post Avatar

Opublikowane 02.09.2017 14:19 przez

redakcja

Znacie nasze zdanie na temat wczorajszej porażki z Danią. To właśnie idealny przykład meczu, po którym warto zaśpiewać, ze nic się nie stało. Nie po przerżniętym Euro 2012, kiedy nasi piłkarze nie wyszli z najsłabszej turniejowej grupy w historii piłki nożnej (a tak naprawdę im śpiewano), ale właśnie po wypadku na szerokiej autostradzie do Rosji. Bo naprawdę – analizując sytuację w grupie i terminarz – w Kopenhadze nic się nie stało.

Ciekawi nas jednak inna rzecz, chociaż nie łączylibyśmy jej specjalnie z wczorajszą porażką. Ale też – kiedy o tym napisać, jeśli właśnie nie teraz? A zatem, dlaczego reprezentacja Nawałki w ogóle nie gra meczów towarzyskich? Oraz, co za tym idzie, dlaczego gonimy wynik w Kopenhadze wprowadzając na boisko debiutanta? I dlaczego w meczu o punkty testujemy – bo wciąż tak trzeba to nazwać – Cionka na prawej obronie, który po raz ostatni w kadrze zagrał w ten sposób w nic nieznaczącym starciu z Ukrainą na Euro 2016? Można się też zastanawiać, czy poprzez sparingi nie dałoby się lepiej wprowadzić Zielińskiego do tej drużyny, a także lepiej przygotować kilku zmienników, których Nawałce tak mocno brakuje.

Spójrzmy na tegoroczną liczbę meczów towarzyskich w wykonaniu europejskich reprezentacji z czołówki rankingu FIFA:

Chorwacja – 4
Francja – 3
Włochy, Anglia, Hiszpania, Belgia, Portugalia, Niemcy – 2
Szwajcaria – 1
Polska – 0

Mamy już wrzesień, a nasza kadra nie zaliczyła w tym roku ani jednego sparingu. I sytuacja nie zmieni się do listopada, bo najbliższe terminy FIFA mamy szczelnie obsadzone meczami eliminacyjnymi. Innymi słowy, ekipa Nawałki zaliczy prawie okrągły rok bez meczu towarzyskiego. Jak widać, jest to strategia zupełnie oryginalna, której inne czołowe federacje w ogóle nie uznają. Na zupełnie przeciwnym biegunie są Chorwacja i Francja, a także Portugalia i Niemcy, które – pomimo pięciu dodatkowych meczów w tym roku w Pucharze Konfederacji – znalazły jeszcze czas na test-mecze.

Adam Nawałka podkreślał kiedyś, że – w ramach przygotowań do meczów eliminacyjnych – woli jednostki treningowe od sparingów, natomiast po meczach woli, by jego piłkarze odpowiednio się zregenerowali. Inną kwestią jest wspomniany ranking FIFA, w którym widać ciekawą prawidłowość. Spośród europejskich reprezentacji – bez uwzględniania wygrywających wszystko jak leci Niemców – najwyżej są ci, którzy grają najmniej meczów towarzyskich. Szwajcaria zajmuje obecnie czwarte miejsce, a reprezentacja Nawałki piąte. I można się tu tylko zastanawiać, czy to bardziej przyczyna, czy skutek olewania test-meczów.

Od razu dwa słowa wyjaśnienia. Mecze eliminacyjne są dwa i pół raza wyżej punktowane niż mecze towarzyskie. Nasze ostatnie zwycięstwo w eliminacjach z Rumunią warte było 1143 punkty, natomiast za towarzyskie zwycięstwo w meczu z liderującą w rankingu FIFA Brazylią przyznano by nam 597 punktów. Szczegółowe wyjaśnienie działania rankingu znajdziecie TUTAJ.

I teraz pytanie, czy wysoka pozycja w zestawieniu nie przysłania nam – poza rzeczywistą siłą tej reprezentacji – także podstawowych priorytetów. Czy aby nie zachorowaliśmy zbyt mocno na to, byśmy na mundialu byli losowani z pierwszego koszyka? I czy przez to nie zaniedbaliśmy nieco testowania nowych wariantów i wprowadzania nowych zawodników? Poza tym, patrząc po przewidywalnych składach koszyków, to wcale nie będzie miało aż takiego wielkiego znaczenia. Jeżeli będziemy losowani z pierwszego, wciąż możemy trafić ekipy pokroju Anglii czy Włoch, a będąc losowani z czwartego, na Rosję czy Szwajcarię. W gruncie rzeczy takie rozważania są więc bez znaczenia, a z ich powodu można tylko niechcący wylać dziecko z kąpielą.

Fot. FotoPyK

Opublikowane 02.09.2017 14:19 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 65
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Kub3n$
Kub3n$

Świetnie powiedziane. Tym różni się od Fornalika, że trafił mu się idealny trzon kadry w postaci trio Glik – Krychowiak – Lewandowski. Teraz tego drugiego nie ma i już środek pola się posypał…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

dupa
dupa

Zgadzam się. Przeanalizujmy „sukcesy” Nawałki.
1. Awans na Euro 2016, na Euro, na które awansowało PÓŁ EUROPY! Nawet gdyby selekcjonerem był Antoni Macierewicz to naszym obowiązkiem było tam awansować.
2. Wygrana z Niemcami, którzy byli w kryzysie, zmęczeni po MŚ!
3. Awans do ćwierćfinału na Euro 2016. Przypominam tylko, że awans do ćwierćfinału to był plan minimum na Euro 2012 gdzie mieliśmy DUŻO słabszy zespół!
4. Dobra gra na Euro. Serio? Na PIĘĆ meczów wygraliśmy tylko DWA! Z przeciętną Irlandią Płn. i słabą, rozbitą, skłóconą Ukrainą!
5. Dobra gra w eliminacjach MŚ 2018. Serio? Jesteśmy w grupie z europejskimi PRZECIĘTNIAKAMI. Dania, Czarnogóra i rozbita Rumunia to są PRZECIĘTNE drużyny!

Kolejny raz widać, że selekcjoner nie pomaga tej drużynie. Nie ma pomysłu gdy coś idzie nie tak. Brak zmian w przerwie + irracjonalne wpuszczenie debiutanta gdy trzeba gonić wynik.

Jak co sobotnie przedpołudnie - Wiesław "Agent 711" Machniewicz
Jak co sobotnie przedpołudnie - Wiesław "Agent 711" Machniewicz

Z tymi Niemcami to wygrali też Szkoci i Irlandczycy 🙂

Wacław Grzdyl
Wacław Grzdyl

Szkoci kurwa nie wygrali

Jak co sobotnie przedpołudnie - Wiesław "Agent 711" Machniewicz
Jak co sobotnie przedpołudnie - Wiesław "Agent 711" Machniewicz

Rcja, jebłem się. Ale wygrali Amerykanie i Słowacy, a Irlandczycy zremisowali i wygrali 🙂

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Wacław Grzdyl
Wacław Grzdyl

1.Przecież w grupie mieliśmy Niemcy, Szkocję i Irlandię a więc spokojnie mogliśmy zająć 4 miejsce w grupie, albo 3 i grać w barażach, i to nie tylko gdybyśmy grali beznadziejnie, ale gdybyśmy grali ciutkę gorzej, zresztą nie raz już kończyliśmy eliminacje za ekipami typu Gruzja,
2. Równie dobrze można napisać, że wygraliśmy z nimi po raz pierwszy w historii
3. na euro aby awansować do ćwierćfinału wystarczyło wyjść z grupy w dodatku słabej, tutaj, musieliśmy wyjść z grupy i jeszcze przejść 1/8 finału – a to, że wtedy był DUŻO słabszy zespół, to przepraszam nie wina Nawałki, że sam zbudował sobie DUŻO silniejszy
4. Równie dobrze można napisać, że to jedyny turniej w historii na którym nie przegraliśmy ani jednego meczu
5. Tylko, że dotąd seryjne wygrywanie z przeciętnymi drużynami nie było dla nas na porządku dziennym

janush
janush

Punkty nomen omen z dupy, typowe januszowe gadanie „z takim składem to by wygrał każdy”. Nawałka swój wkład miał, stworzył zespół, który co nieco pokazywał, tyle że bez żadnej alternatywy, od miesięcy ci sami ludzie, połowa się posypała, a ten dalej się przy nich upiera, zamiast wybrać kogoś lepszego. Niektórzy to tam są chyba tylko dla atmosfery, np. taki Peszko.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Uśmiech Koali
Uśmiech Koali

Jak zegarmistrz, co do minuty… 😉

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

beresciu
beresciu

Zerknij na wszystkie mecze eliminacyjne i ile razy SAM POWTARZAM SAM LEWANDOWSKI DOWIÓZŁ WYNIK! I jak można porównywać czasy trio z Dortmundu, do czasów gdzie grają na najwyższym poziomie : Lewy, Glik, Krychowiak, Piszczek, Grosicki (tak wtedy nie tylko biegał bez ładu i składu), Milik, Zieliński zaczyna, nawet Rybus i Jędrzejczyk nieźle się prezentowali. Przy takim składzie to i Błaszczykowski wypadł wspaniale. Pazdan według mnie nigdy nie grał lepiej niż teraz, a już nigdy nie zrozumiem tekstów jak to zatrzymał Ronaldo, bo ogladając mecz stwierdzam, że mógł ustrzelić hatricka, Poprostu niektórzy mają świetną prasę, ale Europa i poważna piłka ich weryfikuje.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Wacław Grzdyl
Wacław Grzdyl

A ten Grosicki, Pazdan czy Jędza to przy kim stali się takimi poważnymi piłkarzami jak nie dzięki Nawałce właśnie, przzecież oni dzięki reprezentacji, weszli na level wyżej, to już jest umiejęytność trenera, że potrafił przeciętnych piłkarzy tak wkomponować w zespół, że stali się jego ważną częścią i podnieśli poziom swojej gry

skil
skil

Ranking oczywiście zakłamuje rzeczywistość, bo Polska to obecnie trzecia dziesiątka na świecie.

Jak co sobotnie przedpołudnie - Wiesław "Agent 711" Machniewicz
Jak co sobotnie przedpołudnie - Wiesław "Agent 711" Machniewicz

Według rankingu ELO jesteśmy chyba na 13 miejscu. Mógłbym się zgodzić.

skil
skil

Po wczorajszym meczu na 18.

Jak co sobotnie przedpołudnie - Wiesław "Agent 711" Machniewicz
Jak co sobotnie przedpołudnie - Wiesław "Agent 711" Machniewicz

no i z tym też bym się nie kłócil

czykiczyki
czykiczyki

Druga dziesiątka, z resztą się zgadzam 🙂

Swiety
Swiety

Jeżeli chodzi tu głównie o ranking, to można by grać sparingi i robić w nich więcej niż 6 zmian, wtedy mecz zostałby uznany za nieoficjalny i nie liczyłby się do rankingu.

pepe72
pepe72

Ale czy wtedy kluby miałby obowiązek zwalniania kadrowiczów?

LOBO
LOBO

Poważnym ludziom nie wypada robić takich rzeczy.

zalgon
zalgon

przecież nawałka właśnie dlatego nie gra towarzyskich bo chce być wysoko w rankingu

janush
janush

za co jeszcze parę miesięcy temu był chwalony, wydaje mi się, że nawet weszło o tym pisało. No cóż, trzeba się zastanowić jakie podejście wolimy: posiadanie drużyny, która jest w stanie powalczyć z każdym, nawet kosztem tego, że w rankingu będziemy nisko i będziemy trafiać na potęgi; czy też kombinowanie jak się da żeby tych potęg unikać i psim swędem próbować dojść jak najdalej.

dupa
dupa

Od jakiegoś czasu właśnie się zastanawiam dlaczego gdy wszyscy poważni rywale (Niemcy, Anglia itp.) grają mecze towarzyskie np. w sierpniu, My siedzimy w domu?

magnetofon
magnetofon

„Nasze ostatnie zwycięstwo w eliminacjach z Rumunią warte było 1143 punkty, natomiast za towarzyskie zwycięstwo w meczu z liderującą w rankingu FIFA Brazylią przyznano by nam 597 punktów.”

Ok, ale chyba lepsze 597 pkt niż nic? Jeżeli dobrze rozumiem, to za przegrany mecz nie traci się żadnych punktów – o co więc chodzi z tym mitem, że nie gramy towarzyskich dlatego, że chcemy być wyżej w rankingu? Nie lepiej było zagrać 1-2 sparingi ze średniakami i zgarnąć te kilka pkt?

dupa
dupa

Za przegrany mecz nie tracisz punktów, ale wtedy Twoje punkty dzielone są przez większa ilość meczów. Czyli Wygrywamy z Rumunią i zdobywamy 1143 punkty, które są dzielone przez jeden mecz. Mamy 1143 punkty.
Wariant drugi. Wygrywamy z Rumunią i Brazylią, zdobywamy 1740 punktów, ale te punkty dzielimy przez dwa mecze. Czyli mamy 870 punktów.
Wariant trzeci. Wygrywamy z Rumunią i przegrywamy z Brazylią. Mamy 1143 punkty, które dzielimy przez dwa mecze. Czyli wychodzi jakieś 570 punktów.
Tak to wygląda.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

magnetofon
magnetofon

I wszystko jasne, dzięki. Ma to sens, ale raczej nie jesteśmy tak mocni, żeby atakować 1 koszyk kosztem choćby jednego sparingu.

SmyQ
SmyQ

Wciąż mnie rozpierdala, jak przez jednego Cionka nazywacie reprezentację Polski „Kadrą Nawałki”.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

LOBO
LOBO

Wydaje mi się, że kilka artykułów jednak napisał.

Kozlik
Kozlik

Myślę, że bardziej chodzi o rozstawienie w Pucharze Narodów i darmowe mecze „towarzyskie” z najlepszymi europejskimi drużynami niż rozstawienie w MŚ.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Lluc93
Lluc93

Szkoda, że tak im wszystko wychodziło, że może poza czwartą bramką wszystkie po wielbłądach naszych.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Król Roastów
Król Roastów

„Szwajcaria zajmuje obecnie czwarte miejsce, a reprezentacja Nawałki piąte.”

Jedno z najbardziej debilnych zdań w historii dziennikarstwa. Ja widzę, że piąte zajmuje POLSKA.

zico
zico

jeśli Nawałka wyciągnie wnioski z własnych , widocznych dla wszystkich błędów to będzie dobrze
obawiam się jednak czy jest nie jest zbyt zadufany w sobie i zarozumiały

Jose Maria Brovario
Jose Maria Brovario

Jak już w komentarzach powiedziano – nie gramy meczów towarzyskich, żeby nie obniżyć sobie średniej punktowej w rankingu i być w nim wysoko. W pewien sposób jest to sztuczne pompowanie rankingu, ale działa póki nie przegrywamy meczów o stawkę.
Natomiast od dłuższego czasu podejrzewam, że jest jeszcze drugi powód niegrania towarzysko: Nawałka boi się libacji w trakcie zgrupowań. W momencie, gdy kadra gra mecz o stawkę, później parę dni siedzi w hotelu czekając na nieważny (zdaniem piłkarzy) mecz towarzyski, istnieje ryzyko że paru ewidentnych imprezowiczów pod przewodnictwem Iwana popłynęłoby grubo. Wtedy i mecz słabo grany (jak wczoraj), i duże ryzyko afery, gdyby ktoś z zewnątrz ich zdybał.

szawik
szawik

Trochę głupie myślenie. Jak gdyby nauczyciele przestali robić wycieczki szkolne, bo ktoś może się zaćpać na śmierć, albo po ruchańsku zajść w ciążę.

zico
zico

Istnieje realna możliwość że dzięki takiej punktomanii rankingowej „piąta drużyna w rankingu ” nie awansuje do MŚ

LOBO
LOBO

Nasza reprezentacja jest zdecydowanie za mocna żeby nie wygrać grupy. Problem może powstać dopiero na finałach mistrzostw, bo rzeczywiście na ten moment mamy wąską kadrę.

szawik
szawik

Nawałka we własnej głowie już jest mitycznym herosem. Dziennikarzyny sportowe robią mu rimming. Boniek stworzył warunki szklarniane. Ma najlepszą ekipę od czasów Juskowiaka i Dziekanowskiego. To co on jakieś sparingi grać będzie, to dla leszczy. On pstryka palcami i wszystko jest gicio. Na szczęście, dostał wczoraj solidną lepę.

rozal
rozal

Jestem Adam. Dobrze wkładam.

rozal
rozal

Siekiera, motyka z Danią zwałka o czym myśli dziś Nawałka?

Rojber Hultajski
Rojber Hultajski

dla Nawalki liczy się ranking. głupota. a wam też juz odjebalo z tym zdaniem
ale właśnie po wypadku na szerokiej autostradzie do Rosji. Bo naprawdę – analizując sytuację w grupie i terminarz – w Kopenhadze nic się nie stało….ładnie się w dupie przewraca

fr33
fr33

Ta reprezentacja w tym zestawieniu personalnym właśnie się skończyła. Trójka z Legii i Błaszczykowski są do natychmiastowej wymiany. A już powoli trzeba szykować następców dla Piszczka i Glika. Pytanie tylko czy zrozumiał to selekcjoner, czy też zamierza iść do wymiany razem z nimi… I tylko cały czas szkoda ME 2016 i Portugalii Mogliśmy ugrać historyczny sukces, ale kunktatorstwo Nawałki na to nie pozwoliło.. Taka szansa się trafia raz na kilkadziesiąt lat…

LOBO
LOBO

Interesujesz się piłką pewnie nie od dziś, a opowiadasz takie bzdury, że aż oczy bolą. Rok w piłce to jest tak duży okres, że jeszcze wszystko się może zmienić. Póki co musieliśmy oglądać dziadów z Legii, ale jest szansa, że ta sama trójka w przyszłym roku będzie nie do zastąpienia. Za wcześnie żeby wydawać wyroki.

fr33
fr33

Właśnie dlatego że nie od dziś, tak uważam. W pewnym piłkarskim wieku, szczególnie w Polsce, gdy dochodzi do dużego zjazdu od top formy, wracają do niej tylko wyjątki. Ale niech będzie jak piszesz. wbrew logice i prawdopodobieństwu i niech wróci do niej cała trójka. Tym lepiej dla polskiej piłki. Póki co jednak są do natychmiastowej wymiany .

LOBO
LOBO

W obecnej formie tą dziadowską trójkę z Legii trzeba wymienić jak najszybciej, zgadzam się.

Wicher
Wicher

Moim zdaniem ten ranking akurat nam nie jest do niczego potrzebny. Losowanie z pierwszego koszyka to prestiż. Fakt. Jednak co to nam daje? Tak czy siak będziemy mieli silną grupę i będziemy marzeniem dla drużyn z pozostałych koszyków. Będąc losowanym z niższych koszyków niż 1 też mamy przejebane bo trafiamy na jedną porządną reprezentację i pozostałych którzy tez nas chcą. Proste. Jakby nie było to akurat nam to nie pomaga, a jedynie dodaje prestiżu. Dodatkowo jestem zdania że lepiej wylosować silną Brazylię z 1 koszyka dodatkowo 2 drużyny które teoretycznie mają podobny potencjał (bo tak w rzeczywistości będzie), niż być losowanym z pierwszego koszyka i trafić na 3 drużyny które będą się biły jak równy z równym.
Zresztą bez rotacji w składzie i szukania zmienników na poważnie pojedziemy tam po 3 porażki z kim byśmy nie grali. już teraz można wytypować pierwszą jedenastkę na pierwszy grupowy mecz MŚ i ewentualne pomyłki wynikałby z kontuzji doznanych przez graczy.
Duńczycy nas zniszczyli bo wiedzieli że będziemy grać na Lewego, a ten ewentualnie do skrzydła bo dostanie piłkę na 40 metrze więc wiadomo nie będzie pędził na bramkę. Tak też było. Obrona zagrała dramat, ale nie mamy innych możliwości rozegrania ataku jeśli grają tam ciągle te same osoby i grając tak samo. Dlatego uważam że wprowadzenie takich ludzi jak Makuszewski jest o tyle dobre że może wymyślić coś dobrego. Niech próbuje nawet traci piłki, co za różnica kto to tarci, niech tylko próbuje coś grać.

Weszło
29.05.2020

Zagłębie? Lepiej nie dražnić

Pogoń tego nie wiedziała, no bo skąd? Przecież nikt piłkarzy Zagłębia – poza nimi samymi – nie widział na boisku od dwóch miesięcy. Ale dziś nie warto było im dawać powodów do niepokoju. Bo gdy tylko się ich podrażniło, reagowali jak wkurzony pit bull terrier. Gryzło do krwi. Za każdym razem, gdy Pogoń mocniej siadała na […]
29.05.2020
Inne sporty
29.05.2020

Znamy finałową czwórkę Orlen Stay&Play, a w niej… Anita Włodarczyk

Przyznamy, że obawialiśmy się podobnego scenariusza, jak w finale Orlen Stay&Play w Assetto Corsa. Wtedy pro gracze, którzy przeszli otwarte kwalifikacje, nie dali szans żadnemu przedstawicielowi ORLEN Teamu oraz Grupy Sportowej ORLEN, nawet Robertowi Kubicy. Podczas fazy grupowej turnieju w Rocket League okazało się, że akurat w samochodową piłkę nożną sportowcy grać potrafią. W niedzielnych […]
29.05.2020
Weszło
29.05.2020

Wróciła Ekstraklasa. Dramatu nie było, ale szału też nie

Uff, wróciła PKO Bank Polski Ekstraklasa. Chociaż tyle. Czy jakoś specjalnie cieszymy się, że te pierwsze boiskowe kopnięcia po odmrożeniu polskiej ligi poczynili piłkarze Śląska Wrocław i Rakowa Częstochowa? I tak, i nie. Ten mecz był trochę jak piwo bezalkoholowe. Niby cieszy, niby chłodzi, niby ma znany i lubiany kolor, a jednak brakuje esencji. Typowe […]
29.05.2020
Hiszpania
29.05.2020

Powrót ligi hiszpańskiej przesądzony. La Liga rusza 11 czerwca

– Ponownie rozpoczniemy sezon 11 czerwca, jeśli Bóg pozwoli – oznajmił Javier Tebas, prezes hiszpańskiej ekstraklasy. Oznacza to, że La Liga jest kolejną z dużych europejskich lig, która przełamuje lęk przed pandemią koronawirusa i wznawia rozgrywki. Decyzja szefa rozgrywek jest dość odważna, ponieważ w Hiszpanii początkowo był dość duży opór społeczny przed powrotem piłkarzy na […]
29.05.2020
Weszło
29.05.2020

LIVE: Zagłębie demoluje Pogoń w Szczecinie

Był czas, gdy wydawało się, że już w tym sezonie nie zagramy, że całe ligowe rozdanie sezonu 2019/2020 zostanie rozstrzygnięte przy zielonym stoliku. Ale tak się na szczęście nie stało i dziś czeka nas to, co jeszcze niedawno zdawało się nierealne: piątek z Ekstraklasą. Znamy takich żartownisiów – i żartownisie – które lubią pocisnąć za […]
29.05.2020
Weszło
29.05.2020

Ten ostatni weekend… Czym żyliśmy w lidze przed koronawirusem?

Wraca Ekstraklasa. Wraca najlepsza liga świata, wraca ta koszula, która zawsze bliższa ciału – jak zwał, tak zwał, dla nas jest jasne, że dzisiejszy wieczór można spędzić tylko w jeden sposób. Natomiast od czasu ostatniej kolejki minęło tyle czasu, ile potrafi rozdzielić całe rundy – pamiętacie jeszcze czym żyliśmy, gdy normą była Ekstraklasa tydzień w […]
29.05.2020
Bukmacherka
29.05.2020

Cashback do 100 PLN na Ekstraklasę w eWinner!

Powrót piłkarzy Ekstraklasy na boiska to okazja do kapitalnych promocji dla graczy. Legalny polski bukmacher eWinner skorzystał z tej szansy i oferuje nam kozacki bonus! Dzięki niemu możemy zyskać nawet do 100 PLN zwrotu za nietrafiony zakład! Jak dokładnie wygląda ta promocja? Trzeba podkreślić jedno – dotyczy ona TYLKO graczy korzystających z aplikacji. Bez znaczenia, […]
29.05.2020
Weszło
29.05.2020

Stanowisko: Wygrani i przegrani restartu Ekstraklasy

Zapraszamy na kolejny odcinek programu „Stanowisko”. Tym razem Krzysztof Stanowski wziął na tapet ekstraklasowe kluby i wskazał te, które zyskały na przerwie spowodowanej pandemią, a także te, które straciły.  
29.05.2020
Blogi i felietony
29.05.2020

Wraca sezon na kabarety

Tak, Legia i Lech z dużym spokojem wygrały swoje pucharowe mecze. Momentami obie ekipy grały jak z głupimi, a Kamil Jóźwiak to już w ogóle urządził sobie zabawę, jakby przyszedł na zajęcia wyrównawcze, samemu będąc szóstkowym uczniem. Czy to powód do optymizmu dla kibiców obu klubów? Nie. Nie, bo rywale byli skrajnie marni. Zobaczcie na […]
29.05.2020
Weszło
29.05.2020

19 czerwca kibice wracają na stadiony i to w większej liczbie niż 999 osób!

Polska piłka odmraża się w takim tempie, że aż nam się gęba cieszy. Jeszcze niedawno nie wiedzieliśmy, czy w ogóle wrócimy, a dziś już wiadomo, że tak, bo wszyscy przebadani są zdrowi, a to przecież około 800 osób, czyli znacząca grupa. Teraz dostajemy kolejną dobrą wiadomość: już wkrótce mecze będą odbywały się z kibicami! – […]
29.05.2020
Bukmacherka
29.05.2020

Lucky Loser na Ekstraklasę – zakład do 25 PLN bez ryzyka w Totolotku!

Zakład bez ryzyka? Znamy, lubimy, szanujemy. Zakład bez ryzyka na Ekstraklasę? A czy ideały istnieją? Tak. W Totolotku, który oferuje nam kolejną odsłonę jednej z ulubionych promocji graczy – „Lucky Loser”. Tym razem bez ryzyka obstawimy mecze naszej ukochanej, najlepszej ligi świata!  Jak działa promocja „Lucky Loser”? Nie jest to fizyka kwantowa. Gracze ją lubią, […]
29.05.2020
Weszło
29.05.2020

Pułapka przeciętności. Trzynaście lat od mistrzostwa dla Zagłębia

26 maja 2007 roku Zagłębie Lubin zatriumfowało nad Legią przy Łazienkowskiej w Warszawie i w aurze niespodzianki sięgnęło po mistrzostwo Polski. Trzy dni minęły zatem od trzynastej rocznicy tego niewątpliwego sukcesu. Jaki jest jednak ciąg dalszy tej historii? No cóż, w sumie niezbyt imponujący. Zwłaszcza biorąc pod uwagę suche wyniki. Degradacja za udział w aferze […]
29.05.2020
Weszło
29.05.2020

Nie ma Kozulja, nie będzie Spiridonovicia? Pogoń bez szczęścia do gwiazd

Dział skautingu Pogoni Szczecin zbiera ostatnio sporo gratulacji. Żeby nie było wątpliwości – z reguły zasłużonych, bo Portowcy wskoczyli na poziom skuteczności transferów, który Antoniemu Łukasiewiczowi nawet się nie śnił (przypomnijmy – według dyrektora sportowego Arki 2-3 udane transfery na 10 to porządny wynik). Ale tak jak Pogoń znajduje dobrych piłkarzy, tak nie do końca […]
29.05.2020
Weszło
29.05.2020

Dziś możemy być naprawdę dumni!

Jose z Portugalii, John spod Liverpoolu, a nawet Jonatan na południu Jerozolimy. Dziś za sprawą sprzedaży praw telewizyjnych aż do siedemnastu różnych państw, Ekstraklasa może podbić serca setek tysięcy fanów w całej Europie, a nawet poza jej geograficznymi granicami. Jako jedna z pierwszych lig na kontynencie, na długo przed Anglikami czy Hiszpanami, polska elita wraca […]
29.05.2020
Weszło
29.05.2020

„Wzrośnie intensywność”, „więcej kontuzji”. Jaka będzie Ekstraklasa w nowej rzeczywistości?

Wraca Ekstraklasa, więc wracają próby przewidzenia tego, co się będzie w niej działo. Zwyczajowo powinniśmy pytać ekspertów o mistrza kraju, spadkowiczów czy króla strzelców, ale w tej wyjątkowej sytuacji zajmujemy się nową rzeczywistością, w której się znaleźliśmy i wszystkimi aspektami, które się z nią wiążą. Kamil Kosowski, Paweł Golański, Leszek Ojrzyński i Czesław Michniewicz zmierzyli […]
29.05.2020
Weszło Extra
29.05.2020

Balić: „Czasami już w chwili wyjścia z szatni dostaję żółtą kartkę”

Sasza Balić to – takie mamy wrażenie – postać do tej pory nie do końca odkryta. Każdy kojarzy groźnie wyglądającego, mocno zbudowanego lewego obrońcę Zagłębia, ale niewiele było do tej pory materiałów z nim w roli głównej. Tu jakiś komentarz pomeczowy, tam krótka rozmowa do gazety. A przecież jeśli przyłożyć ucho tu i tam, to […]
29.05.2020
Weszło
29.05.2020

Trener Lavicka nie stawia na bezsensowne bieganie, a pracę z piłką

– Trener Lavicka nie jest z tych, którzy stawiają na fizykę, bezsensowne bieganie. Jest dużo pracy z piłką, taktyki. Ja jestem z tego zadowolony, bo jak miałem 18 lat, mogłem biegać nie wiadomo ile, a teraz to trzeba przyhamować, żeby dograć ten sezon – mówił Krzysztof Mączyński w rozmowie z Kanałem Sportowym.  Udało się biegać […]
29.05.2020
Weszło Extra
29.05.2020

Puste trybuny rozmontowują bombę, którą piłkarze zbroją w szatni

– Choćby nie wiem jak piłkarze próbowali się samodzielnie pompować, puste echo rozbraja wszystko – uważa Tomasz Łapiński o rozgrywaniu meczów bez kibiców. Z legendą Widzewa, a ostatnio między innymi literatem i ekspertem Polsatu Sport, rozmawiamy o tym, jak będzie wyglądać piłka po odmrożeniu. Co piłkarz czuje, gdy widzi puste trybuny? Z jakich powodów nie […]
29.05.2020