Image and video hosting by TinyPic
Wolne Żarty Gdańsk
Weszło

Wolne Żarty Gdańsk

Kiedy już myśleliśmy, że nie ma i nie będzie gorszego zawodnika w Ekstraklasie niż Mateusz Lewandowski, okazało się, że Lechia ma dziś w składzie przynajmniej sześciu gorszych. Zespół, który do ostatnich sekund ubiegłego sezonu bił się o mistrzostwo. Zespół z ambicjami pucharowymi. Zespół najeżony gwiazdami Ekstraklasy. Zespół, który potrafił przez długie miesiące nadawać sens określeniu „Twierdza Gdańsk”. Zespół, który w bardzo silnej grupie mistrzowskiej w końcówce ubiegłego sezonu w siedmiu meczach nie stracił ani jednego gola.

Przyjechała Korona Kielce. Strzeliła pięć, mogła osiem, pojechała z powrotem do siebie.

Nie przypominamy sobie tak fatalnego występu całej drużyny w naszej Ekstraklasie. Nie przypominamy sobie meczu, w którym tak fatalnie grałaby aż tak duża część drużyny. Najprościej byłoby wszystko zrzucić na obrońców, ale przecież w Lechii nie wychodziło dzisiaj absolutnie nic. To, że Lewandowski był dwunastym zawodnikiem Korony Kielce to jeszcze coś, co w tej lidze jakieś wyjątkowe nie jest. Ale gdy dołożymy do tego Wawrzyniaka, spacerującego beztrosko przy trzech bramkach, w których brali udział zawodnicy z jego strony? Gdy dołożymy Kuciaka, który obok wyjętego karnego i świetnej interwencji na początku meczu, udał się na bardzo kosztowną wycieczkę przy drugim straconym golu? Gdy dołożymy Milosa, który celniej podawał do rywali, niż kolegów? Fatalnego Augustyna, kopiącego w aut mimo braku jakiegokolwiek rywala w promieniu kilkunastu metrów? Romario, którego repertuar dryblingów rozciąga się od wyjechania za linię boczną do wyjechania za linię końcową? Nawet Wolskiego, który przy kilku udanych zagraniach miał też takie chwile, jak wślizg w plecy jednego z koroniarzy, za który spokojnie mógł wylecieć z czerwem.

W Lechii dzisiaj naprawdę nie funkcjonował nikt, nigdzie, w żadnym sektorze boiska, w żadnym fragmencie meczu. Nawet trener, który uparcie trzymał na boisku Wawrzyniaka, nawet trybuny… Nie, trybuny trzeba pochwalić. Fanatycy z Gdańska szybko wyczuli pismo nosem i zaczęli prawdziwą fiestę: były okrzyki „jesteście najlepsi”, była meksykańska fala oraz tradycyjne „jeden, dwa, trzy, cztery… Mało!”.

Najbardziej ujmowała właśnie ta totalna wyjebka – w pozytywnym sensie, jeśli chodzi o zdrową szyderę trybun, w negatywnym, jeśli chodzi o pełne gracji i dostojeństwa przemarsze stoperów przy próbach powstrzymania pozorowaniu prób powstrzymania akcjach ofensywnych Korony.

Ale dość o Lechii, dzisiaj właściwie na określenie gry całej drużyny, jak i poszczególnych zawodników wystarczyłyby trzy, w porywach cztery litery. Na uwagę zasługuje też przecież Korona, która udowadnia, że nieprzypadkowe jest jej wysokie miejsce w tabeli. Owszem, z Lechią wygrałaby dzisiaj nawet reprezentacja Haiti z 1974 roku, choć przecież wiemy, że nie wszyscy zawodnicy z tamtego zespołu mogą samodzielnie się poruszać. Ale to nie umniejsza maestrii w poszczególnych zagraniach koroniarzy – fantastycznej asysty Żubrowskiego, świetnych dograń Rymaniaka, doskonałego rozdzielania piłek przez Możdżenia. Korona dostała frajerów, ale goliła ich w dobrym stylu, z gracją, nie stroniąc od zagrań nieoczywistych, technicznych, pomysłowych. Jasne, bardzo ułatwiał im robotę luźny wynik już po pierwszych kilku akcjach zaczepnych, ale ile zespołów przy 3:0 cofnęłoby się do siebie i klepało między stoperami? Korona z kolei załadowała pięć, a mogła jeszcze dołożyć szóstą z karnego, a znaleźlibyśmy jeszcze kilka kolejnych sytuacji, które mogli zamienić na gola.

Ten mecz wyglądał irracjonalnie nie tylko z racji przewidywań przed sezonem, finiszu poprzednich rozgrywek i sposobu, w jaki spędziły lato obie drużyny. Wyglądał irracjonalnie, bo przecież większość trenerów do swojej drużyny wolałoby wziąć Wolskiego, nie Cvijanovicia, Paixao, nie Górskiego. Sławczewa, nie Możdżenia, Milosa, nie Kosakiewicza, Kuciaka, nie Gostomskiego. A jednak. To banda Gino Lettieriego, „Banda Świrów vol 4.0”, zagrała koncert. Lechistów trudno dziś nawet określić mianem słuchaczy – oni nawet nie udawali zainteresowania widowiskiem fundowanym przez kielczan.

Lechia_Gdansk

Lechia Gdańsk

30-10-2017
0
:
5
Korona_Kielce

Korona Kielce

14. kolejka

30.10.2017

18:00

Gdańsk

2.0 1.4
F. Paixao
4.0 2.0
M. Paixao
3.0 1.9
D. Kuciak
3.0 2.1
R. Wolski
3.0 1.8
S. Sławczew
1.0 1.4
J. Wawrzyniak
1.0 1.4
M. Lewandowski
1.0 1.0
J. Nunes
3.0 1.5
D. Łukasik
1.0 1.0
B. Augustyn
1.0 1.5
M. Milos
8.0 9.3
N. Kaczarawa
7.0 8.6
M. Górski
8.0 8.8
M. Możdżeń
5.0 7.8
R. Dejmek
8.0 9.2
B. Rymaniak
6.0 8.0
K. Kallaste
7.0 8.7
J. Żubrowski
6.0 7.9
A. Kovacević
6.0 8.1
Ł. Kosakiewicz
7.0 8.7
G. Cvijanović
6.0 8.3
M. Gostomski
4.0 5.5
Krzysztof Jakubik

Zmiany gospodarzy:

S. Sławczew

P. Lipski

-2.0

M. Lewandowski

J. Oliveira

4.02.1

F. Paixao

R. Balde

3.02.0

Zmiany gości:

G. Cvijanović

M. Cebula

-7.5

R. Dejmek

E. Pape Diaw

5.07.9

N. Kaczarawa

E. Soriano

6.08.1
Lechia Gdańsk
Lechia Gdańsk
Lechia Gdańsk
Lechia Gdańsk

Nagroda specjalna*

Zestaw jedenastu pachołków
Gorzej nie zagrają
* każdy wybrany piłkarz ma prawo skontaktować się z w/w firmą i umówić się na odbiór nagrody.

Legenda:

Gol
Asysta
Kluczowe podanie
Samobój
Gracz meczu
Na minus
Zółta kartka
Dwie żółte kartki
Czerwona kartka

KOMENTARZE (133)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Kanapowy Janusz
Karabakh Agdam

Brawo Korona! Brawo Gino Lettieri. Przepięknie wypunktowane gwiazdeczki e-klapy.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gelb ist meine farbe!

Bach, bach, bach, bach, bach! Dzisiaj Lechia grała piach!

Krokiet

gino rozumiem że jesteś podniecony, ale wyglądasz na strasznego desperata szukającego atencji, jak tak odpowiadasz na wszystkie inne komentarze. jeszcze jakbyś jakąś dyskusje nawiązywał, a ty walisz takie banały…

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gelb ist meine farbe!

Na moim miejscu, to każdy byłby podniecony! Poza tym, o czym tu dyskutować. Każdy, kto oglądał mecz, widział jaka to była piękna katastrofa!

Skandaloza

dokładnie. dostali w pizde az milo te wszystkie Pajszoły, Peszki, Warzywniaki, Mile, Kuświki Krasice i inne wynalazki, ktore chuja graja, tylko kase biora z tej niemiecko-polskiej pralni.
to sie predzej czy pozniej musialo tak skonczyc.
teraz jeszcze wpierdol w piatek w Gdyni i mozna zwijac z powrotem manele do RFN-u.
aha i 11 BADZIEWIAKOW juz macie cała za jednym zamachem :-)

facemob

Nic dodać nic ująć

Janko Buszewska
Jadwiżański KS

Nie ma jak to dobry, niemiecki żart.
(firefoxdojczery są jeszcze mniej śmieszne)

AndrzejeK
Orzeł Parzeczew

Tak Gino Lettieri goli frajeri

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gelb ist meine farbe!

:)

Kutinio

Szok. Korona, której do tej pory nie wygrała meczu na wyjeździe przejechała się po Lechii. W Gdańsku. Ta wyśmiewana przed sezonem drużyna, z wyśmiewanym trenerem. Korona zagrała na niesamowitej pazerności, w tej lidze praktycznie niespotykanej. W lidze gdzie po strzelonym golu najchętniej zespoły cofają się do głębokiej defensywy. Lechia w tym meczu wyglądała dramatycznie słabo, a blok defensywny zagrał wręcz koszmarnie. Przed derbami Trójmiasta nie jest to najlepszy prognostyk. Na koniec drobna ciekawostka. Mianowicie, Korona do strzelenia 5 bramek potrzebowała oddać 8 strzałów, Lech by strzelić jedynego gola z Wisłą potrzebował ich aż 26.

technojezus
FC Sturmabteilung

Dlatego nasza liga potrzebuje zagranicznych trenerów typu właśnie Gino,Jozak czy Bjelica.
Z naszymi polskimi ,,ekspertami” futbolu nic niestety nie osiągniemy.

Przem37

A trenerem Lechii, jest znany powszechnie polski trener Adam Owen.

C39
AC Milan, Stal Mielec

Trenerów, nie specjalistów od przygotowania fizycznego zatrudnionych jako trenerzy.

qdlaty81
WIDZEW

Jozak nibyntez nientrenwr

technojezus
FC Sturmabteilung

C39 odpowiedział ci prawidłowo.
Nie porównuj go do w.w. trenerów.

Dysk Dzokej

To je ekstraklasa tego nie zrozumisz.

matysgry

Ten Błażej to jest niezły ananas…

szroter
Stanzwioski

Matko co za gwałt … pomyślał Dżino, podciągnął spodenki, w kąciku Piotrek Nowak kwilił cichutko, ale ten Dżino to kawał wursta…nie to co amerikanske hotdogi….dookoła walały się rozjebane klapki w liczbie kilkadziesiąt, szatnia Lechii długo się nie otrząsnie tej nocy…

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gelb ist meine farbe!

Owen… Ty nie jesteś Michael Owen… Ty nie jesteś nawet Owen Hargreaves… A twoi piłkarze grali dziś co najwyżej, jak Owen Wilson w Armageddonie, albo i jeszcze słabiej. Szkoda na ciebie mojego czasu. To rzekł Gino i zabrał swego wursta z szatni… Nie chciał narażać jego reputacji, bo zadając się z takimi leszczami wyszedłby, co najwyżej, na Conchitę Wurst, a tego by nie chciał

Mariusz Szewczyk

Znaczy się, że w szatni była Liga plus extra dogrywka, ma się rozumieć :) ?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Aerth

Klątwa Weszło, co poradzi jak nic nie poradzi.

twierdza Gdańsk.jpg
Janusz Kibol

Aerth Ten obrazek nie oddaje sytuacji na boisku. Twierdza Lechii zamiast murów obronnych miała dzisiaj rozwinięty czerwony dywan. Nie tylko nie stawili oporu, ale wręcz prosili się o wpierdol. Tak czy inaczej brawo dla Korony, że nie kalkulowała, nie wietrzyła w tym podstępu i bez zbędnego czajenia się splądrowała Gdańsk. Niejeden najeźdźca by się przyglądał jak turysta co ta Lechia odpierdala i pewnie skończyłoby się skromnym 0:1.

Pogromca Mitomanów

Dokładniejsze wydarzenia na poniższym obrazku

lechiakorona.png
Aerth

Dobre 😀

technojezus
FC Sturmabteilung

Gratulacje dla Korony!
Ginno zrobił im totalny Blitzkrieg!
Ostatni razem gdy tyle strzałów padło w Gdańsku, Niemcy zdobyli Westerplatte 😀

Co do Korony, od czasów Letteriego jakoś polubiłem ich.
Śmieli się z nich jeszcze nie tak dawno że szrot jakiś z III ligi niemieckiej i słaby trener, a proszę jak sobie radzą.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gelb ist meine farbe!

Styl, styl, styl. Wiem, że samym stylem się nie wygrywa, ale to się musi podobać, gdy drużyna gra do przodu, szybko, technicznie… To nie jest wybijanka, nie jest liczenie na stale fragmenty. Koronie czasem brakuje jakości, ale nigdy pomysłu na grę. Ośmielę się to powiedzieć: tą drużynę ogląda się najlepiej w nasze lidze!

technojezus
FC Sturmabteilung

Bo Gino Letteri to jednak Wunderwaffe jest a nie jakieś dyrdymały!

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gelb ist meine farbe!

Na pewno fachowiec z dyplomem 😉

termos
Hutnik Warszawa

A znajdź teraz kogoś bez dyplomu.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gelb ist meine farbe!

Widać państwo teraz takie dyplomy wymyśliło, że nie przeszkadzają głową ruszać.

Artek

„na uwagę zasługuje TEŻ Korona” – no to jest już kabaret. Jak długo można bagatelizować to, co kielczanie grają w tym sezonie? Ja wiem, że po przedsezonowym jechaniu po Lettierim jak po burej suce teraz trudno przyznać się do błędu, ale to już naprawdę robi się niesmaczne. Według Weszło każde zwycięstwo czy dobry mecz Korony jestem efektem słabości przeciwnika? Taki Białek to zapadł już na jakąś paranoje odkąd okazało się, że „roustujący Gino niemieccy dziennikarze” to chuja wiedzą, podobnie jak nasi, rodzimi.

Zadi

W punkt. Ta relacja to skandal

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gelb ist meine farbe!

Weszlo przyznające się do błędu? Prędzej będą skały srały! A paradoksalnie już od pierwszej kolejki było widać (choć wtedy jeszcze ciężko było to uznać za pewnik) że Korona gra ładnie, szybko, ofensywnie i ma swój wyrazisty styl. Styl odmienny niż cała ta liga!

blazej przybylowicz

muszę się zgodzić z Gino.

Korona gra dobrze cały czas, wcześniej brakowało im trochę szcześcia. Dziwiłem się, że po pierwszych kolejkach są tak nisko.

Więc pokonanie Lechii to dla mnie nie jest jakaś duża niespodzianka. Natomiast jej rozmiar to już oczywiście sensacja. Przecież żadna drużyny nie strzeliła do tej pory 5 goli na wyjeżdzie, a tylko Lech strzelił pięć goli w ogóle (tracąc jednak jedną).

mexic

Pełna zgoda.
Tak na prawdę jedyny słaby mecz jaki Korona rozegrała to ten z Płockiem. Tam powinni przegrać kilkoma bramkami a wygrali go czysta.
Z Lubinem na inaugurację to Korona grała, Korona stwarzała okazję ale w ataku miała Górskiego sprzed metamorfozy. Z Jagą to samo, też to oni mieli furę szczęścia że akurat tego dnia Gino postawił na amerykana a ten sam rozmontował obronę Korony.
W Gliwicach do przerwy, gdyby było 4-0 dla Korony nikt nie miałby prawa powiedzieć, że to za wysoki wynik. Nic nie chciało wpaść za to po przerwie Piastowi wyszła jedna akcja i było po sprawie.
To samo w Poznaniu, Korona grała a Lech dostał prezenty od Alomerovica i Kiełba.

No ale Korona to niemiecki 3-cioligowy skład złomu więc nie ma możliwości żeby to oni grali w piłkę, to zawsze rywale zawalają, zawsze to Korona ma szczęście że akurat kiedy grają mecz rywale mają słabszy dzień.

GeeN

Słokdo-gorzkie odczucia po obejrzeniu tego spektaklu w wykonani wkładów do koszulek z Gdańska. Każda ocena powyżej 1 dla ludzi biegających w biało-zielonej koszulce to nie porozumienie. I tych kilka smaczków:
– Wolski strzelający fochy na śmiejących się z jego popisów kibiców z Gdańska. Rafale my to rozumiemy, zbijasz cenę, by w końcu trafić tam gdzie chcesz. Szerokiej drogi, 1,5 roku w poszukiwaniu formy, to trochę za długo. I tak rozumiemy twoją frustrację, każdy rozsądny sędzia w 30 minucie wysłał by Cię do szatni, a przez tego gamonia musiałeś człapać do 90 minuty.
– Łukasik robiący ruletę, w taki sposób, że piłki nie dotyka, traci równowagę i ląduje na murawie. Danielu, już nie mogę się doczekać strzału nożycami w kolejnym meczu. A może po prostu spróbujesz przeciąć jakieś podanie? Niee, to za proste dla takiego wirtuoza.
– Lewandowski, 2 asysty nie mając ani jednego celnego dośrodkowania, chapeau bas. Pewnie udało by się wykręcić lepsze statystyki ale niestety kontuzja, rozumiemy, zdrowia.
– Milos, 100% nie udanych dryblingów a nawet jak już nie miał przeciwnika obok siebie to kopał po autach. Gratulujemy, Benfica już liczy eurasy za przyszły transfer.
– Wawrzyniak, udział przy każdej bramce, taka „ruchliwość” w twoim wieku? Gratuluję. Nawałka szuka lewego obrońcy, po co szukać Panie Adamie? Jest stary … dobry … Jakub.
– Flavio, tu duży dylemat, bo zagrał na swoim stałym poziomie, idealne symulowanie zaangażowania, niby był a jednak go nie było, i tak już leci kolejny rok.
– Kuciak, który kolejny raz w tym sezonie wybiera się na maliny, tak by sprawdzić czy napastnicy w ekstraklasie potrafią strzelać na pustaka. Dusanie, starczy już, potrafią. Mocna 3, w końcu obronił karnego przy 0:4
-Kuświk, próbujący ukryć szyderczy uśmiech po 5 bramce. Grzesiu, twoi koledzy tak zagrali, że jest w końcu szansa na opuszczenie loży VIP. Dobrzy kumple to skarb … zawsze pomogą.
Ekstraklaso, przed meczem byłem zły na kolejny piątkowy-poniedziałkowy termin w Gdańsku, przez co byłem zmuszony do opuszczenia obejrzenia spotkania na stadionie. Teraz jestem ogromnie wdzięczny, że przeszkodziliście mi obejrzeć najgorszy mecz mojej Lechii od dekady. Dziękuje.

wlodek
L4 el quatro

Też dziś nie dałem rady aby stawić się na stadionie. Bolało mnie to do 30ej minuty.

Z przewrotki w sam winkiel
Lechia Gdansk

Dobre podsumowanie tej DEGRENGOLADY !!!
Czy ten Owen jest slepy,czy to Wawrzyniak wystepuje na boisku w roli trenera i zapomnial ze jeszcze trzeba grac a nie tylko ustawiac kolegów i wymuszac faule u sedziego no i ta gra „ty do mnie ja do ciebie”
Obronca to musi zapierdalac wsadzac glowe tam gdzie inni nogi nie wloza, a nasz Kubus odgrywa role profesora / spiacego krolewicza.

GeeN

Można odnieść wrażenie, że trzymanie Wawrzyniaka do końca na boisku, to wyrachowane zachowanie ze strony trenera. Myślę sobie, że ten w przerwie rzucił do Jakuba „słuchaj, gorzej już być nie może, potraktuj ten mecz jako swój benefis”. Reszta przynajmniej pozorowała grę, Jakuba nawet na tyle nie było stać.
Inny temat, to „nasz” reprezentant, któremu udało się wcisnąć bramkę w reprezentacji, i wskoczył na taki poziom gwiazdorzenia, że ja osobiście nie mam już ochoty patrzeć na jego występy w biało-zielonej koszulce. Nawet jeśli jakimś cudem złapie po tym 1,5 roku w końcu formę. Miał już takie odpały w niejednym klubie, ewidentnie głos tatusia znów sprawia, że synek marnuje swoją karierę. A przecież „piłkarsko jest na poziomie Barcelony”…

the social one
Abrozija Denaturatov

Tej ligi to czy na trzeźwo,czy po ambrozji nie idzie zrozumieć.Zupełnie tak jak mnie.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gelb ist meine farbe!

Jak by nie patrzeć, to ambrozji sobie nie odmówisz!

the social one
Abrozija Denaturatov

Toć po ciężkim dniu pracy człowiek musi mieć jakąś przyjemność z życia!A Ty Dżinuś po takim zwycięstwie i o suchym pysku?

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gelb ist meine farbe!

W autokarze będzie mała przysiadówka, Jägermeister już czeka, ale tylko dla mnie, Piłkarze muszą już myśleć o następnym meczu!

the social one
Abrozija Denaturatov

To daj chłopakom chociaż pochodzić trochę w klapkach!Niech mają,zasłużyli!

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gelb ist meine farbe!

Tabu Staszek! Tabu, to tabu! Już prędzej dam im poniuchać ambrozję!

the social one
Abrozija Denaturatov

Czyli dyscyplina przedewszystkim. Nie dość że świetny trener, to jeszcze zacny psycholog z instynktem przywódcy!Daleko zajdziesz Dżino oj daleko!

emperor

W ramach rozbiegania niech wracają do Kielc za autobusem. Stara niemiecka szkoła!

Filip Piotr Skóra

„No dobra, panowie, fajnie zagraliście – jutro na trening możecie przyjść w klapkach.”

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gelb ist meine farbe!

Takiej opcji nie ma. Szanujmy się, okej? Tak zwyczajnie, po ludzku…

v. Lynden

Piłkarze Lechii wyszli na ten mecz w klapkach.

Janusz Kibol

I wszystko jasne. Dlatego zostali przykładnie opierdoleni przez Gino Lettieriego. Śmialiśmy się przed sezonem z tych klapków, a tu się okazuje, że to nie są żarty.

v. Lynden

.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gelb ist meine farbe!

No to chyba, że przybitych gwoździami po podłoża!

Janusz Kibol

Jak Mandziara opowiadał w Lidze+ Extra, że celem Lechii jest top 5 ekstraklasy, to tak czułem że skończy się pewnie na miejscu 5, ale od dołu. Jednak nie wszystko jeszcze stracone. Nie zdziwię się, jak zaraz w Gdańsku będzie nowy trener i zmieni Owena, który miał być inwestycją w przyszłość. Prezes zrobi konferencję i ogłosi, że jego szorujący po dnie tabeli zespół będzie walczył w tym sezonie o mistrzostwo. Kto wie? Może piłkarze mu uwierzą? W deklarację o top 5 uwierzyli i bardzo się ona im spodobała. Grają na luziku, bo przecież są takimi gwiazdami, że 5 miejsce mogą zająć z palcem w dupie. Spokojnie, nic się nie dzieje, plan jest realizowany.

Mariusz Szewczyk

Przecież w tej naszej Ekstraklapie spokojnie mogą być w pierwszej piątce, a Owen pójdzie w dyrektory.

Wojtek Misztal

I właśnie dlatego, że trenerem Korony jest Niemiec, to Kielczanie mogli wygrać 5:0. Gdyby trenerem był Michniewicz, Skorża lub jakikolwiek wyrób tzw. „polskiej myśli szkoleniowej” ®, to byłoby 1:0, czy 2:0 i koniec meczu. A tu Korona walczyła cały czas. Nie ma co tego porównywać do Bandy Świrów, bo Korony za Ojrzyńskiego się często nie dało oglądać (szczególnie na wyjazdach).

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gelb ist meine farbe!

Ano właśnie. Waleczność, walecznością, ale obecna Korona po prostu gra ładnie i atrakcyjnie dla oka. Che się ją oglądać!

Wojtek Misztal

Nikt na przykład nie zwraca uwagi na technikę Cvijanovicia, a w ostatnich meczach to jest najlepiej utrzymujący się przy piłce zawodnik Ekstraklasy, zagrania z pierwszej piłki. Bajka. Jak na naszą ligę – gwiazda.
I kolejna uwaga – Korona non stop gra i będzie grała… w piątki i w poniedziałki. Ustalający terminarz ma tylko dostęp do Eurosportu, czy życzy jak najniższej frekwencji w Kielcach? Jakiś powód inteligentny jest?

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gelb ist meine farbe!

Ktoś, kto układał terminarz czytał weszlo i uznał, że Korona to będzie paździerz, więc na piątki i poniedziałki jest w sam raz.
A co do Cvijanovicia to zgoda, ale też przyznaj, że w Koronie większość graczy idzie tym śladem. Pach, pach, szybko, góra dwa kontakty, zero holowania i do przodu…

Wojtek Misztal

Dlatego że drużyna jest znakomicie przygotowana fizycznie do sezonu. Sami piłkarzy przyznali, że tak w kość jeszcze im nikt nie dał. Korona nawet Górnik zabiegała, choć ekipa Brosza zaczęła mecz z Kielczanami kapitalnie. A jak Petrescu chciał zrobić w Wiśle czystki, to go wypieprzyli z drużyny. Mentalność polskich piłkarzy… :)

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gelb ist meine farbe!

No tak, ale tu właśnie widać różnice między dobrym fizycznym przygotowaniem drużyny, a jej (przepraszam) zajebaniem! Nie jeden już nam się fachowiec objawił, który chciał zawodników przygotować jak należy, ale ci dziwnym trafem potem biegali, jakby mieli na plecach 20 kilowe worki z cementem. I tu wracamy do punktu wyjścia. Strasznie fatalny i okropny ten Lettieri, co nie?

Wojtek Misztal

Trener robi znakomitą robotę, piłkarze są za nim (co w sumie jest normą w Kielcach) i tak się to kręci. :) Zobaczymy, co na wiosnę się ukręci, gdyby nie pech, to Korona powinna już teraz być liderem Ekstraklasy (jak to brzmi!)

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gelb ist meine farbe!

Pech jak pech… Jednak w kilku meczach zabrakło jakości, bo ten, czy tamten kopnął się w głowę… Oceny tej drużyny to nie zmienia! Miał być Muppet Show, a okazało się, że w tym przypadku Zwierzak perkusji nie zje, za to wiele osób zje ze złości swoje szaliki!

ot.ja

Od kilu spotkań Korony, czekam aż Weszło uderzy się w pierś… wróć. To jest niemożliwe. Od kilku spotkań Korony czekam, kiedy pojawi się jakiś artykuł, na temat tego co zrobił z drużyną z Kielc wyszydzany i obśmiewany przed rozpoczęciem sezonu Gino. Nie oczekuję wspomnianego na początku bicia się w piersi, i przyznania do błędu – na to wiem że nie ma co liczyć…ale kurwa – minimum przyzwoitości (na to jeszcze mam nadzieję) wymaga żeby poświęcić temu jakiś artykuł. Może być nawet napisany na odjeb się -przecież często tak robicie pisząc o rzeczach, które nawet nie są warte wspomnienia. W przypadku tego co zrobił Włoch z Koroną – naprawdę wypada coś spłodzić.

Krzysztof.Reperowicz

Lepiej nie bo klątwa

ot.ja

Krzysztof – w sumie racja. Zamiast rzeczowej analizy i podejścia do tematu, co zrobił Gino i co się w Koronie pozmieniało, że są takie wyniki, doczekali byśmy się artykułu, że z taką grą, to w przyszłym roku co najmniej pudło na koniec rozgrywek. No i puchary to na pewno. Wtedy wiadomo – spadek. Może niech zostawią Koronę w spokoju. Swoją drogą, ciekawe czy w Realu już się nerwy zaczynają i pytanie „co się kurwa dzieje – przecież taki początek sezonu, aż tu nagle…”. Można by im podesłać artykuł z Wesżło, jak to Real już w sierpniu powinien odbierać puchar za zwycięstwo w LaLiga. W sumie za LM też.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gelb ist meine farbe!

No właśnie… Tymi tekstami o Realu, to oni mi zepsuli sezon w Hiszpanii… Gdy tak pisali pięknie o Królewskich, to już czułem, że coś się dzieje…

technojezus
FC Sturmabteilung

Prędzej wybuchnie III Wojna Światowa niż weszło przyzna się do winy lub przeprosi.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gelb ist meine farbe!

A właśnie, że nie. Tu właśnie należałoby liczyć na uderzenie się w pierś i to jak mało kiedy!

ot.ja

Jasne, ale mam świadomość tego, że na „należało by” i „uderzenie się w pierś” nie ma co liczyć na Weszło. Dlatego pisałem o minimum przyzwoitości, jakim było by samo pochylenie się nad tematem Gino i Korony.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gelb ist meine farbe!

Dla nich wyczerpaniem tematu był tekst, w którym pisali, że Koronie jakoś się udaje i jakoś tam idzie, a nawet czasem ładnie grają…

kajko

tu raczej nie powinno chodzić o uderzenie się w pierś ale o zdrowe pierd…cie się w łeb

Krzysztof.Reperowicz

Myślę że polscy trenerzy podlapia coś od Lettierogo, zawodnicy zaczną przychodzić nie w klapkach na posiłki i sukces gotowy.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gelb ist meine farbe!

Raczej podłapią stylówki i będą się nosić na ławce na żółto!

Sportowy Maniak

Genialny tytuł, podsumowanie i artykuł. Czyżby powrót dawnego Weszło?

kajko

No cóż żyjemy w kraju nad Wisłą w którym kiedyś obowiązywała zasada , że jeżeli ktoś obsmaruje niesłusznie drugiego, to w ramach naprawienia krzywdy
powinien wleżć pod ławę i odszczekać kłamstwa. Teraz nadszedł chyba taki moment dla redachtorów Weszło, powinni poszukac sobie odpowiedniej ławy.
I jak dzisiaj wygląda wiarygodność ludzi którzy uważają się za piłkarskich ekspertów i żyją z pisania o fuibolu.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gelb ist meine farbe!

Jak zawsze i od dawna… Już jutro na weszlo artykuł pod tytułem: „Michniewicz wycisnąłby z tej Korony więcej!”

Miszcz Joda

Przecież Stanowski i jego przyboczni to by spod ławki nie wychodzili.
Poza tym widziałeś ostatnio Pana KS? Przy takich gabarytach nie da się. Takich ławek nie robią 😉

kolor100

„Nie ma sianka, nie ma granka”

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gelb ist meine farbe!

Jest Lettieri i rywalowi wpierdzieli!

jamajski_spekulant

wolski tak ci śpieszno do legii….nie machaj tyle łapami i podziękuj ładnie za doping….dno…dna na żywo mega pendzel…75% drużyny do wywalenia…przegracie derby macie pojechane po rajtach!!!!! Lechia to MY

drabek

Znaczy będzie powtórka z Warszawy po meczu z Lechem? Znaczy podwójny oklep? A to sobie znowu co poniektórzy poujadają. Hehehehehe

M.

Arka – Lechia? Ojoj….

GeeN

To ekstraklasa, tu żadne racjonalne argumenty nie mają racji bytu. Ale tak, masz rację, w głowie się pałęta nieprzyjemna myśl, że doczekałem chwili gdy Lechia przegra pierwsze derby w historii na poziomie ekstraklasy.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gelb ist meine farbe!

Jakoś mam przeczucie, że Lechia derby wygra…

ein

Jedenastka badziewiaków już znana.
Kurde, taki mecz to aż bym kupił na BluRay!

Miecho

Nie ma sianka, nie ma granka. Prosta sprawa.

jamajski_spekulant

albo my strzelimy, albo oni, albo będzie dobrze , albo będzie źle….

szesc
Klub Kokosa

Kiedyś przyjdzie taki rok, że Korona przystąpi do sezonu z dopiętym budżetem, doskonałą atmosferą, przemyślanymi transferami i trenerem, który nie został wyjęty z niemieckiej okręgówki

I wtedy właśnie Korona spadnie

Jak Co Szabat: Moshe Ohayon - Prywatnie Kolega Herberta Dicka
Legia Warszawa

Bartosz Rymaniak…o cię chuj jak to się wszystko w Ekstraklasie zmienia. Żałuję, że nie oglądałem tego meczu. Nasz lokalny Gino z tego portalu pewnie wniebowzięty.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gelb ist meine farbe!

A żebyś Moshe wiedział. Oglądałem i morda mi się cieszyła jak nigdy! Dlaczego? Bo tak grającej Korony trudno nie lubić, a ja się jej przyglądam bardzo uważnie i z całego serca kibicuję, bo „kupuję” to, co pokazują na boisku i nawet jeśli czasem nieco kaleczą, to ich styl gry, ich filozofia, bardzo do mnie trafiają. To szybkie granie w środku pola, rach-ciach i do przodu… Ładne!

Stary a może
St. Białucha

Bez dyskusji należą sie brawa dla trenera. Duzo mi dalo do myslenia jak w pare dni ograliscie Wisłe bez uciekania sie do frajerskich numerow goralskiego. Zwyczajnie byliscie lepsi. Teraz widze ze mentalnosc italiano germano poukladała ta druzyne ale ja sie pytam czy aby Fabian wam nie pomógł swoja nieobecnoscia… gdy widze jak on biega to Koterski mi sie przypomina…. Gino naucz chlopaka biegać z pięty na palce. Pozdrawiam i gratuluje. Wydymaliscie ich jak dziwke na wiejskiej potancowce

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gelb ist meine farbe!

Stawiać stopę z pięty na palce, to niech uczy Iwona Pavlovic. Na treningu nie ma czasu na takie pierdoły.

Jozef Wojciechowski
Bułka z Bananem i Zupa w Pięć Minut

Ej, kumaci z Gdańska, plaskacze po meczu były? Powinno być łatwiej, nie trzeba było czekać do północy.

Voitcus

Od rozmowy motywującej na parkingu Legia wygrała trzy mecze z rzędu – przypadek?

Jozef Wojciechowski
Bułka z Bananem i Zupa w Pięć Minut

Nie sądzę – może więc by tę technikę warto upowszechnić? Wreszcie polska myśl szkoleniowa miałaby wkład w rozwój światowego futbolu.

Pozniej wymysle nick

i jak tu sie w ogole wypowiadac o futbolu jak przed sezonem ze smutkiem obwieszczalem koniec pilki w Kielcach

13mistrz13

Mateńko dobrze że Legia z nimi to 1:0 wygrała, bo po dzisiejszym meczu byłby wstyd jak uj

madoo

Lotto Ekstraklasa XDDDDD

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

v. Lynden

Powinny być same zera, skoro kibice Lechii wprost nazwali piłkarzy „wkładami do koszulek” 😉

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Prosinecki

Gdy w końcu nadejdzie okres przedsezonowy, w którym Korona solidnie się wzmocni uznanymi nazwiskami oraz zdolnymi młodzianami, na trenera weźmie kogoś z sukcesami w poprzednich klubach, które oprócz tego, że skutecznie, grały również widowiskowo….
To będzie pewnie w końcu sezon, w którym spadną :)
Ekstraklasa – logiki tutaj nie szukaj.

emperor

Skończyła się kasa w tym mena(d)żerskim biznesie?

robi2009
RKS Siekiera Piła

Skrót meczu na 1 obrazku:

23114702_10155895272079241_1028433070_n.png
michalszostak
Premier League

aaa to dobre jest!

Ekstraklasa stan umysłu
Kartofliska

Lewandowski gra jak oferma, a wyglada/wyglądał jak głupek z tym swoim image. Kto w ogóle do kurwy nędzy wpadł na pomysł, żeby kupić tego kopacza absolutnie żałosnego?

BigB
Czarni Dęblin

Nie oglądałem, i żałuje… co tu się odwaliło? Lechia przegrywa u siebie (!), z Koroną która nie potrafiła zrobić nic na wyjeździe w tamtym sezonie (!!), i to 0:5? (!!!)
.
Czysta Ekstraklasa…

WueMGje

Dopóki układ Mandziara-Nowak będzie odpowiadał za drużynę to lepiej nie będzie. Nie wiem jakie układy ma Mandziara z większościowym właścicielem ale obawiam się ucieczki Warnze family i pozostawienia nas z zajebistym długiem i chujowym klimatem stworzonym przez Mandziarę. Wyobraźcie sobie, że taki Arak, chuj już z jego jakością piłkarską ale został zatrudniony, podpisano kontrakt i chłop nie może grać czy walczyć o skład bo jest 31 w składzie osobowym a zgłoszonych do ligi może być 30. Musi czekać aż ktoś wypadnie i będzie można go wypisać to wskoczy na jego miejsce. Zatrudniając go, o tym nie wiedzieli? Wiedzieli. Ale czyim piłkarzem jest Arak? Mario Piekario, ziomka Mandziary. To jest kurwa taki jeden wielki układ, że w głowie się nie mieści. Znając głosy z klubu coraz bardziej wierzę w to, że specjalnie nie wywalczono pucharów w zeszłym sezonie aby nie generować kosztów dodatkowych, a jak najwięcej piłkarzy opierdolić po menadżerskich układach. Każdy transfer to siano dla menadżera z szajki. A robiąc puchary, siana by nie było bo pewnie właściciel chciałby utrzymać i wzmocnić skład, a tak można było niewielkim kosztem zrobić nowe umowy, część oddać i za wszystko są prowizje. A siano z gry w pucharach trafiłoby do właściciela. Kurwa, jak chcemy dobra Lechii to trzeba wyjebać Mandziare first of all. Natychmiast. Wasz pupilek Mila, klaskacz trybunowy zarabia miesięcznie prawie stówkę. Stówkę za nic. Nawet nie ma godności odejść skoro nie gra. Pewnie że nie ma. Za takie siano to klaskał by nawet dla Rubika. Takich przykładów jest wiele, ciągną Lechię na dół, czas się budzić i działać. Lechia już siedzi w długach a przez tą mendę Mandziarę może być gorzej.

Jose Maria Brovario

Kolego, masz sporo racji, jednak mam jedno „ale”. Nie wymagaj od Mili rezygnacji z kontraktu, bo to by oznaczało, że zrezygnowałby z ponad miliona złotych. MILIONA. Oddałbyś dobrowolnie taką sumę? Ja nie.

WueMGje

Zmierzałem tylko do tego, żeby nie robić z niego jakiejś ikony Lechii, to jest zwykły wkład koszulkowy jak reszta.

Jose Maria Brovario

Pełna zgoda. Ja nawet nie mam pretensji do Mili, on tylko skorzystał ze świetnej okazji; mam pretensję do pseudo-zarządu, że taki kontrakt podali mu do podpisania.

Macionso

Jak co sezon. Eksperci wieszczą spadek a my robimy swoje. Brawo Korona! Miło się się to ogląda!

michalszostak
Premier League

„Zespół najeżony gwiazdami Ekstraklasy”

Powinno byc jeszcze „przeplaconymi”. Tu wlasnie jest problem, ze sa to gwiazdy (ich mac.. klapy), a nie pilkarze z wola walki. Powinni ta druzyne i klub zaorac, zostawiajac tylko kibicow i stadion…

Mariusz Szewczyk

Zgwałceni o zmierzchu.

Stary a może
St. Białucha

Korona ich wydymała jak dziwke na wiejskiej potancowce… bez sciagania rajtek i majtek….

Alexander Krawężnik
Coco Jambo

„Zespół, który do ostatnich sekund ubiegłego sezonu bił się o mistrzostwo. ”

Wróć. Autor ma problemy z pamięcią, czy manipuluje faktami? Lechia bić to mogła fallusa w kiblu w szatni, bo w ostatnim meczu wykazała się minimalizmem i o żadne zwycięstwo nie walczyła. Walczyć do ostatnich sekund mogła Jaga, a nie grająca na remis Lechia.

Frenk

,,totalna wyjebka ….. Dalej nie chciało mi sie czytac …Nie jestem gimbusem zeby ekscytowac sie tekstami i poziomem dla gimbusów …

Czacha
Legia Warszawa

Nie rozumiem tej taktyki Lechii z 3 obrońcami gdy ich poziom tak naprawdę jest bardzo niski. Mają młodego Stolarskiego który w meczu z Lechem zagrał dobre zawody to go posadzili na ławce.Do tego skrzydłowi którzy się nie wracają a pomocnicy nie asekurują .Korona wczoraj wjeżdżała w pole bramkowe Lechii jak chciała i którędy chciała.Augustyn to wczoraj był w takim szoku że wybijał piłkę na aut nie będąc przez nikogo atakowanym.W piątek mecz z Arką ma Lechia i coś czuję że w razie porażki Lechii może tam być gorąco i to nawet bardziej niż w Warszawie.
A Korona gratulacje za wynik .

GooDOMaDOM

Jak można komuś 3 wystawic za tą żenade?

FerdynandKiepski

Zastanawiam sie dlaczego mnie to cieszy??

Jakubowski
Lech Poznań

Jedenastkę badziewiaków macie gotową. Mam nadzieję, że nawet się nie zastanawiacie. :)

Leon Kameleon
Hutnik Warszawa

To jest nasza liga, tego nie ogarniesz…

facemob

Rzadko bo rzadko ale zdarza się, że lajkuję Twoje komentare 😀

Leon Kameleon
Hutnik Warszawa

:) a jesteś w stanie to zrozumieć – bo ja nie…..
Ciekawy jestem czy ktoś typował tak u buka ??

dario armando

Przysłowia i powiedzenia są mądrością narodu i Korona z jednego pięknie skorzystała.Owen jak Magiera -obaj na zbyt wysokiego konia wleżli .Obrona -absolutnie cała do wymiany,to oddaje najlepiej ich postawę.

jamajski_spekulant

Wywóz odpadów – Pozbądź się śmieci + Terminowo, Sprawnie i Solidnie‎ !

Jürgen Klopp vel niemiecka podróba R. Mroczkowskiego
Sandecja, Real, Liverpool

I właśnie dlatego ekstraklasa jest zajebista mimo miernego poziomu. Z całym szacunkiem do Korony (z którą zresztą sympatyzuje), ale jak dla mnie to byli oni głównym kandydatem do spadku. Po tym co się odwalało przed sezonem to >>musiało<< się tak skończyć. No ale nie w ekstraklasie. Gratulacje za wyniki i przepraszam pan Lettieri za szkalowanie. Picrel

wykres normalności.jpg
Konrad86

Szkoda, że Lechia Gdańsk w kolejnym już sezonie zawodzi, bo mają, jak na polską Ekstraklasę, ogromny potencjał (wystarczy wspomnieć o braciach Paixao, czy o Rafale Wolskim). Moim zdaniem z takim składem Lechia mogłaby coś ugrać w europejskich pucharach.

wpDiscuz
Najnowsze wpisy

INNE SPORTY