie twierdzę, że to sędzia czy lechiści przyczynili sie do 2 z 3ch kontuzji Lecha.
Tyle że, Stefanski zaczął mecz od kartki dla Lecha w 2 minucie, zaś niedługo później,
nawet nie gwizdnął faulu (o co postulowała para skundlonych komentatorów z przypadku), po dużo ostrzejszym i chamskim bezpośrednim i świadomym wejściu Kuświka w bramkarza Lecha… (nie pierwszego, bo on tak gra często i każdy sędzia to musi wiedzieć!!!)
Efektem była późniejsza kontuzja Buricza i brak możliwości zmiany, czyli praktycznie,
podcięcie Lechowi skrzydeł, i wbrew wynikowi, do 3ciej bramki mogło być róznie.
PÓŹNIEJ, aż do 3ciej bramki, pozwalał lechistom na notoryczne faule od tyłu,
a to przewrócenie, nabiegnięcie w uda, walnięcie łokciem w kręgosłup lub prostackie pchnięcia zawodnika przyjmującego lub prowadzącego piłke.
(tu komentatorzy uznali że… „przewrócił się z głodu!” – no, co za swołocz!)
Wbrew pozorom, są to groźne zagrania, bo zawodnik zapiera sie, tracąc równowagę
(i w efekcie piłkę… „GRAĆ DALEJ, BO LECH KWESTIONUJE, a wy może strzelicie!!!”)
i albo od razu, albo po pół godziny, coś tam może mu w nodze, biodrach, plecach „strzelić”.
Stefanski pare razy pozwolil, by zbyt agresywny odbiór pilki Lechowi np. nakładką na Trałce, przyniósł Lechii niemal bramkową korzyść.
Po 3:0 sobie odpuścił i zaczął udawać, że jest normalnym arbitrem, acz…
Chrzanowskiego za naprawdę brutalny-świadomy łokieć… oszczędził.
(bo to taka… dobra sędzia, no i w Europie z Marciniakiem sędziujo 😉 )
Nagle posypały sie kartki dla lechistów, za to samo na co godzinę pozwalał, czyniąć
z meczu zapasy, a nie piękny, otwarty futbol techniczny, na który wszak stać oba zespoły.
TYPOWE TEŻ, jak to tylko na Lechu, sędziowie przy każdym faulu, podbiegają
i z bardzo surową miną OSTRZEGAJĄ LECHITÓW… (np. za prowokacje Nalepy przy rożnym).
Na Legii to rzadkość, więc pewnie ich kibice nawet nie skojarzę o czym mówię.
W MIĘDZYCZASIE, mendy komentatorskie, cały czas wspominają, kto w Lechu ma już kartkę, i niemal domagają sie następnej – ich marzenia się nie spełniają :-(
KWINTEZENZJĄ ich występu (sorry Maciek M, maybe next time 😀 ) było
najbardziej kuriozalne zdanie jakie słyszałam w C+!
Około 70tej minuty, Ło-La-Boga stwierdził coś, co powinno przejść do annałów (L)+Extra.
Powiedział ni mniej ni więcej, a aż tyle że:
„LECHII PRZYDAŁABY SIĘ… BRUDNA GRA, jeśli chce wygrać ten i następne mecze.”
Pomijam już poczucie humoru autora, bo chyba Nalepy, Stolarczyka i paru innych
uczyć tego raczej nie trzeba, ale to zdanie wyraźnie pokazuje, ze dziennikarze C+
tak naprawdę prezentują poziom Leona Kameleona, buncola, 13, jeno tylko
takie jedne *GRIMMISIE* o bardzo małym rozumku tego nie dostrzegają 😉

Leon Kameleon
Hutnik Warszawa

21 min Trałka pseud. „Pałka” uderza w twarz piłkarza Lechii i …. tu wkracza spisek, PZPN, Ekstraklasa, Skandaloza i cirkus, PZU , CPN i oczywiście Legia więc Trałka żadnej kartki nie dostaje ( podobnie jak Radut za chwilę za nie pozwolenie na wykonanie przez Lechię rzutu wolnego i przepychanki )…
Nie nawet z czerwoną dla Trałki Lechia by tego meczu nie wygrała….to co zrobił Peszko bodajże w 85min to najlepsze podsumowanie.

kibol

Czlowieku co ty bierzesz???
Zobacz sobie kto odbil reke Tralki i w tej sytuaci to tylko Marciniak by zareagowa;…

Grimmy

Kompromitujące to są Twoje wpisy. Dla Ciebie i Twojej rodziny. Rozumiem, że jesteś warszawską odpowiedzią na Janko Buszewską…

Janko Buszewska
Jadwiżański *447* KKS

Grimmy: Gdybyś miał choć trochę IQ, to wytłumaczyłabym Ci
różnicę między mną a Leosiem.

tobylnalepabalwanie

Ty kuźwa wstydu nie masz, albo ośrodek w Laskach pod Warszawą to twój drugi dom.

Leon Kameleon
Hutnik Warszawa

ok, napisz że „ręka Trałki nie dotknęła twarzy zawodnika Lechii” i podpisz się imieniem i nazwiskiem…..

tobylnalepabalwanie

Dotknęła idioto ale ruch tej ręki był wymuszony ruchem ręki osoby trzeciej. Kameleon domagający się uwiarygodniania poprzez podpisanie imieniem i nazwiskiem czy ty gościu nie masz poczucia żenady?

Leon Kameleon
Hutnik Warszawa

Ok, no to mamy standard, Inwektywy, oraz powrót do Bielicy : takich rąk w polu karnym przeciw nam się nie gwiżdże, takich uderzeń w twarz przeciw nam się nie gwiżdże….. niedługo będzie cały katalog tego czego się przeciw Amice nie gwiżdże….

Janko Buszewska
Jadwiżański *447* KKS

toby: Przeciez to ten kretyn od *2XDILAVER*, bo wbrew nawet wszystkim
pomylencom z C+, on akurat dojrzal dwa karne dla Legii(2x!!) w meczu
Lech-Legia 3:0 (po „rękach” Dilavera)

MarioGol

Bierzesz przykład z janko? – uderzenie w twarz owszem miało miejsce, ale była to wina wyłącznie kolegi z drużyny uderzonego, który odmachnął swoim łapskiem rękę Trałki.
Powtórka pokazała to ewidentnie.
Co Poniektórzy(z 1 i 2 „obozu”) to macie coś nie hallo z głowami?
Wy tak serio oglądacie mecze Legii/Lecha tylko dla wyszukiwania „kontrowersji”?
I żeby chociaż w tym przypadku były to faktycznie jakieś „kontrowersje”?
Serio upominanie się o żółtą dla Raduta? – litości…
P.S. prywata – dawidek do nogi.

Leon Kameleon
Hutnik Warszawa

Co robiły ręce Trałki na wysokości twarzy przeciwnika?

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

A co robi bezużyteczny mózg w twojej mongolskiej twarzoczaszce?

MarioGol

A co ma piernik do wiatraka?
Jeżeli w takich sytuacjach mógłby podpowiadać VAR to na upartego należała się tu żółta kartka tylko zawodnikowi Lechii, który gwałtownie odmachnął rękę Trałki.
Bądźmy poważni – obaj GESTYKULOWALI za pomocą rąk, a „bidak” z Lechii miał pecha, bo znalazł się na linii ognia.
Dorosły człowiek, a sorki, ale te Twoje czepianie się to niczym poszukiwanie w du*** czegoś innego oprócz gów***.
Niedługo to zaczniecie się czepiać chyba nawet tego, że Bjelica/Kozak miał śmiałość cieszyć się ze zdobytej przez jego drużynę bramki.
P.S. i prywata – jankowiak? – ty już wiesz co, a jak nie to spójrz na mój post wyżej.

tobylnalepabalwanie

Stali w miejscu, ruch ręki trąłki był naturalny bez impetu zwyczajnie chciał położyć ją na barku i odsunąć przeciwnika Trałka podniósł więc tę rękę kierując ją w kierunku barku w tym momencie Nalepa odepchnął jego rękę która bezwładnie uderzyła Stolarskiego. Ty masz jakiś problemy mózgowe emocje przesłaniają Ci racjonalny odbiór rzeczywistości. I jeszcze wyjeżdżasz mi z twierdzeniami których nie napisałem bo mnie tu nie było.

tobylnalepabalwanie

Stali w miejscu, ruch ręki był naturalny bez impetu zwyczajnie chciał położyć ją na barku i odsunąć przeciwnika Trałka podniósł więc tę rękę kierując ją w kierunku barku w tym momencie Nalepa odepchnął jego rękę która bezwładnie uderzyła Stolarskiego. Ty masz jakiś problemy mózgowe emocje przesłaniają Ci racjonalny odbiór rzeczywistości. I jeszcze wyjeżdżasz mi z twierdzeniami których nie napisałem bo mnie tu nie było.

Janko Buszewska
Jadwiżański *447* KKS

MG: A co ja mam wspólnego z tym psycholem?
Czy ja kiedykolwiek pisze takie bzdury?
Czy z kolei, ten bezmózg napisał kiedykolwiek cos ciekawego, dowcipnego i
analitycznego poza… 2xDilaver?
To raczej moje uporczywe punktowanie was jest nie do zniesienia,
bo tu nie ma przedawnienia i wybaczenia, jako że i co tydzien niemal
te same przewały są powtarzane, w szerokim ujęciu całej czołowki, na korzyść Legii.

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Jest jest! Na to czekałem pato(L)egia wkracza na saloony – giermek Buncola podjął rękawice. Brawo! :)

Janko Buszewska
Jadwiżański *447* KKS

ZC: I Adriana, 13tki13 i, cholera zapomniałam, oni wszyscy tacy jednakowi…

zenek_ze_wsi

Widzicie kibice Lecha? Pisanie Leona o kartce i rzekomym uderzeniu oczywiście bezsensowne, dokładnie jak wasze wpisy po każdym meczu Legii, bo pisanie Leona jest IDENTYCZNE jak wasze, tylko w przeciwną stronę. Dokładne lustrzane odbicie. Ja sądzę nawet, że jest to prowokacja z jego strony po to, żebyście tłumaczyli, że Lech nie jest wielbłądem dokładnie tak jak tłumaczą kibice Legii po waszych obsesyjnych oskarżeniach o spiski PZPN-u i drukowanie sędziów.

Grimmy

Też mi się wydaje, że to trolling. To musi być trolling, bo nie potrafię uwierzyć, że ktoś mógłby faktycznie wierzyć w takie brednie. Byłoby to bardzo smutne, że umysł może ogarnąć taki nieprzenikniony mrok…

matias_fernandes

A że Chrzanowski nie dostał drugiej żółtej za łokieć w 82 minucie to już nie napisałeś :)

Janko Buszewska
Jadwiżański *447* KKS

m_f: I jaki to był łokieć!!!
Brak reakcji „arbitra” i drugiej kartki w zasadzie dyskwalifikuje go, ale
ten typ jest całkowicie uodporniony na jakikolwiek wstyd czy przyzwoitość.
Ponury, zimny żołnierzyk Legii… tzw. ZADANIOWIEC.

kibol

Trojka do zera ,kolejorz zegna ………. Lechistow :-)

Slawek Peszko w kadrze moze jedynie po -le -wac !!!

Krzysztof Jarzyna ze Szczecina
Szef Wszystkich Szefów

Dzisiejsze zabicie kreta przez Gajosa i Peszkę… Esencja Ekstraklasy <3

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Krzysztof Jarzyna ze Szczecina
Szef Wszystkich Szefów

PS. W tym meczu Peszko udowodnił że jego powołanie nie można wytłumaczyć inaczej niż „bycie kumplem Lewego”. Taki Jóżwiak był od niego 5 razy lepszy, a nie wystawiłbym go nawet w naszej młodzieżówce. Piłkarskie IQ Sławka jest równe temperaturze pokojowej (i nie, niestety nie tej mierzonej w Kelwinach).

FC Bazuka Bolencin

Twoją opinię polecam każdemu kto myśli że powołanie dla Peszki to tylko i wyłącznie decyzja selekcjonera :)

adrian92

Ktoś musi latać do monopola, tym bardziej że w Rosji są duże odległości, co nie? 😉

FC Bazuka Bolencin

Ciągle powtarzam – Sławek w optymalnej formie to równorzędny zawodnik dla ruskich :)

MarioGol

Napisałbym inaczej – My też musimy mieć w Rosji mocnego przedstawiciela w nieoficjalnej konkurencji mundialowej…
P.S. prywata – jankowiak aport.

The BFIYEH

Jak w kadrze wystarczy taksówką po flaszkę podjechać i polewać to ja też się zgłaszam do reprezentacji :)

B123

Ile wynosi IQ Sławka 40% 😀

Janko Buszewska
Jadwiżański *447* KKS

KJzS: Czemu? Pare razy Peszko poszedł jak jak Ribbery, a i serce zostawiał.
A jak zmieniał skrzydło, to i Roben sie nasuwał :-)

technojezus
FC Sturmabteilung

Od Peszki to byle kto jest lepszy.
Nawet Kucharczyk.

adrian92

Wiadomo od początku było że Lech powiezie Lechię w takiej „formie” jaką ta ostatnio prezentuje… No ale to jest już po prostu śmieszne. Patrząc na grę Lechii dzisiaj wydawało mi się że oni podpatrywali na kasetach vhs (z podartą taśmą) najlepsze akcje tej rundy w wykonaniu Sandecji, a i tak nie udało się tego odwzorować … Z Legią chociaż się starali stwarzać pozory, dzisiaj to już kompletnie od początku żenada i dno.. Abstrahuję tu od dobrej dyspozycji Lecha, który zrobił co musiał i dalej oszczędzał siły. Czyżby uczył się w końcu od Legii jak mądrze gospodarować siłami?.

Janko Buszewska
Jadwiżański *447* KKS

a92: Prawdę mówiąc, jakby Lechia na początku strzeliła (gola gola gola 😉 ),
to różnie mogło być…
W tym meczu jednak, Lech znów pokazał „starą twarz”, niemniej,
waleczność i determinację z jaka grał ostatnio, na szczęście zachował.

FC Bazuka Bolencin

Lechia jest obecnie taka słaba że hasło meczu „drugi pod względem ważności hit kolejki” – był tylko z nazwy.
Lech wygrał mecz pomimo kontuzji 3 graczy w pierwszej połowie i wykorzystanie limitu zmian (bramka na 2-0 padła już po 3 zmianie) i niech to będzie symptomatyczne, bo rzadko to się zdarza w zawodowym futbolu.
Lechia i tak się utrzyma (są dużo słabsi, w grupie spadkowej ze słabymi rywalami Pajszoły pewnie zaczną strzelać na potęgę), ale ten projekt nawet w naszych realiach jest co najmniej śmieszny, a szkoda bo ten klub nie zasługuje na taką karykaturę.
Ciekawe jak Lech zagra w następnej kolejce na Wiśle. Czy potwierdzi wysoką formę czy jednak „wyjazdowa nijakość” jednak zwycięży ? :)

Juri

gołej dupy z batem. Peszko nasz reprezentant miał znaczący „wkład” w stratę dwóch goli przez Lechię. swoją drogą czy zauważyliście że bodajże przy 2gim golu albo 3cim nie pamietam powtórzył manewr Krasicza z zeszłego tygodnia i biegł w drugą stronę? gdańskie morskie powietrze nie służy chłopakom?

gk

czemu Michał Nalepa II skoro jest starszy i wcześniej debiutował niż Michał Nalepa I?

Ostrovitz

Wynik na pewno lepszy niż gra, Dawno nie widziałem, żeby Jevtic tyle razy tracił piłkę a Trałka tyle razy niechlujnie podawał. Od 60 minuty każda piłka do Gytkjaera w zasadzie z góry stracona. Więc lepiej niech się Kolejorz przyłoży, to był ostatni taki mierny przeciwnik w sezonie.

tobylnalepabalwanie

Po trzeciej bramce zupełnie odpuścili, wiedzieli że ta zbieranina nie jest w stanie zrobić im krzywdy. Po co się przemęczać przed decydującą fazą sezonu.

akajkato

http://akomecze1x2.blogspot.nl/ – Juz dzisiaj gra ten kupon z kursem 134! ostatnio trafili kurs 141 i skana juz dali na bloga! wykupowalem u nich ten ostatni kupon i wygralem! moge smialo polecic!yo

Śliski Lin Original

Trudno znaleźć argumenty sportowe za powołaniem Peszki.

Dobre zrozumienie – szkoda, że poza boiskiem – z podstawowym napastnikiem i szczególnie potrzebna w Rosji wytrzymałość to jedyne plusy piłkarza zadaniowego.

Sportowy Maniak

Trochę pyrrusowe to zwycięstwo, Lech stracił Buricia, Situma i Raduța…

Jacek Nysa

Skrytkowanie drużyny za wygranie meczu 3.0 duża sztuka ; swoją drogą czy ktoś pamięta mecz w którym w pierwszej połowie jedna drużyna doznała by 3 kontuzje. Urban z Zielińskim mieli by do końca życia
Z czego się tłumaczyć.

Belser

Aż się zalogowałem aby to napisać. Fajna oprawa xD

kibol

A w C+ prawie był płacz ,wygrywają 3-0 a komentatorzy Gytkear słaby,Majewski rozkojarzony za to kużwa Peszko zajebisty :-

wpDiscuz

INNE SPORTY